Ranma 1/2 tom 1

Okładka książki Ranma 1/2 tom 1
Rumiko Takahashi Wydawnictwo: J.P. Fantastica Cykl: Ranma 1/2 (J.P.F) (tom 1) komiksy
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Ranma 1/2 (J.P.F) (tom 1)
Tytuł oryginału:
らんま½
Wydawnictwo:
J.P. Fantastica
Data wydania:
2021-05-31
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-31
Data 1. wydania:
2014-03-11
Język:
polski
ISBN:
9788374718844
Tagi:
akcja komedia romans szkolne życie okruchy życia siły nadprzyrodzone shounen manga
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
7124
6067

Na półkach: , , , ,

RANMA POWRACA

Kiedy w połowie lat 90. XX wieku dobiegło końca wydawanie „Dragon Balla”, wiele serii okrzyknięto jego następcami. Jedną z nich była „Ranma ½”. I chociaż trudno tutaj mówić o następcy, skoro cykl ten ukazywał się od roku 1987 i zakończył w 1996, coś jednak w tym wszystkim jest. I dzieło Rumiko Takahashi ma w sobie wiele z toriyamowskiego humoru i looku, chociaż przede wszystkim to cykl, który ma własny charakter i jako taki właśnie powinien być postrzegany.

Dziewczynami z rodu Tendō wstrząsa wieść, że oto do Chin powraca Ranma Saotome, syn przyjaciela ich ojca. Część się z tego cieszy, część nie, bo choć nie znają chłopaka, jedna z nich będzie musiała zostać jego żoną. Sęk w tym, że gdy Ranma się zjawia, okazuje się być… dziewczyną. Tylko, że już wkrótce ta dziewczyna staje się… chłopakiem. Co tu się dzieje? Czyżby Ranma zmieniał(a) płeć? Tak zaczyna się szalona przygoda grupki bohaterów!

https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2022/02/ranma-1-rumiko-takahashi.html

RANMA POWRACA

Kiedy w połowie lat 90. XX wieku dobiegło końca wydawanie „Dragon Balla”, wiele serii okrzyknięto jego następcami. Jedną z nich była „Ranma ½”. I chociaż trudno tutaj mówić o następcy, skoro cykl ten ukazywał się od roku 1987 i zakończył w 1996, coś jednak w tym wszystkim jest. I dzieło Rumiko Takahashi ma w sobie wiele z toriyamowskiego humoru i looku,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
240
144

Na półkach:

No w końcu dobre japońskie poczucie humoru - rodem ze starych anime Polonii 1.
Niezła kreska. Fabuła lekka (choć dla dorosłego czytelnika), zabawna (do tych żartów trzeba mieć otwarty umysł) i odprężająca (nic tak nie łagodzi jak poczucie odstresowania, że można mieć dziwniejsze życie).
Coś dla osób, które lubią świat na opak i totalną inność japońskości.

No w końcu dobre japońskie poczucie humoru - rodem ze starych anime Polonii 1.
Niezła kreska. Fabuła lekka (choć dla dorosłego czytelnika), zabawna (do tych żartów trzeba mieć otwarty umysł) i odprężająca (nic tak nie łagodzi jak poczucie odstresowania, że można mieć dziwniejsze życie).
Coś dla osób, które lubią świat na opak i totalną inność japońskości.

Pokaż mimo to

avatar
1686
1510

Na półkach:

Ranma ½ #1 to ponad 300 stron zwariowanej historii tytułowego bohatera Ranmy Saotome. Jest to młody adept sztuk walki, który wraz z ojcem poświęcił wiele lat swojego życia na szlifowanie swoich umiejętności. Po długim i wyczerpującym treningu w Chinach wspomniana dwójka powraca do Japonii. Zatrzymują się u przyjaciela „staruszka”, gdzie nie tylko będą mogli odpocząć, ale nastolatek będzie miał również okazję zaręczyć się z jedną z córek gospodarza. Wybór pada na szesnastoletnią Akane, która zdecydowanie nie jest zadowolona z tego planu i pała szczerą nienawiścią do mężczyzn. Niechęć „narzeczonej” nie jest jednak największym zmartwieniem Ranmy. O wiele większą bolączką jest „klątwa”, której dorobił się on (wraz z ojcem) podczas treningu w Państwie Środka. Każdy kontakt z zimną wodą zamienia go bowiem w „żeńską” wersję, zaś jego ojczulka w przerośniętą pandę. Tak rozpoczyna się jego zwariowana historia, w której zawsze będzie coś się działo.

Tytuł jest mieszanką elementów zaczerpniętych z kilku różnych gatunków. Nie zabraknie tutaj masy widowiskowych sztuk walki, rozwijającego się wątku romantycznego czy odrobiny obyczajowości. Autorka dobrze oddaje emocje towarzyszące wykreowanym przez siebie postaciom (czasem celowo nadmiernie je eksponując). Pokazuje ona epizody z życia bohaterów, które przeplecione są radością, smutkiem, miłością czy gniewem. Bezsprzecznie jednak najbardziej wyeksponowaną wartością mangi, jest jej zwariowana warstwa komediowa. Komiks aż kipi od różnorakich absurdów i żartów (humor często slapstickowy). Podstawą humoru są tutaj zarówno relacje pomiędzy bohaterami, jak i różnorakie sytuacje które przydarzają się chłopakowi (dość często zamieniającemu się w dziewczynę). Nie są to nadmiernie „wysublimowane” żarty, ale na pewno będą umieć rozbawić niejednego czytelnika.

Niczego złego nie można również napisać na temat warstwy wizualnej czy nowego wydania. Rysunki co prawda epatują stylem retro, są jednak na tyle urokliwe, że nikt nie powinien mieć tutaj powodów do narzekania. Rumiko Takahashi potrafi bowiem nakreślić naprawdę świetnie wyglądające postacie, które przykuwają wzrok odbiorcy. Co do samej rodzimej edycji, to prezentuje się ona doskonale. Bardzo dobre tłumaczenie, świetna jakość druku, mała ale przejrzysta i wygodna w czytaniu czcionka, powiększony format A5.

https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-mangi-ranma-%c2%bd-1/

Ranma ½ #1 to ponad 300 stron zwariowanej historii tytułowego bohatera Ranmy Saotome. Jest to młody adept sztuk walki, który wraz z ojcem poświęcił wiele lat swojego życia na szlifowanie swoich umiejętności. Po długim i wyczerpującym treningu w Chinach wspomniana dwójka powraca do Japonii. Zatrzymują się u przyjaciela „staruszka”, gdzie nie tylko będą mogli odpocząć, ale...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
107
99

Na półkach:

Historie związane z zaaranżowanymi małżeństwami często pełne są nieporozumień i niesnasek. Rzadko w ich przypadku w grę wchodzi prawdziwe uczucie i obie strony zostają poszkodowane. Jednakże nie zawsze tak jest i dobrym tego przykładem, choć może nie od samego początku, jest kultowa manga autorstwa Rumiko Takashi, która właśnie doczekała się w naszym kraju nowego, specjalnego wydania.

„Ranma 1/2” wydana przez wydawnictwo J.P.F., to komedia romantyczna z elementami fantastyki, opowiadająca historię Ranmy Saotome. Ojciec bohatera zaaranżował jego małżeństwo z jedną z trzech córek mistrza dojo sztuk walki Souna Tendo. Jest jednak pewien bardzo nieoczekiwany zwrot akcji. Trenujący na terenie Chin ojciec i syn trafili do Krainy Przeklętych Źródeł. Niczego nieświadomi wpadli do dwóch różnych zbiorników i w ten sposób padły na nich nietypowe klątwy. Pod wpływem zimnej wody ojciec zmienia się w pandę, a syn w… dziewczynę.

Na szczęście dla pana Genmy oraz Ranmy, mogą oni powrócić do swoich oryginalnych form za sprawą gorącej wody. Jak zatem możecie się już domyślić, czeka komedia pomyłek i nieoczekiwanych transformacji, najczęściej w bardzo nieodpowiednich chwilach. To jednak nie wszystko, gdyż zaaranżowane zaręczyny są w niesmak zarówno Ranmie jak i córkom pana Tendo – Kasumi, Nabiki i Akane – w szczególności zaś najmłodszej z nich, która to właśnie ma stać się wybranką głównego bohatera.

I tak przyglądamy się zupełnie nowemu rozdziałowi w życiu obu rodzin. Genma szuka sobie pracy, Ranma zapisuje się do szkoły, a relacja bohatera z Akane powoli zmierza do przodu choć pełna jest wymierzanych chłopakowi plaskaczy, a nawet mocniejszych ciosów. Czytając, zastanawiamy się czy stosunki między dwójką ulegną z czasem poprawie czy może jeszcze długo będą pełne złośliwości, uszczypliwości i okazyjnej przemocy.

Początki mangi sięgają 1987 r. więc możecie spodziewać się zupełnie innego stylu rysowania niż we współczesnych komiksach. Trzeba przyznać, że Rumiko Takahashi dokładnie wie na czym chce się skupić. Gdy bohater z kimś walczy to skupia się na jego talencie i umiejętnościach, na jego wspaniałych ruchach oraz na jego rywalu, dość oszczędnie prezentując nam ich otoczenie. Przede wszystkim da się wyczuć dynamikę tych pojedynków, które są może i proste, ale potrafią wywrzeć bardzo pozytywne wrażenie.
Autorka mocno koncentruje się także na samych postaciach oraz ich emocjach. Oglądamy ich sylwetki zarówno w okolicznościach walki jak i codziennych czynności takich jak kąpiel, sen czy spacer do szkoły. Można by powiedzieć, że siłą mangi w kontekście warstwy wizualnej jest jej prostota. Ja szybko kupiłem i polubiłem styl mistrza Takahashiego, ale osoby przyzwyczajone bardziej współczesnych tytułów mogą być innego zdania.

W komedii poczucie humoru to podstawa, a tego tu nie brakuje. Jest trochę sprośności, szczególnie gdy Ranma zupełnie zapomina, że zmienił się w dziewczynę i ma na wierzchu piersi. Już sam fakt przemiany w przeciwną płeć, pandę, czy jak się później okazuje w świnię jest oryginalny i komiczny. Trzeba jeszcze podkreślić, że cechy charakteru poszczególnych bohaterów również mają duży wpływ na wiele żartów, z których można śmiać się do rozpuku.

Co do samej fabuły, jest to dopiero początek tej historii, więc nie powinniśmy oczekiwać zbyt wiele. Wątkiem przewodnim jak już wspominałem jest związek Ranmy z Akane lub raczej jego brak, którego rozwój obserwujemy w kolejnych rozdziałach. W tak zwanym międzyczasie autorka serwuje nam zabawne, zaskakujące przygody. Pojawia się chłopak z drugiego końca kraju, który chce się zemścić na głównym bohaterze. Jest doktor Tofu, kręgarz zakochany w najstarszej córce mistrza Tendo – Kasumi- który zupełnie traci przy niej głowę, a przy okazji nie dostrzega uczuć jakimi darzy go Akane. Jest też zakochany w koleżance z klasy, a raczej w jej sile, Kuno.
Specjalne wydanie, które zaserwowało nam wydawnictwo J. P. F. dostępne jest zarówno w miękkiej jak i twardej oprawie. Jego format to A5, a pierwszy tom liczy sobie niecałe 360 stron, na które składa się szesnaście rozdziałów. Wydanie robi ogromne wrażenie. Manga wygląda po prostu pięknie i temu nowemu wydaniu nie można zarzucić absolutnie nic włącznie z adekwatną ceną – 54,60 zł.

Tom pierwszy mangi „Ranma 1/2” oferuje nam świetne poczucie humoru, sporo akcji w postaci pojedynków w sztukach walki, nieoczekiwane zwroty akcji i łatwo przyswajalną historię. Jeśli szukacie czegoś lekkiego i zabawnego, z czym przyjemnie spędzicie wolny czas, to „Ranma 1/2” jest tytułem dla was stworzonym.

Historie związane z zaaranżowanymi małżeństwami często pełne są nieporozumień i niesnasek. Rzadko w ich przypadku w grę wchodzi prawdziwe uczucie i obie strony zostają poszkodowane. Jednakże nie zawsze tak jest i dobrym tego przykładem, choć może nie od samego początku, jest kultowa manga autorstwa Rumiko Takashi, która właśnie doczekała się w naszym kraju nowego,...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ranma 1/2 tom 1


Reklama
zgłoś błąd