Zostań ze mną

Okładka książki Zostań ze mną K.A. Tucker
Nominacja w plebiscycie 2019
Okładka książki Zostań ze mną
K.A. Tucker Wydawnictwo: Filia Cykl: Wild (K. A. Tucker) (tom 1) literatura obyczajowa, romans
470 str. 7 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Wild (K. A. Tucker) (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Simple Wild
Wydawnictwo:
Filia
Data wydania:
2019-02-20
Data 1. wyd. pol.:
2019-02-20
Liczba stron:
470
Czas czytania
7 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380756168
Tłumacz:
Katarzyna Agnieszka Dyrek
Tagi:
Alaska miłość odmiana losu poszukiwanie prawdy powieść obyczajowa relacje rodzinne spotkanie śmierć w rodzinie
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oficjalne recenzje i

W sercu Alaski



2783 258 91

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
1488 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
83
78

Na półkach: , ,

Uwielbiam malutkie miasteczka. Jeżeli akcja toczy się w takim miejscu szansa na to, że polubię się z książką jest całkiem spora, a gdyby ktoś zapytał mnie o mój ulubiony motyw to jednym z pierwszych, które bym wymieniła, byłby właśnie motyw małego miasteczka.

A jeśli mowa o małych miasteczkach – nie przypominam sobie, bym czytała książkę o równie oddalonym miejscu jak to, które zostało opisane w „The Simple Wild. Zostań ze mną” od K.A. Tucker. Odległy stan Ameryki Północnej, jaki stanowi Alaska, jest chyba rzadko spotykanym miejscem akcji. Ten nietypowy wybór już na starcie sprawił, że książka otrzymała ode mnie ogromnego plusa. Nie ukrywam, że coś, co można znaleźć w historiach z takim motywem, zawsze do mnie trafia. Może to towarzyskość mieszkańców, fakt, że nikt nie ma przed sobą tajemnic, bo wszyscy się znają, a może zwykłe ciepło i chęć pomocy, bo wszyscy tkwią w tym razem – w trudach, swoich troskach, ale i w tych radosnych chwilach. I być może dla większości myśl o tym, że ktoś chciałby mieszkać w takich warunkach – gdzie albo przez dwadzieścia cztery godziny na dobę świeci słońce albo jest mrok, gdzie paliwo jest towarem luksusowym i jeśli ktoś posiadał samochód, to był bogaty, gdzie zwykłe płatki śniadaniowe kosztują krocie, a woda co jakiś czas dostarczana jest przez ogromne cysterny i kiedy się skończy, trzeba czekać na dostawę – wydaje się całkiem szalona. Ale oni nie chcieli zmieniać swojego życia. Chyba właśnie ta surowość i prostota skradła kawałek mojego serca.

Autorka pokusiła się o naprawdę dokładny research i sama chłonęłam wszystkie informacje i fakty z życia pilotów, którzy pracowali w tak trudnych warunkach. Jednym z takich pilotów był Jonah i chociaż nie można powiedzieć, że między nim a Callą pojawiła się miłość od pierwszego wejrzenia, to od początku było wiadomo, że między nimi iskrzy. W końcu jakim cudem złoty chłopiec, którego wszyscy kochali, mógłby uwziąć się właśnie na nią? Dlaczego tylko dla niej był wredny? Ich relacja była skomplikowanie-nieskomplikowana. Jonah był typem, który nie szczędził w słowach i zawsze, szczerze, mówił to, co czuje i myśli. Między nim a Callą od początku było… coś. Coś, co kryło się pod wszystkimi wrednymi docinkami i złośliwościami. To coś rozwijało się powoli, naturalnie i sama nie wiedziałam, w którym momencie przeszli do kolejnego etapu, gdzie wymieniali się uśmiechami i ukradkowymi spojrzeniami. Serce aż rosło, gdy przekręcało się kolejne kartki.

Zaczynając tę książkę, nie podejrzewałam, że aż tak mnie ona pochłonie. Jej klimat, skromność, przyjemne ciepło w sercu, które wywoływała, to wszystko składa się na listę rzeczy, za którą ją pokochałam. Jestem oczarowana i uważam, że idealnie sprawdzi się w ten chłodniejszy czas. W końcu autorka zabrała nas na Alaskę, więc nie wyobrażam sobie na nią lepszego czasu w roku niż właśnie ten.

PS: A jeśli moje zachwyty Was nie przekonały, to powiem krótko – jeśli szukacie romansu z przystojnym i umięśnionym facetem w typie drwala, to tutaj go znajdziecie!

Uwielbiam malutkie miasteczka. Jeżeli akcja toczy się w takim miejscu szansa na to, że polubię się z książką jest całkiem spora, a gdyby ktoś zapytał mnie o mój ulubiony motyw to jednym z pierwszych, które bym wymieniła, byłby właśnie motyw małego miasteczka.

A jeśli mowa o małych miasteczkach – nie przypominam sobie, bym czytała książkę o równie oddalonym miejscu jak to,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
32
5

Na półkach:

Dziewczyna z miasta i alaskański pilot – czy to może się udać? K.A. Tucker udowadnia, że tak! I to w naprawdę odlotowym stylu.

Przyznam się, że moja przywara okładkowej sroki wychodzi i tym razem, ale gdyby nie to, raczej nie sięgnęłabym po tę książkę. Nie są to moje typowe klimaty, nie czytam zbyt często obyczajówek, lecz cieszę się, że ta jedna zwróciła moją uwagę, bo przepadłam już po kilku stronach.

Cała historia zaczyna się w momencie, gdy dwudziestosześcioletnia Calla traci pracę i dowiaduje się, że jej ojciec – z którym nie rozmawiała od dwunastu lat – ma raka płuc. Ma ostatnią szansę, aby naprawdę go poznać, zanim będzie za późno. Po namyśle dziewczyna decyduje się polecieć na Alaskę, którą Wren Fletcher kocha bardziej niż byłą żonę i córkę. Początkowo Calla czuje się tam obco, nie na miejscu, lecz gdy jest o krok od powrotu do Toronto, jej nastawienie zaczyna się zmieniać.

Bardzo szybko zżyłam się z bohaterką. Rozumiałam ją, dziewczynę wychowaną w wielkim mieście, z udogodnieniami w rodzaju taksówek, centrów handlowych i Starbucksa, wrzuconą nagle w zupełnie odmienny świat. Rozumiałam jej lekko pretensjonalne podejście do stylu życia mieszkańców Bangor oraz irytację brakiem podstawowych rzeczy, do których przywykła w domu. Jej zmiana też nie odbyła się nagle i w mgnieniu oka, tylko działa się stopniowo, realistycznie. Co innego Jonah, który wkurzał mnie już od samego początku. Przez 480 stron nie zdołałam zapałać do niego większą sympatią, ale na końcu nie znosiłam go odrobinę mniej niż wcześniej. Z bohaterów drugoplanowych najbardziej polubiłam ojca Calli, Wrena, a także Simona, jej ojczyma.

Oczywiście nie mogło zabraknąć romansu... Normalnie nie przepadam za motywem enemies to lovers, tutaj jednak byłam w stanie przełknąć ten wątek, bowiem autorka świetnie do tego podeszła. W niektórych momentach kłótnie Calli i Jonaha brzmiały, jakby byli nie dorosłymi ludźmi, a dziesięciolatkami bawiącymi się w piaskownicy. Sprawiło to jednak, że ich relacja nie wydawała się sztywna ani wymuszona, a wręcz przeciwnie – owe sprzeczki dawały poczucie pewnej chemii między nimi. Co prawda wzmianki o uprawianiu miłości co noc (i nie tylko) nie były aż tak konieczne, ale przynajmniej nie było wyraźnych scen erotycznych, za co jestem wdzięczna.

"Zostań ze mną" to ciepła opowieść o miłości, nie tylko tej romantycznej, o odbudowywaniu relacji po latach i o tym, że dom dla każdego z nas może oznaczać coś innego. Dla jednych będzie to budynek w centrum Toronto, a dla innych wioska w sercu Alaski i mała firma czarterująca samoloty. Polecam każdemu z całego serca.

Dziewczyna z miasta i alaskański pilot – czy to może się udać? K.A. Tucker udowadnia, że tak! I to w naprawdę odlotowym stylu.

Przyznam się, że moja przywara okładkowej sroki wychodzi i tym razem, ale gdyby nie to, raczej nie sięgnęłabym po tę książkę. Nie są to moje typowe klimaty, nie czytam zbyt często obyczajówek, lecz cieszę się, że ta jedna zwróciła moją uwagę, bo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
80
26

Na półkach:

Po przeczytaniu wielu książek Coollen Hoover ciężko mi zachwycić się opowieścią innej autorki. Natomiast ta pozycja jest dobra. Warta przeczytania.

Po przeczytaniu wielu książek Coollen Hoover ciężko mi zachwycić się opowieścią innej autorki. Natomiast ta pozycja jest dobra. Warta przeczytania.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
216
65

Na półkach:

Miałam zupełnie inne wyobrażenie, co do tej książki, jednak pozytywnie mnie zaskoczyła. Mogę powiedzieć, że w tym momencie jest to najlepsza książka, jaką przeczytałam w tym roku. Wzrusza, bawi... Nie mogłam się oderwać od lektury. Cieszę się, że posiadam drugi tom, dzięki czemu jeszcze przez chwilę mogę pozostać w tym cudownym klimacie Alaski.

Miałam zupełnie inne wyobrażenie, co do tej książki, jednak pozytywnie mnie zaskoczyła. Mogę powiedzieć, że w tym momencie jest to najlepsza książka, jaką przeczytałam w tym roku. Wzrusza, bawi... Nie mogłam się oderwać od lektury. Cieszę się, że posiadam drugi tom, dzięki czemu jeszcze przez chwilę mogę pozostać w tym cudownym klimacie Alaski.

Pokaż mimo to

avatar
214
190

Na półkach:

Urzekła mnie ta historia! To chyba moja ulubiona książka autorki. Piękna historia, piękna Alaska, cudowna para. Uwielbiałam patrzeć na rodzące się uczucie Johna i Calli. W tej książce jest wszystko: emocje, piękne opisy przyrody, bohaterowie. Kocham! A najlepsze jest to, że książka ma swoją kontynuację w postaci drugiego tomu. Nie jestem jeszcze gotowa żeby rozstawać się z tymi bohaterami.

Urzekła mnie ta historia! To chyba moja ulubiona książka autorki. Piękna historia, piękna Alaska, cudowna para. Uwielbiałam patrzeć na rodzące się uczucie Johna i Calli. W tej książce jest wszystko: emocje, piękne opisy przyrody, bohaterowie. Kocham! A najlepsze jest to, że książka ma swoją kontynuację w postaci drugiego tomu. Nie jestem jeszcze gotowa żeby rozstawać się z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
208
97

Na półkach:

Bardzo wciągająca fabuła. Polubiłam głównych bohaterów. Zdecydowanie polecam!

Bardzo wciągająca fabuła. Polubiłam głównych bohaterów. Zdecydowanie polecam!

Pokaż mimo to

avatar
227
201

Na półkach:

Gdy Calla dostaje telefon od znajomej ojca, długo się nie zastanawia i postanawia go odwiedzić. Tym bardziej, że ich kontakt urwał się gdy była nastolatką, a był to tylko kontakt telefoniczny. Wren, jej ojciec mieszka na Alasce i jest pilotem. Calla dowiaduje się, że ojciec jest poważnie chory i postanawia dać mu szansę i bliżej go poznać. Całe życie zastanawiała się dlaczego ojciec wybrał Alaskę, a nie ją. Rozpieszczona dziewczyna pakuje się i wyrusza w podróż. Po dotarciu na Alaskę okazuje się, że życie tam nie jest łatwe. Trudne warunki atmosferyczne, drożyzna, brak wielu atrakcji sprawiają, że Calla musi przewartościować swoje życie. Nie pomaga w tym jej zagubiony bagaż i młody pilot Jonah, który na każdym kroku naigrywa się z dziewczyny. Niebawem między młodymi ludźmi rodzi się uczucie. Tylko jak to pogodzić skoro Calla nie zamierza pozostać na Alasce, a Jonah nie ma zamiaru stamtąd wyjeżdżać.

Autorka umiejętnie odmalowała surowe krajobrazy Alaski, łatwo nam to wszystko sobie wyobrazić. Trudna codzienność, tak odmienna od znanych nam realiów sprawiała, że bohaterce ciężko było się przystosować. Znając te trudności łatwiej nam zrozumieć matkę Calli, która opuściła męża, nie potrafiąc znieść życia w tej dziczy. I w końcu relacja Calli i Jonaha, tak bardzo się od siebie różniących, bawi i wzrusza. Jonah wymuszał na dziewczynie, by opuściła swą strefę komfortu i zastanowiła się nad swoim postępowaniem.

"The Simply Wild. Zostań ze mna" to wielowarstwowa powieść, która wzbudza w nas wachlarz emocji. Opowieść o wybaczaniu, szukaniu własnej drogi, godzeniu się z trudnymi wyborami. Powieść, która zostaje w nas na długo po przeczytaniu. Wszystkim ją z całego serca polecam!

Gdy Calla dostaje telefon od znajomej ojca, długo się nie zastanawia i postanawia go odwiedzić. Tym bardziej, że ich kontakt urwał się gdy była nastolatką, a był to tylko kontakt telefoniczny. Wren, jej ojciec mieszka na Alasce i jest pilotem. Calla dowiaduje się, że ojciec jest poważnie chory i postanawia dać mu szansę i bliżej go poznać. Całe życie zastanawiała się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
869
373

Na półkach: ,

Ten tom przeczytałam przed częścią drugą, w ramach przypomnienia, tym razem po polsku. Nie będę jej oceniać, gdyż w moim odczuciu liczy się pierwsze wrażenie z czytania.

Link do poprzedniej mojej opinii: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/zostan-ze-mna/opinia/50837007

Ten tom przeczytałam przed częścią drugą, w ramach przypomnienia, tym razem po polsku. Nie będę jej oceniać, gdyż w moim odczuciu liczy się pierwsze wrażenie z czytania.

Link do poprzedniej mojej opinii: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/zostan-ze-mna/opinia/50837007

Pokaż mimo to

avatar
1758
1100

Na półkach: , , , ,

Piękna ,wzruszająca i dająca dużo do myślenia. Jonah/Yeti i Calla/Barbie są przykładem na to, że przeciwieństwa się przyciągają i zawsze można wypracować kompromis, jak się tego bardzo chce. Uwielbiam to, że centralnym punktem tej historii nie jest romans. To wspaniała opowieść o rodzinie Calli i o tym, jak Alaska jest tak ogromną częścią życia jej ojca Wrena, o niebezpieczeństwach związanych z byciem pilotem oraz o tym, że Alaska to zupełnie inny świat. Przez całą książkę chichotałam jak idiotka, ale również płakałam z tego, jak niesprawiedliwe jest życie.

Piękna ,wzruszająca i dająca dużo do myślenia. Jonah/Yeti i Calla/Barbie są przykładem na to, że przeciwieństwa się przyciągają i zawsze można wypracować kompromis, jak się tego bardzo chce. Uwielbiam to, że centralnym punktem tej historii nie jest romans. To wspaniała opowieść o rodzinie Calli i o tym, jak Alaska jest tak ogromną częścią życia jej ojca Wrena, o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
139
105

Na półkach:

To moje pierwsze spotkanie z autorką i muszę przyznać, że było niesamowicie udane.

Książka urzeka alaskańskim klimatem, opisem przyrody oraz widoków. Niemal byłam w stanie odczuć tamtejszą aurę podczas czytania. Sama historia jest bardzo wciągająca. Niemal 500 stron pochłonęłam w jeden weekend i choć bolą mnie już oczy - mam ochotę na więcej. Cała społeczność Alaski była cudowna. Zżyłam się ze wszystkimi i podzielałam uczucia Calli, bo mi też trudno było się z nimi rozstać. Pokochałam relację Calli i Jonaha. Mężczyzna momentami był dupkiem z ciętym językiem, ale z drugiej strony jego uczynność i chęć niesienia ludziom bezinteresownej pomocy sprawiała, że miękło mi serce. „The simple wild. Zostań ze mną” to bogactwo dobrego humoru sytuacyjnego i ciętych ripost na wysokim poziomie, ale także chwil pełnych wzruszeń i smutku. Historia miłości rodziców Calli złamała mi serce. To przykre, że czasami nawet najgłębsze uczucie nie wystarcza, aby ludzie byli razem szczęśliwi i wytrwali w związku. Historia relacji Wrena i Calli uczy, że czasami warto zakopać dawne urazy w przeszłości i dać komuś drugą szansę. Nie warto z tym zbyt długo zwlekać, bo w którymś momencie może być już za późno i do końca życia będziemy żałować niewykorzystanego czasu.

Podsumowując: „The simple wild. Zostań ze mną” to jedna z najlepszych książek, jakie ostatnio czytałam. Zachwyca alaskańskim klimatem, dobrym humorem, świetnie wykreowanymi postaciami i społecznością, w której chciałoby się zamieszkać. To był naprawdę świetnie spędzony czas!

To moje pierwsze spotkanie z autorką i muszę przyznać, że było niesamowicie udane.

Książka urzeka alaskańskim klimatem, opisem przyrody oraz widoków. Niemal byłam w stanie odczuć tamtejszą aurę podczas czytania. Sama historia jest bardzo wciągająca. Niemal 500 stron pochłonęłam w jeden weekend i choć bolą mnie już oczy - mam ochotę na więcej. Cała społeczność Alaski była...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
K.A. Tucker Zostań ze mną Zobacz więcej
K.A. Tucker Zostań ze mną Zobacz więcej
K.A. Tucker Zostań ze mną Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd