Płonące pustkowie. Warszawa od upadku Powstania do stycznia 1945. Relacje świadków

Okładka książki Płonące pustkowie. Warszawa od upadku Powstania do stycznia 1945. Relacje świadków Marcin Ludwicki
Okładka książki Płonące pustkowie. Warszawa od upadku Powstania do stycznia 1945. Relacje świadków
Marcin Ludwicki Wydawnictwo: Zona Zero historia
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
Zona Zero
Data wydania:
2018-11-29
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-29
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366177291
Tagi:
powstanie warszawskie warszawa zburzenie warszawy płonące pustkowie wojna marcin ludwicki
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1903
1094

Na półkach: ,

Ciekawa pozycja, opowiadająca o wydarzeniach w Warszawie od momentu kapitulacji Powstania Warszawskiego do momentu wejścia Armii Czerwonej do miasta. Ostatnie powstańcze strzały, negocjacje z Niemcami, ewakuacja ludności cywilnej, grabież dóbr, które ocalały z pożarów, no i wreszcie akcja ratowania książek tuż przed ostatecznym spaleniem gmachów bibliotecznych przez Brandkommando...

Czyta się to momentami niemal jak powieść sensacyjną, szczególnie wątki, dotyczące akcji pruszkowskiej. Równocześnie zaś czytelnik co i rusz widzi realia spustoszonego miasta, którego zniszczenie zasądzone zostało tylko i wyłącznie w akcie zemsty. Naprawdę warto poznać ten wycinek historii.

Szkoda tylko, że tekst naszpikowany jest sporą ilością literówek i błędów. Taka pozycja powinna jednak przejść solidną redakcję i korektę...

Ciekawa pozycja, opowiadająca o wydarzeniach w Warszawie od momentu kapitulacji Powstania Warszawskiego do momentu wejścia Armii Czerwonej do miasta. Ostatnie powstańcze strzały, negocjacje z Niemcami, ewakuacja ludności cywilnej, grabież dóbr, które ocalały z pożarów, no i wreszcie akcja ratowania książek tuż przed ostatecznym spaleniem gmachów bibliotecznych przez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2029
457

Na półkach: ,

Co roku mniej więcej o tej porze staram się przeczytać jakąś książkę o Powstaniu Warszawskim, w zeszłym roku były to znakomite "Siostry z Powstania" Agaty Puścikowskiej, a w tym roku oprócz tej przeczytanej mam zamiar sięgnąć jeszcze po jedną pozycję dotyczącej tej tematyki.
"Płonące pustkowie" nie jest właściwie książką o Powstaniu, ale o tym co działo się z Warszawą i jej mieszkańcami po upadku Powstania. Oczywiście nie jest to przyjemna lektura, ale poruszająca tematykę, o której wcześniej nie czytałam zbyt dużo.
Gdy Powstanie upadło zaczęło się masowe wysiedlanie ludności cywilnej z Warszawy, a ci, którzy zostali w stolicy narażali się na śmierć. Nie brakowało takich śmiałków, których nazwano potem Robinsonami, ukrywających się aż do stycznia, gdy do Warszawy wkroczyła Armia Czerwona.
Dobytek warszawiaków był rabowany przez Niemców, a gdy mieszkania zostały ogołocone z wartościowych rzeczy podpalano je miotaczami ognia dom po domu. Na rozkaz Hitlera Warszawa miała przestać istnieć.
Wielu ludzi z narażeniem życia ratowało nasze dobra kultury: stare rękopisy, książki, różne wartościowe kolekcje gromadzone przez setki lat. Można było niestety uratować tylko niewielką część.
Bardzo ciekawa książka. Polecam.

Co roku mniej więcej o tej porze staram się przeczytać jakąś książkę o Powstaniu Warszawskim, w zeszłym roku były to znakomite "Siostry z Powstania" Agaty Puścikowskiej, a w tym roku oprócz tej przeczytanej mam zamiar sięgnąć jeszcze po jedną pozycję dotyczącej tej tematyki.
"Płonące pustkowie" nie jest właściwie książką o Powstaniu, ale o tym co działo się z Warszawą i jej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
356
42

Na półkach:

Ciekawa pozycja, zwłaszcza wątek akcji pruszkowskiej związanej z ratowaniem bibliotek czyta się niemal z zapartym tchem. Książka zachęcająca do dalszego zgłębiania tamtego okresu historycznego, w tym do przeczytania dzienników i wspomnień osób, które miały szczęście lub nieszczęście być w Warszawie po upadku powstania.

Ciekawa pozycja, zwłaszcza wątek akcji pruszkowskiej związanej z ratowaniem bibliotek czyta się niemal z zapartym tchem. Książka zachęcająca do dalszego zgłębiania tamtego okresu historycznego, w tym do przeczytania dzienników i wspomnień osób, które miały szczęście lub nieszczęście być w Warszawie po upadku powstania.

Pokaż mimo to

avatar
80
53

Na półkach:

Warto!
Nie jest idealnie, ale za sam temat należą się dodatkowe gwiazdki. Poruszony temat do tej pory przeważnie był pomijany i zdecydowana większość pozycji skupiła się na okresie DO kapitulacji, a ta pozycja w bardzo przystępny sposób podaje informacje co działo się w Warszawie pomiędzy kapitulacją, a wyparciem Niemców z Warszawy.
Nie jest idealnie gdyż pozostał mi pewien niedosyt. Niektóre "wątki" są zbyt pobieżne i brakuje mi informacji o losach ludzi, instytucji lub dzieł po styczniu 1945 roku. Mimo wszystko zdecydowanie polecam.
Ja zrobiłem sobie maraton książek "około-Powstaniowych" i ta pozycja jest idealnym podsumowaniem jaki był jeden z efektów Powstania, niestety.

Warto!
Nie jest idealnie, ale za sam temat należą się dodatkowe gwiazdki. Poruszony temat do tej pory przeważnie był pomijany i zdecydowana większość pozycji skupiła się na okresie DO kapitulacji, a ta pozycja w bardzo przystępny sposób podaje informacje co działo się w Warszawie pomiędzy kapitulacją, a wyparciem Niemców z Warszawy.
Nie jest idealnie gdyż pozostał mi pewien...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1223
758

Na półkach: , , , ,

„Płonące pustkowie” to książka, na którą czekałam od lat. Wypełnia ona pewną literacką lukę dotyczącą II wojny światowej. Sporo jest publikacji dotyczących powstania warszawskiego, ale tylko nieliczne z nich poruszają kwestię tego, co stało się potem. Zazwyczaj były to po prostu dalsze losy ludności cywilnej czy powstańców, którzy trafili do obozów na terenie Niemiec. „Płonące pustkowie” natomiast poświęcone jest samej Warszawie po upadku powstania. Mamy więc relacje osób, które ukrywały się w ruinach, ewakuowały rannych ze szpitali, ratowały zbiory biblioteczne i muzealne. Ich opisy naprawdę robią wrażenie.

Bardzo skrupulatnie, obrazowo i autentycznie przedstawiono:
- opuszczanie przez ludność cywilną miasta, ich zagubienie, często nierozsądne decyzje odnośnie bagażu,
- misję specjalnie wyznaczonego oddziału powstańców, który miał pozostać w mieście ruin, aby osłaniać ewakuację warszawiaków,
- działalność szabrowników, którzy ryzykowali własne życie, oby tylko się obłowić,
- wysadzanie i palenie ruin przez oddziały niemieckie,
- akcję pruszkowską, w której bibliotekarze i muzealnicy z narażeniem życia i zdrowia ratowali kulturowe dziedzictwo.

Dodatkową zaletą są liczne, dobrze dobrane fotografie dokumentujące ten tragiczny fragment polskiej historii.

„Płonące pustkowie” to książka do której będę wracać.

„Płonące pustkowie” to książka, na którą czekałam od lat. Wypełnia ona pewną literacką lukę dotyczącą II wojny światowej. Sporo jest publikacji dotyczących powstania warszawskiego, ale tylko nieliczne z nich poruszają kwestię tego, co stało się potem. Zazwyczaj były to po prostu dalsze losy ludności cywilnej czy powstańców, którzy trafili do obozów na terenie Niemiec....

więcej Pokaż mimo to

avatar
15
10

Na półkach:

Książka Marcina Ludwickiego „Płonące pustkowie” podejmuje tematykę losów Warszawy od upadku Powstania aż do stycznia 1945 roku. Autor zgromadził relacje świadków: pielęgniarek opiekujących się rannymi w szpitalach, żołnierzy batalionu „Kiliński” osłaniających ewakuację ludności cywilnej i szpitali, bibliotekarzy i muzealników starających się w ramach tzw. akcji pruszkowskiej ratować dobra kultury z niszczonej Warszawy, Warszawskich Robinsonów – ludzi, którzy chcieli lub musieli ukrywać się w ruinach pustego miasta oraz młodych mieszkańców Warszawy wcielonych siłą przez Niemców do komand sortujących
i pakujących ocalały dobytek przed wysyłką do Rzeszy.

Publikacja porusza bolesny temat zaplanowanego rabunku mienia Warszawy przez niemieckie oddziały. Dane liczbowe, które przytacza autor, dokładnie pokazują skalę kradzieży i zniszczeń miasta. Tematyka ostatnich miesięcy walk i pierwszych miesięcy po kapitulacji nie jest często spotykana w literaturze historycznej.

Bogaty materiał źródłowy (120 zdjęć) to niewątpliwy walor publikacji. Książka stanowi żywą lekcję historii. Dzięki prostemu językowi lektura jest łatwa w odbiorze i pomaga zagłębić się w tematykę wojny, okupacji i tragicznych losów polskiej stolicy. Mimo bogatej faktografii, „Niechciani generałowie” nie przytłaczają odbiorcy, który nie sięga regularnie po literaturę historyczną.

Książka Marcina Ludwickiego „Płonące pustkowie” podejmuje tematykę losów Warszawy od upadku Powstania aż do stycznia 1945 roku. Autor zgromadził relacje świadków: pielęgniarek opiekujących się rannymi w szpitalach, żołnierzy batalionu „Kiliński” osłaniających ewakuację ludności cywilnej i szpitali, bibliotekarzy i muzealników starających się w ramach tzw. akcji...

więcej Pokaż mimo to

avatar
135
48

Na półkach: ,

Tłumienie powstania, bombardowania i ostrzeliwanie miasta z różnego rodzaju dział było tylko wstępem do zadania ostatecznego ciosu jakim była ewaporacja (ta Orwellowska) stolicy Polski. Niezrozumiała, z punktu strategicznego, decyzja adolfa o zniszczeniu całej Warszawy pozostawiła ślad w pamięci uczestników tych wydarzeń. Dopiero relacje świadków potrafią obnażyć to co działo się w tamtych dniach w Warszawie - kradzież i dewastacja dóbr kultury na ogromną skalę.

Tłumienie powstania, bombardowania i ostrzeliwanie miasta z różnego rodzaju dział było tylko wstępem do zadania ostatecznego ciosu jakim była ewaporacja (ta Orwellowska) stolicy Polski. Niezrozumiała, z punktu strategicznego, decyzja adolfa o zniszczeniu całej Warszawy pozostawiła ślad w pamięci uczestników tych wydarzeń. Dopiero relacje świadków potrafią obnażyć to co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
635
427

Na półkach: , , ,

Autor porusza bardzo ciekawy, a częściowo pomijany temat, co po Powstaniu ? Pomimo wrażenia, że poruszono tylko trochę ten temat ( nie jest to zarzut do Autora ),warto zapoznać się z informacjami ile wszelkiego rodzaju dóbr i rzeczy ukradli Niemcy w Warszawie ( kto wiedział, że wywożono nawet kable telekomunikacyjne ? ),oraz to, że Warszawa nigdy nie umarła.

Autor porusza bardzo ciekawy, a częściowo pomijany temat, co po Powstaniu ? Pomimo wrażenia, że poruszono tylko trochę ten temat ( nie jest to zarzut do Autora ),warto zapoznać się z informacjami ile wszelkiego rodzaju dóbr i rzeczy ukradli Niemcy w Warszawie ( kto wiedział, że wywożono nawet kable telekomunikacyjne ? ),oraz to, że Warszawa nigdy nie umarła.

Pokaż mimo to

avatar
4
2

Na półkach:

Zawiera liczne błędy.

Zawiera liczne błędy.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    98
  • Przeczytane
    31
  • Posiadam
    8
  • 2019
    3
  • E-book
    2
  • Ulubione
    2
  • II wojna światowa
    2
  • E-Booki
    1
  • 2021
    1
  • Varsaviana ❤️❤️
    1

Cytaty

Podobne książki

Przeczytaj także

Ciekawostki historyczne