Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza

Okładka książki Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza
Patricia Posner Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego historia
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
historia
Tytuł oryginału:
The Pharmacist of Auschwitz: The Untold Story
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Data wydania:
2019-01-25
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-25
Data 1. wydania:
2020-06-01
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323343509
Tłumacz:
Michał Szymonik
Tagi:
holocaust holokaust zagłada Żydzi Auschwitz nazizm
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
124 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
322
307

Na półkach:

"Oczywiście,że sprawiedliwy śpi snem spokojnym,ale gdy człowiek doświadcza, że dzięki kłamstwom wysuwane są zarzuty, to przestaje rozumieć świat.
Victor Capesius mieszkał i prowadził aptekę w Rumuni, nikt w jego otoczeniu nie podejrzewał Go, że parę lat później będzie decydował na rampie o życiu ludzkim.
Nie przejmował się, wierzył w ideologię nazistowską.
Zdobył ogromną fortunę, na ludzkim nieszczęściu.
Proces do którego doszło po wojnie, okazał się haniebny. Wyrok śmieszny, dożył starości.
Przemiana człowieka, jak potrafi dostosować się do warunków, które zmieniają się co chwilę.
"banalność zła"

"Oczywiście,że sprawiedliwy śpi snem spokojnym,ale gdy człowiek doświadcza, że dzięki kłamstwom wysuwane są zarzuty, to przestaje rozumieć świat.
Victor Capesius mieszkał i prowadził aptekę w Rumuni, nikt w jego otoczeniu nie podejrzewał Go, że parę lat później będzie decydował na rampie o życiu ludzkim.
Nie przejmował się, wierzył w ideologię nazistowską.
Zdobył ogromną...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
808
741

Na półkach:

Gdzieś czytałem, że dawno, dawno temu w USA, gdy nie można było na okładkach magazynów umieszczać zdjęć porno, ani stosować innej, jawnej reklamy pornografii, powstało pojęcie „zbliżenia bobrów”. Więc na nijakiej okładce pisma dla panów była informacja, że w numerze można zobaczyć zbliżenia bobrów i już wiadomo było, o co chodzi. Po pewnym czasie pomysł szlag trafił, bo wydawcy magazynów przyrodniczych zaczęli go wykorzystywać i – zgodnie w prawdą – reklamowali swoje czasopisma tym samym hasłem. Tyle tylko, że zamieszczali zdjęcia właściwych bobrów i ich żeremi.
Podobną rolę obecnie pełni niemiecka nazwa polskiej miejscowości Oświęcim (niem. Auschwitz), miasta w województwie małopolskim. Było miastem królewskim Korony Królestwa Polskiego. Miejscowość ma ponad 800-letnią historię i należy do najstarszych piastowskich grodów kasztelańskich w Polsce. We wrześniu 1939 r. zostało zajęte przez Wehrmacht. Oświęcim został wcielony do III Rzeszy jako Auschwitz dekretem Hitlera z 8 października 1939 r. W czasie II wojny światowej znajdował się tutaj największy niemiecki obóz koncentracyjny.
„Oświęcim” na nikim nie robi większego wrażenia, ale „Auschwitz” jest zapowiedzią okropności, obrzydliwości, strasznych rzeczy, plugastwa itp., czyli tego wszystkiego, co wielu polskich czytelników (zapewne nie tylko) lubi najbardziej. Inni nazywają ten proceder żerowaniem, epatowaniem. Jeszcze inni uważają, że to normalny mechanizm rynkowy: jest popyt, więc trzeba go zaspokoić. Ja jedynie, jako księgarz, rejestruję fakt.

„Bokser z Auschwitz” - Marta Bogacka,
„Bibliotekarka z Auschwitz” - Antonio Iturbe,
„Tatuażysta z Auschwitz” - Heather Morris,
„Kapo z Auschwitz” - Charles Liblau,
„Sonata z Auschwitz” - Luize Valente,
„Kołysanka z Auschwitz” - Mario Escobar,
„Położna z Auschwitz” - Magdalena Knedler,
„Dziecko z Auschwitz” - Lily Graham,
„Tajemnica z Auschwitz” - Nina Majewska – Brown,
„Dziewczęta z Auschwitz” - Sylwia Winnik,
„Skrzypce z Auschwitz” - Maria Angels, Anglada Maria Angels,
„Bajki z Auschwitz” - Jadwiga Pinderska-Lech, Jarek Mensfelt,
„Pozdrowienia z Auschwitz” - Paweł Szypulski,
„Wesele w Auschwitz” - Erich Hackl,
„Orkiestra z Auschwitz” - Marcin Lwowski,
„Byłam lekarką w Auschwitz” - Gisella Perl,
„Sędzia w Auschwitz” - Kevin Prenger,
„Romeo i Julia z KL Auschwitz” - Ireneusz Wawrzaszek,
„Anioł życia z Auschwitz” - Nina Majewska – Brown,
„Co zostaje z Auschwitz” - Giorgio Agamben,
„Cafe Auschwitz” - Dirk Brauns,
„Przystanek Auschwitz” - Anna Kowalczyk, Lidia Grzegórska,
„Auschwitz. Rezydencja śmierci” - Adam Bujak,
„Życie ptaków w Auschwitz” - Arno Surminski,
„Ostatnia ,,więźniarka'' Auschwitz” - Nina Majewska – Brown,
„Lekarz z Auschwitz” - Szymon Nowak,
„Fotograf z Auschwitz” - Anna Dobrowolska ,
„Auschwitz. Piekło dusz” - Damian Tomecki,
„Ucieczka z Auschwitz” - Alfréd Israel Wetzler ,
„W krematoriach Auschwitz” - Filip Müller,
„Z Auschwitz do nieba” - Ryszard Szwoch,
„Usługiwałem esesmanom w Auschwitz” - Józef Seweryn,
„Chłopiec, który przeżył Auschwitz” - Tomasz Wandzel,
„Dwie twarze. Życie prywatne morderców z Auschwitz” - Nina Majewska – Brown.

To tylko bardzo, bardzo, bardzo niewielki przegląd niektórych produkcji wydawniczych na temat obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu… eee… przepraszam, w Auschwitz. W przypadku tłumaczeń tytuł oryginalny wydaje się nie mieć wielkiego znaczenia, bo w polskiej wersji MUSI być Auschwitz. Na przykład „Finding Rebecca” (Szukając Rebeki?) w Polsce wydano jako… Ależ tak! Oczywiście! – „Anioł z Auschwitz”.

Ktoś wysunął argument, że przecież rzeczywiście, w czasach kilkuletniej niemieckiej okupacji, Oświęcim nazywał się Auschwitz. To prawda. Tak samo, jak prawdą jest i to, że Warszawa nazywała się Warschau. Tyle, że jakoś powstanie było jednak w Warszawie, a nie w Warschau, getto było w Warszawie, a nie w Warschau. Getto było też w Krakowie, a nie w Krakau… Nazwy setek miast Niemcy zmienili po swojemu, więc argument kupy się nie trzyma.

Ale uwaga! Nie wszystkie te książki są bezwartościowe. Niezła jest historia Pileckiego (tu niewymieniona), wartościowe są wspomnienia lekarki, Giseli Perl, i wreszcie wyjątkowo dobry jest „Farmaceuta z Auschwitz” Patricii Posner. Naprawdę mocno polecam. Choć niekoniecznie miłośnikom obrzydliwości, choć i te w książce można znaleźć.

"Któregoś dnia Prokop był z Capesiusem na poddaszu apteki. „Capesius podszedł do walizek – mówił Prokop. – Były wypełnione zębami, z których zwisały jeszcze kawałki szczęk, dziąseł i kości. Wszystko zaczęło gnić. Śmierdziało okropnie. Widok był makabryczny”. Prokop powiedział szefowi, że jego zdaniem ten koszmarny zbiór powinien być przechowywany w gabinecie dentystycznym. Capesius zignorował go, pochylił się nad walizkami i „grzebał rękami w ich cuchnącej zawartości. Wyjął protezę i trzymał ją przed sobą, jakby chciał oszacować jej wartość"*.

Pierwszoplanową postacią jest w książce Posner Victor Capesius, Węgier narodowości niemieckiej – jeśli dobrze zrozumiałem – w każdym razie autorka nazywa go rdzennym Niemcem. Przed Hitlerem i wojną pracował w aptece w Siedmiogrodzie oraz był przedstawicielem olbrzymiego niemieckiego koncernu chemicznego, IG Farben (w skład tego konglomeratu wchodziła też firma Bayer – ta od aspiryny). Kiedy czasy, warunki i okoliczności się zmieniły, Capesius z przyzwoitego, lubianego, towarzyskiego człowieka, stał się zbrodniarzem wojennym. Został pułkownikiem SS i generalnym farmaceutą w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Dokonywał na rampie selekcji, kierując tysiące ludzi do komór gazowych, magazynował i zarządzał zapasami Cyklonu B, wymyślił sposób na obniżenie kosztów poprzez używanie mniejszej liczby puszek z Cyklonem do wymordowania tej samej liczby ofiar. A że konały one w strasznych męczarniach kilkadziesiąt minut dłużej, to i co z tego… Grzebał w gnijących i cuchnących ludzkich szczątkach w poszukiwaniu złota dentystycznego i innych kosztowności – po wojnie kupił za nie aptekę.

"Niemieccy prokuratorzy z czasem nabrali przekonania, że spotkanie, do jakiego doszło w Göppingen po wojnie między Capesiusem a doktorami Frankiem i Schatzem, dwoma dentystami z Auschwitz, odbyło się dlatego, że wszystkim trzem udało się odzyskać złoto, które ukradli z obozu, i podzielili się łupem. Capesius cały czas planował przeznaczyć to złoto na rozpoczęcie nowego życia po wojnie. Teraz zrealizował ów plan. W 1950 roku w Göppingen uzyskał pozwolenie na prowadzenie działalności aptecznej wydane przez władze kraju związkowego Badenia-Wirtembergia i za ponad 150 tysięcy marek nabył lokal, w którym wcześniej funkcjonował sklep mięsny. Wkrótce potem przystąpił do urządzania w nim nowoczesnej apteki3. Otwarcie Markt-Apotheke (Apteki przy Rynku) nastąpiło 5 października tego samego roku".

Jednak poza historią zbrodniarza Capesiusa książka zawiera znacznie więcej. Na przykład odpowiedź na pytanie, jak to się dzieje, że zwyczajni ludzie stają się mordercami, jak i dlaczego doszło do tego, że Capesius, skazany na dziewięć lat więzienia, wyszedł po nieco ponad dwóch, a kiedy pokazał się publicznie po wyjściu na wolność, Niemcy witali go w operze owacją na stojąco. Dalej, jak to było możliwe, że setki (może tysiące) niemieckich zbrodniarzy albo w ogóle nie poniosło kary, albo – po symbolicznie krótkiej odsiadce – obejmowali na nowo te same lub podobne ważne stanowiska w firmach, administracji państwowej, sądach, urzędach…

"Hanning, przyznawszy, że jako szeregowy pracownik fabryki zagłady ułatwił popełnienie wielu morderstw, był pierwszym esesmanem, który przeprosił i wziął na siebie winę za to, co wydarzyło się w Auschwitz. Właśnie tak szczerego rozumowania zawsze unikał Victor Capesius, któremu nie ciążyły wyrzuty sumienia. Zamiast tego Capesius wolał do śmierci zapewniać o swojej niewinności. Tym samym zapisał się w historii nie tylko jako skazany morderca i złodziej okradający zwłoki, ale też jako człowiek, który nie miał na tyle silnego kręgosłupa moralnego, by przyznać, że w jakimkolwiek stopniu ponosi odpowiedzialność za to, co robił w Auschwitz. Capesius był w dużej mierze zwykłym człowiekiem, jakim chciał być postrzegany przez opinię publiczną. Był jednak, tak samo jak wielu innych nazistów jego pokroju, zdolny do popełnienia wyjątkowych zbrodni. Ostatecznie obrał drogę tchórza, decydując się na to, by żyć i umrzeć, wypierając się wszystkiego. Przez to na zawsze okrył się hańbą".

Po lekturze pozostaje wiele pytań i wątpliwości. Czy ta niby hańba Capesiusa do czegokolwiek przydała się jego ofiarom, czy stanowiła jakieś zadośćuczynienie?
Dlaczego w ciągu dwudziestu pięciu lat po wojnie w Polsce napisano kilka zaledwie książek o niemieckich obozach koncentracyjnych, a w ostatnich kilku latach pojawiło się ich mnóstwo? Może chodziło o to, żeby odeszli już wszyscy, którzy przeżyli taki obóz i mogliby zakwestionować informacje zawarte w niektórych z tych publikacji?

„Farmaceuta z Auschwitz” to relacja bardzo rzetelnie udokumentowana, z setkami przypisów oraz archiwalnymi zdjęciami.
Patricia Posner wraz z mężem Geraldem Posnerem, jest autorką wielu książek z gatunku literatury faktu. Najnowsza, „God’s Bankers” (Bankierzy Boga), najprawdopodobniej w Polsce nie zostanie wydana.





--
* Wszystkie cytaty z Patricia Posner, „Farmaceuta z Auschwitz”, przekład Michał Szymonik ,Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2019; e-book (brak numeracji stron).

Gdzieś czytałem, że dawno, dawno temu w USA, gdy nie można było na okładkach magazynów umieszczać zdjęć porno, ani stosować innej, jawnej reklamy pornografii, powstało pojęcie „zbliżenia bobrów”. Więc na nijakiej okładce pisma dla panów była informacja, że w numerze można zobaczyć zbliżenia bobrów i już wiadomo było, o co chodzi. Po pewnym czasie pomysł szlag trafił, bo...

więcej Pokaż mimo to

36
avatar
42
17

Na półkach:

Dobra i trudna książka. Trudna, bo budzi sporo emocji, u mnie to była przede wszystkim złość na przedstawioną w reportażu rzeczywistość, która zwyczajnie przerażała.

Książka została podzielona na 24 rozdziały, a każdy z nich zawiera rzetelny, jednak przerażający opis historyczny tego, co działo się za murami obozu. Dzieło Posner porusza historię przemiany tytułowego farmaceuty – Victora Capesiusa, który z normalnego, niepozornego, a przede wszystkim uprzejmego i lubianego farmaceuty w zatrważająco szybkim tempie zamienił się w dostawcę śmierci. To Capesius bez mrugnięcia okiem decydował na rampie o losie ludzi, w tym swoich znajomych i przyjaciół, których przed wstąpieniem do Waffen-SS gościł w swoim domu. On wydzielał leki oraz eksperymentalne mieszanki, służące do testów na więźniach. Z jego rąk odbierano śmiercionośny Cyklon B, którym zagazowywano pojmanych w komorach. To on był obecny podczas podejmowania decyzji związanej z “cięciem kosztów” i ograniczeniem ilości wykorzystywanego w komorach związku chemicznego z 20 puszek na 15, co wiązało się z przedłużaniem cierpienia ludzi o 20 minut. I wreszcie to on krzyczał do więźniów: “Jestem Capesius z Siedmiogrodu (…) Dzięki mnie poznacie, co to szatan”.

Można zarzucić autorce, że w swym reportażu nie unikała dosadnego, makabrycznego przedstawienia sytuacji obozowej, jednak o takim koszmarze nie da się przecież napisać w sposób lekki. Ta książka z pewnością jest jedną z tych, które na długo zapadają w pamięć.

Dobra i trudna książka. Trudna, bo budzi sporo emocji, u mnie to była przede wszystkim złość na przedstawioną w reportażu rzeczywistość, która zwyczajnie przerażała.

Książka została podzielona na 24 rozdziały, a każdy z nich zawiera rzetelny, jednak przerażający opis historyczny tego, co działo się za murami obozu. Dzieło Posner porusza historię przemiany tytułowego...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
340
329

Na półkach:

Dawno nie czytałam reportażu o takiej tematyce, ale nie żałuję, że po "Farmaceutę..." sięgnęłam. Ta książka to kawał naprawdę dobrej roboty. Nie jest sztucznie nadmuchana emocjami, nie ma wzbudzić taniej sensacji. Jest bardzo merytoryczna.

Najbardziej jednak w całej tej historii spodobały mi się opisy tła politycznego, informacje dotyczące Farben/Bayer czy gospodarki tamtych czasów. To chyba dla mnie znak w jakim kierunku powinnam iść z lekturą.

Końcowe rozdziały natomiast o wyrokach już mnie nieco nużyły.

Dawno nie czytałam reportażu o takiej tematyce, ale nie żałuję, że po "Farmaceutę..." sięgnęłam. Ta książka to kawał naprawdę dobrej roboty. Nie jest sztucznie nadmuchana emocjami, nie ma wzbudzić taniej sensacji. Jest bardzo merytoryczna.

Najbardziej jednak w całej tej historii spodobały mi się opisy tła politycznego, informacje dotyczące Farben/Bayer czy gospodarki...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
600
22

Na półkach:

Książka jest bardzo dobra. Pokazuje też świetnie indolencję Aliantów oraz władz niemieckich w ściganiu zbrodniarzy. Poza tym ukazuje też bardzo obrazowo działalność tytułowego farmaceuty. Nie da się tego "odzobaczyć", opisy są niezwykle dosłowne, rzekłabym chirurgiczne. Przez swoją dosłowność i precyzję ukazują okrucieństwo i akceptację tego okrucieństwa. To jak bardzo można zobojętnieć, zaakceptować zło i przyjąć jego "normalność" i "zwykłość".

Książka jest bardzo dobra. Pokazuje też świetnie indolencję Aliantów oraz władz niemieckich w ściganiu zbrodniarzy. Poza tym ukazuje też bardzo obrazowo działalność tytułowego farmaceuty. Nie da się tego "odzobaczyć", opisy są niezwykle dosłowne, rzekłabym chirurgiczne. Przez swoją dosłowność i precyzję ukazują okrucieństwo i akceptację tego okrucieństwa. To jak bardzo...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
2166
2162

Na półkach:

"Uważał się za ofiarę, dobrego człowieka, który jedynie wykonywał rozkazy, trybik, który w ogóle nie powinien był trafić do aresztu."

Trudno czyta się takie opowieści, niosą ogromny ładunek bolesnej tematyki, skrajnych emocji, wyraźnego sprzeciwu. Sięgając po nie stawiamy na zachowanie pamięci okropności, które człowiek zgotował człowiekowi, choć trafniej napisać - potwór zgotował człowiekowi. Daleka jestem od wydawania ostatecznych sądów postaw ludzi, lecz niekiedy nie można się przed tym powstrzymać, zwłaszcza gdy, jak pokazuje publikacja, na prawdziwą sprawiedliwość próżno czekać. Pozostaje zatem głośne przypominanie o wyjątkowym zbrodniarzu wojennym, za nic mającym ludzkie życie i dylematy moralne.

Patricia Posner ze szczegółowością odnosi się do kwestii nazistowskiego Holokaustu, masowych mordów, barbarzyństwa i okrucieństwa. Naświetla tło historii, ale koncentruje się na życiorysie Victora Capesiusa, zbrodniarza hitlerowskiego, aptekarza w obozach koncentracyjnych Dachau i Auschwitz-Birkenau, SS-Sturmbannführera. Patrzymy, w jakiej dorastał rodzinie, jakie zdobył wykształcenie, jak przebiegała ścieżka kariery, czym zniesławił się podczas drugiej wojny światowej, a także jakie życie prowadził w powojennych latach. Capesius wykazał się ogromną dwulicowością. Ceniony przedstawiciel handlowy firmy Bayer i lubiany aptekarz w Schäßburgu przed wojną. Podczas wojny, w obozie Auschwitz-Birkenau, oprawca posyłający ludzi do komory gazowej, gospodarujący zapasami cyklonu B, uczestniczący w makabrycznych eksperymentach medycznych, wykazujący się chciwą, złodziejską, kłamliwą i bezduszną naturą.

Publikacja bogata w świadectwa prawdy, liczne relacje, zapiski, wnioski z rozmów. Doskonale wyczuwalne bogactwo bazy bibliograficznej i dokumentalnej. Przyjazna narracja, logiczny układ prezentowanego materiału, zdjęcia chwytające za serce i skłaniające do snucia refleksji. Wiele odniesień do zbiorowego procesu zbrodniarzy nazistowskich, nacisk na to, aby młode pokolenia zdobyły wiedzę i zrozumienie tego, co się stało, skali i konsekwencji. Książka wpisuje się w nurt literatury faktu z dziedziny mrocznej międzynarodowej historii, tak bardzo chciałoby się, aby takie zbrodnie nie miały już miejsca, aby człowiek wyciągał wnioski z lekcji tragicznych doświadczeń ofiar, nie powtarzał schematów masakry, obojętności, wypierania się odpowiedzialności. Dlaczego tam, gdzie do głosu dochodzi fanatyzm i głupota cierpią niewinni i bezbronni? Jak jedna osoba wybiera ścieżkę zbrodniarza, a druga sprawiedliwego wśród narodów świata?

Bookendorfina.pl

"Uważał się za ofiarę, dobrego człowieka, który jedynie wykonywał rozkazy, trybik, który w ogóle nie powinien był trafić do aresztu."

Trudno czyta się takie opowieści, niosą ogromny ładunek bolesnej tematyki, skrajnych emocji, wyraźnego sprzeciwu. Sięgając po nie stawiamy na zachowanie pamięci okropności, które człowiek zgotował człowiekowi, choć trafniej napisać - potwór...

więcej Pokaż mimo to

30
avatar
971
970

Na półkach: , ,

Nie, to nie jest kolejna książką opowiadająca bardziej lub mniej wiarygodną historię o jednym z więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz. Mieliśmy już opowieść o tatuażyście, przedszkolance, położnej czy bibliotekarce. Przy hurtowej wręcz "produkcji" takich książek prędzej czy później ktoś pewnie napisze i o aptekarzu. Jest w tym co mówię duża doza ironii bo przyznam iż mam wrażenie że zaistniała pewna moda na takie opowieści które często wypaczają historię w sposób skandaliczny, bazując na emocjach czytelników i sugerując im że w trakcie II wojny światowej istniał tylko jeden obóz koncentracyjny i było nim Auschwitz.
Przyznam że powoli czuję się już zniesmaczona taki publikacjami i ogłaszam ich bojkot.

"Farmaceuta z Auschwitz" to pozycja popularnonaukowa napisana przez Patricię Posner, żonę dziennikarza śledczego Geralda Posnera który specjalizuje się w publikacjach na temat II wojny światowej. Gdy Patricia pomagała mu w zbieraniu materiałów o doktorze Mengele w jednej z rozmów padła informacja że na ternie Auschwitz funkcjonowała apteka którą kierował pochodzący z Rumunii niemiecki oficer Victor Capesius. Ten fakt najpierw pisarkę zdumiał a następnie na tyle zafrapował że zaczęła powoli zbierać informacje na ten temat. Książka ta to efekt kilkuletniej pracy Patricii Posner. W tej publikacji chciała zobrazować jak normalny człowiek (pracujący, mający rodzinę, życzliwych sąsiadów - w tym sąsiadów żydowskiego pochodzenia) może stać się pozbawionym wyrzutów sumienia mordercą setek istnień.
Bo taką osobą był Victor Capesius który trafił do Auschwitz na stanowisko głównego farmaceuty i oprócz nadzoru nad medykamentami wykorzystywanymi głównie do eksperymentów na więźniach zajmował się również zarządzaniem zapasami cyklonem B. Czynnie brał udział w selekcjach i kradł mienie zamordowanych w tym kilogramy złota dentystycznego.

Jest to porażający obraz upadku człowieczeństwa, jeden z tysiąca przykładów jeśli chodzi o zbrodniarzy nazistowskich którzy przed wojną byli przykładnymi obywatelami Rzeszy. Autorka opowiada nie tylko o działalności obozowej Capesiusa ale dużo miejsca poświęca też jego powojennym losom opowiadając o długoletniej batalii sądowej podczas której ten nigdy nie przyznał się do winy i nie wykazał skruchy. Książka niezwykle rzetelna, świetnie udokumentowana, bogato ilustrowana. Czytanie jej wymaga skupienia i pełnego zaangażowania od czytelnika. Polecam!

*LC - wyzwanie 2020 (styczeń)

Nie, to nie jest kolejna książką opowiadająca bardziej lub mniej wiarygodną historię o jednym z więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz. Mieliśmy już opowieść o tatuażyście, przedszkolance, położnej czy bibliotekarce. Przy hurtowej wręcz "produkcji" takich książek prędzej czy później ktoś pewnie napisze i o aptekarzu. Jest w tym co mówię duża doza ironii bo przyznam iż...

więcej Pokaż mimo to

94
avatar
55
2

Na półkach:

Trudno mi było przebrnąć przez tę książkę, ale nie liczyłam na łatwą lekturę. Historia przedstawiona bardzo rzetelnie i w szerokim ujęciu. Chciałoby się tylko, żeby to była fikcja...

Trudno mi było przebrnąć przez tę książkę, ale nie liczyłam na łatwą lekturę. Historia przedstawiona bardzo rzetelnie i w szerokim ujęciu. Chciałoby się tylko, żeby to była fikcja...

Pokaż mimo to

1
avatar
273
38

Na półkach:

Książka trudna i zmuszajaca de refleksji nad tym co się wydarzyło.

Książka trudna i zmuszajaca de refleksji nad tym co się wydarzyło.

Pokaż mimo to

0
avatar
581
107

Na półkach: ,

Trudny temat, trudna książka. Najbardziej boli to, że nazistowscy zbrodniarze albo uniknęli kary, albo dostali śmiesznie niskie wyroki. Prawie żaden z nich nie okazał skruchy w związku z tym, czego się dopuścili...

Trudny temat, trudna książka. Najbardziej boli to, że nazistowscy zbrodniarze albo uniknęli kary, albo dostali śmiesznie niskie wyroki. Prawie żaden z nich nie okazał skruchy w związku z tym, czego się dopuścili...

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza


Reklama

Ciekawostki historyczne

Zimna wojna | 2022-07-01
Tove Jansson i jej Muminki
Muminki są dziś ikoną popkultury. Książki Tove Jansson o ich przygodach zostały przetłumaczone na ponad 30 języków i sprzedane w...
awatar
Joanna Wycisło
Czytaj więcej
Tak wielka bryła musiała powstawać naprawdę długo. Światowy Dzień Bursztynu, czyli 28 czerwca, był w tym roku wyjątkowy dla jednego...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Druga wojna światowa | 2022-06-30
Przypadkowy zamach na Rommla
To był prawdziwy „efekt motyla”. Do tej pory nie znamy jednak odpowiedzi na najważniejsze pytanie: kto ostrzelał tamtego dnia...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Średniowiecze | 2022-06-29
Benedykt IX – papież dewiant
Papież Benedykt IX był prawdziwym dewiantem. Organizował orgie z udziałem dzieci, a jego ulubioną rozrywką było polowanie na ludzi...
awatar
Piotr Dróżdż
Czytaj więcej
Dwudziestolecie międzywojenne | 2022-06-28
Heinrich Hoffmann – nadworny fotograf Hitlera
Był nie tylko oficjalnym fotografem Führera, ale też jego bliskim przyjacielem. To on stworzył charakterystyczny wizerunek, który...
awatar
Maria Procner
Czytaj więcej
Starożytność | 2022-06-27
Znaleźli mamuta włochatego
We wtorek, 21 czerwca, na polach złota w Klondike na Tradycyjnym Terytorium Trʼondëk Hwëchʼin w Kanadzie znaleziono niemal...
Druga wojna światowa | 2022-06-27
Ofiary zbrodniarzy z Gross-Rosen
Kapo i blokowymi w KL Gross-Rosen zostawali przede wszystkim niemieccy recydywiści: gwałciciele, złodzieje i mordercy. To oni...
awatar
Tomasz Bonek
Czytaj więcej
Prowadzone w różnych momentach naszej historii działania wojenne pozostawiły na dnie mórz i oceanów wiele wraków statków. Do...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-06-27
Romanse Ignacego Paderewskiego
Ignacy Jan Paderewski jak magnes przyciągał kobiety. Dla niego zdradzały i porzucały mężów, wykorzystywały znajomości, by ułatwić...
awatar
Iwona Kienzler
Czytaj więcej
zgłoś błąd