Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO

Okładka książki Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO autorstwa Tadeusz Antoni Kisielewski
Okładka książki Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO autorstwa Tadeusz Antoni Kisielewski
Tadeusz Antoni Kisielewski Wydawnictwo: Rebis militaria, wojskowość
248 str. 4 godz. 8 min.
Kategoria:
militaria, wojskowość
Format:
papier
Data wydania:
2017-09-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-09-01
Liczba stron:
248
Czas czytania
4 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380622548
Czy przesmyk suwalski jest najbardziej zapalnym punktem w nowej zimnej wojnie Rosji z Zachodem? Wielkie manewry „Zapad-2017” z września 2017 r. to jedno z największych wojskowych przedsięwzięć prezydenta Putina. Kolejna demonstracja siły budzi obawy przed powrotem najgorętszych dni zimnowojennego konfliktu. Już w 2009 roku na Białorusi Rosjanie ćwiczyli między innymi atak nuklearny na Warszawę i rajd wojsk pancernych z rejonu Grodna przez Suwałki do obwodu kaliningradzkiego.

Czy Rosjanie wykorzystają część byłych Prus Wschodnich do przerwania lądowego połączenia między Polską a Litwą, Łotwą i Estonią? Według planów NATO, rutynowo przygotowywanych na wypadek zagrożenia, Rosjanie mogą uderzyć na przesmyk suwalski, by połączyć Kaliningrad z Białorusią, a przez nią z rdzenną Rosją.

Książka Tadeusza A. Kisielewskiego, niezależnego analityka stosunków międzynarodowych, nie jest prognozą wydarzeń, lecz ostrzeżeniem. Jakie może być pole bitwy, jak prezentują się potencjały militarne stron ewentualnego konfliktu, jaka jest polityka administracji prezydenta Trumpa, jaki jest stan rosyjskich sił zbrojnych?

Obszerny aneks opisuje genezę Prus Wschodnich, ich podziału między Polskę i Związek Sowiecki oraz prezentuje zaskakującą analizę statusu rosyjskiej części Prus Wschodnich w świetle prawa międzynarodowego.
Średnia ocen
6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO

Średnia ocen
6,3 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO

avatar
1088
125

Na półkach: ,

Pomimo tego, że książka jest opisem prawdopodobieństw jakie spotkałyby nasz kraj w obliczu wojny z Rosją to uzmysławia czytelnikowi dużo realnych zagrożeń. Tak jak sam autor stwierdza to nie jest książka proroctw tylko książka ostrzeżeń. I właśnie taką książkę oceniam bardzo wysoko.

Pomimo tego, że książka jest opisem prawdopodobieństw jakie spotkałyby nasz kraj w obliczu wojny z Rosją to uzmysławia czytelnikowi dużo realnych zagrożeń. Tak jak sam autor stwierdza to nie jest książka proroctw tylko książka ostrzeżeń. I właśnie taką książkę oceniam bardzo wysoko.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
711
492

Na półkach: , ,

Książka w ciekawa, daje do myślenia i refleksji. Co ciekawe Autor jest kolejną osobą, która uważa, że Polska powinna mieć broń atomową, co w świetle znanych mi z innych opracowań, jak i treści opiniowanej książki, nie jest wcale takie absurdalne jak by się wydawało.

Książka w ciekawa, daje do myślenia i refleksji. Co ciekawe Autor jest kolejną osobą, która uważa, że Polska powinna mieć broń atomową, co w świetle znanych mi z innych opracowań, jak i treści opiniowanej książki, nie jest wcale takie absurdalne jak by się wydawało.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
598
532

Na półkach:

To chyba jedna z najgorszych książek jakie przeczytałem w życiu, a chyba najgorsza w tym roku obok "Ognia i furii" poświęconego Donaldowi Trumpowi. Autor nie sili się na żaden obiektywizm, lecz układa swoją argumentację i dobiera źródła pod z góry ustaloną tezę, klucząc przy tym niemiłosiernie. Czytamy więc o samym przesmyku suwalskim, aby nagle przenieść się do upodobań autora na temat konkretnych postaci w amerykańskiej polityce wewnętrznej. Czytamy, że Trump najprawdopodobniej jest marionetką Kremla, aby po chwili Kisielewski pisał o działaniach amerykańskiego prezydenta stojących w sprzeczności z interesami Rosjan w Syrii - autor zamiast być wówczas zadowolonym (zajmuje bowiem jednoznacznie proamerykańskie stanowisko) zastanawia się czy Trumpem nie kierowały wówczas emocje.

Książka jest więc mocno chaotyczna, a wspomniany dobór źródeł wyraźnie tendencyjny, nie mówiąc już o tym, że bardzo ubogi. Autor tak naprawdę opiera się głównie o polskie źródła, do których może dotrzeć każdy, kto czyta choćby Onet czy portal Defence24, stąd pojawia się pytanie czy nie jest to po prostu próba zarobku na naiwniakach zainteresowanych tematem będącym na czasie... Ponadto rozumiem, że można być krytykiem Rosji i nie znosić Putina (nie ma w tym nic zdrożnego ani dziwnego),lecz czy nie można jednocześnie zachować choć dozy obiektywizmu i wyzbyć się emocji? Wiemy przecież, że Putin "złym KGB-istą był", ale formułowanie pretensji wobec Trumpa, że przekazał Rosjanom informacje na temat rozmieszczenia Państwa Islamskiego w celu jego szybkiej likwidacji zakrawa już o kabaret...

Publikacja jest więc bardzo słaba i nie wnosi zasadniczo niczego nowego. Wolę już oryginały Ośrodka Studiów Wschodnich czy Defence24 niż podróbki napisane w marnym i chaotycznym stylu.

To chyba jedna z najgorszych książek jakie przeczytałem w życiu, a chyba najgorsza w tym roku obok "Ognia i furii" poświęconego Donaldowi Trumpowi. Autor nie sili się na żaden obiektywizm, lecz układa swoją argumentację i dobiera źródła pod z góry ustaloną tezę, klucząc przy tym niemiłosiernie. Czytamy więc o samym przesmyku suwalskim, aby nagle przenieść się do upodobań...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

57 użytkowników ma tytuł Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO na półkach głównych
  • 29
  • 28
19 użytkowników ma tytuł Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO na półkach dodatkowych
  • 10
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Tadeusz Antoni Kisielewski
Tadeusz Antoni Kisielewski
Jest absolwentem Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 1979 pracował w Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. W 1985 obronił w Instytucie Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania pracę doktorską na temat monokulturowej gospodarki naftowej Libii. Pracował w Instytucie Nauk Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego główne zainteresowania badawcze to geopolityka i geostrategia. W kwietniu 2008 postawił hipotezę, że NKWD filmowało zbrodnię katyńską. W swojej pracy zajmuje się katastrofą lotniczą samolotu Liberator 4 lipca 1943 w Gibraltarze. W grudniu 2008 przedstawił teorię, według której samolot B-24 Liberator na pokładzie którego znajdował się generał Władysław Sikorski był pilotowany przez kanadyjskiego lotnika George'a F. "Screwballa" Beurlinga (a nie Eduarda Prchala),który umyślnie spowodował katastrofę lotniczą.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO przeczytali również

Kocioł Czerkasy-Korsuń i bitwa o Dniepr (wrzesień 1943 – luty 1944) Jean Lopez
Kocioł Czerkasy-Korsuń i bitwa o Dniepr (wrzesień 1943 – luty 1944)
Jean Lopez
Przeczytałem. To pierwsza książka tego autora z jaką miałem okazję się zapoznać. I czytało mi się ją bardzo przyjemnie. Autor relacjonuje przebieg walk na południowym odcinku frontu wschodniego mniej więcej od sierpnia '43-go, wyścig o wschodnią Ukrainę i Dniepr jaki miał szansę stać się niemiecką Ostwall. Aż do wzięcia w kocioł ok 50 tys żołnierzy niemieckich w kocioł i próba ich deblokady w lutym '44-go. Atutem w moich oczach jest dwustronne przedstawienie tych zmagań. Autor nie czyni różnicy czy opisuje działania niemieckie czy rosyjskie, jest tutaj bardzo sprawiedliwy jeśli chodzi o czas antenowy. Bardzo dobrze opisane są ciężkie warunki terenowe, pogodowe i logistyczne w jakich toczyły się te wielomiesięczne zmagania jakie wyczerpały obie strony. Podoba mi się też tam i tu wrzucony komentarz autora do cytowanej wypowiedzi, rozkazu lub wspomnień niemieckiego czy rosyjskiego generała. Zwłaszcza jak było to pisane wiele lat po wojnie i ktoś taki mógł się pokusić o przedstawienie się w lepszym świetle niż to było w rzeczywistości. Takie komentarze autora świetnie to naświetlają. W oczy rzucił mi się odbrązowiony mit von Mansteina jaki często ma opinię jednego z najlepszych generałów tamtej wojnie nawet na tle wyższych decydentów wszystkich stron konfliktów. Okazuje się, że generał w sporej mierze wypracował ten mit samodzielnie już po wojnie i w gruncie rzeczy podczas wojny wcale nie był ani tak genialny ani kryształowy jak to rozgłaszał po woinie. Książkę polecam zwłaszcza fanom frontu wschodniego z czasów II WŚ. Przyznam, że ja wcześniej o tej kampanii nie wiedziałem zbyt wiele a ta napisana czytelnym językiem książka bardzo mi przybliżyła te zmagania.
Dominik79 - awatar Dominik79
ocenił na91 rok temu
Pantera. Legendarny czołg Thomas Anderson
Pantera. Legendarny czołg
Thomas Anderson
Pantera. Legendarny Lisioł . Obok Tygrysa, Pantera jest uznawana za jeden z najsławniejszych niemieckich czołgów II wojny światowej. Trudno się dziwić, ostatecznie prawie 6 000 egzemplarzy tej maszyny wzięło udział w zmaganiach na froncie. Chociaż Lisioł pała niesamowitą miłością do Panzer IV, konia roboczego niemieckiej armii, to jednak ludzie częściej kojarzą Tygrysa lub właśnie Panterę. Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o tej maszynie, a dopiero zaczynacie zgłębiać wiedzę w zakresie wielkich kotów, Lisioł poleca lekturę książki Thomasa Andersona „Pantera. Legendarny czołg”. Tekst został podzielony na siedem rozdziałów dotyczących m.in. produkcji, organizacji oddziałów, historii walk oraz mitów na temat konstrukcji. Dzięki temu łatwo można zorientować się w temacie. . Lisioł docenia zamieszczone schematy np. organizacji kompanii zaopatrzeniowej batalionów czołgów Panzer IV i Pantera, czy też listę usterek, które dręczyły pierwsze bataliony Panter. Lisioł musi przyznać, że nieszczelny zbiornik paliwa pachnie smażoną załogą, zwłaszcza jeśli dorzucicie do tego mało sprawne oddymianie wnętrza wieży *pisnął Lisioł, próbując obrócić przyblokowaną wieżę*. W sumie daremny trud, gdy skrzynia biegów odmawia współpracy, a drążek skrętny wziął sobie urlop. Spróbujcie skręcić prawie 45 ton metalu, gdy ten duży kociak nie ma ochoty na tańce! Lisioł dość dokładnie opiszczał problem i kolejne maszyny wychodziły coraz lepsze, w porównaniu do pierwszych bojowych modeli. Problemy w czołgach są nieodzowne jak futro na Lisiole. . Wewnątrz pozycji znajdziemy mnóstwo zdjęć. Właściwie książka to bardziej album fotograficzny z dodatkiem wiedzy, dlatego bardziej się nadaje dla początkujących niż osób obeznanych w temacie. Chyba że chcą mieć bogaty materiał fotograficzny w kolekcji, wtedy to strzał w dziesiątkę. Do tego dostajemy wykresy i sporo statystyki, takich jak np. rysunki porównujące Panterę z sowieckimi rywalami – T-34/85 oraz IS-2.
Lisiołczyta - awatar Lisiołczyta
oceniła na611 miesięcy temu
Pamiętnik (1941-maj 1949) Zdzisław Broński
Pamiętnik (1941-maj 1949)
Zdzisław Broński
Książka, której lekturze towarzyszyły mi ambiwalentne uczucia... Zaczynając po kolei - książka stanowi zredagowany dziennik jednego z dowódców partyzantki lubelskiej z czasów okupacji niemieckiej, radzieckiej oraz wczesnego PRL - Zdzisława Brońskiego "Uskoka". Ze względu na drobiazgowe uwagi zawarte w przypisach, tekst jest "rozbity", a przez to, jak przystało na opracowanie naukowe, bywa ciężkawy w odbiorze, lecz pomijając tą dodatkową niedogodność narracyjną - same pamiętniki czyta się zaskakująco dobrze i przyjemnie. Za to zdecydowanym zgrzytem jest dla mnie ich odbiór. Pan Kapitan jest elokwentny, ma świetny zmysł polityczny i wojskowy, w bieżącej ocenie sytuacji jest zaskakująco wnikliwy, prezentując jako współczesny te same wnioski, do których dochodzą historycy i inni komentatorzy, patrząc na tamte wydarzenia przez pryzmat znajomości całej minionej epoki. Zdzisław Broński zdecydowanie jest idealistą, momentami niepraktycznym życiowo i decyzyjnie, właśnie z tego powodu. Jest też dumny, uparty i konsekwentny. Błędny rycerz Polski XX wieku. A sama partyzantka? Chyba ten pamiętnik rozwiał do końca resztki moich romantycznych wyobrażeń (a nie były one mocno romantyczne już wcześniej) na temat żołnierki prosto z lasu. Nie ma tu zbyt wiele bohaterstwa, jest za to ogromny chaos, działanie po omacku, czasami na podstawie pomówień (i dotyczy to obu stron konfliktu),walka o przetrwanie, a wreszcie potworny impas, z którego nie było dobrego wyjścia. Czytając te wspomnienia nie było mi tak żal partyzantów - żal mi było ludności cywilnej, która bez względu na mniejsze lub większe opowiadanie się za którąkolwiek stroną konfliktu, cierpiała na tych wierchuszkach najbardziej, obrywając z każdej strony. Swoją drogą opisana w pamiętnikach tresura społeczna ma reperkusje po dziś dzień... Jest to na pewno pamiętnik człowieka tamtych czasów mocno uwikłanego w Historię. Nie nazwałabym tych zapisków pamiętnikiem bohatera. Mimo wszystko uważam, że jest to pozycja, którą warto przeczytać.
Ciocia_moll - awatar Ciocia_moll
ocenił na85 miesięcy temu
Byliśmy żołnierzami. la Drang - bitwa, która zmieniła wojnę w Wietnamie Harold Moore
Byliśmy żołnierzami. la Drang - bitwa, która zmieniła wojnę w Wietnamie
Harold Moore Joseph L. Galloway
„Bardzo dobra” „Byliśmy żołnierzami” nie jest łatwą książką ze względu na swoją plastyczność i brak anonimowości. Opowiada o jednej z bitew w wojnie wietnamskiej z pozycji amerykańskiego żołnierza. Bitwa ta nie była zabawą, ale wystawiła realną fakturę w ofiarach po obu stronach linii frontu. Zresztą jej pośrednim celem, założonym przez jedną ze stron było ów krwawy bilans uczynić jak największym. Wojna to okrutna matka i rządzi się swoimi prawami. Odbiera tylko, nie daje. Dotyka swoimi długimi palcami nie tylko bezpośrednich uczestników starcia, ale ich bliskich i dalekich krewnych. Piekło na ziemi stworzone przez bezpośrednią wymianę ognia, patrząc wrogowi w oczy, nie jest dla każdego. Ten który to wytrzyma będzie pamiętał do końca życia i obciążony tym ciężarem umrze niespokojny. To wszystko dla ojczyzny i z patriotycznym wezwaniem na ustach. Autor podaje nazwiska, więc nie ma anonimowych bohaterów, nie ma też anonimowych kawałków zwłok rozerwanych przez wybuch, nieraz własnej artylerii. Autor przestawia życiorys i powrót w ciasnej skrzyni przepasanej flagą do najbliższych. I nie są to pojedyncze skrzynie – ich liczbę podaje się w setkach. Setkach łez, nieprzespanych nocy i strachu. Bohaterowie też go odczuwają, niekiedy jest on przyczyną ich odejścia z tego świata. Wszystko to dzieje się w zielonym lesie, gdzieś na końcu świata. W którym ciało wroga i kolegi zaczyna cuchnąć tym samym smrodem zaraz po śmierci. Jeśli tam trafiłeś musisz zabijać, by nie zostać zabitym. I nie jest to wprost napisany antywojenny manifest, ale pełni taką rolę. Książka opisuje robotę jaką wykonuje żołnierz, kiedy Ty bezpiecznie śpisz w swoim łóżku. Żebyś mógł śnić jak najdłużej… Bardzo plastyczny obraz zmagań, pozostanie z czytelnikiem na długo po skończeniu lektury i nie będą to przyjemne obrazy. Wojna pokazana w „Byłyśmy żołnierzami” różni się od obrazów kreowanych w filmach. Człowiek dopiero po tej lekturze, orientuje się jak bardzo. Książka zawiera listę nazwisk uczestników, wybrane biogramy i ciągnie swoją historię długo po zakończeniu działań wojennych. Stajemy na rozstaju obrazów pola bitwy i normalnego życia. Należy pamiętać, że jest to tylko malowidło made in USA, bo dla drugiej strony pole bitwy było normalnym życiem. Duży plus dla autora, że zadbał o odrobinę empatii i pamięci dla przeciwnika. Docenił skuteczność walki o swój kraj. Ze swojej strony namawiam do przeczytania tej książki – warto.
Marcin Kowalczyk - awatar Marcin Kowalczyk
ocenił na92 miesiące temu
Luftwaffe 1933-1945 Chris McNab
Luftwaffe 1933-1945
Chris McNab
Liswaffe 1933-1945 . Lisioł rozważał wsadzenie swojego rudego kupra do Me-163B-O V41 albo do Focke-Wulfa Fw-190, ale powiedzieli mu, że procedury musi znać. Szkolenie przejść, dlatego futrzak zaczął od teorii, sięgając po książkę „Luftwaffe 1933 – 1945” autorstwa Chrisa McNaba. Lisioł musi przyznać, że jeśli zamierzacie się zapisać do sił powietrznych Rzeszy, czyli Luftwaffe to najlepiej zrobić to do 1941 roku, potem jakoś tak śmiertelność szybko wzrasta, a po drugie, lepiej wybrać lotnictwo myśliwskie. Dział transportowy, morski i bombowy miały lekko mówiąc pod górkę – zwłaszcza bombowce nurkujące. Jedna pomyłka, a Wasza maszyna będzie pięknym naleśnikiem. Do tego często zapominano o ochronie dla takich maszyn lub myśliwce zajmowały się poszerzaniem własnej listy sukcesów. Jeśli jednak nadal nie wiecie, co wybrać, to książka przychodzi Wam z pomocą opisując wszystkie lotnicze formacje. . W środku znajdziecie schematy organizacyjne, opisy działań na poszczególnych frontach, opisy walk powietrznych oraz kilka słów o co sławniejszych pilotach. Lisioł przeczytał te porcje wiedzy bardzo uważnie. Strój lotnicy może i mieli ładny, ale głównodowodzący Luftwaffe to miał małe pojęcie o tym co robi. Trzeba tutaj pisnąć, że prócz uzależnień, Pana Goringa męczyła też urażona duma – nie ważne co robił lub zrobi, zawsze już żył w cieniu Czerwonego Barona, którego mógł jedynie podziwiać pod niebem I wojny światowej. Gruby jak bombowiec, podejmujący kiepskie decyzje strategiczne oraz obiecujący gruszki na wierzbie – prawdziwy polityk, wypisz wymaluj. . Jeśli planujecie lekturę, szykujcie się na solidną porcję wiedzy w twardej oprawie z licznymi zdjęciami – prawie na każdej stronie jakąś fotografie znajdziecie, a czasem i na dwóch. Do tego twarda oprawa. Lisiołowi bardzo się lektura podobała. Droga od chwały do upadku zawsze jest pouczająca. Z czego futrzak podkreśla – tutaj bohaterami książki są maszyny, nie historię pilotów *mruknął Lisioł, zakładając hełm lotniczy i pakując swój kuper do pomarańczowego Focke-Wulfa z rudym ogonem na skrzydłach* ale kilka chwil w powietrzu na pewno nie zaszkodzi.
Lisiołczyta - awatar Lisiołczyta
oceniła na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Przesmyk suwalski. Rosja kontra NATO