Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria Amerykańska
- Tytuł oryginału:
- Rebel Yell: The Violence, Passion, and Redemption of Stonewall Jackson
- Data wydania:
- 2017-11-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-11-02
- Data 1. wydania:
- 2014-09-30
- Liczba stron:
- 760
- Czas czytania
- 12 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380496019
- Tłumacz:
- Jan Dzierzgowski
Generał Stonewall Jackson jest postacią owianą legendą, romantycznym bohaterem, szlachetnym przegranym. Jest też bez wątpienia jednym z najwybitniejszych amerykańskich taktyków wojskowych. Kiedy wiosną 1862 roku wydawało się, że klęska konfederatów jest nieuchronna, Jackson przeprowadził być może najlepszą kampanię w historii Stanów Zjednoczonych, zdumiewając i zachwycając nowatorską strategią. Jego tragiczną śmierć opłakiwały tak Południe, jak i Północ.
S.C. Gwynne opisuje dwadzieścia cztery miesiące błyskotliwej kariery wojskowej Jacksona, jego życie prywatne, burzliwe relacje z najważniejszymi postaciami jego czasów, wciąga mnogością batalistycznych i militarnych szczegółów. Wrzask rebeliantów to nie tylko żywy portret wyjątkowego bohatera, lecz również świetna kronika wojny secesyjnej.
Kup Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej
Genialny taktyk czy mrukliwy dziwak?
Jako dziecko, proszę Państwa, uwielbiałem historię. Fascynacja jednak, niestety, szybko się skończyła – wtedy mniej więcej, gdy zorientowałem się, że dzieje ludzkie nie są opowieścią o honorowych starciach między kilkoma czy, maksymalnie, kilkudziesięcioma herosami, lecz sprawą znacznie bardziej skomplikowaną. Później oczywiście zrozumiałem, iż to właśnie decyduje o jej pięknie, ale „Wrzask rebeliantów” S.C. Gwynne’a przypomniał mi o tej dziecięcej wierze w prostotę i bohaterstwo.
Regularnie zdarza mi się czytać biografie, lecz najczęściej są to biografie artystów, przede wszystkim pisarzy. Powody są oczywiste: ludzi sztuki – a już na pewno tych, których życiorysy warto badać – unosi się kusząca aura geniuszu, codzienność natomiast bardzo często przesiąknięta jest całym wachlarzem dziwactw i ekstrawagancji. Warto jednak zadać proste pytanie: czy te najbardziej intrygujące elementy ich egzystencji są bezpośrednio związane z powołaniem? Odpowiedź wcale nie będzie jednoznaczna, bo niektórych z pewnością nie da się przenieść na życie konfederackiego generała żyjącego w XIX wieku (trudno oczekiwać na przykład, by był skłonnym do głębokiej refleksji wolnomyślicielem),ale część jest bardzo uniwersalna: choćby dziwactwa. Tak, dziwactw Thomas J. Jackson miał cały zestaw.
Niezbyt przystojny mruk, genialny taktyk, mało zgrabny, ba, pokraczny niekiedy introwertyk, gorliwy chrześcijanin, kochający mąż zawsze chętny do zabaw z dziećmi, mistrz wojskowych manewrów, człowiek, który nigdy nie pokłonił się żadnej kuli ani nie wystraszył się wybuchającego kilka metrów dalej pocisku, gotów był za to posłać przed pluton egzekucyjny każdego, kto nie sprostał jego niezwykle wysokim wymaganiom – nie tylko związanym ze służbą, ale i moralnym. Stonewall Jackson prezentował dziesiątki najróżniejszych obliczy, przez co mało który z jego towarzyszy mógł go zrozumieć, każdy za to uwielbiał za wszystkie zwycięstwa przyniesione Konfederacji.
Gwynne bardzo dobrze wykorzystuje wszystkie kryjące się w postaci Starego Jacka niejednorodności i kontrasty. Najpierw lekko usypia uwagę czytelnika przez opowieści o jego mrukliwości oraz skłonności do oddawania swego losu w ręce Opatrzności, aby w kolejnym akapicie zaprezentować go w pełnym ogniu walki, kiedy kule śmigają nad głową, a sam generał, zupełnie się tym nie przejmując, decyduje się na kolejny śmiały manewr. Potem natomiast, kiedy odbiorca, wzorem szeregowych rebeliantów, pokocha Jacksona, opisuje budzące wątpliwości decyzje w kwestiach personalnych, aby nieco tę hagiografię uczłowieczyć.
Warto zaznaczyć jednak, że „Historia geniusza wojny secesyjnej” nie jest biografią per se; sam autor w posłowiu pisze, iż jego dzieło „ma charakter biograficzny”. A szkoda, bo generał z pewnością stanowi najciekawszy punkt książki – Gwynne wplata w tok opowieści szczegóły dotyczące jego życia sprzed wojny domowej (od najwcześniejszej młodości do konfliktu Ameryki z Meksykiem w latach 40. XIX wieku),ale zdecydowanie większy ciężar kładzie na opis jego manewrów.
Zresztą sceny batalistyczne tak naprawdę stanowią trzon „Wrzasku rebeliantów”. Część z nich opatrzono nawet mapkami, które ilustrują ruchy wojsk. Amerykański pisarz radzi sobie z tymi fragmentami całkiem nieźle – jego metodę stanowi pomieszanie literackiego opisu samego pola walki ze skrupulatnym wyliczaniem kolejnych zmian pozycji każdej jednostki. Zdarza się, że to drugie dominuje, przez co lektura wymaga sporo uwagi, bo łatwo się w tych manewrach pogubić. Gwynne jednak za punkt honoru postawił sobie zachowanie maksymalnej rzetelności – i to mu się udaje.
„Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej” to rzecz stworzona dla tych, którzy po lekturze „Serca wszystkiego, co istnieje” czekali na kolejne świetne połączenie książki historycznej i biografii. Tom Clavin i Bob Drury pokazali czytelnikom konflikt dwóch amerykańskich cywilizacji, S.C. Gwynne natomiast skupił się na wojnie domowej – efekty jego pracy są jednak równie dobre.
Bartosz Szczyżański
Oceny książki Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej
Poznaj innych czytelników
809 użytkowników ma tytuł Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej na półkach głównych- Chcę przeczytać 614
- Przeczytane 182
- Teraz czytam 13
- Posiadam 79
- Historia 13
- Ebook 7
- Reportaż 6
- Do kupienia 6
- Biografie 6
- USA 6
Tagi i tematy do książki Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej
Dodaj cytat






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej
Wrzask rebeliantów to całkiem udana pozycja na styku biografii i historii powszechnej. Teoretycznie przedmiotem zainteresowania autora jest Thomas "Stonewall" Jackson, jednak w praktyce jest to także specyficzna, szczątkowa quasibiografia szeregu generałów wojny secesyjnej - zarówno konfederackich, jak i federalnych - z niesławnym McClellanem na czele, przez Pope'a, Longsteeta, Banksa i szereg innych, a na Robercie Lee kończąc. We Wrzasku rebeliantów mgła wojny rozwiewa się przed czytelnikiem wszędzie tam, gdzie pojawia się Jackson, zawiera zaś w nieprzenikniony całun tam, gdzie "Stonewalla" nie ma, oferując mnóstwo wiedzy i ciekawe interpretacje wydarzeń ograniczonych jednak czasoprzestrzennie do "okolic" generała Jacksona.
Rzecz jest napisana sprawnie, a przy tym całkiem nieźle na poziomie literackim. Dobrze się to czyta, momentami wręcz jak powieść sensacyjną. Biografie rządzą się nieco innymi prawami niż klasyczne monografie, więc jest to rzecz wybaczalna, a nawet mile widziana.
Pewnym problemem jest to, że Gwynn do postaci Jacksona podszedł ciut zbyt czołobitnie. "Stonewall" przedstawiony na kartach tej książki nie jest do końca spójny ze "Stonewallem" w jakiego wierzy autor. Jackson bywał szalenie niekonsekwentny - potrafił naciągać otrzymane rozkazy, czy wręcz posuwać się do niesubordynacji, jeśli mu to pasowało, tylko po to by w innych sytuacjach trzymać się litery poleceń ściśle i bez zastrzeżeń, nawet jeśli nie miało to sensu (a mogłoby pomóc innemu generałowi lub nawet wygrać bitwę). Autor wszystko to opisuje uczciwie, jednak koniec końców zamiata pod dywan. Zawsze ma jakieś usprawiedliwienie dla swojego bohatera, zwykle kierujące ostrze winy i odpowiedzialności ku innym. Trudno też nie zauważyć jak duża część triumfów Jacksona była w rzeczy samej dyskusyjna o tyle, że albo były odniesione ogromnym kosztem, albo nie przyniosły wymiernego sukcesu. I to sprowadza się do kwestii tego co mi brakuje: twardej, inteligentnej analizy. Na ile błędy Jacksona wynikały z czynników obiektywnych (faktem jest, że wszyscy generałowie uczyli się wtedy wojny na nowo, skoro był to konflikt toczony według zupełnie innych standardów niż dotychczasowe),a na ile z tego, że jednak nie był geniuszem? Nie chcę kwestionować legendy wielkiego generała, jednak sądzę, że praca naukowa mu poświęcona powinna podejść do sprawy bez różowych okularów, a nawet wręcz kwestionować i kontestować.
Oczywiście powyższe to uwaga, na którą należy spojrzeć z pewnej perspektywy. Wojna Secesyjna to w ogóle bardzo szczególny konflikt i aby realnie ocenić jakość jakiegokolwiek generała należałoby najpierw dojść do porozumienia co było ważniejsze: wygrywanie bitew (lub, częściej, ich nieprzegrywanie) czy raczej oszczędzanie zasobów ludzkich (zwłaszcza z perspektywy Konfederacji). Jackson krwawił swoimi armiami i przy ponad dwukrotnej przewadze przeciwnika ponosił zwykle straty niewiele mniejsze od niego, co w ogólnym rozrachunku czyni jego zwycięstwa - dość dosłownie - pyrrusowymi ("Jeszcze jedno takie zwycięstwo i jesteśmy zgubieni").
Last but not least - mapki - dość słabe. Pojedyncze szkice taktyczne poświęcone np. bitwie pod Antientam nie są w stanie nawet w przybliżeniu ukazać złożonych działań prowadzonych podczas tej bitwy. Koniec końców, to tylko drobiazgi, które nie pomniejszają wartości dzieła. Subiektywna czołobitność autora wobec Jacksona też jest do wybaczenia, zwłaszcza że Gwynn choć stara się manipulować wnioskami, to nie manipuluje faktami: te podaje dość klarownie i uczciwie. Chciałbym też przy tej okazji podkreślić, że ogrom informacji dostarczonych przez autora jest naprawdę unikalnych.
Reasumując: Wrzask rebeliantów nie jest ani klasyczną monografią, ani biografią, raczej interesującą hybrydą biograficzno-monograficzną poświęconą zarówno Wojnie Secesyjnej jako takiej, jak i Thomasowi "Stonewall" Jacksonowi i, gratisowo, szeregowi innych generałów. Dzieło napisane jest językiem literackim, więc czyta się je dobrze i przyjemnie. Nie jest to pozycja bezwzględnie wybitna, ale zasługuje na uwagę, a jej zalety przewyższają wady. Do kultowego dzieła McPhersona tej pozycji brakuje dość dużo, jednak nie sądzę by Gwynn w ogóle próbował nawiązać starcie z Battle Cry of Freedom. Dobrze znalazł się w wybranym przez siebie temacie i zaprezentował go wystarczająco wyczerpująco i ciekawie.
Ocena ciut na wyrost, ale uznałem, że 7 byłoby jednak niezasłużoną karą.
Wrzask rebeliantów to całkiem udana pozycja na styku biografii i historii powszechnej. Teoretycznie przedmiotem zainteresowania autora jest Thomas "Stonewall" Jackson, jednak w praktyce jest to także specyficzna, szczątkowa quasibiografia szeregu generałów wojny secesyjnej - zarówno konfederackich, jak i federalnych - z niesławnym McClellanem na czele, przez Pope'a,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze napisana, dużo odwołań do materiałów źródłowych.
Dobrze napisana, dużo odwołań do materiałów źródłowych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJackson nic sobie z tego nie robił i obojętnie odnosił się do pogardliwych opinii. Nie obchodziło go, co inni o nim myślą. Była to jedna z jego najsilniejszych stron, a zarazem i słaby punkt. Na początku zwrócił się do niektórych oficerów milicji, by zostali i mu pomogli. W ten sposób zaskarbił sobie przychylność wielu kompanii. Pracował do późnej nocy, czasem aż do rana (brak snu był jedyną rzeczą, na którą uskarżał się w listach do żony). Pomału, lecz skutecznie zdołał ograniczyć niezależność oddziałów milicji i uformować z nich regimenty. (s.52)
Przyznam, że mam problem z ta książką i jej głównym bohaterem. Historia Jacksona Stonewalla jest tak bardzo skomplikowana, że nie raz zadawałem sobie podczas lektury podstawę pytanie - czy można go polubić, czy wręcz przeciwnie - znienawidzić do szpiku kości. Pozwolę sobie na kilka refleksji, nie mając jednak pewności, czy to co zostanie tu napisane jest słuszne czy nie. Spróbujmy jednak.
Thomas Jonathan "Stonewall" Jackson. Nazywany najwybitniejszym dowódcą wojsk Konfederacji w wojnie secesyjnej. Prawa ręka Roberta Lee. Przed wojną niesłychanie nudny wykładowca, niecierpiany przez studentów. Oddany mąż wierzący w opiekę Opatrzności. Postrach jankesów i zapewne wróg numer jeden dla wojsk Unii. To wyłącznie kilka z epitetów, którymi można obdarzyć tą niezwykła postać. Kampanie Jacksona do dziś są analizowane na amerykańskich uczelniach wojskowych, a ilość powstałych prac o nim przekracza setki, jeżeli nie tysiące pozycji.
„Wrzask Rebeliantów” to biografia „Starego Jacka”, która wciąga od samego początku. Autor nie uległ pokusie przedstawienia swojego bohatera w ujęciu hagiograficznym. Czytelnik im bardziej zbliża się do końca lektury, tym bardziej jest zaskakiwany różnymi zwrotami akcji. Pod koniec lektury może być właściwie pewny tylko jednego - był to niezwykle ciekawy człowiek, który umyka wszelkim jednoznacznym ocenom.
Gdyż jak pogodzić głęboką wiarę w Boga, z tak bezwzględnym wykonywaniem rozkazów oraz posyłaniem tysięcy ludzi na pewną śmierć? Gdy czyta się te fragmenty, które dotyczyły relacji Jacksona z Opatrznością, łatwo jest wpaść w duchowe uniesienie. Tak - ten człowiek ufał Bogu. Ale zaraz potem czytasz o to tym jak twardym był dowódcą, który nie znał litości dla przeciwnika, wymagał żelaznej dyscypliny i stosował niezwykle surowe kary wobec dezerterów. To są tak duże sprzeczności, że gdy zostaje się w swoich myślach po lekturze książki - to nie wiesz czy masz go wielbić czy potępiać.
Nigdy nie wejdzie się do głowy człowieka, aby odkryć co tak naprawdę w nim jest. Moim zdaniem Jackson potrafił przybierać różne maski, które pozwalały mu chronić swoje głębokie „ja”. Wydaje się także, że potrafił się przystosowywać do zmieniających się okoliczności, trzymać na dystans osoby z którymi współpracował oraz chłodno podchodzić do otaczającej go rzeczywistości. Emocji w tym człowieku było zapewne całe mnóstwo. Jego życie było ciężkie i trudne. Moim zdaniem był to mężczyzna bardzo samotny. Zostawał ze swoimi problemami od zawsze sam, trawiąc je w sobie i szukając rozwiązania problemów.
Tak, „Wrzask rebeliantów” jest naprawdę dobrą książką. To ten typ prac, które mają w sobie jakąś głębię. Zawierają w sobie pierwiastek duchowości, moralności i … wielkiej sprzeczności. To jednocześnie świetnie napisana historia wojny secesyjnej (obejmująca lata życia Jacksona),która gruntownie przeorała amerykańskie społeczeństwo. Jej skutki we współczesnej Ameryce są widoczne do dnia dzisiejszego. A kim jest w tej układance Jackson? Wrzaskiem rebeliantów czy kamiennym murem? Pozostawmy to pytanie bez odpowiedzi.
I chyba żaden dowódca tamtej wojny nie był tak bardzo oddalony od zwykłych ludzi. Dowodzenie zawsze skazuje na samotność, ale w przypadku Jacksona była ona szczególna, ponieważ programowo nie zdradzał swym oficerom żadnych ważnych informacji. Nie organizował narad, nie konsultował strategii ani taktyki. Większość generałów lubiła też niezobowiązująco pytać o opinie podkomendnych lub równych stopniem. Ale nie Jackson. (s.184).
Jackson nic sobie z tego nie robił i obojętnie odnosił się do pogardliwych opinii. Nie obchodziło go, co inni o nim myślą. Była to jedna z jego najsilniejszych stron, a zarazem i słaby punkt. Na początku zwrócił się do niektórych oficerów milicji, by zostali i mu pomogli. W ten sposób zaskarbił sobie przychylność wielu kompanii. Pracował do późnej nocy, czasem aż do rana...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezapomniana postać, niezapomniany okres wojny domowej w USA. Książka świetnie napisana, dobrze się czyta. Polecam.
Niezapomniana postać, niezapomniany okres wojny domowej w USA. Książka świetnie napisana, dobrze się czyta. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" Naród Konfederacji widział w tym nieśmiertelnym przywódcy człeka, którego przeznaczenie się nie ima"
(John Cooke -biografia Jacksona, 1863 r.)
S.C Gwynne stworzył w swojej obszernej pracy"Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej" imponujący obraz dwóch lat wojny secesyjnej, której głównym bohaterem, mitycznym wręcz wodzem, był generał Stonewall Jackson.
Często jest on porównywany z głównodowodzącym sił Południa Robertem E. Lee, jednak jak dowodzi Autor stanowili oni doskonale uzupełniający się tandem:
"Lee to ucieleśnienie południowej zdolności zarządzania. Jackson to ucieleśnienie południowej pewności siebie i wiary w Boga, straszliwej energii, entuzjazmu i odwagi, niepokonanej woli, lekceważenia zagrożeń i trudów ".
S.C.Gwynne przedstawia w swojej pracy bardzo dokładny portret psychologiczny i opis jego życia aż do śmierci w 1863 r., ukraszony wieloma anegdotami, wspomnieniami, artykułami prasowymi, a wreszcie tekstami piosenek i wierszy, układanych na jego cześć. To portret człowieka niezwykle skomplikowanego, ulepionego z przeciwieństw, który przeszedł drogę od pogardzanego i wyśmiewanego przez kadetów, wykładowcy Akademii Wojskowej w Wirginii, aż do uwielbianego, legendarnego generała Konfederacji.
To również imponujący, w swych szczegółach, obraz dwóch pierwszych lat wojny secesyjnej. Od wyjaśnienia przyczyn jej wybuchu, poprzez opisy bitew, stan uzbrojenia i logistyki obu armii, portrety psychologiczne wszystkich ważniejszych dowódców, ich wzajemne relacje i konflikty, a także politykę Abrahama Lincolna. Dzięki temu powstało, moim zdaniem, dzieło kompletne. Można doskonale zrozumieć przyczyny klęsk i porażek obydwu stron konfliktu, przyjrzeć się z bliska życiu zwykłego konfederackiego żołnierza, a nawet usłyszeć ten niezwykły, mityczny wrzask rebeliantów idących do ataku pod wodzą Stonewalla Jacksona.
Gorąco polecam.
" Naród Konfederacji widział w tym nieśmiertelnym przywódcy człeka, którego przeznaczenie się nie ima"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(John Cooke -biografia Jacksona, 1863 r.)
S.C Gwynne stworzył w swojej obszernej pracy"Wrzask rebeliantów. Historia geniusza wojny secesyjnej" imponujący obraz dwóch lat wojny secesyjnej, której głównym bohaterem, mitycznym wręcz wodzem, był generał Stonewall...
Dobrze się czyta, sporo treści wypowiedzianych przez bohatera książki.
Dobrze się czyta, sporo treści wypowiedzianych przez bohatera książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFragmenty poświęcone Jacksonowi-człowiekowi pochłania się z ogromną przyjemnością. Nietrudno o to zresztą, obiektywnie bowiem "Stonewall" był postacią fascynującą, pełną ekstremalnych sprzeczności, pod wieloma względami wręcz literacką.
Gorzej niestety wypadają rozdziały poświęcone Jacksonowi-generałowi. Szczegółowe opisy kolejnych stoczonych przezeń bitew połączone z wyliczanką ważnych miejsc i jeszcze ważniejszych postaci zaczynają z czasem nużyć. Przynajmniej mnie, człowieka nieszczególnie zainteresowanego historią militarną. Kwestia gustu.
Fragmenty poświęcone Jacksonowi-człowiekowi pochłania się z ogromną przyjemnością. Nietrudno o to zresztą, obiektywnie bowiem "Stonewall" był postacią fascynującą, pełną ekstremalnych sprzeczności, pod wieloma względami wręcz literacką.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGorzej niestety wypadają rozdziały poświęcone Jacksonowi-generałowi. Szczegółowe opisy kolejnych stoczonych przezeń bitew połączone z...
Dla osoby zafascynowanej tematem, niesamowita pozycja na polskim rynku. Dynamiczny portret interesującej postaci.
Dla osoby zafascynowanej tematem, niesamowita pozycja na polskim rynku. Dynamiczny portret interesującej postaci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsobliwa to postać. Z jednej strony gorliwy chrześcijanin, żyjący żywą wiarą, ufny Bogu i gorąco wierzący, a z drugiej dowódca, który nie ma dylematów by zabijać swoich przeciwników. Z pozoru dziwny to dylemat, ale autor pozwala wniknąć w osobowość wielkiego generała, na tyle by zrozumieć motywy jego postępowania. Gorąco wierzył w sprawę, którą walczył. Wierzył w wolność swoich krajan (południowców) i gotów był sprzeciwiać się tyranii większości. Książka jest historią tego sprzeciwu, którą wyrażał na polach bitewnych wojny secesyjnej. Opisuje raptem kilkanaście miesięcy zmagań – ale czyni to na tyle szczegółowo, że można dotknąć jego geniuszu. Wielkie zwycięstwa okupione wielką daniną krwi nie zmniejszyły wiary żołnierzy konfederackich w sprawę której życie poświęcili ani w swojego generała, który im przewodził. Po tym poznaje się wielkiego człowieka – że inni gotowi są cierpieć dla sprawy, w którą wierzy. Ale trudne to cierpienie – bo wojna nigdy nie jest piękna, a śmierć tam ani łaskawa ani życzliwa.
Osobliwa to postać. Z jednej strony gorliwy chrześcijanin, żyjący żywą wiarą, ufny Bogu i gorąco wierzący, a z drugiej dowódca, który nie ma dylematów by zabijać swoich przeciwników. Z pozoru dziwny to dylemat, ale autor pozwala wniknąć w osobowość wielkiego generała, na tyle by zrozumieć motywy jego postępowania. Gorąco wierzył w sprawę, którą walczył. Wierzył w wolność...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra historia jednego z największych bohaterów wojny secesyjnej. Szczególnie ciekawe, dlatego, że to było dla mnie pierwsze spotkanie z historią tej wojny, bo w zasadzie poza końcowym wynikiem prawie nic o niej nie wiedziałem.
Niestety mam mały problem z autorem, bo ponownie wg mnie używa zbyt wyniosłych słów do opisu bitew (tak jak w historii Komanczów). Od początku jest mnóstwo ofiar, armie są cały czas dziesiątkowane i to z czasem się po prostu przejada, do tego często kończy rozdziały jak pisarze kryminałów zamiast skupiać się na faktach. Także był mały problem z kierownictwem armii, bo było pełno generałów i ciężko było się połapać w hierarchi dowodzenia, ale to chyba nie wina autora.
Na pewno historia życia Stonewalla Jacksona jest bardzo ciekawa i nawet w miarę chronologicznie napisana (choć pojawiały się skoki czasowe) i myślę, że dzięki niej jeszcze sięgnę po książki o wojnie secesyjnej.
Bardzo dobra historia jednego z największych bohaterów wojny secesyjnej. Szczególnie ciekawe, dlatego, że to było dla mnie pierwsze spotkanie z historią tej wojny, bo w zasadzie poza końcowym wynikiem prawie nic o niej nie wiedziałem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety mam mały problem z autorem, bo ponownie wg mnie używa zbyt wyniosłych słów do opisu bitew (tak jak w historii Komanczów). Od...