Klient

Okładka książki Klient
John Grisham Wydawnictwo: Albatros kryminał, sensacja, thriller
576 str. 9 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
The Client
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2016-04-27
Data 1. wyd. pol.:
1996-01-01
Data 1. wydania:
2000-02-15
Liczba stron:
576
Czas czytania
9 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379858422
Tłumacz:
Jacek Manicki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
2131 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
47
12

Na półkach:

Jedna z lepszych powieści sensacyjnych, jakie czytałam. Nie mogłam się oderwać. Od "Klienta" zaczęła się moja fascynacja tym autorem. Choć inne jego powieści nie zawsze były tak dobre, to jednak wdzięczna jestem osobie, która namówiła mnie na "Klienta".

Jedna z lepszych powieści sensacyjnych, jakie czytałam. Nie mogłam się oderwać. Od "Klienta" zaczęła się moja fascynacja tym autorem. Choć inne jego powieści nie zawsze były tak dobre, to jednak wdzięczna jestem osobie, która namówiła mnie na "Klienta".

Pokaż mimo to

2
avatar
236
32

Na półkach: ,

Druga pozycja Grishama, którą przeczytałam (po "Raporcie Pelikana").

Średnio wciągająca historia, która na dodatek jest bardzo mało wiarygodna. Rozumiem, że w książkach lub filmach dzieją się różne rzeczy ale tu autor chyba przesadził z fikcją literacką - 11-letnie dziecko myślące jak dorosły, obmyślające (zakończoną sukcesem) ucieczkę z więzienia, podejmujące "dorosłe", poważne decyzje i do tego podporządkowana wszystkiemu prawniczka. Serio?

Denerwowała mnie też krystaliczność i jednowymiarowość pozytywnych postaci, np. właśnie wspomniana powyżej prawniczka lub sędzia Roosevelt (zachowanie sędziego Roosevelta na sali sądowej też było dla mnie niedorzeczne).

Druga pozycja Grishama, którą przeczytałam (po "Raporcie Pelikana").

Średnio wciągająca historia, która na dodatek jest bardzo mało wiarygodna. Rozumiem, że w książkach lub filmach dzieją się różne rzeczy ale tu autor chyba przesadził z fikcją literacką - 11-letnie dziecko myślące jak dorosły, obmyślające (zakończoną sukcesem) ucieczkę z więzienia, podejmujące...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
619
123

Na półkach:

Do przeczytania dla fanów autora. Ale bez rewelacji. Odrobinę za ckliwa, jak dla mnie.

Do przeczytania dla fanów autora. Ale bez rewelacji. Odrobinę za ckliwa, jak dla mnie.

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
1140
890

Na półkach:

Akurat miałem okazję czytać ją po nocach, być może dlatego tak pozytywnie odbierałem jej klimat. Jeden z moich ulubionych autorów nie zawiódł.

Akurat miałem okazję czytać ją po nocach, być może dlatego tak pozytywnie odbierałem jej klimat. Jeden z moich ulubionych autorów nie zawiódł.

Pokaż mimo to

27
avatar
76
22

Na półkach: ,

Książka opowiada o jedenastoletnim Marku i jego młodszym bracie Rickim, którzy byli światkami samobójstwa. Samobójcą przed śmiercią wyjawia Markowi tajemnice śmierci senatora Boyette’a i przez to ma on teraz problemy z mafią, prokuraturą i FBI.
Książka z zakończeniem w środku akcji. Szkoda, że nie ma kontynuacji, bo pozostawia pewien niedosyt. Chętnie dowiedziałbym się, jakie skutki wywołały końcowe decyzje bohaterów.
Mark, moim zdaniem, zachowuje się zbyt dorośle, jak na swój wiek. To prawda, jest powiedziane, że był bardziej rozwinięty niż inne dzieci w jego wieku, ale jednak niektóre jego intrygi były zbyt przemyślane, jak na jedenastolatka.
Ocena 7, czyli okej. Nie ma żadnych raptownych zwrotów akcji, nie ekscytowałem się za bardzo czytając tę książkę, żeby dać jej więcej. Ale też nie mogę dać mniej, bo fabula wcale nie była nudna i czasami udawało jej się wciągnąć mnie bez reszty (niestety, zwykle szybko wypuszczała).
PS. Reggie Love nieco przypomina mi Chyłkę od Mroza.

Książka opowiada o jedenastoletnim Marku i jego młodszym bracie Rickim, którzy byli światkami samobójstwa. Samobójcą przed śmiercią wyjawia Markowi tajemnice śmierci senatora Boyette’a i przez to ma on teraz problemy z mafią, prokuraturą i FBI.
Książka z zakończeniem w środku akcji. Szkoda, że nie ma kontynuacji, bo pozostawia pewien niedosyt. Chętnie dowiedziałbym się,...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1678
157

Na półkach: ,

Książka przypomina, że w kryminale oprócz tego, że mamy postacie jako dorosłych ludzi to czasami warto wprowadzać postacie, które mają ważną rolę w fabule w postaci dzieci.

Jesteś 11-letnim Markiem Swayem razem ze swoim braciszkiem 8-letnim Rickim Swayem idziecie się sztachnąć papieroskiem. Zauważacie samochód, w którym Jerome "Romey" Clifford będąc, naćpany próbuje się zabić, ponieważ jego klient Barry Kosa Muldanno zabił senatora Boyette. Mark od Romeya się dowiaduje gdzie leży ciało senatora. Od tego dosyć dziecinnego zdarzenia rozpoczyna się akcja. Masz przejebane od Mafii, masz przejebane od matki, masz przejebane od FBI, masz przejebane od wymiaru sprawiedliwości USA.
Co robisz? ...

Edit Jak w raporcie pelikana wątek ekologiczny jest dosyć istotny..

Książka przypomina, że w kryminale oprócz tego, że mamy postacie jako dorosłych ludzi to czasami warto wprowadzać postacie, które mają ważną rolę w fabule w postaci dzieci.

Jesteś 11-letnim Markiem Swayem razem ze swoim braciszkiem 8-letnim Rickim Swayem idziecie się sztachnąć papieroskiem. Zauważacie samochód, w którym Jerome "Romey" Clifford będąc, naćpany próbuje się...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
379
202

Na półkach:

Fabułę znałem już z filmu, więc nie było tak ciekawie, ale książka dobra - jak praktycznie wszystkie kryminały Grishama.

Fabułę znałem już z filmu, więc nie było tak ciekawie, ale książka dobra - jak praktycznie wszystkie kryminały Grishama.

Pokaż mimo to

8
avatar
400
268

Na półkach: ,

Jestem zawiedziona. To trzecia książka Grishama, z którą przyszło mi się zapoznać i niestety nie trzyma poziomu. Spodziewałam się genialnego thrillera (jak w Firmie i Prawniku Więziennym), a dostałam mocno rozwleczoną historię, z bohaterem którego nie da się polubić. Ów postać, dziecko 11 letnie, pochodzi z patologicznej rodziny i nie zachowuje się jak na jego wiek przystało. Nie podobał mi się wątek, kiedy obrażał funkcjonariuszy, zupełnie nie pasował mi do tej książki. Do tego Klient ma za dużo postaci, można się pogubić i stracić zainteresowanie większością. Sąd dla nieletnich wyszedł nieco jak parodia kabaretowa. Im dalej czytałam tym trudniej mi to szło. Akcji jest bardzo niewiele, a dużo scen można sobie było po prostu odpuścić i nie marnować papieru. Zakończenie przewidywalne od samego początku, można było spokojnie poniżej 100 stron tę opowieść zakończyć. Podsumowując to nie jest ten Grisham, którego się spodziewałam i nie polecam. Aczkolwiek po jego książki jeszcze sięgnę.

Jestem zawiedziona. To trzecia książka Grishama, z którą przyszło mi się zapoznać i niestety nie trzyma poziomu. Spodziewałam się genialnego thrillera (jak w Firmie i Prawniku Więziennym), a dostałam mocno rozwleczoną historię, z bohaterem którego nie da się polubić. Ów postać, dziecko 11 letnie, pochodzi z patologicznej rodziny i nie zachowuje się jak na jego wiek...

więcej Pokaż mimo to

88
avatar
96
57

Na półkach:

Dobre. Grisham jest zawsze dobry

Dobre. Grisham jest zawsze dobry

Pokaż mimo to

0
avatar
996
127

Na półkach: , ,

Ciekawy i wciągający początek, ale dalej to już totalna nuda. Na jakiś czas muszę odpocząć od Grishama.

Ciekawy i wciągający początek, ale dalej to już totalna nuda. Na jakiś czas muszę odpocząć od Grishama.

Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
John Grisham Klient Zobacz więcej
John Grisham Klient Zobacz więcej
John Grisham Klient Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd