Dżinn - 1 - Faworyta / 30 dzwoneczków

Okładka książki Dżinn - 1 - Faworyta / 30 dzwoneczków
Jean Dufaux Wydawnictwo: Scream Comics Cykl: Dżinn (tom 1) komiksy
104 str. 1 godz. 44 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Dżinn (tom 1)
Tytuł oryginału:
Djinn: La Favorite; Les 30 clochettes
Wydawnictwo:
Scream Comics
Data wydania:
2016-06-15
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-15
Liczba stron:
104
Czas czytania
1 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365454126
Tłumacz:
Wojciech Birek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Giacomo: Maska w mrocznej paszczy / Upadek anioła Jean Dufaux, Griffo
Ocena 6,0
Giacomo: Maska... Jean Dufaux, Griffo...
Okładka książki Dżinn - 5 - Pawilon rozkoszy / Wieczna młodość Jean Dufaux, Ana Miralles
Ocena 0,0
Dżinn - 5 - Pa... Jean Dufaux, Ana Mi...
Okładka książki Saria - wyd. zbiorcze Jean Dufaux, Riccardo Federici, Paolo Serpieri
Ocena 6,7
Saria - wyd. z... Jean Dufaux, Riccar...
Okładka książki Historia wyssana z sopla lodu Tadeusz Baranowski, Jean Dufaux
Ocena 5,9
Historia wyssa... Tadeusz Baranowski,...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
38 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
741
733

Na półkach:

Jean Dufaux jest jednym z moich ulubionych scenarzystów komiksowych. Jak dotąd nigdy nie zawiodłem się na jego pracach, a na mojej półce znajduje się wiele jego serii. "Skarga Utraconych Ziem", "Krucjata", "Konkwistador" czy moja ukochana "Murena". Ciągle jednak uzupełniam te zbiory o nowe pozycje i jakiś czas temu, dołączyła do nich "Dżinn". Tak, ta seria już po pierwszym albumie mnie oczarowała, umiejętnie łącząc historię, fikcję i subtelną erotykę. Akcja komiksu rozgrywa się bowiem w dwóch okresach czasowych - na przełomie XX i XXI wieku oraz w 1912 roku, za czasów ostatnich sułtanów dawnego Imperium Osmańskiego. To właśnie w tym okresie żyje tytułowa faworyta imieniem Jade. Bardzo niebezpieczna kobieta, babka głównej bohaterki, która potrafiła do perfekcji wykorzystać swoje główne atuty - intelekt i ciało.

Komiks zaczyna się od noty historycznej, przedstawiającej nam pokrótce sytuację Turcji w 1912 roku i następstwa wybrania przez nią wsparcia Niemiec w I Wojnie Światowej. Znajduje się tam również notka, odnosząca się do tytułu serii i wyjaśnienia roli haremu oraz kobiety w tamtym okresie. Jest to bardzo pouczająca lektura, pozwalająca nam szerzej spojrzeć na przedstawioną w komiksie fabułę. Główną bohaterką, przynajmniej w scenach dziejących się na przełomie wieków (komiks miał swą premierę światową w 2001 roku), jest Kim Nelson. Młoda kobieta, która przybyła do Turcji, próbując odszukać swoją babkę. Wie o niej praktycznie niewiele, gdyż matka unikała tego tematu, a zmarłszy zabrała do grobu większość tajemnic. Pozostawiła jedynie mały notatnik, za którego sprawą Kim ruszyła na poszukiwanie przeszłości. Jak się szybko okazuje, jej babka, imieniem Jade, była faworytą i niezwykle niebezpieczną oraz wpływową kobietą na dworze Sułtana Muratiego, zwanego też Czarnym Sułtanem. Człowieka ambitnego, majętnego, który wykorzystując dyplomację i talenty Jade zgromadził bajeczną fortunę. Skarb, który przepadł bez wieści, a wiele osób jest gotowych zabić, aby go odnaleźć.

Fabuła jest tutaj wielowątkowa. W naszych czasach Kim stara się odszukać jakiekolwiek informacje o przeszłości swej rodziny. Tymczasem inni, starają się wykorzystać dziewczynę, aby dotrzeć w ten sposób do ukrytego skarbu. Kim trafia pomiędzy dwa obozy, jeden bardziej życzliwy, gdzie spotyka młodzieńca imieniem Malek, i drugi sterowany przez zachłannego mężczyznę Amin Domana. Młoda kobieta nie ma pojęcia, w co tak naprawdę się pakuje, gdyż każda ze stron ma swoje własne, ukryte cele.

Jednocześnie czytelnik widzi akcję rozgrywającą się w 1912 roku w formie retrospekcji. Jade, powoli pnie się w swej władzy i robi wszystko aby wykonać powierzone przez sułtana zadanie. Ma omotać swą osobą angielskiego arystokratę, aby móc w ten sposób umocnić wpływy polityczne swego pana. Do tego celu wykorzystuje jego młodą, piękną i bardzo niedoświadczoną w sztuce miłości, żonę. Robi to w subtelny, a zarazem zaborczy sposób, pokazując jej tajniki haremu, cielesnej władzy kobiety nad mężczyzną, ale też innymi kobietami. Jade jest niezwykle inteligentną osoba, przebiegłą i okrutną, która nie boi się mordować, aby osiągnąć własne korzyści. To klasyczna Femme Fatale, będąca zgubą dla każdego, kto się w niej zadurzy.

Jeśli idzie o rysunek i kolory, to stoją one na bardzo wysokim poziomie. Jest za nie odpowiedzialna Ana Miralles i to moje pierwsze zderzenie z pracami tej rysowniczki. Jej prace mają w sobie swoistą magię, oddając ducha Orientu. Dwie rzeczy bardzo przypadły mi tutaj do gustu. Po pierwsze oddanie szczegółów kultury Turcji z początku XX wieku, kiedy dwór sułtana mieszał w sobie dawną kulturę Imperium Osmańskiego z ówczesnym postępem technologicznym. Buduje to swoisty nastrój, nie raniąc przy tym oczu osób, które troszkę liznęły historii tamtego okresu. Po drugie, to jak Miralles w subtelny oraz delikatny sposób przedstawiła sceny erotyczne. Jest ich całkiem sporo, ale nie dominują w komiksie. Tym samym tworzą świetną atmosferę, nastrajając czytelnika, rzucając go w wir fantazji.

Pierwszy tom "Dżinn" świetnie wprowadza nowego czytelnika, w tym takiego, który nigdy nie miał styczności z podobnym komiksem, do świata tajemnic i erotyki. Dufaux po raz kolejny udowodnił mi, że jest geniuszem, jeśli idzie o budowanie napięcia oraz tajemnicy. Umiejętnie nakreślił wszystkie postacie, zarówno te z pierwszego planu, jak i dalszych. Łatwo zapamiętać wszystkie prowadzone wątki, a jednocześnie trudno rozszyfrować jak potoczy się akcja w następnym albumie. Dodawszy do tego rewelacyjny rysunek, otrzymujemy naprawdę dopracowane dzieło, mające gigantyczny potencjał.

Jean Dufaux jest jednym z moich ulubionych scenarzystów komiksowych. Jak dotąd nigdy nie zawiodłem się na jego pracach, a na mojej półce znajduje się wiele jego serii. "Skarga Utraconych Ziem", "Krucjata", "Konkwistador" czy moja ukochana "Murena". Ciągle jednak uzupełniam te zbiory o nowe pozycje i jakiś czas temu, dołączyła do nich "Dżinn". Tak, ta seria już po pierwszym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
945
586

Na półkach:

Wydawnictwo Scream Comics zaprasza nas oto do odbycia fascynującej podróży w czasie i przestrzeni, gdzieś na granicę jawy i snu, europejskości i orientu, pożądania i krzywdy... Zaprasza za sprawą premiery znakomitej, komiksowej opowieści pt. „Dżinn. Tom 1- 2. Faworyta/ 30 dzwoneczków”, którą cechuje niezwykły klimat, rozmach oraz wielka, emocjonalna wymowa. Zapraszam do poznania recenzji tego tytułu.

Stambuł, czasy współczesne. To właśnie do tego pięknego miasta przybywa piękna i inteligentna kobieta - Kim Nelson. Jej celem jest poznanie zagadkowych losów swojej babki - Jade, która na początku XX również przebywała w tym mieście (ówcześnie zwanym Konstantynopolem) i która wkrótce przepadła bez śladu. Już pierwsze dni pobytu przekonają ją, że prawda o rzekomo uprowadzonej żonie brytyjskiego dyplomatu - mowa o Jade, okaże się zgoła bardziej skomplikowaną...

Jednocześnie mamy przyjemność poznawać tu również losy Jade za sprawą równolegle toczonej relacji, która krok po kroku odsłania przed nami losy pięknej femme fatale, jak i też pozwala dowiedzieć się nam tego, kim ona była tak naprawdę...

Jean Dufaux - to właśnie ten ceniony i popularny francuski twórca komiksów, oddał w nasze ręce niezwykle intrygującą, klimatyczną i porywającą swoim fabularnym i ilustracyjnym obliczem, baśń dla dorosłych. To baśń, w której nie brakuje wielkiej przygody, wartkiej akcji, pokaźnej porcji zmysłowej erotyki, jak i wreszcie motywów stricte fantastycznych, które wiążą się z pradawną magią i demonami. Jednocześnie opowieść ta stanowi sobą również barwny portret tych dawnych czasów, w których ważyły się polityczne dzieje świata...

Jako słowo się rzekło, na fabularne oblicze tego tytułu składają się dwie równoległe toczone linie relacji - pierwsza, która ukazuje współczesne poszukiwania śladów po babce przez jej wnuczkę, Kim...; jak i druga, która przedstawia nam dawne losy Jade - żony dyplomaty, kochanki sułtana, być może też i szpiega. Obie te fabularne ścieżki wzajemnie się tu ze sobą przeplatają i uzupełniają, tworząc wspólnie historię o poszukiwaniu prawdy o korzeniach, pożądaniu, skomplikowanej polityce oraz przeznaczeniu, które wiąże się z pradawnymi mocami. To dobra, pasjonująca i trzymająca w wielkim napięciu od pierwszej do ostatniej strony, relacja.

Intrygujące postacie i piękne miejsca, jakie odwiedzają bohaterowie tej opowieści - to bardzo ważne jej atuty, które czynią tę historię ciekawą, barwną i pasjonującą. Przede wszystkim mamy tu dwie silne kobiecie osobowości - Kim i Jade, które dzieli czas, ale łączą więzy krwi, podobny charakter i magnetyzm urody, przed którym nie jest w wstanie obronić się żaden mężczyzna. Co zaś do komiksowych lokacji - ze Stambułem i Konstantynopolem na czele, to oczarowują nas one swoją malowniczością przekazu, klimatem, szczegółowością i pięknem ilustracji, ale również i nie można zapomnieć o historycznym realizmie tych miejsc.

I w kontekście powyższych słów należy docenić znakomitą szatę ilustracyjną tego komiksu, o którą zadbała doświadczona hiszpańska artystka - Ana Mirallès. To właśnie ona stworzyła na potrzeby tej opowieści niezwykle malownicze, pociągnięte płynną kreską i emanujące wielkim rozmachem, rysunki. To dbałość o szczegóły na pierwszym i drugim planie, realizm oddawania dynamicznych scen akcji oraz emocji na twarzach bohaterów - również w chwilach namiętnych uniesień, jak i wreszcie bogactwo wspaniałych kolorów, które kojarzy się wręcz z malarską sztuką.

To opowieść dla dorosłego odbiorcy, o czym przekonują nas wspominane już erotyczne sceny, występująca tu przemoc, ale też i ważne odniesienia do historii Europy tamtej epoki. Oczywiście jest to także relacja o ludzkim zagubieniu, które w tym przypadku z każdą stroną wydaje się być dla jednej z bohaterek większym i większym. To wszystko sprawia, że opowieść ta przybiera szaty komiksowej baśni, aczkolwiek z pewnością nie jest ona przeznaczoną dla dziecięcego odbiorcy.

To nasze pierwsze spotkanie z tym interesującym cyklem, a co za tym idzie dopiero barwne wprowadzenie do tego magicznego świata namiętności, przemocy i orientu. Mimo to lektura ta porywa nas od pierwszych chwil, fascynuje od pierwszych stron i sprawia, że nie możemy się doczekać kolejnych odsłon tej serii, w których tak naprawdę dopiero zacznie się „dziać”. To wielka, niczym nie skrępowana, wspaniała czytelnicza przyjemność.

Słowem podsumowania – komiksowa historia pt. „Dżinn. Tom 1- 2. Faworyta/ 30 dzwoneczków”, to rzecz znakomita, świetnie wykona na polu scenariusza i ilustracji oraz mająca sobą wiele dobrego do zaoferowania. To również jakość wydania tego komiksu, które zachwyca nas dużym formatem, twardą oprawą, dobrym papierem i wyrazistym drukiem. Z tych wszystkich względów gorąco zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł – naprawdę warto!

Wydawnictwo Scream Comics zaprasza nas oto do odbycia fascynującej podróży w czasie i przestrzeni, gdzieś na granicę jawy i snu, europejskości i orientu, pożądania i krzywdy... Zaprasza za sprawą premiery znakomitej, komiksowej opowieści pt. „Dżinn. Tom 1- 2. Faworyta/ 30 dzwoneczków”, którą cechuje niezwykły klimat, rozmach oraz wielka, emocjonalna wymowa. Zapraszam do...

więcej Pokaż mimo to

avatar

Rysunki - 6/10
Scenariusz - 8/10

Scenariusz bardzo ciekawy, wielowątkowy (przeplatanie czasów obecnych i przeszłych), zawierający sporo odniesień do historii Turcji przed drugą wojną światową z domieszką magii orientu. Erotyka jest tutaj tylko dodatkiem. Rysunki są całkiem niezłe, chociaż ja osobiście wolę większą realistykę dla tego typu publikacji. Polecam!

Rysunki - 6/10
Scenariusz - 8/10

Scenariusz bardzo ciekawy, wielowątkowy (przeplatanie czasów obecnych i przeszłych), zawierający sporo odniesień do historii Turcji przed drugą wojną światową z domieszką magii orientu. Erotyka jest tutaj tylko dodatkiem. Rysunki są całkiem niezłe, chociaż ja osobiście wolę większą realistykę dla tego typu publikacji. Polecam!

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1056
634

Na półkach: , ,

Dufaux jako scenarzysta nie przekonuje. Ma dobre pomysły, europejski styl kadrowania czy cechy wszechstronnego pisarza, który rozpisze ci cokolwiek zechcesz, a jednak nie potrafię go ,,docenić''. Są to proste opowieści niewzbudzające zachwytu. Rozrywkowe, ale bez drugiego dna, cieszą, lecz nie zaskakują, nie powodują uczucia, że chcesz więcej. ,,Dżin'' ma o tyle łatwiej, że podejmuje temat historycznych haremów w pałacu Sułtana, gdzie muzułmańska kasta wpakowała się w niecodzienną kabałę polityczną, gdyż Turcja została ,,opanowana'' przez Niemców i Brytyjczyków, którym nie należy ufać, albowiem chcą kontrolować Imperium Osmańskie. Z racji, że ,,przechadzamy'' się po łaźniach i gorących piaskach pustyni nie zabraknie nagich ciał (dużo inteligentnej erotyki, nie głupiej i pozbawionej pornografii). Kobiece wdzięki są największą atrakcją, ponieważ fabuła, gdyby się przyjrzeć, skupia się na kochankach, gdzie Kim Nelson zostaje oblubienicą sułtana, przez co jej chłopak stara się zrozumieć, dlaczego podjęła drastyczną decyzję, by oddawać się mężczyznom bez sprzeciwu. Jasne, stara się upolitycznić historię i nadać jej jakieś głębi, ale mówiąc szczerze - to uproszczona diagnoza ostatnich dekad ,,złotej ery'' Turcji.

Dufaux jako scenarzysta nie przekonuje. Ma dobre pomysły, europejski styl kadrowania czy cechy wszechstronnego pisarza, który rozpisze ci cokolwiek zechcesz, a jednak nie potrafię go ,,docenić''. Są to proste opowieści niewzbudzające zachwytu. Rozrywkowe, ale bez drugiego dna, cieszą, lecz nie zaskakują, nie powodują uczucia, że chcesz więcej. ,,Dżin'' ma o tyle łatwiej, że...

więcej Pokaż mimo to

avatar
105
73

Na półkach: , , ,

Odkrywanie tajemnic przeszłości może okazać się niebezpiecznym przedsięwzięciem, zwłaszcza jeżeli ich źródeł należy szukać w innym kręgu kulturowym. Jean Dufaux i Ana Miralles zabierają czytelników serii „Dżinn” w podróż na styk kultur chrześcijaństwa i islamu, do współczesnej Turcji. Wyprawa ta otwiera przed główną bohaterką możliwość poznania przeszłości jej babki.

Seria „Dżinn” ukazuje się od 2001 roku i liczy trzynaście tomów. Jej ostatni tom został wydany w 2016 roku. Na serię składają się trzy cykle: otomański (4 tomy), afrykański (5 tomów) i indyjski (4 tomy). Pierwszy wydany na naszym rynku tom zawiera połowę cyklu otomańskiego, albumy: Faworyta i 30 dzwoneczków.

Akcja komiksu rozgrywa się w dwóch planach czasowym. W pierwszym poznajemy opowieść o młodej angielce Kim Nelson, która pragnie poznać tajemniczą przeszłość swojej babki. Droga do poznania prawdy prowadzi przez Stambuł, gdzie na przywykłą do europejskich standardów kobietę, czyhają liczne niebezpieczeństwa. Zwłaszcza, że babka Kim, Jade, była faworytą w haremie sułtana Mehmeda V, zwanego „czarnym”. Historia babki Kim rozgrywa się w drugim planie czasowym komiksu, którego akcja toczy się w 1912 roku. Jade, faworyta sułtana, bez skrupułów korzysta ze swoich wdzięków, realizując wyznaczone jej przez sułtana zadania, a jednocześnie dbając o własne interesy. W obliczu politycznych i społecznych napięć w Europie…

Więcej na: http://gitararysowane.pl/dzinn-faworyta-30-dzwoneczkow/

Odkrywanie tajemnic przeszłości może okazać się niebezpiecznym przedsięwzięciem, zwłaszcza jeżeli ich źródeł należy szukać w innym kręgu kulturowym. Jean Dufaux i Ana Miralles zabierają czytelników serii „Dżinn” w podróż na styk kultur chrześcijaństwa i islamu, do współczesnej Turcji. Wyprawa ta otwiera przed główną bohaterką możliwość poznania przeszłości jej babki.

Seria...

więcej Pokaż mimo to

avatar
589
130

Na półkach:

Powieść o zabarwieniu erotycznym, w dobrym tego słowa znaczeniu. Historia wciągająca, przyjemna dla oka i "szarych komórek"

Powieść o zabarwieniu erotycznym, w dobrym tego słowa znaczeniu. Historia wciągająca, przyjemna dla oka i "szarych komórek"

Pokaż mimo to

avatar
1526
486

Na półkach: , , ,

(...) Niedawno za sprawą oficyny Scream Comics do krajowych księgarń trafiła pierwsza odsłona serialu Dżinn. Produkcję możemy śmiało zaliczyć do drugiej z wyżej wspomnianych grup. Na rynku frankofońskim rzecz debiutowała w 2001 roku i wszystko wskazuje na to, że nadal ma status "ongoing". Łącznie, na dzień dzisiejszy ukazało się dwanaście albumów, zgrupowanych w trzech cyklach fabularnych (Ottoman, Africa oraz India), każdy z nich składa się z czterech pozycji. Sądząc po pierwszej polskiej prezentacji edytor będzie łączył dwa albumy w jednym tomie, więc całość zamknie się w sześciu zbiorczych.

Akcja premierowego tomu rozgrywa się w Turcji, fabuła dzieje się na dwóch płaszczyznach czasowych. W pierwszej mamy rok 1912. W krótkiej przedmowie do albumu Faworyta Dufaux nakreśla tło historyczne. Ówczesne Imperium Osmańskie traciło na znaczeniu, terytorium kraju kurczyło się – Bułgaria ogłosiła niepodległość, Włosi zajęli Libię, Austro-Węgry rozpierały się na Bałkanach, a Egipt przeszedł pod protektorat brytyjski. Marzenia sułtanów rozsypywały się w proch i pył. Z drugiej strony wielkimi krokami zbliżała się pierwsza wojna światowa. Dla państw należących dla Trójporozumienia znaczenie miało, po czyjej stronie opowie się sułtan i Imperium. Brytyjczycy byli żywo zainteresowani sprawą, dlatego – w tym właśnie miejscu wkraczamy na pole twórczej wyobraźni scenarzysty – skierowali do Istambułu lorda Harolda Nelsona, którego zadanie polegało na tym, aby wywiedzieć się komu sprzyja Mehmed V. Sułtan pragnie zdyskredytować poselstwo, dlatego przekazał żonę Nelsona w ręce swej ulubionej faworyty, aby Jade uwiodła i rozkochała w sobie młodą Brytyjkę.

Druga linia fabularna dzieje się mniej więcej współcześnie i wiąże się z postacią Kim Nelson. Młoda i atrakcyjna Angielka przyjeżdża do Konstantynopola, aby poznać przeszłość swojej babki, która w przededniu Wielkiej Wojny dołączyła do haremu sułtana Mehmeda V. Dziewczyna jest świadoma, że zadanie nie będzie łatwe, w końcu Turcja jest krajem mężczyzn. Aby poznać losy antenatki będzie zmuszona (przez okoliczności, mężczyzn i pewną starą kobietę) niejako odtworzyć i powtórzyć drogę, którą kilka dekady wcześniej przebyła jej babcia. Będzie musiała zrobić użytek ze swojego ciała, aby dostać się do ostatniego tureckiego haremu, w którym być może pozna odpowiedzi na nurtujące pytania.

Fabuła została zmyślnie skonstruowana. Obie linie wydarzeń płynnie się przenikają, skaczą w te i nazad, by po chwili znów przeskoczyć w uprzedni czas. Na przestrzeni jednej planszy akcja przeskakuje między obiema rzeczywistościami (proszę zwrócić uwagę choćby na stronę 71). Całość poprowadzona została jednak jasno i wyraziście, czytelnik ani przez chwilę nie czuje się zagubiony lub zamotany. Scenarzyście należą się za to słowa uznania.

(...) Historia, wbrew nadrzędnemu tytułowi serii, niewiele ma wspólnego z siłami nadprzyrodzonymi i duchami. Jeśli już dżinny się pojawiają, to w sensie metaforycznym, a nie w znaczeniu demona. Ze wszystkich komiksów powstałych do scenariusza Dufauxa recenzowana pozycja podoba mi się najmocniej, ponieważ w opowieści przeplatają się wątki szpiegowskie, inicjacyjne i quasi-detektywistyczne. Na dokładkę całość przepełniona jest głębokimi pokładami delikatnego erotyzmu. Uwiodła mnie i Jade, i Kim Nelson. Dlatego niecierpliwie wyczekuję na finał pierwszego cyklu.

- - -
cały tekst można przeczytać tu:
https://dybuk.wordpress.com/2016/09/20/dzinn-1-faworyta-30-dzwoneczkow/

(...) Niedawno za sprawą oficyny Scream Comics do krajowych księgarń trafiła pierwsza odsłona serialu Dżinn. Produkcję możemy śmiało zaliczyć do drugiej z wyżej wspomnianych grup. Na rynku frankofońskim rzecz debiutowała w 2001 roku i wszystko wskazuje na to, że nadal ma status "ongoing". Łącznie, na dzień dzisiejszy ukazało się dwanaście albumów, zgrupowanych w trzech...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1274
1028

Na półkach:

Tak, moi drodzy, powinno się pisać komiksy erotyczne. Zanim jednak ktoś się skrzywi: spokojnie, Dżinn na pewno nie jest komiksem stricte erotycznym; ten erotyzm jest tu tylko dodatkiem do rewelacyjnej intrygi. Zaskakująco dobra, niezwykle przemyślana, idealnie wyważona pozycja. Jeśli podobało wam się "Wspaniałe stulecie" - inwestujcie :P! (Całkiem prawdopodobne, że spodoba się też waszym babciom i dziadkom :P!!!) Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy!

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

Tak, moi drodzy, powinno się pisać komiksy erotyczne. Zanim jednak ktoś się skrzywi: spokojnie, Dżinn na pewno nie jest komiksem stricte erotycznym; ten erotyzm jest tu tylko dodatkiem do rewelacyjnej intrygi. Zaskakująco dobra, niezwykle przemyślana, idealnie wyważona pozycja. Jeśli podobało wam się "Wspaniałe stulecie" - inwestujcie :P! (Całkiem prawdopodobne, że spodoba...

więcej Pokaż mimo to

avatar
390
74

Na półkach:

Fabuła praktycznie nie istnieje, typowy komiks dla stulejarzy. NIe ma fabuły tylko jakieś bezsensowne puszczanie się w niby wyższym celu heheh. Co za gniot. Ale rysunki dość dobre.

Fabuła praktycznie nie istnieje, typowy komiks dla stulejarzy. NIe ma fabuły tylko jakieś bezsensowne puszczanie się w niby wyższym celu heheh. Co za gniot. Ale rysunki dość dobre.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dżinn - 1 - Faworyta / 30 dzwoneczków


Reklama
zgłoś błąd