Bar dobrych ludzi

Okładka książki Bar dobrych ludzi
J.R. Moehringer Wydawnictwo: Sonia Draga literatura piękna
552 str. 9 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Tender Bar
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2009-06-03
Data 1. wyd. pol.:
2009-06-03
Liczba stron:
552
Czas czytania
9 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375081374
Tłumacz:
Maciej Potulny
Tagi:
literatura amerykańska autobiografia historia bar mężczyzna dorastanie Maciej Potulny
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
190 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
802
414

Na półkach:

Świetnie napisana, wciąga od samego początku, chociaż końcówka trochę przyhamowała. No i nie bardzo rozumiem tytuł. Dzieciństwo spędzone w barze, dorastanie w towarzystwie alkoholików, którzy nie powinni być wzorcami dla młodych, to fakty, które nie są warte pochwały a tym bardziej powielania.

Świetnie napisana, wciąga od samego początku, chociaż końcówka trochę przyhamowała. No i nie bardzo rozumiem tytuł. Dzieciństwo spędzone w barze, dorastanie w towarzystwie alkoholików, którzy nie powinni być wzorcami dla młodych, to fakty, które nie są warte pochwały a tym bardziej powielania.

Pokaż mimo to

avatar
3008
1946

Na półkach:

Powieść jest praktycznie niedostępna, może gdzieś w bibliotekach lub na Allegro za jakieś 70 zł...

Ale warto, tym bardziej, że szykuje się ekranizacja, której trailery wyglądają bardzo obiecująco!

Film będzie miał premierę 17 grudnia.

Powieść to pamiętnik trudnego dzieciństwa, pełen emocji różnego rodzaju. Pamiętnik chłopca, którego życie skupione było wokół baru Dickens, w Manhasset na Long Island, w latach 70. i 80. i na początku XXI wieku. Chłopca, który był wychowywany w dysfunkcyjnej rodzinie tylko przez matkę, ale miał to szczęście (?), że mieszkał niedaleko baru, prowadzonego przez jego wujka. Baru, który miał ogromny wpływ na jego życie i stał się jego drugim domem.

Postacie są różnorodne, mega autentyczne, barwne i szczere.

Narracja jest głównym atutem tej powieści, ale nie ma się co dziwić, w końcu to wspomnienia spiasne przez utalentowanego pisarza.

Powieść jest praktycznie niedostępna, może gdzieś w bibliotekach lub na Allegro za jakieś 70 zł...

Ale warto, tym bardziej, że szykuje się ekranizacja, której trailery wyglądają bardzo obiecująco!

Film będzie miał premierę 17 grudnia.

Powieść to pamiętnik trudnego dzieciństwa, pełen emocji różnego rodzaju. Pamiętnik chłopca, którego życie skupione było wokół baru...

więcej Pokaż mimo to

avatar
393
390

Na półkach:

po tą książkę postanowiłam sięgnąć po tym jak Andre Agassi wspominał o niej w swojej biografii ("Open"); był nią zafascynowany a ja teraz rozumiem dlaczego.. Obaj szukali swojego miejsca w życiu, obaj mieli trudne relacje z ojcem.
Książkę przeczytałam prawie jednym tchem.

po tą książkę postanowiłam sięgnąć po tym jak Andre Agassi wspominał o niej w swojej biografii ("Open"); był nią zafascynowany a ja teraz rozumiem dlaczego.. Obaj szukali swojego miejsca w życiu, obaj mieli trudne relacje z ojcem.
Książkę przeczytałam prawie jednym tchem.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
108
41

Na półkach: ,

Niesamowita książka. O ile rzadko sięgam po autobiografie to tę poleciła mi koleżanka i rzeczywiście - nie zawiodłam się. Autor potrafi pisać na tyle plastycznie, że czułam się jakbym to ja wysłuchiwała historii. Bardzo ciekawa, pełna emocji i - mimo że narratorem jest mężczyzna - i to jego życie głównie poznajemy, to z pewnością jest to książka także i dla kobiet. Nie bez znaczenia jest fakt, ż autor jest laureatem nagrody Pulitzera. Warto przeczytać. naprawdę piękna książka!

Niesamowita książka. O ile rzadko sięgam po autobiografie to tę poleciła mi koleżanka i rzeczywiście - nie zawiodłam się. Autor potrafi pisać na tyle plastycznie, że czułam się jakbym to ja wysłuchiwała historii. Bardzo ciekawa, pełna emocji i - mimo że narratorem jest mężczyzna - i to jego życie głównie poznajemy, to z pewnością jest to książka także i dla kobiet. Nie bez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1329
179

Na półkach: ,

Opis zawartości książki jest spłycony, ale opinie innych czytelników zawierają... chyba wszystko, co trzeba.
Jest to powieść (autobiograficzna) twarda i piękna jak męska przyjaźń, o której - między innymi - opowiada autor. Książka wciągała mnie powoli w nurt życia JR... chciałam tu napisać: życia pełnego porażek i (rzadkich) sukcesów - ale to zabrzmiałoby banalnie. Jednak nie zwracajcie uwagi na banały (zwłaszcza na banalny opis na okładce), tylko wejdźcie do "Baru dobrych ludzi". Trudno mi było go opuścić, bardzo trudno, bo gdy już ten powolny wir mnie pochłonął, to każda kolejna strona opowieści była coraz mocniejsza (pewnie podobnie działały drinki serwowane przez Steve'a i wujka Charliego). Polecam.

Opis zawartości książki jest spłycony, ale opinie innych czytelników zawierają... chyba wszystko, co trzeba.
Jest to powieść (autobiograficzna) twarda i piękna jak męska przyjaźń, o której - między innymi - opowiada autor. Książka wciągała mnie powoli w nurt życia JR... chciałam tu napisać: życia pełnego porażek i (rzadkich) sukcesów - ale to zabrzmiałoby banalnie. Jednak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
140
97

Na półkach: ,

Czy bar moze zastapic nam dom?

Biorac te ksiazke do rak nie mialam pojecia, ze to ksiazka biograficzna ..szczerze mowiac to dopiero po jej ukonczeniu to do mnie doszlo)

Strasznie ciekawa, taka inna niz te ktore czytalam dotychczas. Zafascynowal mnie „meski swiat“, po raz pierwszy spojrzalam na swiat oczami chlopca, nastolatka i ostatecznie doroslego mezczyzny.
Autor w wspanialy sposob ukazal mi jak bardzo sie roznia sie kobiety od mezczyzn, jakie problemy moga miec chlopcy, jak wazna jest rola ojca w wychowaniu dziecka.
To mardzo madra, surowa i poruszajaca ksiazka

Czy bar moze zastapic nam dom?

Biorac te ksiazke do rak nie mialam pojecia, ze to ksiazka biograficzna ..szczerze mowiac to dopiero po jej ukonczeniu to do mnie doszlo)

Strasznie ciekawa, taka inna niz te ktore czytalam dotychczas. Zafascynowal mnie „meski swiat“, po raz pierwszy spojrzalam na swiat oczami chlopca, nastolatka i ostatecznie doroslego mezczyzny.
Autor w...

więcej Pokaż mimo to

avatar

Bar dobrych ludzi
miejsce, do którego przychodzisz, by czuć się bezpiecznie
napijesz się, pogadasz, pożartujesz, rzucisz głupkowaty albo obleśny dowcip
czasami posłuchasz, kiedy indziej pożalisz, dostaniesz drinka za free albo piąchę w zęby
ale przyjdziesz tu kolejny raz, bo nigdzie nikt nie zrozumie ciebie jak tu
bo tu jest przyczółek, azyl, bezpieczna przystań
tu znajdziesz tych, którzy pokażą, co to czysta przyjaźń bez balastów i kontekstów, dadzą najważniejsze lekcje życia i zastąpią tych, co z niego uciekli
tu znajdziesz takich jak ty
to świat mężczyzn
przyjaciół, braci w potrzebie
bo to bar dobrych ludzi

Bar dobrych ludzi
miejsce, do którego przychodzisz, by czuć się bezpiecznie
napijesz się, pogadasz, pożartujesz, rzucisz głupkowaty albo obleśny dowcip
czasami posłuchasz, kiedy indziej pożalisz, dostaniesz drinka za free albo piąchę w zęby
ale przyjdziesz tu kolejny raz, bo nigdzie nikt nie zrozumie ciebie jak tu
bo tu jest przyczółek, azyl, bezpieczna przystań
tu...

więcej Pokaż mimo to

avatar

Bohatera-narratora, czyli Johna Josepha Moehringera Juniora poznajemy jako siedmioletniego chłopca, który wraz ze swoją matką mieszka w domu dziadka w Manhasset, siedemnaście mil od Manhattanu, a sto czterdzieści dwa kroki od baru Dickens. Bar ten dla małego dziecka wychowywanego bez ojca staje się wyidealizowanym miejscem pełnym mężczyzn, od których na przestrzeni lat uczy się jak być mężczyzną. Ojca, który był tak bardzo agresywny wobec matki, że z obawy o życie swoje i dziecka zabrała je i odeszła, chłopiec nie zna - ale za to zna jego głos, ponieważ prowadzi audycję w radiu. Mały Junior zawsze szuka Głosu, uważnie słucha i opowiada mu nawet o swoich codziennych sprawach i zmartwieniach. Matka chłopca, przyłapawszy go kiedyś na takim monologu, kontaktuje się z ojcem chłopca i umawia ich na spotkanie, ale Głos nie przyjeżdża. Rozczarowany takim obrotem sprawy chłopiec traci wszelkie złudzenia co do prawdziwego charakteru ojca.

- To znaczy, że nazywam się dokładnie tak samo jak ojciec?
- Tak.
- A JR to skrót od... Junior?
- Tak.
- Ktoś jeszcze o tym wie?
- Cóż, tylko babcia. I dziadek. I...
- Możemy nikomu więcej o tym nie wspominać? Nigdy. Czy możemy mówić ludziom, że naprawdę mam na imię JR? Proszę.
Spojrzała na mnie najsmutniejszym wzrokiem, jaki u niej kiedykolwiek widziałem.
- Pewnie - powiedziała.


I od tego momentu mały JR rozpaczliwie szuka wzorca do naśladowania, konkretnie mężczyzny, który nie tylko dałby mu wsparcie, ale pomógłby w staniu się mężczyzną. Póki co, mały JR pogrąża się w coraz większej rozpaczy, ponieważ martwi się o swoją matkę, która mając niewielkie możliwości, musi utrzymać ich oboje. JR wierzy, że to na nim ciąży odpowiedzialność za nią, póki co jest bezsilny, ale składa sobie obietnicę, że dostanie się na uniwersytet Yale i zostanie prawnikiem, aby pozwać swojego ojca i wygrać zaległe alimenty dla matki.

W międzyczasie, za sprawą wujka Charliego, który pracuje za barem w pobliskim pubie Dickens, przed chłopcem odkrywa się nagle świat mężczyzn. Świat ten ma zapach piwa zmieszany z zapachem tytoniu, a jego centrum stanowi właśnie pub. To w pubie można spotkać przedstawicieli najróżniejszych profesji, artystów, maklerów, biznesmenów, sportowców, wszystkich zjednoczonych w jednym celu - spędzenia czasu z dala od rzeczywistości, w dobrym towarzystwie, z trunkiem w dłoni. Bar jest miejscem, gdzie starszy już JR zbiera rozmaite opowieści zasłyszane od klientów baru. W barze ze swoimi znajomymi przeżywa wszystkie wzloty i upadki, to ludzie spotkani w barze stają się jego najbliższą rodziną, pomagają mu dorastać. I chociaż JR ukończył Yale, zamiast prawnikiem postanowił zostać dziennikarzem, ponieważ chciał opisywać historie innych - jego prawdziwą ostoją, schronieniem i źródłem inspiracji był zawsze bar.

Chodziliśmy tam zawsze, gdy czegoś nam brakowało. Oczywiście chodziliśmy tam, gdy chcieliśmy się napić, gdy byliśmy głodni albo śmiertelnie zmęczeni. Chodziliśmy tam, żeby się cieszyć, kiedy byliśmy szczęśliwi, albo żeby się smucić, gdy byliśmy smutni. Chodziliśmy tam po ślubach i pogrzebach, żeby ukoić nerwy, lub przed uroczystościami, by wypić szybko dla kurażu. Chodziliśmy tam, gdy nie wiedzieliśmy, czego nam trzeba, z nadzieją, że ktoś nam podpowie. Chodziliśmy tam w poszukiwaniu miłości, seksu, kłopotów albo kogoś, kto znikł z naszego życia, bo byliśmy pewni, że prędzej czy później tam wróci. Przede wszystkim chodziliśmy tam wtedy, gdy chcieliśmy żeby ktoś nas znalazł.

Książkę czyta się świetnie, szczerze mówiąc nawet zapomniałam w pewnym momencie, że to autentyczne wspomnienia. Ciężko uwierzyć, że ci wszyscy bywalcy Dickensa - Publicansa, bo tak nazwano później bar, naprawdę istnieją, i że naprawdę było takie miejsce, skąd człowiek nie chciał w ogóle wychodzić, bo wszystko co najlepsze działo się w czterech ścianach baru. Można tylko pozazdrościć.

Bohatera-narratora, czyli Johna Josepha Moehringera Juniora poznajemy jako siedmioletniego chłopca, który wraz ze swoją matką mieszka w domu dziadka w Manhasset, siedemnaście mil od Manhattanu, a sto czterdzieści dwa kroki od baru Dickens. Bar ten dla małego dziecka wychowywanego bez ojca staje się wyidealizowanym miejscem pełnym mężczyzn, od których na przestrzeni lat uczy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
27
13

Na półkach:

Dobra książka, może nie jest najwspanialsza. Przyjemnie się ją czyta.

Dobra książka, może nie jest najwspanialsza. Przyjemnie się ją czyta.

Pokaż mimo to

avatar
128
25

Na półkach: , ,

Do przeczytania zachęcił mnie nadchodzący film. Spodziewałem się, że będzie ciekawa, ale nie wiedziałem, że aż tak. Będzie jedną z moich ulubionych książek w ogóle. Wspaniale napisana. Dokładnie w takim stylu, jaki preferuję.

Do przeczytania zachęcił mnie nadchodzący film. Spodziewałem się, że będzie ciekawa, ale nie wiedziałem, że aż tak. Będzie jedną z moich ulubionych książek w ogóle. Wspaniale napisana. Dokładnie w takim stylu, jaki preferuję.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
J.R. Moehringer Bar dobrych ludzi Zobacz więcej
J.R. Moehringer Bar dobrych ludzi Zobacz więcej
J.R. Moehringer Bar dobrych ludzi Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd