The Superior Spider-Man: Mój własny najgorszy wróg

Okładka książki The Superior Spider-Man: Mój własny najgorszy wróg
Giuseppe CamuncoliEdgar Delgado Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: The Superior Spider-Man (tom 2) Seria: Marvel NOW! komiksy
120 str. 2 godz. 0 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
The Superior Spider-Man (tom 2)
Seria:
Marvel NOW!
Tytuł oryginału:
The Superior Spider-Man: My Own Worst Enemy
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2015-12-09
Data 1. wyd. pol.:
2015-12-09
Liczba stron:
120
Czas czytania
2 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328110755
Tłumacz:
Piotr Cholewa
Tagi:
Marvel Spider-Man Doctor Octopus Sinister Six Vulture Massacre
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Spider-man kontra Mysterio Ross Andru, Gerry Conway, Peter David, Steve Ditko, Don Heck, Stan Lee, Marcos Martin, Todd Nauck, Javier Pulido, John Romita Sr., Dan Slott
Ocena 6,7
Spider-man kon... Ross Andru, Gerry C...
Okładka książki Marvel: The Legendary Graphic Novel Collection: Volume 1: Amazing Spider-Man: New Ways To Die Adi Granov, John Romita Jr., Dan Slott, Mark Waid
Ocena 6,0
Marvel: The Le... Adi Granov, John Ro...
Okładka książki Carnage: Czerń, Biel i Krew Joe Bennett, Ed Brisson, Donny Cates, Marco Checchetto, Al Ewing, Javier Fernandez, Scott Hepburn, Kyle Hotz, Tini Howard, Mattia Iacono, Ken Lashley, John McCrea, Stephen Mooney, Chris Mooneyham, Victor Nava, Karla Pacheco, Benjamin Percy, Sara Pichelli, Gerardo Sandoval, Declan Shalvey, Dan Slott, Greg Smallwood, Ryan Stegman, Ram Venkatesan, Alyssa Wong, Chip Zdarsky
Ocena 6,6
Carnage: Czerń... Joe Bennett, Ed Bri...
Okładka książki Tomb Raider Archiwa Tom 3 Eric Balsadua, James Bonny, Michael Choi, Tony Daniel, Edwin David, Adam Hughes, Tyler Kirkham, Francis Manapul, Dan Slott, Wilson Tortosa
Ocena 7,6
Tomb Raider Ar... Eric Balsadua, Jame...

Podobne książki

Okładka książki The Superior Spider-Man: Ostatnie życzenie Sal Buscema, Stephanie Buscema, Giuseppe Camuncoli, J. M. DeMatteis, Edgar Delgado, Richard Elson, Antonio Fabela, Klaus Janson, Victor Olazaba, Humberto Ramos, Dan Slott, Jen van Meter
Ocena 7,1
The Superior S... Sal Buscema, Stepha...
Okładka książki The Superior Spider-Man: Kłopoty z głową Edgar Delgado, Victor Olazaba, Humberto Ramos, Dan Slott, Cam Smith, Ryan Stegman
Ocena 7,1
The Superior S... Edgar Delgado, Vict...
Okładka książki The Superior Spider-Man: Nie ma ucieczki Giuseppe Camuncoli, Christos Gage, Humberto Ramos, Dan Slott
Ocena 7,0
The Superior S... Giuseppe Camuncoli,...
Okładka książki All-New X-Men: Wczorajsi X-Men Brian Michael Bendis, Marte Gracia, Stuart Immonen, Wade von Grawbadger
Ocena 7,0
All-New X-Men:... Brian Michael Bendi...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
152 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
544
460

Na półkach:

Bardzo dobrze się rozwija, Peter Parker z zupełnie inną osobowością...

Bardzo dobrze się rozwija, Peter Parker z zupełnie inną osobowością...

Pokaż mimo to

1
avatar
70
4

Na półkach: ,

Świetny

Świetny

Pokaż mimo to

0
avatar
0
0

Na półkach:

Drugi tom przygód " lepszego" Petera Parkera trzyma poziom i przedstawia nowe wątki ... Otóż Parker Postanawia być lepszym od swojego poprzednika jako bohater , ale i również jako zwykły człowiek . Widzimy jak rozwija swoją znajomość z MJ , rozwija swoje zdolności jako naukowiec ... No i to na co czekali wszyscy ... Daje srogi wpier#%\$ swoim Wrogom . I to naprawdę srogi ! Nie kojarzę komiksu z pajęczakiem w którym widok krwi był tak częsty , a i " Nowi " wrogowie Spidera nie lecą w kulki i też potrafią zrobić wielką Masakrę ;)

Drugi tom przygód " lepszego" Petera Parkera trzyma poziom i przedstawia nowe wątki ... Otóż Parker Postanawia być lepszym od swojego poprzednika jako bohater , ale i również jako zwykły człowiek . Widzimy jak rozwija swoją znajomość z MJ , rozwija swoje zdolności jako naukowiec ... No i to na co czekali wszyscy ... Daje srogi wpier#%\$ swoim Wrogom . I to naprawdę srogi !...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
47
23

Na półkach: ,

Według mnie lepszy niż 1 tom. Może dlatego, że było dużo akcji. Lubię tego brutalnego Spidermana. Szkoda, że w kolejnych tomach się to zmieni.

Według mnie lepszy niż 1 tom. Może dlatego, że było dużo akcji. Lubię tego brutalnego Spidermana. Szkoda, że w kolejnych tomach się to zmieni.

Pokaż mimo to

2
avatar
585
104

Na półkach: , ,

Bardzo dobra kontynuacja. Nie jest już tak rewelacyjne jak w tomie pierwszym, ale komiks trzyma poziom. To nie jest ten sam spider-man co zawsze. Slott odwala kawał dobrej roboty, a my po każdym jego komiksie myślimy: Ale jak? Nie, to się nie dzieje naprawdę. Nieprzewidywalna fabuła. To jest zupełnie inny Spidey. Chcemy Petera, ale pajączek w wersji Octopusowej jest fenomenalny! Polecam

Bardzo dobra kontynuacja. Nie jest już tak rewelacyjne jak w tomie pierwszym, ale komiks trzyma poziom. To nie jest ten sam spider-man co zawsze. Slott odwala kawał dobrej roboty, a my po każdym jego komiksie myślimy: Ale jak? Nie, to się nie dzieje naprawdę. Nieprzewidywalna fabuła. To jest zupełnie inny Spidey. Chcemy Petera, ale pajączek w wersji Octopusowej jest...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
879
473

Na półkach:

4/10 – MOŻE BYĆ

Doctor Octopus przejmuje ciało Petera Parkera i zgodnie z obietnicą daną umierającemu herosowi, zwalcza przestępczość jako Spider-Man. Lepszy, silniejszy i bardziej bezwzględny Pajęczak zyskuje nowych sympatyków, ale też budzi więcej kontrowersji. Pierwszą potyczkę jako superbohater dane będzie mu stoczyć z nową odsłoną Sinister Six, czyli grupą przestępców, do której grona sam kiedyś należał. Dopiero jednak starcia z kolejnymi łotrami odpowiedzą na pytanie, czy Doc Ock zdecyduje się przekroczyć granicę, której Spider-Man do tej pory nigdy nie naruszył...

Przy opiniowaniu poprzedniego tomu „The Superior Spider-Man” napisałem, że podoba mi się zamysł fabuły wymyślonej przez Dana Slotta, widzę w niej spory potencjał i liczę na ciekawe rozwinięcie powstałych wątków. Sięgając po „Mojego własnego najgorszego wroga” miałem więc z góry ustalone wysokie oczekiwania, których ten komiks w ogóle nie spełnił. Z przykrością stwierdzam, że Doc Ock w ciele Parkera absolutnie się nie sprawdza. Jest do bólu infantylną karykaturą samego siebie. Często zachowuje się jak rozkapryszony smarkacz, zupełnie jakby prosto z gimnazjum przypadkowo przerzucono go w świat dorosłych. Niestety w komiksie tym takich przerysowanych detali jest znacznie więcej. Bardzo słabi są wrogowie Pająka – Vulture ze swoimi małymi pomocnikami jest strasznie badziewny, nowa Sinister Six obciachowa, a jedynie wątek z Massacre jako-tako trzyma się kupy (chociaż do ideału mu daleko). Od zawsze wkurzały mnie w komiksach postacie genialnych naukowców, którzy potrafią w sobie tylko znany sposób wyczarować wszystkie te cuda techniki w stylu science-fiction. Nowy Spider-Man został w tym aspekcie wyniesiony niemal do granic absurdu. Liczyłem na głębszy wgląd w psychikę Octopusa, ukazanie rozterek nim targających i wiarygodnie opisany wewnętrzny konflikt tego byłego łotra. Zamiast tego dostałem ganiającego za nim ducha Parkera, co śmierdzi mi najbardziej kiczowatym rozwiązaniem intrygi – czyli zmartwychwstaniem bohatera. Rysunki stoją na bardzo średnim poziomie. Zarówno prace Stegmana jak i Camuncoliego są jak na mój gust zbyt „cartoonowe”. Humberto Ramos, który ilustrował poprzedni tom przygód Pająka posługiwał się niby podobną kreską, ale z jakiegoś względu dużo lepiej to wszystko wyglądało.

Drugi tom serii „The Superior Spider-Man” nie podążył w stronę, której bym oczekiwał. W dużej mierze okazał się infantylną chałturą, którą jarać mogą się chyba tylko gimnazjaliści. Szkoda, bo potencjał (za niego jedna gwiazdka więcej w ogólnej ocenie) był olbrzymi i być może Slottowi uda się jeszcze wykaraskać z tego bagna tandety w które wpadł. Niestety mam jednak wrażenie, że jest to mało prawdopodobne. Nie polecam.

4/10 – MOŻE BYĆ

Doctor Octopus przejmuje ciało Petera Parkera i zgodnie z obietnicą daną umierającemu herosowi, zwalcza przestępczość jako Spider-Man. Lepszy, silniejszy i bardziej bezwzględny Pajęczak zyskuje nowych sympatyków, ale też budzi więcej kontrowersji. Pierwszą potyczkę jako superbohater dane będzie mu stoczyć z nową odsłoną Sinister Six, czyli grupą...

więcej Pokaż mimo to

43
avatar
1126
249

Na półkach: , , , , ,

Doktor Octopus w ciele Spider-Mana. Pomysł karkołomny, jednak okazało się, że doskonały. Otto działający jako Peter Parker wprowadza wiele ciekawych innowacji technicznych wspomagających jego pracę oraz trochę przemocy i brutalności bądź co bądź potrzebnej w walce z superłotrami. Może duszy Petera Parkera, która podąża za nowym Spider-Manem się to nie podoba, ale czytelnikowi tak. Plusem niewątpliwie są też sceny humorystyczne. Wciągający i dynamiczny tytuł z równie dobrą grafiką.

Doktor Octopus w ciele Spider-Mana. Pomysł karkołomny, jednak okazało się, że doskonały. Otto działający jako Peter Parker wprowadza wiele ciekawych innowacji technicznych wspomagających jego pracę oraz trochę przemocy i brutalności bądź co bądź potrzebnej w walce z superłotrami. Może duszy Petera Parkera, która podąża za nowym Spider-Manem się to nie podoba, ale...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
458
205

Na półkach: , , , ,

Spiderman jest ekstra, każdy to wie. Czy masz pięć, czternaście, czy dwadzieścia lat - po prostu go lubisz. Głównie dlatego, że bardzo łatwo się z nim utożsamić. Jest typowym gościem z sąsiedztwa. Nie ma miliarda dolarów, drogiego sprzętu, pomocników czy drużyny. Tylko swoje kozackie moce i spryt. Dziwne więc, że wprowadzając w rolę Pajęczaka dr. Octopusa, scenarzyści osiągnęli aż TAK kapitalny efekt.

Wspomniany już Octi, wdraża w życie swój plan odmienienia kariery Spider-mana. Nękany od czasu do czasu jego wspomnieniami i myślami, staje się lepszym, silniejszym, sprawniejszym i brutalniejszym bohaterem. Wprowadza techniczne nowinki do obrony, jest bardziej medialny... a ludziom się to podoba. Jako sam Peter też jest zupełnie inny, ale większość osób stara się to ignorować, usprawiedliwiając to najzwyklejszą zmianą osobowści. Tymczasem dusza prawdziwego Petera błąka się wokół Octopusa, bezbronnie zmuszona do obserwowania, co dzieje się z jej ciałem.

Jaka to świeżość! Choć co prawda wciąż jestem sceptycznie nastawiony do Spidera nie Petera, to muszę przyznać, że Slott świetnie daje sobie radę z rozpisywaniem przygód nowego Pająka. Wszystko dzieje się z sensem, fabuła delikatnie posuwa się do przodu, jest mnóstwo humoru - właśnie, humor! Peter obserwujący Octopusa to to, co wynosi ten komiks na wyżyny. Kopalnia świetnych tekstów, szczególnie dotyczących życia prywatnego Parkera. Tego mi właśnie brakowało w ostatnio czytanych przeze mnie Spiderach, ogromnego luzu. Nawet wtedy, gdy sprawy nie wyglądają delikatnie mówiąc najlepiej.

Co prawda chciałbym, żeby to znów Peter był głównym bohaterem noszącym maskę, ale jeśli Slott ma w zanadrzu kilka świetnych zagrań i takich perełek jak akcja z Vulturem, to poproszę tom numer 3. Najlepiej teraz. Natychmiast.

Spiderman jest ekstra, każdy to wie. Czy masz pięć, czternaście, czy dwadzieścia lat - po prostu go lubisz. Głównie dlatego, że bardzo łatwo się z nim utożsamić. Jest typowym gościem z sąsiedztwa. Nie ma miliarda dolarów, drogiego sprzętu, pomocników czy drużyny. Tylko swoje kozackie moce i spryt. Dziwne więc, że wprowadzając w rolę Pajęczaka dr. Octopusa, scenarzyści...

więcej Pokaż mimo to

25
avatar
7410
5880

Na półkach: , , ,

PO MOIM TRUPIE

Egmont postanowił w ramach Marvel Now sięgnąć po cieszącego się największą sławą tak w Stanach, jak i u nas bohatera i robi to sukcesywnie. Szkoda, że nie podjął się kontynuacji runu Straczynskiego, z drugiej jednak strony sięgnął nie tylko po dość nową rzecz, to jeszcze na dodatek po rzecz naprawdę udaną – liczącą ponad 30 zeszytów serię „Superoior Spider-Man”, która kontynuowała bezpośrednio wątki z finalnego, 700 zeszytu.

Peter nie żyje, w jego ciele zaś znajduje się Dok Ock, który jako Superior Spider-Man, opętany poniekąd przez wspomnienia Parkera, walczy ze złem. Ale walczy na swój sposób. Vulturzy, nowa Złowieszcza Szóstka itd. nie mają szans. Pająk się zmienił. Jest brutalny, a przed zabijaniem powstrzymuje go tylko duch Petera, którego podszepty nawołują do dobrego. Do tego unowocześnia walkę ze złem, poprzez armię robotów pilnujących bezpieczeństwa, a także poprawia swój medialny wizerunek i relacje z władzami. I na ostro zaczyna starać się o MJ. Ale jest też problem: Carlie zaczyna podejrzewać, że słowa Petera o zamianie ciał z wrogiem mogą kryć w sobie prawdę…

Jest słabiej, niż w poprzednim, rewolucyjnym przecież tomie, ale zarazem wciąż bardzo dobrze. Scenariusz jest dowcipny i czasem satyryczny, nie brak mu brutalności i prawdy. Slott to wyrobnik, do Straczynskiego, Bendisa i innych, którzy pisali przygody Spidyego, jest mu daleko, ale swój urok ma. I to dostateczny, by od kilku lat uwodzić czytelników i nie dopuszczać innych scenarzystów do głównego wydania Spider-Mana.

Gorzej tym razem z rysunkami. O ile Stegman sobie radzi, podobny nieco do Śledzia designem postaci i do Camrona Stewarta pod względem ogółu kreski, Camncoli do mnie nie przemawia. A niestety tworzył będzie jeszcze wiele zeszytów. Na szczęście wkrótce do serii wróci Ramos, nadając jej swojego charakteru. Póki co jest jednak to, co jest. I jest nieźle, pomimo mojego sarkania.

Poza tym ten album wzbogacono o miłe dodatki. Okładki są? Są. Wprawdzie tej do trzeciego Superiora nie wymienili nawet (dali ją na stronę tytułową, tak jak pierwsza dali na okładkę), ale przecież jest. a poza tym alternate covers mamy, mamy też coś, co w oryginale znalazło się w zeszycie 700, czyli komplet miniatur wszystkich 700 zeszytów Amazing Spider-Mana. Starannie przy tym wydane, w niezłej cenie (choć WKKM za identyczną daje i więcej stron i twardą oprawę i jeszcze trochę)… Nic tylko brać, jeśli lubi się komiksy i Spidera. Warto. A że najlepsze jeszcze przed nami, bo i walka z Venomem w wersji Superior i starcie z Goblinami, tym bardziej sięgnięcie po tę serię wydaje się dobrym krokiem.

Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2015/12/09/the-superior-spider-man-moj-wlasny-najgorszy-wrog-dan-slott-ryan-stegman-giuseppe-camuncoli/

PO MOIM TRUPIE

Egmont postanowił w ramach Marvel Now sięgnąć po cieszącego się największą sławą tak w Stanach, jak i u nas bohatera i robi to sukcesywnie. Szkoda, że nie podjął się kontynuacji runu Straczynskiego, z drugiej jednak strony sięgnął nie tylko po dość nową rzecz, to jeszcze na dodatek po rzecz naprawdę udaną – liczącą ponad 30 zeszytów serię „Superoior...

więcej Pokaż mimo to

51

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki The Superior Spider-Man: Mój własny najgorszy wróg


Reklama
zgłoś błąd