
Listy niezapomniane

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Cykl:
- Listy niezapomniane (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Letters of Note
- Data wydania:
- 2015-05-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-05-06
- Data 1. wydania:
- 2013-10-24
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379243327
- Tłumacz:
- Jakub Małecki
Zbiór ponad stu wyjątkowych, najciekawszych i najważniejszych listów w historii ludzkości:
~ Aplikacja Leonarda da Vinci szukającego pracy,
~ Ostatni list Wisławy Szymborskiej,
~ List, w którym zabójca Johna Lennona pyta eksperta, ile może być warta płyta, którą eks-Beatles podpisał dla niego w dniu morderstwa,
~ Podziękowania product managera firmy Campbell skierowane do Andy’ego Warhola, który przyczynił się do promocji puszek zupy pomidorowej,
~ Pożegnanie japońskiego kamikadze z dziećmi napisane tuż przed misją,
~ List Mario Puzo do Marlona Brando z propozycją zagrania w Ojcu chrzestnym,
~ List 14-letniego Fidela Castro do prezydenta Roosevelta z prośbą o przesłanie dziesięciu dolarów,
~ Apel o pokój wystosowany przez Mahatmę Gandhiego do Adolfa Hitlera…
...i wiele innych, równie fascynujących.
Listy niezapomniane to poruszające świadectwo umierającej sztuki korespondencji, w której przez wieki odbijały się całe piękno, finezja, smutek i radość naszej cywilizacji.
Kup Listy niezapomniane w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Listy niezapomniane
Drogi Panie, droga Pani....
Każdy ma jakieś sentymentalne skarby. Wielu z nas, a przynajmniej tych z mojego pokolenia i starszych, na pewno gdzieś w komodach, szafach czy na strychach trzyma - obwiązane wstążeczką? - listy. Ich nadawcy tworzą galerię osób, które na pewnych etapach życia wiele dla nas znaczyły. I ja trochę takich wysłałam. Niekiedy, przy jakimś wielkim sprzątaniu, wracam do nich i - co tu dużo kryć - nie są mi emocjonalnie obojętne. Dlatego leżą i czekają - na co? właściwie sama nie wiem. Taka to sentymentalna pamiątka dawnych uczuć i emocji, choć także zapis tego, co w danym okresie mnie zajmowało. Listy - znaki czasu. Forma komunikacji dziś zamierająca, zdecydowanie wypierana przez możliwości kontaktu, jakie stwarzają telefony i internet. Cóż, sms-y i e-maile to też znaki czasu.
Dlatego warto zajrzeć do wydanej niedawno przez Wydawnictwo Sine Qua Non antologii „Listy niezapomniane” opracowanej przez Shauna Ushera, Anglika, autora internetowego projektu muzeum listów, notatek i telegramów wysyłanych przez sławnych ludzi (www.lettersofnote.com). Jest co przeglądać, bo znajdziemy w niej 126 listów przeróżnych postaci, mniej lub bardziej znanych, żyjących na przestrzeni tysięcy lat. Najstarszy list pochodzi z XIV wieku przed naszą erą (pokorny sługa pisze do swego pana na glinianej tablicy),najnowszy z 2011 - to krótki liścik Wisławy Szymborskiej do jej sekretarza Michała Rusinka niedługo przed śmiercią(!). Znając poczucie humoru naszej noblistki można domniemywać, że nie byłaby ona oburzona tym, że oprócz niej jeszcze jednym polskim akcentem w antologii jest - jeśli prawdą są domniemania w sprawie tożsamości słynnego zbrodniarza - list Kuby Rozpruwacza do George'a Luska, przewodniczącego Komitetu Czujności Dzielnicy Whitechapel, w której popełniono serię zbrodni. Szczęśliwie, wydawcy nie zdecydowali się na dołączenie podarunku, jaki znalazł się w rzeczonym liście. Poza wspomnianymi kogóż my tam jeszcze mamy? Królowa Elżbieta II przesyła prezydentowi USA D.D. Eisenhowerowi przepis na babeczki (nie próbowałam, ale wygląda wiarygodnie),a Amelia Earhart (słynna pionierka lotnictwa) narzeczonemu przypomnienie o swojej niechęci do małżeństwa (w dzień swego ślubu!). Kurt Vonnegut, autor słynnej „Rzeźni numer 5”, pisze do dyrektora szkoły, w której spalono jego książki, o swoim oburzeniu: obraziliście mnie, bo jestem porządnym obywatelem i bardzo prawdziwym człowiekiem". A Mario Puzo proponuje Marlonowi Brando rolę Vito Corleone w filmie na podstawie jego książki "Ojciec chrzestny (vide: napisałem książkę pod tytułem „Ojciec chrzestny”, która odniosła pewien sukces...). Warto poznać treściwą odpowiedź prokuratora generalnego Billa Baxleya na list z pogróżkami przedstawiciela Ku Klux Klanu po śledztwie w sprawie rasistowskiego zamachu bombowego (1976) w Alabamie. A także list Patricka Hitlera do F.D.Roosevelta, w którym bratanek Hitlera prosi w 1942r. o pomoc w zaciągnięciu się do amerykańskiej armii. Nie sposób wynotować wszystkich listów, każdy czytelnik bowiem zwróciłby uwagę na inne. Słynnych nazwisk tu mnóstwo. Wśród nadawców, by wymienić zupełnie przypadkowo: Jack Kerouac, Oskar Wilde, Elvis Presley, Emily Dickinson, Virginia Woolf, Leonardo da Vinci, Charles Bukowski, Albert Einstein... i wiele postaci bardziej dla nas anonimowych, piszących zaś do tych znanych. Tematy listów przeróżne: od opisu osobistych przeżyć i doświadczeń, poprzez odpowiedzi dla wielbicieli, po prośby o pracę. Ale dość o treści.
Każdy list poprzedzony jest krótką notką wprowadzającą w okoliczności związane z powstaniem listu. Są to bardzo cenne informacje, bez których listy byłyby czasami nie w pełni czytelne. Mają te notki niekiedy mały minus: zbyt afirmacyjny ton epitetów oceniających. Trochę to drażni, ale da się wybaczyć autorowi, bo wynika to zapewne z zafascynowania przedmiotem opisu. Antologia jest również bogato ilustrowana. Są tu zarówno fotokopie rękopisów i maszynopisów, jak i zdjęcia autorów i bohaterów listów. Naprawdę świetnie przygotowany zbiór (oprócz mdłej okładki).
Polecam!
Justyna Radomińska
Oceny książki Listy niezapomniane
Poznaj innych czytelników
2001 użytkowników ma tytuł Listy niezapomniane na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 226
- Przeczytane 723
- Teraz czytam 52
- Posiadam 266
- Ulubione 40
- Chcę w prezencie 20
- 2016 7
- 2018 7
- 2017 6
- Do kupienia 6






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Listy niezapomniane
Jestem pozytywnie zaskoczona: książka ciekawa, czyta się płynnie i szybko, kilka fotografii i przy każdym z listów mamy tzw. "tło wyjaśniające." Mimo, że zaglądamy do cudzych listów bije od tej książki pewien rodzaj ciepła. Myślę też, że paradoksalnie sporo można się z niej dowiedzieć, tematyka jest oczywiście różna ale ku mojej uciesze nie jest z tych "przygnębiających" mimo kilku poważnych i ciężkich listów. Serdecznie polecam :)
Jestem pozytywnie zaskoczona: książka ciekawa, czyta się płynnie i szybko, kilka fotografii i przy każdym z listów mamy tzw. "tło wyjaśniające." Mimo, że zaglądamy do cudzych listów bije od tej książki pewien rodzaj ciepła. Myślę też, że paradoksalnie sporo można się z niej dowiedzieć, tematyka jest oczywiście różna ale ku mojej uciesze nie jest z tych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie czyta się cudzych listów...a jednak. Duże uznanie należy się Shaunowi Usherowi za mrówczą pracę przy zebraniu „Listów niezapomnianych” i naświetlenie tła historycznego w jakim zostały one napisane. Ale już całkiem opadła mi szczęka, gdy okazało się, że ich tłumaczenie wykonał Jakub Małecki. Nie mnie oceniać jego jakość czy wierność ale, proszę ja Was, podjąć się takiego zadania, gdzie każdy list wymaga nowego podejścia i wczucia się w to „co autor chciał powiedzieć” to praca na długie lata. Nie wiem też w jaki sposób można było odczytać niektóre listy nabazgrane, pokreślone, napisane - za Kaczką Dziwaczką - drobnym maczkiem.
Nie czytałam wszystkich 180 listów jak leci, tylko wybiórczo. Dowiedziałam się z nich wielu ciekawych faktów: istnienie bratanka Hitlera i jego starania do wcielenia do armii amerykańskiej, najdroższy list wszech czasów został sprzedany za 5 mln 300 tys. dolarów (o czym był, nie zdradzę),zostało przygotowane przemówienie prezydenta Nixona na wypadek gdyby Armstrong i Aldrin nie wrócili z Księżyca, Marlon Brando nie przyjął Oscara za rolę Ojca chrzestnego. Niezapomniane dla mnie pozostaną listy:
1. Fiodora Dostojewskiego do brata po szczęśliwym ocaleniu sprzed plutonu egzekucyjnego
2. Niewolnika do swojego byłego pana, który chciał go ponowne zatrudnić (podyktowany)
3. Kathariny Hepburn do Spencera Tracy’ego napisany 18 lat po jego śmierci.
Nie czyta się cudzych listów...a jednak. Duże uznanie należy się Shaunowi Usherowi za mrówczą pracę przy zebraniu „Listów niezapomnianych” i naświetlenie tła historycznego w jakim zostały one napisane. Ale już całkiem opadła mi szczęka, gdy okazało się, że ich tłumaczenie wykonał Jakub Małecki. Nie mnie oceniać jego jakość czy wierność ale, proszę ja Was, podjąć się takiego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSam koncept książki naprawdę interesujący i ciekawy. Znajdują się w niej listy dotyczące prostych prozaicznych tematów aż po naprawdę głębokie refleksje.
Tych interesujących korespondencji było naprawdę sporo natomiast zdarzały się takie które były dla mnie kompletnie nijakie.
Sam koncept książki naprawdę interesujący i ciekawy. Znajdują się w niej listy dotyczące prostych prozaicznych tematów aż po naprawdę głębokie refleksje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTych interesujących korespondencji było naprawdę sporo natomiast zdarzały się takie które były dla mnie kompletnie nijakie.
Wyjątkowy obraz bogactwa ludzkich doświadczeń i emocji wyrażonych w listach.
Wyjątkowy obraz bogactwa ludzkich doświadczeń i emocji wyrażonych w listach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą takie książki, które w mojej ocenie nie podlegają ocenie. No właśnie. Brzmi śmiesznie, ale ta jest właśnie jedną z tych. Rzadko mi się to zdarza, że daję 10 gwiazdek. A tej to mogłam już dać będąc na setnej stronie.
Zacznę od tego, że autor wykonał tytaniczną pracę. Listy z całego świata. Tak różne, tak oddalone w przestrzeni i czasie. Już za samo to należy się 10/10. Kolejna sprawa to wydanie. Duże, eleganckie, a jednocześnie skromne i wystarczające. Zdjęcia i przebitki oryginałów są jak cenne skarby zamknięte w skrzyni. Co dalej? Tłumaczenie! Nie wiem ilu czytelników zauważyło, ale książkę tłumaczył pan Małecki Jakub. No to już dla mnie największa rozkosz. Tylko ktoś z tak wysokim poziomem spostrzegawczości i wrażliwości jest w stanie zbliżyć się do oryginałów. Panu Jakubowi się to udało w 100%. Każdym zdaniem czułam się oczarowana i blisko autora każdego listu. To jest sztuka dokonać czegoś tak intymnego i pięknego jednocześnie.
Doskonały wybór na prezent dla wrażliwego i czułego odbiorcy.
Są takie książki, które w mojej ocenie nie podlegają ocenie. No właśnie. Brzmi śmiesznie, ale ta jest właśnie jedną z tych. Rzadko mi się to zdarza, że daję 10 gwiazdek. A tej to mogłam już dać będąc na setnej stronie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od tego, że autor wykonał tytaniczną pracę. Listy z całego świata. Tak różne, tak oddalone w przestrzeni i czasie. Już za samo to należy się 10/10....
Zbiór różnych listów. Ludzi znanych i zupełnie nie. Postaci historycznych i współczesnych. Artystów, naukowców, polityków i tzw. zwyczajnych ludzi. Listy dotyczące zdarzeń, które znamy z podręczników i gazet, a także takich codziennych, zwyczajnych. Każdy list to nowa historia. Za ich pomocą można zajrzeć w życie innych ludzi, zobaczyć co ich zajmowało, co czuli i myśleli.
Niektóre z tych listów zapamiętam na długo. Były czasem bardzo zabawne, a czasem bardzo smutne. Wzruszające, przerażające i poruszające całą gamę uczuć.
Zbiór różnych listów. Ludzi znanych i zupełnie nie. Postaci historycznych i współczesnych. Artystów, naukowców, polityków i tzw. zwyczajnych ludzi. Listy dotyczące zdarzeń, które znamy z podręczników i gazet, a także takich codziennych, zwyczajnych. Każdy list to nowa historia. Za ich pomocą można zajrzeć w życie innych ludzi, zobaczyć co ich zajmowało, co czuli i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór wzruszających, zabawnych i przerażających listów napisanych przez znane osobowości lub skierowane do nich. Polecam.
Zbiór wzruszających, zabawnych i przerażających listów napisanych przez znane osobowości lub skierowane do nich. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna, wspaniała, cudowna! Czasami wprawdzie albo tłumacz, albo autor zgubił się w tłumaczeniu co to za list, ale poza tym jest to pozycja, którą obowiązkowo chcę mieć na półce (a nie jest dużo takich książek)!
Piękna, wspaniała, cudowna! Czasami wprawdzie albo tłumacz, albo autor zgubił się w tłumaczeniu co to za list, ale poza tym jest to pozycja, którą obowiązkowo chcę mieć na półce (a nie jest dużo takich książek)!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZawsze mówię, że to jedna z moich ulubionych książek. Dowiedziałam się o niej przypadkiem, wychodząc już z jednej z wrocławskich bibliotek - leżała piękna, nowa i zupełnie nikt nie wyrażał nią zainteresowania.
Możliwość zapoznania się nie tylko z różnoraką korespondencją, ale też poznanie różnych wątków i historii jest w tej pozycji nieoceniona. Prawie przy każdym liście robiłam sobie mały dodatkowy research i byłam zachwycona.
Mój ulubiony list to ten od Ray'a Bradbury'ego do Briana Sibley'a. Istotny fragment brzmi: I am not afraid of robots. I am afraid of people.
Zawsze mówię, że to jedna z moich ulubionych książek. Dowiedziałam się o niej przypadkiem, wychodząc już z jednej z wrocławskich bibliotek - leżała piękna, nowa i zupełnie nikt nie wyrażał nią zainteresowania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożliwość zapoznania się nie tylko z różnoraką korespondencją, ale też poznanie różnych wątków i historii jest w tej pozycji nieoceniona. Prawie przy każdym liście...
Bardzo ciekawy zbiór listów osób znanych lub wartych poznania. Pokazuje duże historie lub małe dramaty czy radości. Dobry pomysł na książkę.
Ale tłumaczenie! Borze liściasty! Porzuciłam czytanie oryginałów, bo za dużo nerwów mnie to kosztowało. Sięgałam do nich tylko wtedy, jak coś już ewidentnie nie miało sensu.
Ale może bardziej obiektywnie: przekład bardzo płynny i zgrabny (w końcu tłumaczył wybitny pisarz!),ale zawiera sporo błędów - i to takich, które zmieniają sens zdania. Inaczej bym się nie czepiała.
Bardzo ciekawy zbiór listów osób znanych lub wartych poznania. Pokazuje duże historie lub małe dramaty czy radości. Dobry pomysł na książkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle tłumaczenie! Borze liściasty! Porzuciłam czytanie oryginałów, bo za dużo nerwów mnie to kosztowało. Sięgałam do nich tylko wtedy, jak coś już ewidentnie nie miało sensu.
Ale może bardziej obiektywnie: przekład bardzo płynny i...