Wielka księga Kubusia Puchatka

Średnia ocen

8,4 8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Okładka książki Katarzynka Patrick Modiano, Jean-Jacques Sempé
Ocena 6,8
Katarzynka Patrick Modiano, Je...
Okładka książki Draka Ekonieboraka Emilia Dziubak, Eliza Saroma-Stępniewska, Iwona Wierzba
Ocena 7,9
Draka Ekoniebo... Emilia Dziubak, Eli...
Okładka książki Książę w cukierni Marek Bieńczyk, Joanna Concejo
Ocena 8,1
Książę w cukierni Marek Bieńczyk, Joa...
Okładka książki Raz, dwa, trzy, Piaskowy Wilk Kristina Digman, Åsa Lind
Ocena 8,6
Raz, dwa, trzy... Kristina Digman, Ås...

Oceny

Średnia ocen
8,4 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
240
137

Na półkach: , ,

Tyle już o Puchatku napisano - zresztą, ilu czytelników (zwłaszcza małych),tylu Puchatków... Nie widzę sensu analizowania artystycznych zalet tej książki - to jest po prostu coś, co zostaje w człowieku na zawsze... ot, takie małe co nieco, chyba prosto z nieba...

Tyle już o Puchatku napisano - zresztą, ilu czytelników (zwłaszcza małych),tylu Puchatków... Nie widzę sensu analizowania artystycznych zalet tej książki - to jest po prostu coś, co zostaje w człowieku na zawsze... ot, takie małe co nieco, chyba prosto z nieba...

Pokaż mimo to

avatar
465
1

Na półkach: ,

Kubuś Puchatek 8/10
Chatka Puchatka 7/10
Powrót do Stumilowego Lasu 2/10

Kubuś Puchatek 8/10
Chatka Puchatka 7/10
Powrót do Stumilowego Lasu 2/10

Pokaż mimo to

avatar
1087
80

Na półkach: , , , ,

Żałuję, że dopiero teraz sięgnęłam po "Kubusia Puchatka", dobrze, że mam w domu małego czytelnika i to on popycha mnie w stronę książeczek dla dzieci.
Uważam, że ta książeczka trafi do każdego, dużego czy też małego bo przecież "nie ma osobnej literatury dla dzieci i dla dorosłych, tak jak nie ma dla nich osobnej czekolady. Jeśli literatura jest dobra, czytają ją z równym zainteresowaniem dzieci i dorośli. - Maurice Carême".
A książeczki o Misiu o Bardzo Małym Rozumku przekazują wiele uniwersalnych i pedagogicznych treści.

Żałuję, że dopiero teraz sięgnęłam po "Kubusia Puchatka", dobrze, że mam w domu małego czytelnika i to on popycha mnie w stronę książeczek dla dzieci.
Uważam, że ta książeczka trafi do każdego, dużego czy też małego bo przecież "nie ma osobnej literatury dla dzieci i dla dorosłych, tak jak nie ma dla nich osobnej czekolady. Jeśli literatura jest dobra, czytają ją z równym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
825
638

Na półkach: ,

Mam wiele miłych wspomnień z dzieciństwa związanych z tą książką. Aż się łezka w oku kręci. Postanowiłem jeszcze raz zanurzyć się w świat Misia o Bardzo Małym Rozumku i innych mieszkańców Stumilowego Lasu. A jest to świat bardzo bogaty i mimo upływu lat nie stracił nic ze swojej świeżości i aktualności. Nie jest to też tylko książka dla dzieci, ale również i dla dorosłych, taka z przesłaniem. Postaci zwierząt i Krzysia są wykreowane z niezwykłą inteligencją a każda z tych postaci prezentuje jakiś typ osobowości jak np. Kłapouchy- pesymista, Tygrysek- niepoprawny optymista itp. Jak inteligencja to i poczucie humoru, którego nie można odmówić autorowi:
"-Widzisz- odparła Sowa- najczęściej praktykowane postępowanie w takich wypadkach jest następujące…
-Ojej!- przerwał jej Puchatek. – Co znaczy najgęściej polukrowane postękiwanie? Jestem Misiem o Bardzo Małym Rozumku i długie słowa sprawiają mi trudność."
Albo:
"-Sowo- rzekł Królik bez żadnych wstępów- ty i ja mamy mózgi, bo tamci zamiast mózgów w głowie mają tylko pierze. I jeśli ktokolwiek w całym Lesie potrafi myśleć- a gdy mówię myśleć, to znaczy myśleć- to tylko ty i ja.
-Tak-rzekła Sowa- właśnie przed chwilą to robiłam."
Takich fragmentów nadających się do cytowania jest oczywiście więcej i wszyscy, którzy znają Kubusia Puchatka na pewno je kojarzą. Czasem przywołuje sobie je w myślach i niezmiennie wprawiają mnie one w dobry nastrój. Ale KP to nie tylko śmieszne elementy, ale też opowieść o sile przyjaźni, poświęcenia i miłości. No i na uwagę zasługuje jeszcze przekład Ireny Tuwim, który oddaje specyficzną atmosferę a wszystkie wierszyki i piosenki rymują się tak jak trzeba. Jak dla mnie rewelacja.

P.s. Część dopisana po latach przez Davida Benedictusa ("Powrót do Stumilowego Lasu") nieco słabsza, ale ogólnie udało mu się złapać klimat Puchatka.

Mam wiele miłych wspomnień z dzieciństwa związanych z tą książką. Aż się łezka w oku kręci. Postanowiłem jeszcze raz zanurzyć się w świat Misia o Bardzo Małym Rozumku i innych mieszkańców Stumilowego Lasu. A jest to świat bardzo bogaty i mimo upływu lat nie stracił nic ze swojej świeżości i aktualności. Nie jest to też tylko książka dla dzieci, ale również i dla dorosłych,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
568
12

Na półkach:

Dużo słabiej czyta się część dopisaną przez innego autora. Odnoszę wrażenie, że momentami jest przeintelektualizowana, autor sili się na dydaktyzm, próbuje być zabawny w stylu Milne'a, ale nie zawsze mu to wychodzi.

Całość oceniam na 7, chociaż tak naprawdę to 8 i 6, w zależności od autora.

Poza tym rysunki trochę umniejszały moją przyjemność płynącą z czytania. O wiele bardziej jestem przyzwyczajona do innego wyobrażenia postaci ze Stumilowego Lasu.

Dużo słabiej czyta się część dopisaną przez innego autora. Odnoszę wrażenie, że momentami jest przeintelektualizowana, autor sili się na dydaktyzm, próbuje być zabawny w stylu Milne'a, ale nie zawsze mu to wychodzi.

Całość oceniam na 7, chociaż tak naprawdę to 8 i 6, w zależności od autora.

Poza tym rysunki trochę umniejszały moją przyjemność płynącą z czytania. O wiele...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1102
314

Na półkach: , , ,

Nie oceniam treści tylko wydanie. Puchatek był jest i pozostanie moim ukochanym bohaterem nie tylko z dzieciństwa. ilość gwiazdek uzasadniam tym, że to wydanie w starym stylu obserwując mojego kilkuletniego chrześniaka nie przyciągnie raczej, dobrze że o Puchatku się wciąż pamięta, dopisaną część czyta się dobrze, ale to już nie to,. W dzieciństwie "katowałam" przygody misia i jego przyjaciół, najbardziej lubiłam kiedy mi czytano i to była bodajże pierwsza książka którą przeczytałam samodzielnie. po kilkunastu latach wróciłam i nadal wczułam się bardzo w bohaterów i ich perypetie. Kubuś jest ponadczasowy. Hermafrodyta? a kogo to obchodzi! Człowiek nie ma pojęcia, co drugiemu może podpowiadać wyobraźnia. faktem jest że pomaga budować wyobraźnię całym pokoleniom wciąż, i niech tak zostanie

Nie oceniam treści tylko wydanie. Puchatek był jest i pozostanie moim ukochanym bohaterem nie tylko z dzieciństwa. ilość gwiazdek uzasadniam tym, że to wydanie w starym stylu obserwując mojego kilkuletniego chrześniaka nie przyciągnie raczej, dobrze że o Puchatku się wciąż pamięta, dopisaną część czyta się dobrze, ale to już nie to,. W dzieciństwie "katowałam" przygody...

więcej Pokaż mimo to

avatar
835
230

Na półkach: ,

Warto co jakiś czas udać się na spotkanie z mieszkańcami Stumilowego Lasu. I humor poprawią i nauczą prostych prawd.

Warto co jakiś czas udać się na spotkanie z mieszkańcami Stumilowego Lasu. I humor poprawią i nauczą prostych prawd.

Pokaż mimo to

avatar
390
257

Na półkach:

Postaci Kubusia Puchatka nie trzeba nikomu przedstawiać. Za czasów mojego dzieciństwa (lata 90.) święcił on triumfy jako bohater disnejowskich bajek i dobranocek. Chyba każdy maluch miał w swoim domu pluszaka Kubusia, Prosiaczka, Tygryska czy Królika.

Kubuś Puchatek powstał w roku 1926 roku za sprawą brytyjskiego pisarza - A.A. Milne. Podobno postać Kubusia została zainspirowana pluszakiem (małym niedźwiadkiem) syna autora. Od tego czasu niesforny i bardzo łakomy mieszkaniec Stumilowego Lasu wraz ze swoimi przyjaciółmi podbija serca dzieci na całym świecie.
Książka wydana przez wydawnictwo Nasza Księgarnia to przepięknie wydany, bardzo opasły (prawie 400 stron) tom zawierający w sobie trzy dłuższe opowiastki: "Kubusia Puchatka", "Chatkę Puchatka" i "Powrót do Stumilowego Lasu". To, co przede wszystkim zwraca uwagę to cudowne ilustracje, od których ciężko oderwać wzrok. Są to oryginalne dzieła, które przedstawiają Puchatka z początków jego istnienia na rynku czytelniczym. Dzisiejszy, cyfrowy Puchatek nie ma już nic z papierowego pierwowzoru.

Otwierając księgę, na powitanie, naszym oczom ukazuje się urocza mapa całego Stumilowego Lasu z dokładną lokalizacją chatki Puchatka, domku Prosiaczka, norki Królika, a nawet drzewa na którym mieszka Sowa. Kolejne strony przynoszą nam już niezliczone opowieści o perypetiach zgranej paczki przyjaciół. Mimo, że książkę dedykuję się dzieciom, to prawdy i przesłania w niej zawarte pozostają w nas głęboko nawet w wieku już nieco starszym.
Serię klasyki bajek wydanych przez Naszą Księgarnie zdążyłam już częściowo poznać i zrecenzować na swoim blogu. Pisałam już o Muminkach czy też Pipi, ale to właśnie Kubuś Puchatek wywołuje we mnie najcieplejsze wspomnienia. Gdy byłam dzieckiem uwielbiałam czytać swoją (bardzo sfatygowaną i poszarzałą) wersję książki w długie jesienne wieczory. Nie we wakacje czy zimą, lecz gdy za oknami złociły się liście. I do tej pory przygody zwierzaków ze Stumilowego Lasu będą ciepło kojarzyć mi się z kocem, herbatą i złotą jesienią.

Postaci Kubusia Puchatka nie trzeba nikomu przedstawiać. Za czasów mojego dzieciństwa (lata 90.) święcił on triumfy jako bohater disnejowskich bajek i dobranocek. Chyba każdy maluch miał w swoim domu pluszaka Kubusia, Prosiaczka, Tygryska czy Królika.

Kubuś Puchatek powstał w roku 1926 roku za sprawą brytyjskiego pisarza - A.A. Milne. Podobno postać Kubusia została...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    60
  • Przeczytane
    50
  • Posiadam
    27
  • Ulubione
    4
  • Chcę w prezencie
    4
  • Teraz czytam
    4
  • Do kupienia
    2
  • Dziecięce
    2
  • Dla dziecka
    1
  • Książki dla dzieci🧚🏼‍♀️
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wielka księga Kubusia Puchatka


Podobne książki

Przeczytaj także