Jak uciekłem z Majdanka

Okładka książki Jak uciekłem z Majdanka autora Jerzy Pfeffer,
Okładka książki Jak uciekłem z Majdanka
Jerzy Pfeffer Wydawnictwo: reportaż
129 str. 2 godz. 9 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
1990-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1990-01-01
Liczba stron:
129
Czas czytania
2 godz. 9 min.
Język:
polski
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak uciekłem z Majdanka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jak uciekłem z Majdanka

Średnia ocen
6,6 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak uciekłem z Majdanka

Sortuj:
avatar
557
252

Na półkach:

Ciężko taką książkę oceniać w skali słaba-dobra. Warto przeczytać, by samemu mieć świadomość co ludzie przechodzili w obozach zagłady. Pamiętać o tym i uświadamiać innych.

Ciężko taką książkę oceniać w skali słaba-dobra. Warto przeczytać, by samemu mieć świadomość co ludzie przechodzili w obozach zagłady. Pamiętać o tym i uświadamiać innych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
366
118

Na półkach:

Mało znana, a jedna z najlepszych, najciekawszych i czytelniczo najbardziej zajmujących pozycji z literatury obozowej. Jest to połączenie pisanego w kolejnych ukryciach dziennika (ten kończy się 21 czerwca 1944, w pierwszą rocznicę tytułowej ucieczki) z uzupełniającym go reportażem o późniejszych losach J.P. Zapiski b. więźnia są literacko szorstkie, ale miejscami rozdzierające. Jego tragedia i wewnętrzna przemiana, dramatyczna eskapada, wreszcie (uzasadniona) zawziętość sądów o Niemcach oraz niektórych (nie wszystkich) Polakach - składają się na dynamiczną opowieść o kapitalnym potencjale filmowym. Pfeffer przewyższa na tym polu, moim zdaniem, Szpilmana. Jego opowieść jest bardziej wielowymiarowa, portrety ludzi - nieoczywiste, napięcie - większe, a i pole do dyskusji o złu i dobru w narodach - bogatsze. Reportaż Agaty Blei, stanowiący 1/3 książki, dopowiada powojenne losy Pfeffera, a w nich jak na dłoni widać trudny happy-end, na którym długim cieniem kładzie się trauma nieludzkiej straty. Ta część jest ładnie napisana, inteligentnie wprowadzająca ważną postać Marii, a także podkreślająca ciężar przeszłości w amerykańskim życiu J.P. Wisienką na torcie jest spotkanie z Jerzym Kwiatkowskim, innym pamiętnikarzem z Majdanka. To najpierw u niego właśnie przeczytałem o Pfefferze i jego ucieczce. Relacje obu Jerzych znakomicie się uzupełniają, bo Pfeffer stosunkowo mało miejsca poświęca samemu obozowi, a Kwiatkowski pisze w większości o Majdanku, bardzo rzeczowo i wyczerpująco - to chyba największa kopalnia wiedzy pośród relacji z KL Lublin. Zainteresowanym tematyką Holocaustu zwracam na Pfeffera uwagę - warto tę zapomnianą pozycję odszukać na rynku wtórnym (nie jest droga). W bibliografii źródeł obozowych i wojennych to wyjątkowa historia, z której niezwykle łatwo byłoby wykroić scenariusz filmowy.

Mało znana, a jedna z najlepszych, najciekawszych i czytelniczo najbardziej zajmujących pozycji z literatury obozowej. Jest to połączenie pisanego w kolejnych ukryciach dziennika (ten kończy się 21 czerwca 1944, w pierwszą rocznicę tytułowej ucieczki) z uzupełniającym go reportażem o późniejszych losach J.P. Zapiski b. więźnia są literacko szorstkie, ale miejscami...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6
3

Na półkach:

Książka w formie pamiętnika, dokończona w formie reportażu przez dziennikarkę. To bardzo osobiste zapisy przeżyć polskiego Żyda. Trafia on do obozu koncentracyjnego w Majdanku, skąd udaje mu się uciec.

Książka w formie pamiętnika, dokończona w formie reportażu przez dziennikarkę. To bardzo osobiste zapisy przeżyć polskiego Żyda. Trafia on do obozu koncentracyjnego w Majdanku, skąd udaje mu się uciec.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

47 użytkowników ma tytuł Jak uciekłem z Majdanka na półkach głównych
  • 37
  • 10
9 użytkowników ma tytuł Jak uciekłem z Majdanka na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Jak uciekłem z Majdanka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jak uciekłem z Majdanka