Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Jan Lubicz-Pachoński

Urodzony: 01.01.1907Zmarły: 01.01.1985
prof. Jan Lubicz-Pachoński - polski historyk.
Badacz historii nowożytnej Polski i zagadnień z dziejów wojskowości.
W latach 1964-1968 był profesorem na UJ, zaś w latach 1968-1977 profesorem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
Wybrane publikacje: "Zmierzch sławetnych. Z życia mieszczan w Krakowie w XVII i XVIII w." (Wydawnictwo Literackie, 1956),"Legiony Polskie 1794-1807. Prawda i legenda" (WMON, 1969-1979),"Generał J.H. Dąbrowski" (WMON, 1981),"Bitwa pod Racławicami" (PWN, 1984),"Wojciech Bartosz Głowacki" (PWN, 1987).
Badacz historii nowożytnej Polski i zagadnień z dziejów wojskowości.
W latach 1964-1968 był profesorem na UJ, zaś w latach 1968-1977 profesorem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
Wybrane publikacje: "Zmierzch sławetnych. Z życia mieszczan w Krakowie w XVII i XVIII w." (Wydawnictwo Literackie, 1956),"Legiony Polskie 1794-1807. Prawda i legenda" (WMON, 1969-1979),"Generał J.H. Dąbrowski" (WMON, 1981),"Bitwa pod Racławicami" (PWN, 1984),"Wojciech Bartosz Głowacki" (PWN, 1987).
6,9/10średnia ocena książek autora
59 przeczytało książki autora
108 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Poland's Caribbean tragedy : a study of Polish Legions in the Haitian war of independence, 1802-1803
Jan Lubicz-Pachoński, Reuel K. Wilson
8,0 z 1 ocen
3 czytelników 0 opinii
1986
Józef Grabiński generał polski, francuski i włoski, naczelny wódz powstania bolońskiego 1831 roku
Jan Lubicz-Pachoński
7,0 z 1 ocen
8 czytelników 0 opinii
1975
Zarys dziejów wojskowości polskiej do roku 1864 Tom II od roku 1648 do 1864
7,5 z 2 ocen
20 czytelników 0 opinii
1966
Zarys dziejów wojskowości polskiej do roku 1864 Tom I do roku 1648
8,0 z 3 ocen
25 czytelników 0 opinii
1965
Drukarze, księgarze i bibliofile krakowscy 1750-1815
Jan Lubicz-Pachoński
6,0 z 1 ocen
7 czytelników 0 opinii
1962
Wojna francusko-neapolitańska 1798-9 r. i udział w niej Legionów Polskich : okres neapolitański
Jan Lubicz-Pachoński
7,0 z 1 ocen
4 czytelników 0 opinii
1948
Wojna francusko-neapolitańska 1798-9 r. i udział w niej Legionów Polskich : okres rzymsko-toskański
Jan Lubicz-Pachoński
0,0 z ocen
3 czytelników 0 opinii
1947
Najnowsze opinie o książkach autora
Polacy na Antylach i Morzu Karaibskim Jan Lubicz-Pachoński 
7,9

Wyprawa na San Domingo jest uważana za czarną kartę naszej historii. Dwie polskie półbrygady w sile ponad 5000 żołnierzy wyruszyły tłumić antyfrancuskie powstaniem, z których około 4 tysiące zmarło na żółtą febrę lub zginęło w walkach z rebeliantami. Jan Pachoński, wybitny znawca Legionów Polskich, pokazuje jednak, że historia jak zwykle nie jest czarno-biała, lecz przyjmuje odcienie szarości. Pierwszy rozdział opowiada o San Domingo, wpływie rewolucji francuskiej na sytuację na niej i pierwszych latach powstania antyfrancuskiego. Dwa kolejne rozdziały dotyczą już stricte działań 3. i 2. półbrygady polskiej na wyspie. Zaskakujące zwłaszcza mogą być kulisy wysłania wojsk polskich - sporo żołnierzy skłaniało się ku służbie w koloniach niż we Włoszech. Kolejno omówiono nastroje Polaków, zaokrętowanie, podróż, warunki w jakich przyszło się zmierzyć, taktykę walk kolonialnych, ale przede wszystkim szeroko ujęto działania wojsk polskich w szerszym kontekście działań strategicznych podjętych przez Francuzów. Nie brak tu krwawych i okrutnych fragmentów dotyczących walk, indywidualnych dramatów, masakr jeńców, chlubnych i niechlubnych kart naszego oręża. Interesujące są również trzy kolejne rozdziały, zwłaszcza ten o jeńcach polskich w niewoli brytyjskiej - część z nich przymusowo wcielono do wojsk brytyjskich, a następnie skierowana na Curacao, część trafiła do Wielkiej Brytanii, część na pontony. Kolejno omówiono losy Polaków, którzy bronili wschodniego fragmentu wyspy, trafili na Kubę lub do Stanów Zjednoczonych. Niektóre życiorysy są naprawdę fascynujące, a szczególnie interesujące są korsarskie działania na Karaibach kilku polskich postaci. Ostatni rozdział oraz zakończenie podsumowują wyprawę, Pachoński stara się oszacować polskie straty, przedstawia jeszcze dalsze losy polskich żołnierzy, którym udało się z Karaibów trafić do Francji, prostuje także kilka mitów - na przykład o masowym przechodzeniu Polaków na stronę powstańców. Ciekawe są również aneksy przedstawiające echa wyprawy na Antyle w literaturze i sztuce polskiej oraz biogramy oficerów Legionów Polskich przydzielonych do wyprawy na San Domingo. Książka została wydana w 1979 roku, więc pewnie część rzeczy, zwłaszcza w kwestiach biograficznych i niepewnych losów wielu postaci, wymagałby weryfikacji, ale i tak książka jest wartą polecenia pozycją.
Polacy na Antylach i Morzu Karaibskim Jan Lubicz-Pachoński 
7,9

Do publikacji Profesora Lubicz-Pachońskiego zawsze chętnie wracałem. Trudno bowiem o większego znawcę polskiej wojskowości z XVIII-XIX wieku. Każdy chyba pamięta monografię poświęconą Legionom Polskim we Włoszech, czy generalskie biografie Jana H. Dąbrowskiego bądź Józefa Grabińskiego. Niniejsza książka to bardzo interesujące rozwinięcie wątków legionowych i nieszczęsnego epizodu wysłania dwóch polskich półbrygad celem stłumienia powstania na Santo Domingo w latach 1802-03. Bardzo ciekawe naukowe opracowanie, niezwykle zrównoważone w formie oraz napisane przystępnym językiem.
Z dzisiejszej perspektywy trudno sobie wyobrazić w jak trudnych warunkach politycznych i klimatycznych przyszło legionistom operować. I trudno wyzbyć się smutnej myśli, że po pokoju w Luneville Legiony stały się Napoleonowi zbędne i niewygodne. Do najciekawszych partii należą te poświęcone losom nielicznych ocalałych żołnierzy po zakończeniu działań powstańczych. Szkoda, że ta udana publikacja nie doczekała się wznowienia (minęło ponad 45 lat) – naprawdę warto.






































