Czytamy w weekend

LubimyCzytać LubimyCzytać
22.01.2016

Dzisiaj druga odsłona naszego cyklu. Cieszymy się, że w minionym tygodniu tak licznie podzieliliście się z nami tym, co sami zamierzacie czytać. Jak wyglądają nasze czytelnicze plany na najbliższe dwa dni? Sprawdźcie sami.

 

Ile można czekać na kolejną część z detektywem Harrym Hole w głównej roli? Czuję, że moja czytelnicza cierpliwość się kończy (ostatni kryminał Jo Nesbø z tego cyklu miał premierę w 2013 roku - była to rewelacyjna „Policja”), więc rozpaczliwie szukam zamiennika. I trafiam w serwisie na recenzję książki Ostatni pielgrzym, w której Adrian Jaworek pisze: Po pierwsze to debiut Garda Sveena. I za „Ostatniego pielgrzyma” otrzymał już trzy nagrody – Nagrodę Rivertona (2013), Szklany Klucz (2014) oraz Mauriusa Hansena (2014). Szczególne to drugie wyróżnienie jest istotne, ponieważ otrzymuje je najlepszy skandynawski kryminał. Po drugie o tym, że „Ostatni pielgrzym” to książka wyjątkowa, świadczy także to, że do tej pory za debiut Szklany Klucz oraz nagrodę Maruisa Hansena otrzymał tylko Jo Nesbø. Czy Gard Sveen zagrozi jednemu z najbardziej rozpoznawalnych twórców powieści kryminalnych? Myślę, że tak, ponieważ „Ostatniego pielgrzyma” czyta się jednym tchem. Po takiej rekomendacji, w jednej chwili książka ląduje u mnie na półce Chcę przeczytać. Poprzeczka ustawiona bardzo wysoko – wszak kryminalnie wychowywał mnie Henning Mankell, a następnie dopieszczał wspomniany Jo Nesbø. Zobaczymy co w ten weekend zrobi ze mną Gard Sveen i czy zaspokoi mój głód dobrych skandynawskich kryminałów.

W ten weekend przeczytam do końca Historię nowego nazwiska Eleny Ferrante. To druga część cyklu tej włoskiej pisarki, o której rzadko kto słyszał w Polsce, a o której jest bardzo głośno na świecie – zagraniczne media porównują jej powieści do tych napisanych przez Karla Ove Knausgårda. I naprawdę są świetne, to literatura pierwszej próby. Po tym, jak w zeszłym tygodniu przeczytałam w ekspresowym tempie pierwszą część cyklu, Genialną przyjaciółkę, niemal pobiegłam do księgarni po drugą część i od razu zaczęłam ją czytać. Czytałam ją non stop przez trzy godziny, z niesłabnącym zainteresowaniem, i mimo że pora była już późna, a światła jakby trochę przygasły, czytałabym ją dalej tak długo, aż bym ją skończyła, gdyby nie to, że zewnętrzne okoliczności mi na to nie pozwoliły (pociąg doturlał się na miejsce przeznaczenia). Atuty tej prozy? Prosty, przejrzysty styl, wycyzelowane zdania, wielkie emocje przekazane lakonicznie, dyskretnie, z doskonałym wyczuciem formy.

Obstawiam, że z Ferrante rozprawię się jeszcze dziś wieczorem, a po niej – po niej planuję czytać Wieloryby i ćmy. Dzienniki Szczepana Twardocha. Bo jestem ciekawa, jak autor świetnej Morfiny i rzetelnie wykonanego Dracha poradził sobie z diarystyczną formą, co ma w niej do przekazania już teraz, jeszcze przed czterdziestką i czy potrafi pisać dziennik tak dobrze jak potrafi mistrz Jerzy Pilch?

W ten weekend czeka mnie długa podróż – 5 godzin w jedną i 5 godzin w drugą stronę. Ale zakładam, że czas spędzony pomiędzy podróżami będzie wart takiego poświęcenia. A skoro tyle czasu spędzę bezczynnie, to przypuszczalnie zdążę przeczytać dwie książki. Na pierwszy ogień (podróż w tę) pójdzie przedpremierowo Gra pozorów Joanny Opiat-Bojarskiej. Książka ma ukazać się dopiero 17 lutego, ale z racji wykonywanego zawodu dostałam egzemplarz recenzencki dużo wcześniej. Czy na coś się nastawiam? Tak, na dobrą zabawę i relaks! Co będę czytała w trakcie powrotu do domu? Tego jeszcze do końca nie wiem. Mój kindle pęka w szwach, coś zawsze się znajdzie. Może dokończę Hartland. Pieszo przez Amerykę albo odświeżę sobie opowiadania Sapkowskiego?

A Wy? Co będziecie czytać w weekend?

Reklama

komentarze [100]

Sortuj:
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Aurora92 24.01.2016 23:06
Bibliotekarka

Czytam Dracula Dziwię się, że tak długo ociągałam się z przeczytaniem tej książki. Czytanie zajmie mi najpewniej jeszcze kilka dni, ze względu na natłok obowiązków.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Dracula
Muminka 24.01.2016 20:34
Czytelniczka

Chalepianka. Zapiski z Krety

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Chalepianka. Zapiski z Krety
kyriake 24.01.2016 19:51
Czytelnik

"Z jednym wyjątkiem" K. Puzyńskiej. A w przerwach "Mężczyznę ze stumilowego lasu".

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Karolkaaa 24.01.2016 14:24
Czytelniczka

"Kwietniowa czarownica" Majgull Axelsson

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Artopolosis 24.01.2016 14:14
Czytelniczka

Książka do czytania w dzień (papierowa) Kuracja samobójców a do snu (ebook) Opowieść zimowa

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Kuracja samobójców  Opowieść zimowa
Anna 24.01.2016 13:49
Czytelniczka

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
MegaAlicja 24.01.2016 13:24
Czytelniczka

Ja kończę powoli
Wilki
ale niestety matura wszystko opóźnia :c

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Wilki
Dominika 24.01.2016 13:23
Czytelniczka

Wczoraj skończyłam Gwiazd naszych wina, dziś chciałabym przeczytać 2 nowele Orzeszkowej, czyli: Dziwna historia oraz Bóg wie kto.
Nie chce mi się na razie czytać długich polskich utworów, to wzięłam się za krótkie. Nawet dobrze czyta się te nowele.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Gwiazd naszych wina  Dziwna historia  Bóg wie kto
Beata Cz 24.01.2016 12:50
Czytelniczka

A ja czytam "Złodziejkę książek" i już polecam tym, co nie czytali Złodziejka książek

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Złodziejka książek
Łokieć_Pana_D 24.01.2016 12:35
Czytelnik

Ja, chcąc się lekko zrelaksować, przeczytałem Roszpunkę.
I zasnąć nie mogłem w nocy.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd