Reklama

Booker 2019: nagrodzono Margaret Atwood i Bernardine Evaristo

Ewa Cieślik
15.10.2019

Nagroda Bookera 2019 trafiła do dwóch laureatek! Jury postanowiło nagrodzić Margaret Atwood za „The Testaments” i Bernardine Evaristo za „Girl, Woman, Other”, tym samym łamiąc regulamin. Pisarki podzielą między siebie nagrodę pieniężną.

Nagrodę Bookera 2019 otrzymały:

Margaret Atwood za „The Testaments”, wyd. Vintage, Chatto & Windus

Uzasadnienie:

To dzika i piękna powieść, która dziś przemawia do nas z przekonaniem i mocą. Dla Margaret Atwood poprzeczka jest ustawiona bardzo wysoko, jednak ona szybuje.

Bernardine Evaristo za „Girl, Woman, Other”, wyd. Hamish Hamilton

Uzasadnienie:

Książka o współczesnej Wielkiej Brytanii i kobiecości, którą koniecznie trzeba przeczytać. To powieść o życiu czarnych brytyjskich rodzin, o ich walce o byt, o bólu, śmiechu, tęsknocie i miłości. Wykoszystując oszałamiający rytm, Evaristo zabiera nas w podróż przez międzypokoleniowe historie, poruszając się przez różne przestrzenie i dziedzictwa kulturowe: afrykańskie, karaibskie, europejskie. Poprzez dwanaścioro bohaterów przedstawia wzloty i upadki naszego życia społecznego. Są wśród nich artystki, bankierzy, nauczyciele, sprzątacze, gospodynie domowe, sportretowane w różnych momentach bycia kobietami, od dojrzewania, aż do starości. (...) Ta powieść zasługuje, by być czytana na głos, wystawiana na scenach i celebrowana przez media wszystkich rodzajów.


 

W historii Nagrody Bookera już dwukrotnie zdarzyło się, że wyróżniono dwóch twórców. W 1974 roku tę najbardziej prestiżową brytyjską nagrodę literacką otrzymali Nadine Gordimer i Stanley Middleton, a w 1992 roku Michael Ondaatje oraz Barry Unsworth. Zapis w regulaminie, pozwalający nagradzać tylko jednego pisarza, przywrócono rok później. Tym bardziej zaskakuje więc decyzja jury, by Booker 2019 trafił w ręce dwóch autorek. Co istotne, tym razem nie przyznano jednak dwóch osobnych nagród – Atwood i Evaristo podzielą między siebie nagrodę pieniężną, która wynosi 50 tysięcy funtów.

 Przewodniczący jury, Peter Florence, tak skomentował wynik:

”Ostatnie dziesięć miesięcy były dziką przygodą. Dziś przez pięć godzin dyskutowaliśmy o książkach, które kochamy. Nie mogliśmy dojść do porozumienia przy dwóch z nich. Obie są fenomenalne i zachwycą czytelników, a także będą w nich rezonować przez lata, jakie przed nami.

Margaret Atwood otrzymała wcześniej Nagrodę Bookera w 2000 roku za „Ślepego zabójcę”. Była też kilkakrotnie nominowana – za „Opowieść podręcznej” (1986), „Kocie oko (1989), „Grace i Grace” (1996) i „Oryks i Derkacza” (2003). Tym razem jury postanowiło nagrodzić ją za kontynuację wydanej 33 lata temu powieści, czyniąc ją tym samym trzecią autorką w historii Bookera nagrodzoną za sequel.

Z kolei Bernardine Evaristo była nominowana po raz pierwszy, a „Girl, Woman, Other” jest jej ósmą powieścią wydaną w Wielkiej Brytanii. To pierwsza czarnoskóra autorka uhonorowana nagrodą Bookera.

Polscy czytelnicy będą mogli zapoznać się z jedną z wyróżnionych książek już niedługo, gdyż „Testamenty” ukażą się w naszym kraju w lutym, nakładem Wydawnictwa Wielka Litera. Nie mamy informacji, czy „Girl, Woman, Other” zostanie wydana po polsku.

Reklama

komentarze [6]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2462
4
15.10.2019 09:32

Zapraszamy do dyskusji.


1643
199
15.10.2019 10:05

Brawa dla Margaret Atwood. Nobla nie dostała to chociaż Bookera! The Testaments, chociaż nie były na polski tłumaczone wyglądają na dalszy ciąg Opowieści Podręcznej. Drugiej autorki nie znam, ale też gratuluję.


1318
328
15.10.2019 15:05

Mam nadzieję, że to nie dlatego aby nikt się nie rzucał, że nagrodzono tylko białą, a ta Evaristo też pisze wartościowe rzeczy. Sprawdzę.


327
158
15.10.2019 16:11

super


1916
1212
16.10.2019 06:35

Gratulacje, chociaż prawdę mówiąc nie cieszę się tak jak przy Noblu dla pani Tokarczuk, bo uważam, że o ile książki pani Tokarczuk mogą się wielu osobom nie podobać ideologicznie, ale są wspaniale napisane, to książki pani Atwood mają wymowę dobrą (bo prawa kobiet są ważne) to są mniej artystyczne. Mówiąc wprost, moim zdaniem to nie ta liga. Ale typowałam panią Atwood do...

więcej

23
23
16.10.2019 11:33

Atwood, no tak. Opowieść podręcznej, dzięki udanej adaptacji serialowej stała się na powrót książką kultową. I jest w tym sens. Booker dla Atwood nie jest niespodzianką. W pozytywnym znaczeniu tego zwrotu.


zgłoś błąd