Agnieszka 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 godzinę temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-14 17:53:03
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Seria: Kameleon
 
2018-10-14 17:50:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Lekka, ciekawa, dobry pomysł na fabułę, czyta się szybko, nie męczy, dobra dla odprężenia, wyluzowania

 
2018-09-19 20:02:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Książka specyficzna - niby lekka, obyczajowa z wątkiem kulinarnym, a jednak dla mnie ciężko było przez nią przebrnąć, myśli uciekały, a styl autorki nie do końca podszedł pod mój gust. Książka nie należy do najgorszych, ale nie wiem, czy sięgnę po nią drugi raz.

 
2018-09-19 20:01:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2018-08-07 10:47:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Harry Potter (tom 7)
 
2018-08-07 10:47:24
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Harry Potter (tom 6)
 
2018-08-07 10:46:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Harry Potter (tom 5)
 
2018-07-29 20:24:22

Moja pierwsza miłość pełna była szalonych kroków. Pierwszym było spotkanie jako nastolatka po rozmowach na gadu-gadu. Nawiązanie znajomości, spotkania, pierwsze podróże autobusem w zupełnie nieznane części miasta i pierwsze pocałunki. Później zerwanie tej znajomości i odszukanie jej po latach. Ryzyko – czy nie zostanę odrzucona? W końcu tyle czasu upłynęło. Następne spotkanie – tym razem... Moja pierwsza miłość pełna była szalonych kroków. Pierwszym było spotkanie jako nastolatka po rozmowach na gadu-gadu. Nawiązanie znajomości, spotkania, pierwsze podróże autobusem w zupełnie nieznane części miasta i pierwsze pocałunki. Później zerwanie tej znajomości i odszukanie jej po latach. Ryzyko – czy nie zostanę odrzucona? W końcu tyle czasu upłynęło. Następne spotkanie – tym razem zostaliśmy parą. Nie na długo – wybaczenie ukrywanej zdrady. Później wyjazdy - jak wtedy myślałam - na drugi koniec świata – w końcu miałam 17 lat i pierwszy raz w życiu leciałam sama samolotem, przechodziłam odprawę, witałam się z obcym krajem. Później złożenie dokumentów na studia, oczywiście do Anglii, bo tam mieszkał mój Luby (na szczęście operacja zakończona niepowodzeniem). Zamieszkanie w dzielnicy hinduskiej, gdzie moje spodenki do połowy uda budziły sensację, na dodatek w sąsiedztwie dzielnicy czarnych, gdzie niestety mimo serdeczności - białych nie darzono sympatią (nie jestem rasistką, naprawdę starałam się być miłą!). Aż wreszcie powrót do kraju. Bolesne zerwanie, po trzech miesiącach bez kontaktu i rzucenie się w szalony związek z moim obecnym mężem, ale to już zupełnie inna, długa historia :)

pokaż więcej

więcej...
 
2018-07-29 20:13:25

Zawsze marzyłam o pracy malarki. Świt pośród kołyszących się traw, pędzel płynący płynnie po płótnie, barwy mieszane tak, by oddać ten jeden, niepowtarzalny odcień nieba. Wąska, włoska uliczka. Kawałek murku, szkicownik i piękna, nieodkryta przez znawców sztuki kamienica. Z okna wystaje uśmiechnięta babcia o śnieżnobiałym uśmiechu, a pod oknami umorusane dziecko krzyczy do niej i śmiejąc się... Zawsze marzyłam o pracy malarki. Świt pośród kołyszących się traw, pędzel płynący płynnie po płótnie, barwy mieszane tak, by oddać ten jeden, niepowtarzalny odcień nieba. Wąska, włoska uliczka. Kawałek murku, szkicownik i piękna, nieodkryta przez znawców sztuki kamienica. Z okna wystaje uśmiechnięta babcia o śnieżnobiałym uśmiechu, a pod oknami umorusane dziecko krzyczy do niej i śmiejąc się pokazuje różowe od zjadanych winogron dłonie - a to wszystko utrwalone na papierze. Uśmiech ukochanego, gdy usłyszał cudowne TAK! namalowany niedługo później - tak, by nigdy nie zapomnieć, by zawsze móc sobie przypomnieć tę radość i miłość w spojrzeniu. Malarze widzą świat inaczej, głębiej. Malowanie to trochę tak, jak zagłębianie się w fabułę książki - inny świat, inne doznania, różne emocje. Tylko niestety talentu mi nieco brak i wielu sławnych byłoby bogatych, ale po śmierci, więc mało opłacalny interes, ale i tak praca moich marzeń.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-07-29 19:57:08
Wypowiedział się w dyskusji: Wojna pokoleń - wygraj książkę "Psikus".

Najbardziej w moim pokoleniu zaskakuje mnie zapał. Nieważne, czy do rzeczy dobrych, czy złych. Jak się cieszymy, cieszymy się do granic, jak się bawimy, zarażamy zabawą wszystkich wokół, jak nienawidzimy, to ze wszystkich sił siejąc zniszczenie. Czasem przydałaby się odrobina refleksji, czy to w co się angażujemy rzeczywiście na zaangażowanie zasługuje. Bo czy naprawdę warto uprzykrzać z takim... Najbardziej w moim pokoleniu zaskakuje mnie zapał. Nieważne, czy do rzeczy dobrych, czy złych. Jak się cieszymy, cieszymy się do granic, jak się bawimy, zarażamy zabawą wszystkich wokół, jak nienawidzimy, to ze wszystkich sił siejąc zniszczenie. Czasem przydałaby się odrobina refleksji, czy to w co się angażujemy rzeczywiście na zaangażowanie zasługuje. Bo czy naprawdę warto uprzykrzać z takim zapałem życie starszej pani spod piątki, bo poprosiła o uciszenie szampańskiej zabawy w środku nocy? Lub czy protest na temat "x" rzeczywiście ma podstawę, czy to może medialna szopka z okrojonymi informacjami? Być może kwesta na rzecz chorej Basi nie musi się spotykać z obrzucaniem błotem każdego, kto pomocy odmówi. Podsumowując - zadziwiający jest zapał, trzeba go tylko dobrze miarkować :)

pokaż więcej

więcej...
 
Moja biblioteczka
24 3 9
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd