sercemczytam 
https://www.instagram.com/sercemczytam, ***, sercemczytam.blogspot.com
Zakochana w książkach :)
kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 1 dzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-06-19 12:52:49
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Jestem dzisiaj prawdopodobnie najbardziej zapłakaną osobą w promieniu kilkunastu kilometrów. 😉 Skończyłam czytać "We dwoje" Sparksa i choć nic tego wcześniej nie zapowiadało, to przez ostatnie kilkanaście stron dosłownie wyłam jak bóbr.

Przepiękna książka, bardzo wzruszająca i pouczająca. Pokazująca jak ważne jest, by w trudnych chwilach mieć na kogo liczyć i łapać każdą chwilę, bo nie...
Jestem dzisiaj prawdopodobnie najbardziej zapłakaną osobą w promieniu kilkunastu kilometrów. 😉 Skończyłam czytać "We dwoje" Sparksa i choć nic tego wcześniej nie zapowiadało, to przez ostatnie kilkanaście stron dosłownie wyłam jak bóbr.

Przepiękna książka, bardzo wzruszająca i pouczająca. Pokazująca jak ważne jest, by w trudnych chwilach mieć na kogo liczyć i łapać każdą chwilę, bo nie wiadomo, która będzie tą ostatnią. Niesamowicie wzruszyła mnie więź pomiędzy bratem a siostrą. To jedna z piękniejszych "odmian" miłości. Całe życie żałowałam, że jestem jedynaczką. :)

Russell ma (lekko fiśniętą) żonę i piękną córkę London. W przeszłości popełnił kilka błędów, ale teraz stara się być idealnym mężem i ojcem. W pewnym momencie zauważa, że jego życie się rozpada i niewiele może zrobić, by móc zatrzymać je w niezmienionym stanie. Zostaje rzucony na głęboką wodę, opiekuje się swoją córeczką, co dnia ucząc się jak być pełnoetatowym rodzicem. Nie jest mu lekko, a będzie jeszcze gorzej... Bo kiedy myślisz, że nie możesz już niczego więcej stracić, życie najczęściej głośno śmieje Ci się w twarz i mówi: "jeszcze zobaczymy"... 💔

Ta książka całkowicie złamała moje serce. Wybaczam jej nawet to, że przez dobre 200 stron niewiele się tu działo i momentami mocno mnie nużyła. Zakończenie wynagradza wszystko. Jeżeli będziecie ją czytać, to koniecznie z toną chusteczek!

pokaż więcej

 
2018-06-19 12:48:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Eve Singer pracuje jako reporterka kryminalna. Zarabia na życie relacjonując widzom krwawe zbrodnie. Paradoksalnie, im jest ich więcej, tym lepiej wpływa to na jej pracę i karierę zawodową.

Pewnego razu, po przybyciu na miejsce jednej ze zbrodni, jej życie zaczyna się zmieniać. Morderca nawiązuje z nią kontakt i jest coraz bardziej zafascynowany tym, w jaki sposób Eve przekazuje widzom...
Eve Singer pracuje jako reporterka kryminalna. Zarabia na życie relacjonując widzom krwawe zbrodnie. Paradoksalnie, im jest ich więcej, tym lepiej wpływa to na jej pracę i karierę zawodową.

Pewnego razu, po przybyciu na miejsce jednej ze zbrodni, jej życie zaczyna się zmieniać. Morderca nawiązuje z nią kontakt i jest coraz bardziej zafascynowany tym, w jaki sposób Eve przekazuje widzom informacje o jego makabryczbych występach... Jego dzieła napawają go dumą, a Eve staje się jedną z jego obsesji. Komu w tej historii uda się wyjść cało? 🤔

________________________

Przyznaję, że sięgając po tę książkę nie spodziewałam się za wiele. Jednak już po kilku stronach wiedziałam, że to jest to! ❤

Książka jest niesamowicie wciągająca, pomimo że akcja nie należy może do najszybciej rozwijających się. ;) Ma prosty język i w miarę ciekawych bohaterów. Widzimy świat oczami Eve oraz mordercy. Poznajemy motywy jego zbrodni. W książkach tę część lubię najbardziej. Lubię wchodzić z buciorami w psychikę tak szalonych postaci. Zawsze ciekawi mnie, co takiego musiało się stać w ich życiu, że teraz są w stanie tak bardzo krzywdzić innych. Nie wspominając już nawet o mordowaniu z zimną krwią.

Bardzo mi się podobała. A nawet momentami bawiła, więc albo rzeczywiście jest zabawna, albo poziom mojego sarkazmu wkroczył już na wyższy (niższy?) poziom Gorąco polecam! Żałuję, że to już koniec!

pokaż więcej

 
2018-06-06 16:31:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Zaintrygowana tytułem i opisem książki, chętnie po nią sięgnęłam. Niedawno ją skończyłam i szczerze mówiąc czułam się po niej tak skołowana, że nie bardzo wiedziałam, co napisać.

Książka opowiada o losach trzydziestokilkuletniej Amber, o której już na początku dowiadujemy się trzech faktów:
1. Po wypadku Amber zapadła w śpiączkę,
2. Jej mąż jej nie kocha,
3. Amber czasami kłamie... 🙊

...
Zaintrygowana tytułem i opisem książki, chętnie po nią sięgnęłam. Niedawno ją skończyłam i szczerze mówiąc czułam się po niej tak skołowana, że nie bardzo wiedziałam, co napisać.

Książka opowiada o losach trzydziestokilkuletniej Amber, o której już na początku dowiadujemy się trzech faktów:
1. Po wypadku Amber zapadła w śpiączkę,
2. Jej mąż jej nie kocha,
3. Amber czasami kłamie... 🙊

Pomimo, że zapadła w śpiączkę, jej umysł pracował normalnie i chociaż pozornie jej "nie było" dla otoczenia, to dokładnie wiedziała, co się wokół niej dzieje. Była jedynie uwięziona w swoim śpiącym ciele. Nie bez powodu...

Przez całą książkę teraźniejszość miesza się z niedaleką przeszłością oraz z tą dalszą, kiedy Amber miała 10/11 lat i "pisała" pamiętnik, poprzez który bardzo zniesmaczyła mnie "jej" osoba.

Czytelnik dowiaduje się, co dzieje się teraz wokół jej szpitalnego łóżka oraz w jej głowie, kiedy próbuje przypomnieć sobie, dlaczego doszło do wypadku i kto jej w tym pomógł... bo póki co wszystkie podejrzenia niestety padają na męża.

I tu zaczyna się mój mętlik. Ogółem pomysł z wodzeniem czytelnika za nos i robienie mu pstryczka w nos za każdym razem, kiedy wydaje się, że odkrył prawdę było fajne. Jeden raz, czy dwa. Ale nie przez całą książkę! 🤣 Na końcu poczułam się jak ktoś kompletnie nieogarnięty, bo jedyne co wiem, to... że nic nie wiem. 😂 Zakończenie było tak samo dziwne, jak i sama książka i szczerze mówiąc, ja nie wiem co tak naprawdę się stało na końcu. Czy ktoś może mi podpowiedzieć? ;D

Mimo wszystko nie potrafię jej ocenić negatywnie, bo bez wątpienia jest inna od całej reszty i na pewno warto samemu się przekonać o co tu tak naprawdę chodzi. Tylko jak się dowiecie, to nie zapomnijcie mi powiedzieć! :D

pokaż więcej

 
2018-06-06 16:26:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

"Światło", to historia Sierry i Caleba - pary nastolatków. Ona na co dzień mieszka w Oregonie, gdzie pomaga przy plantacji drzewek choinkowych, a on w Kalifornii, którą Sierra odwiedza tylko raz w roku, gdy przychodzi czas sprzedaży choinek.

Od razu wpadają sobie w oko. Jednak Caleb nie cieszy się dobrą opinią wśród mieszkańców. A wszystko za sprawą jednego błędu, który kiedyś popełnił, a...
"Światło", to historia Sierry i Caleba - pary nastolatków. Ona na co dzień mieszka w Oregonie, gdzie pomaga przy plantacji drzewek choinkowych, a on w Kalifornii, którą Sierra odwiedza tylko raz w roku, gdy przychodzi czas sprzedaży choinek.

Od razu wpadają sobie w oko. Jednak Caleb nie cieszy się dobrą opinią wśród mieszkańców. A wszystko za sprawą jednego błędu, który kiedyś popełnił, a który dzięki plotkom wciąż żyje swoim życiem. Sierra musi wybrać, czy uwierzyć w plotki, czy zaufać jedynej osobie, której te plotki dotyczą - Calebowi. Ale to nie jedyny problem, bo kolejny stanowi przecież dzieląca ich odległość. 😉 Czy to uczucie ma szansę przetrwać? Dowiecie się, czytając tę książkę.

-------------
Jestem już troszkę za stara na powieści młodzieżowe, odbieram je zupełnie inaczej niż kiedy byłam nastolatką, czy nawet dzieckiem. A jednak spodobała mi się ta książka. Nie jest to może żadne wybitne dzieło, ale mimo wszystko myślę, że fajnie po nią sięgnąć. Na pewno spodoba się młodszym czytelniczkom, a te starsze odpoczną przy niej po ciężkim dniu. 😘 Lekka, momentami zabawna i wzruszająca historia z ładnym przesłaniem.

pokaż więcej

 
2018-06-06 16:25:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Jonathan i Madeline wpadają na siebie przypadkiem na lotnisku w Nowym Jorku. Ich pierwsze spotkanie nie należy do najmilszych. Podczas sterty wyzwisk rzucanych pod swoim adresem, nie zauważają, że każde z nich zabiera ze sobą telefon drugiego. Fatalną pomyłkę odkrywają dopiero będąc w swoich domach, oddalonych tysiącami kilometrów. Ciekawość bierze górę i zaczynają przeglądać intymną zawartość... Jonathan i Madeline wpadają na siebie przypadkiem na lotnisku w Nowym Jorku. Ich pierwsze spotkanie nie należy do najmilszych. Podczas sterty wyzwisk rzucanych pod swoim adresem, nie zauważają, że każde z nich zabiera ze sobą telefon drugiego. Fatalną pomyłkę odkrywają dopiero będąc w swoich domach, oddalonych tysiącami kilometrów. Ciekawość bierze górę i zaczynają przeglądać intymną zawartość swoich telefonów i przeszłości, o której woleliby zapomnieć... jednak łączy ich jedna osoba, która w życiu obojga zmieniła bardzo wiele. Okazuje się, że przypadkowe spotkanie może wiele wyjaśnić, ale wcześniej nieco więcej zagmatwać... 😉


Uwielbiam Musso i mam do niego wielką słabość, ale jeśli mam być szczera, to nie porwała mnie ta historia. Zero zaskoczenia, a sama historia też zupełnie nieinteresująca ☹
Przez równe pół książki (a jest 410 stron!) nie działo się dosłownie nic, a końcowa akcja była jakby rozciągana na siłę, byle tylko autorowi wyszło więcej kartek... No i już sam fakt zakochania się w sobie na zabój ledwo po tygodniu, to dla mnie za wiele 🙈 W ogóle wątek miłosny był tutaj tak słabo ukazany, że na serio lepiej żeby go w ogóle nie było... Nie mam pojęcia, po co autor w ogóle wspominał o niektórych bohaterach, skoro tak naprawdę nic nie wynikało z ich obecności w tej historii.

Jeśli chodzi o samą tajemnicę, to w pewnym momencie rzeczywiście wciągnęła na tyle, że chciałam się dowiedzieć, jak to się wszystko rozwiąże, ale mnie to rozwiązanie wcale nie przekonało. 😢 W ogóle mam wrażenie, jakby ta książka była jakaś taka... niedokończona. Jedna z najsłabszych książek Musso.

pokaż więcej

 
2018-06-01 15:49:41
Ma nowego znajomego: readforrhys
 
2018-05-27 00:50:25
Ma nowego znajomego: MamaNaPetardzie
 
2018-05-13 23:53:28
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Christmas Box Trilogy (tom 3)
 
2018-05-13 23:53:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Christmas Box Trilogy (tom 2)
 
2018-05-13 18:20:49
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Rachel po odejściu męża, który ma nową rodzinę i - co gorsza - mieszka z nimi w ICH wspólnym domu, kompletnie się rozsypuje. Traci pracę i ma problemy z alkoholem. Nie chcąc po sobie poznać, że znalazła się na dnie, przed swoją współlokatorką udaje, że nadal pracuje, dlatego codziennie o stałych porach jeździ pociągiem "do pracy" i z powrotem.

W trasie, przez okno pociągu obserwuje swój...
Rachel po odejściu męża, który ma nową rodzinę i - co gorsza - mieszka z nimi w ICH wspólnym domu, kompletnie się rozsypuje. Traci pracę i ma problemy z alkoholem. Nie chcąc po sobie poznać, że znalazła się na dnie, przed swoją współlokatorką udaje, że nadal pracuje, dlatego codziennie o stałych porach jeździ pociągiem "do pracy" i z powrotem.

W trasie, przez okno pociągu obserwuje swój dawny dom i nowych sąsiadów. Patrząc na nich wspomina swoje małżeństwo, co nie poprawia jej samopoczucia. Pewnego dnia widzi, że nowa sąsiadka zdradza swojego męża. Reaguje emocjonalnie, ponieważ sama tego doświadczyła. To wydarzenie to dopiero początek serii złych zdarzeń. Pewnej nocy dochodzi do morderstwa. Rachel jest pijana, a rankiem nie pamięta, co się stało. Czy była zdolna do zbrodni? Pamięć mocno ją zawodzi, a pojawia się coraz więcej dowodów. Próbując nakierować policję na właściwy trop czuje, że się pogrąża. Jak dojść do prawdy, skoro sama dokładnie nie pamięta, co tak naprawdę się wydarzyło?


Spodziewałam się totalnej masakry po tylu niepochlebnych recenzjach, tymczasem ja jestem nią zachwycona! Bardzo mi się podobała i mimo ogromu tekstu szybko ją przeczytałam. Nie nudziłam się ani przez chwilę, główna bohaterka wcale mnie nie irytowała (choć mogłaby mniej pić ;) ) i mimo powszechnej opinii, że książka jest przewidywalna - ja do końca nie domyśliłam się, kto stoi za tą zbrodnią. Choć byłam blisko :D
Zdecydowanie polecam, jeśli ktoś jeszcze nie czytał! 👌

pokaż więcej

 
2018-05-13 18:16:32
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Consolation Duet (tom 2)

Zapowiadało się super, wystrzeliłam jak z procy, w jeden dzień przeczytałam prawie połowę. Sądziłam, że zajmie mi maksymalnie 3 dni, tymczasem... utknęłam. Pierwsza część ("Consolation") mnie nie zachwyciła, a niemalże nastoletnie rozterki głównej bohaterki bardzo zmęczyły psychicznie i gdyby nie rewelacyjne zakończenie tej pierwszej części, to po tę pewnie nawet bym nie sięgnęła.

Wiem jak...
Zapowiadało się super, wystrzeliłam jak z procy, w jeden dzień przeczytałam prawie połowę. Sądziłam, że zajmie mi maksymalnie 3 dni, tymczasem... utknęłam. Pierwsza część ("Consolation") mnie nie zachwyciła, a niemalże nastoletnie rozterki głównej bohaterki bardzo zmęczyły psychicznie i gdyby nie rewelacyjne zakończenie tej pierwszej części, to po tę pewnie nawet bym nie sięgnęła.

Wiem jak się skończy "Conviction", wiem co będzie dalej, a ponieważ kolejna połowa zapowiada się identycznie jak cała pierwsza (będzie się zastanawiać którego wybrać i czy na pewno tego chce :D ), dlatego doszłam do wniosku, że odpuszczę. Czytało się szybko i duuuużo przyjemniej, niż "Consolation", ale... muszę odpocząć. Może za jakiś czas do niej wrócę i dokończę. Ciekawsza niż pierwsza część, ale mniej więcej do połowy. Później już standardowo, ona go chce, on jej nie chce. On ją chce, ona go nie chce :D I weź tu człowieku ogarnij na jakim jesteś właśnie etapie... To nie dla mnie. ;-)

pokaż więcej

 
2018-05-13 18:11:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

"Światło, które utraciliśmy" Jill Santopolo, to historia Lucy i Gabe'a, których los poznał ze sobą w strasznych okolicznościach, kiedy 11 września 2001 roku runęły wieże WTC. To właśnie wtedy uświadomili sobie, jak kruche jest życie i jak ważne jest, by żyć tym, co tu i teraz. Brać życie pełnymi garściami i przede wszystkim kochać.

Lucy jest producentką telewizyjną, Gabe kocha fotografię....
"Światło, które utraciliśmy" Jill Santopolo, to historia Lucy i Gabe'a, których los poznał ze sobą w strasznych okolicznościach, kiedy 11 września 2001 roku runęły wieże WTC. To właśnie wtedy uświadomili sobie, jak kruche jest życie i jak ważne jest, by żyć tym, co tu i teraz. Brać życie pełnymi garściami i przede wszystkim kochać.

Lucy jest producentką telewizyjną, Gabe kocha fotografię. Wszystko między nimi układa się dobrze, do momentu, w którym Lucy otrzymuje za swój program nagrodę Emmy, a Gabe oznajmia jej wtedy, że przyjął posadę reportera na Bliskim Wschodzie i niedługo wyjeżdża. Serce Lucy pęka na tysiące kawałków i nie ma się tu czemu dziwić. Choć potrafię zrozumieć, co nim wtedy kierowało, to zarówno ta sytuacja, jak i późniejsze, pokazały mi wyraźnie, jak wielkim był egoistą. Nie liczyło się dla niego to, co wspólnie przeżyli. Nie pytał jej o zdanie. Ba! On jej nawet nie powiadomił wcześniej, że od dawna to planował. Zniszczył nie tylko jej najszczęśliwszy dzień zawodowy, ale przede wszystkim jej marzenia i ich wspólną przyszłość.

Jego późniejsze pojawianie i znikanie również było dla mnie przejawem egoizmu. Latami burzył jej świat, czekał aż odbuduje go na nowo, po czym znowu urywał się ni z gruszki, ni z pietruszki, bo:
* taki miał kaprys,
* nagle sobie przypomniał,
* aż w końcu dlatego, że naprawdę jej potrzebował.
Nie znoszę takiego zachowania. Czy pomyślał chociaż raz, ile lat ona potrzebowała jego? Czy to cokolwiek dla niego znaczyło? Wątpię, bo na pierwszym miejscu (dwukrotnie!) postawił pracę. Gdy został z niczym, nagle się ocknął. Tylko co jej po tym? ;/

Zakończenie i rozwój sytuacji tuż przed nim było bardzo przewidywalne. Od razu wiedziałam, co mnie czeka później - bardzo oklepana historia na końcu. Ponadto, swoim końcowym postępkiem Gabe po raz kolejny mnie do siebie zniechęcił. Nie wiem jak można zostawić drugą osobę z tak ciężką decyzją do podjęcia... czy na pewno tak powinna wyglądać miłość?

Bardzo się rozczarowałam tą książką. Nie była zła, ale liczyłam na niesamowitą dawkę łez. Nie uroniłam ani jednej. Mimo wszystko warto samemu się przekonać, bo historia sama w sobie ciekawa! Szkoda jedynie, że z tym zakończeniem tak pojechano po bandzie.

pokaż więcej

 
2018-05-13 18:07:35
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Książka opowiada historię Matta i Grace. Poznajemy ich życie, pasję i jesteśmy świadkami rodzącej się wielkiej miłości, ale takiej na całe życie. Jest uroczo, słodko, zabawnie i wzruszająco. Nie ma tu miejsca na nieszczere ideały czy bardzo mdlącą historię.

Choć los i ludzie płatają im figle, to pewnie właśnie ta miłość sprawia, że po 15 latach od "niedokończonego" rozstania, przypadkiem...
Książka opowiada historię Matta i Grace. Poznajemy ich życie, pasję i jesteśmy świadkami rodzącej się wielkiej miłości, ale takiej na całe życie. Jest uroczo, słodko, zabawnie i wzruszająco. Nie ma tu miejsca na nieszczere ideały czy bardzo mdlącą historię.

Choć los i ludzie płatają im figle, to pewnie właśnie ta miłość sprawia, że po 15 latach od "niedokończonego" rozstania, przypadkiem spotykają się ponownie. Czy uda im się poznać prawdę i dowiedzieć, dlaczego 15 lat wcześniej każde z nich poszło w swoją stronę? Czy będą umieli sobie wybaczyć i spróbują poskładać dawną przeszłość od nowa tak, by tworzyła piękną przyszłość?

Zachęcam do przeczytania, bo naprawdę przyjemnie spędziłam z nią czas.
Choć wzruszyłam się kilka razy, to po cichu liczyłam, że wyleję przy niej morze łez. Tak się jednak nie stało. Mimo to nie czuję rozczarowania. Polubiłam tę historię i cieszę się, że miałam okazję ją poznać. :)

pokaż więcej

 
2018-05-13 18:00:56
Ma nowego znajomego: Bohater_Literacki
 
2018-05-06 16:26:21
Ma nowego znajomego: zaczytanna_z_ bookowego_raju
 
Moja biblioteczka
67 17 91
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (8)

Ulubieni autorzy (3)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd