Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Charaktery, nr 11 (154) / listopad 2009

Wydawnictwo: Charaktery
7,38 (8 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
1
7
4
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
1427695X
liczba stron
114
słowa kluczowe
psychologia
kategoria
czasopisma
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Myśli o bliskich związkach w niepojęty sposób przywiodły mnie do książek Billa Pronziniego, autora znakomitych powieści kryminalnych, z których Pustkowie obcych stawiam w kręgu kilku najlepszych w historii tego gatunku. Może dlatego, że Pronzini tyle pisze o wolności. „Korzystałem z życia i wcale nie było tak źle, nawet jeśli nie zaznałem wolności. Chciałbym przeżyć to wszystko jeszcze raz,...

Myśli o bliskich związkach w niepojęty sposób przywiodły mnie do książek Billa Pronziniego, autora znakomitych powieści kryminalnych, z których Pustkowie obcych stawiam w kręgu kilku najlepszych w historii tego gatunku. Może dlatego, że Pronzini tyle pisze o wolności. „Korzystałem z życia i wcale nie było tak źle, nawet jeśli nie zaznałem wolności. Chciałbym przeżyć to wszystko jeszcze raz, tylko może bez tych kobiet. Do licha, niech nawet będzie, że z kobietami” - pisze Pronzini.

Myśli o bliskich związkach w niepojęty sposób przywiodły mnie do książek Billa Pronziniego, autora znakomitych powieści kryminalnych, z których Pustkowie obcych stawiam w kręgu kilku najlepszych w historii tego gatunku. Może dlatego, że Pronzini tyle pisze o wolności. „Korzystałem z życia i wcale nie było tak źle, nawet jeśli nie zaznałem wolności. Chciałbym przeżyć to wszystko jeszcze raz, tylko może bez tych kobiet. Do licha, niech nawet będzie, że z kobietami”– pisze Pronzini.
Dyskusja o przewadze związków formalnych między ludźmi nad nieformalnymi przypomina rozważania Jana Tadeusza Stanisławskiego o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy. Jedni mówią o legalnych parach, inni o życiu na kartę rowerową. Jedni o życiu po bożemu, inni o życiu na kocią łapę. Jedni o porządku, a niekiedy o porządku uczuć, inni po prostu o uczuciach. Jedni mówią, że tak długo są już ze sobą, że pora się pobrać, inni zaś, że tak długo są już ze sobą, że pora się rozstać. Jedni upatrują w deklaracjach ślubnych objawów niepewności, inni widzą w nich efekty pułapki zaangażowania, a jeszcze inni oddawanie się w niewolę lub zabieranie im wolności. Inni o tych deklaracjach marzą.
Kwadratura koła. A przecież w jednym i drugim przypadku chodzi o to samo. Ludzie są ze sobą, tworzą małe społeczności, mają wspólne uczucia i wspólne interesy, a nie tylko wspólne łóżko czy szafę.
Rozmawiałem o tym ze znajomymi weteranami życia we dwoje. Jeden z nich, samotny obecnie mężczyzna, pozostawał w kilkunastu związkach. Można rzec – ekspert. Mam za sobą kilkanaście bardzo udanych związków nieformalnych i kilka nieudanych małżeństw. Co ciekawe, w kilku przypadkach i pierwsze, i drugie były z tymi samymi partnerkami – powiedział. Autor tego wyznania mówił następnie o wolności. O związkach wolnego człowieka z wolnym człowiekiem, kiedy ludzie pozostają w relacji nieformalnej i o utracie części (lub całej) wolności, gdy jest to relacja formalna.
Druga wypowiedź pochodzi od doświadczonej kobiety (kilka związków nieformalnych, kilka formalnych). Małżeństwa, w odróżnieniu od związków nieformalnych, przypominają mi konflikt izraelsko-palestyński o Jerozolimę. Obie strony mają rację, tyle że każda inną. A rzecz dotyczy tego samego. Ten nierozwiązywalny konflikt zapewnia jednak współistnienie. Nie jest ono pokojowe, ale może być dozgonne. Tyle że dość wyniszczające – powiedziała mi.
Nie są to, zauważmy, pochwały małżeństwa. Czy są to pochwały związków nieformalnych – to osobna sprawa.
Zastanawiam się: dlaczego buduje się takie alternatywy? Co w nich jest atrakcyjnego, nośnego, mądrego? Do jakiego stopnia są one konsekwencją przeżywanych zawodów, nierozwikłanych konfliktów wewnętrznych, uporczywych dysonansów? W jakiej mierze jest to kwestia egotyzmu czy, ostrożniej mówiąc, koncentracji na własnym interesie? Jaką rolę odgrywają tu osobiste błędy, doznane porażki, emocjonalne niejasności? A jaką rolę odgrywają złudzenia?
„Życie nie daje wolności, bo ona istnieje tylko w ludzkiej wyobraźni” – pisze à propos złudzeń Bill Pronzini. I dodaje, że „najgorszą niewolę człowiek narzuca sobie sam”. Tak czy inaczej, motyw wolności lub jej ograniczenia wydaje się tu ważny, a dla wielu może nawet kluczowy i to niezależnie od tego, czy mowa jest o złudzeniach wyobraźni, czy też o twardej rzeczywistości.

 

źródło opisu: http://www.charaktery.eu/charaktery/2009/11/wstepniak/

źródło okładki: http://www.charaktery.eu/charaktery/2009/11/wstepniak/

pokaż więcej

Brak materiałów.

Mogą Cię również zainteresować

  • Od oddechu do oddechu. Najpiękniejsze wiersze i piosenki
  • Araf
  • Możesz odejść bo cię kocham. O śmierci, pożegnaniach i nowym życiu
  • Jak gdybyś tańczyła
  • Zagadki kryminalne PRL
  • Willow
  • Tylko umarli wiedzą
  • Wotum nieufności
  • Portret młodej wenecjanki
  • Tajemne miasto
  • Kobiety wzdychają częściej
  • Susza
  • Pod śniegiem
  • Pragnienie
  • Hotel Angleterre
  • Ostatnich gryzą psy
Od oddechu do oddechu. Najpiękniejsze wiersze i piosenki
Wojciech Młynarski

0 (0 ocen i opinii)
Araf
Elif Şafak

6,36 (14 ocen i opinii)
Możesz odejść bo cię kocham. O śmierci, pożegnaniach i nowym życiu
Renata Dziurdzikowska

7,76 (17 ocen i opinii)
Jak gdybyś tańczyła
Diane Chamberlain

7,67 (12 ocen i opinii)
Zagadki kryminalne PRL
Kazimierz Kunicki , Tomasz Ławecki

8 (1 ocen i opinii)
Willow
Virginia Cleo Andrews

5,29 (7 ocen i opinii)
Tylko umarli wiedzą
Ryszard Ćwirlej

7,5 (6 ocen i opinii)
Wotum nieufności
Remigiusz Mróz

7,84 (104 ocen i opinii)
Portret młodej wenecjanki
Jerzy Pilch

5 (1 ocen i opinii)
Tajemne miasto
C.J. Daugherty , Carina Rozenfeld

7,27 (44 ocen i opinii)
Kobiety wzdychają częściej
Agata Przybyłek

6,8 (10 ocen i opinii)
Susza
Jane Harper

7,11 (18 ocen i opinii)
Pod śniegiem
Petra Soukupová

8,5 (8 ocen i opinii)
Pragnienie
Richard Flanagan

8,09 (11 ocen i opinii)
Hotel Angleterre
Marie Bennett

7,67 (6 ocen i opinii)
Ostatnich gryzą psy
Naval

7,29 (7 ocen i opinii)
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2787
kaka84k | 2014-01-07
książek: 7014
Antoni Leśniak | 2012-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2012
książek: 1571
s_ens | 2011-06-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 1093
Karolina | 2011-04-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 662
patrikijaa | 2011-04-16
Na półkach: Czasopisma, Przeczytane
książek: 645
Kvinna | 2011-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 367
Emilia | 2011-02-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 1096
Małgosia | 2011-02-21
książek: 623
o77 | 2012-12-21
książek: 596
JANU79 | 2012-05-26
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 7 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd