Allegro - kampania grudzień kat. romans

Kraina miłości i zatracenia

Tłumaczenie: Monika Skowron
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,13 (30 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
2
7
7
6
8
5
3
4
3
3
1
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Land od love and drowning
data wydania
ISBN
9788365506245
język
polski

BARWNA POWIEŚĆ PULSUJĄCA KARAIBSKIM RYTMEM, KUSZĄCA NUTĄ MAGII I PORUSZAJĄCA CIĘŻKIM LOSEM Kraina miłości i zatracenia to wzruszająca saga rodzinna w postaci wielokrotnie nagradzanego debiutu tętniącego magicznymi rytmami karaibskich Wysp Dziewiczych. Kiedy rozpoczyna się XX wiek, nadchodzi kres panowania Danii nad Wyspami Dziewiczymi, a władzę w tym miejscu przejmują Stany Zjednoczone. Na...

BARWNA POWIEŚĆ PULSUJĄCA KARAIBSKIM RYTMEM, KUSZĄCA NUTĄ MAGII I PORUSZAJĄCA CIĘŻKIM LOSEM
Kraina miłości i zatracenia to wzruszająca saga rodzinna w postaci wielokrotnie nagradzanego debiutu tętniącego magicznymi rytmami karaibskich Wysp Dziewiczych.
Kiedy rozpoczyna się XX wiek, nadchodzi kres panowania Danii nad Wyspami Dziewiczymi, a władzę w tym miejscu przejmują Stany Zjednoczone. Na Morzu Karaibskim tonie statek. Śmierć bezlitośnie zbiera żniwo, a na wraku znajdują się rodzice głównych bohaterów. Dwie osierocone siostry wraz z przyrodnim bratem stają w obliczu niepewnej przyszłości i trudnej do zidentyfikowania tożsamości. Każde z dzieci jest w posiadaniu niezwykłej aparycji oraz… wyjątkowego daru, który może być dla nich błogosławieństwem albo przekleństwem.
Na kartach Krainy Miłości i zatracenia zapisane są losy trzech pokoleń klanu zamieszkującego tropikalne wyspy. Pełna kontrastów saga to jednocześnie nietuzinkowa kompozycja, łącząca w sobie prozę życia oraz pozazmysłowe doświadczenia. Jest to wyjątkowa książka, w której odbijają się echa stylu Gabriela Garcíi Márqueza, a jednocześnie czuć silny wpływ mistycznej karaibskiej magii. Rytm miłości i tego, co na pierwszy rzut oka niewidoczne pulsuje z każdej strony, wprawiając czytelnika w niemy zachwyt. Sześćdziesiąt lat dziejów rodziny Bradshaw niesie za sobą wiele osobowości, zakazane romanse, klątwy, magiczne rytuały i dary, próby lojalności, narodziny, śmierci, porażki i zwycięstwa. Kraina miłości i zatracenia to wspaniały, barwny debiut wykreowany przez pełną potencjału, młodą pisarkę.
NAZWA WYSP DZIEWICZYCH NIE ODZWIERCIEDLA PRZEŻYĆ JEJ MIESZKAŃCÓW – BYNAJMNIEJ NIE SĄ CZYSTE I NIESKALANE ZŁEM

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 92
Biały_Notes | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane

Wyspy Dziewicze, początek XX wieku. Czas przemian politycznych, modernizacji, elektryczności, pierwszych automobili na wyspie. Czas rozwoju, który jednocześnie cofa utarte ścieżki, czas nowoczesności, która zabija tradycję. Czas tworzenia podziałów, piętnowania odmienności, traktowania tubylców jak obcych i niepożądanych na własnej ziemi. A w tym wszystkim wielopokoleniowa rodzina Bradshaw, która skrywa mroczne tajemnice i zakazane pragnienia. Rodzina magiczna i wyjątkowa, tak jak wyjątkowa jest powieść „Kraina miłości i zatracenia” autorstwa Tiphanie Yanique.

Na Wyspach Dziewiczych kończy się okres panowania Danii, a rządy obejmują Stany Zjednoczone. Osierocone siostry Anette i Eona oraz ich przyrodni brat Jacob stają na progu dorosłości. Żadne z nich nie jest zwyczajnym dzieckiem – przez los zostali naznaczeni niezwykłymi darami, które są zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Życie rodzeństwa wypełnia pogoń za niedoścignionymi i zdradliwymi marzeniami, przykre zderzenia z codziennością oraz otaczające ich zewsząd rodzinne sekrety. Młodzi ludzie muszą zmierzyć się także z nową władzą, która ludność Wysp Dziewiczych uważa za gorszych i nierównych rdzennym obywatelom Ameryki.

„Kraina miłości i zatracenia” to powieść, która łączy w sobie różne gatunki. Mamy tu do czynienia z wątkiem społeczno – obyczajowym, fantastycznym oraz historycznym, choć ten ostatni jest tylko luźnym nawiązaniem do prawdziwych wydarzeń (co sama autorka zaznacza w posłowiu). Wyjątkowy klimat książki tworzą elementy nadprzyrodzone, które ciasno splatają się z faktycznymi wydarzeniami. Przekazywane z ust do ust miejscowe legendy i opowieści, dawne wierzenia i tradycje wprowadzają czytelnika w inny świat – świat pełen symboli, magii, świat, w którym nie wszystko jest jasne i oczywiste, a jednocześnie każde zdarzenie ma głośną wymowę.

Tiphanie Yanique użyła w swojej książce języka, któremu daleko od współczesności, a który mimo to czyta się lekko i bez rozdrażnienia. Nietuzinkowe metafory oraz oryginalne określenia i opisy nie wydają się przesadzone czy wydumane. Nawet więcej – ich użycie to chyba jedyna słuszna droga, droga, która wzmaga magiczny charakter powieści i jeszcze mocniej oddaje jej klimat.

Niestety, nie wszystko w „Krainie miłości i zatracenia” wygląda tak kolorowo. Najsłabszym elementem tytułu stał się zmienny i pogmatwany sposób narracji. Raz mamy do czynienia z opowieścią wszechwiedzącego, postronnego obserwatora, a raz do głosu dochodzą sami bohaterowie. Zabieg ten z pewnością miał na celu przybliżenie nam postaci z książki, głębsze nakreślenie ich indywidualizmu, jednak ostatecznie wprowadził tylko niepotrzebny chaos. Momentami łatwo jest się zagubić i nie rozpoznać kto aktualnie streszcza historię rodziny Bradshaw.

Sama akcja nie biegnie równym rytmem – czasem przyspiesza, staje się wartka i wciągająca, a czasem spowalnia i zdaje się nie mieć konkretnego celu. To tak, jakby autorka nagle traciła zapał do swoich pomysłów i po chwili zastępowała je nowymi. Całe szczęście Tiphanie Yanique dość silnie rozwinęła ciekawy wątek dyskryminacji rasowej, który towarzyszy nam przez całą lekturę i stanowi jeden z trzonów powieści. W połączeniu z fantastyczną otoczką i grzesznymi tajemnicami daje to naprawdę barwną, oryginalną opowieść.

Karaiby, magia, walka o własną wolność i saga wyjątkowej rodziny – to właśnie „Kraina miłości i zatracenia” Tiphanie Yanique. Powieść porywająca klimatem tropikalnych wysp oraz ludowymi wierzeniami. Polecam tym, którzy nie stoją twardo po stronie realizmu, a w lekturze szukają niezwykłości i głębi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pomnik Cesarzowej Achai - Tom II

Jeśli ktoś będzie Ci wmawiał, że to książka ociekająca seksizmem, że kobiety są uprzedmiotowione, że język chamsko-wulgarny - nie wierz. Tak, to wszys...

zgłoś błąd zgłoś błąd