Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Groom Lake

Wydawnictwo: IDW Publishing
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
160010536X
liczba stron
124
słowa kluczowe
Groom Lake
kategoria
komiksy
język
angielski
dodał
yodapl

The truth is out... er, under there? In the remote Nevada desert there sits a dry lakebed called Groom Lake, and under that land resides a secret base that holds all the secrets of the world. Not this world, either. Karl Bauer's father disappeared on him a year ago, but he didn't just "go out for cigarettes" in the usual way of abandoning his kid. Turns out his father was an alien abductee who...

The truth is out... er, under there? In the remote Nevada desert there sits a dry lakebed called Groom Lake, and under that land resides a secret base that holds all the secrets of the world. Not this world, either. Karl Bauer's father disappeared on him a year ago, but he didn't just "go out for cigarettes" in the usual way of abandoning his kid. Turns out his father was an alien abductee who was sent back with altered DNA that has forever changed Karl's life, too. Karl is drawn - okay, taken - to a secret base under Groom Lake in Nevada where he's drawn into a plot to weaponize alien technology in the form of a new Manhattan Project. Karl, who is befriended by a cynical female worker and a group of unpredictable aliens, leads an escape from the base even while closely pursued by a worldwide organization that will kill to preserve the greatest secret in (in-)human history. There's nowhere on the planet to hide and beyond even that, Karl faces the twin threats of his altered DNA and a group of aliens whose true motivations are otherworldly, to say the least. Writer Chris Ryall and artist Ben Templesmith present a tale of abductions and probings, conspiracies and secrets.

 

źródło opisu: http://www.amazon.co.uk/Groom-Lake-Chris-Ryall/dp/...(?)

źródło okładki: http://ecx.images-amazon.com/images/I/41YpqFi-BVL....»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 203
yodapl | 2016-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2016

Kosmici uwielbiają sondy analne, czekoladę i szlugi, a Roswell i E.T. to prawda. Zapraszam do mojej recenzji komiksu Groom Lake z wydawnictwa IDW.
Nie będę ukrywał: nigdy w życiu nie zainteresowałbym się tym komiksem, gdyby nie wielka czerwona naklejka z napisem 1.99 na okładce. Album wyłowiłem z jednej z londyńskich księgarni,a po krótkim buszowaniu w google stwierdziłem, że nawet anglojęzyczne strony nie mają zbyt dużo do powiedzenia na temat Groom Lake. Nie nastrajało to optymistycznie, zwłaszcza, że nie miałem wcześniej do czynienia ani z IDW Publishing, ani z twórcami komiksu, czyli duetem Chris Ryall i Ben Templesmith. Na szczęście nie zmarnowałem tych 10 złotych – album jest dobry.
Karl Bauer, 20 letni mieszkaniec jakieś amerykańskiej pipidówy stracił ojca w niewyjaśnionych okolicznościach. Pewnego dnia do jego drzwi puka agentka Leticia Pope i twierdzi, że jego ojciec żyje; został jedynie porwany przez kosmitów i prowadzono na nim eksperymenty przy użyciu sond analnych, na co zgodę wydał współpracujący z kosmitami rząd USA. Po takich rewelacjach Karlowi zostaje tylko jedno – wpaść do absurdalnego wiru wydarzeń, które mogą zagrozić jego własnym genitaliom, jak i całej planecie.
Komiks to czarna komedia, która garściami czerpie z mitu Strefy 51, serialu Z Archiwum X i szeroko pojętej sceny ufologicznej. Nabija się z rzekomych porwań ludzi przez obcych, podziemnych, tajnych placówek, czy fizjonomii kosmitów. Postacie dają radę, chociaż są nie co sztampowe; Karl to zagubiony wieśniaczek, który w wirze niesamowitych wydarzeń ma szanse na odnalezienie miłości, a Leticia to zimnokrwista służbistka, która tylko czeka na swoje redemption. Wybija się Archibald – mały, szary kosmita, który uwielbia sex (sam nie może kopulować, zostaje podglądanie), czekoladę i papierosy.
Akcja płynie sobie dobrym tempem, do czasu pierwszego zgrzytu. Ryall użył wytrychu fabularnego, który mi osobiście przeszkadzał; w pewnym momencie chce się ironicznie krzyknąć „Taaaa, jasne!”. Cały album ma 90 stron i dla mnie to za mało, czuć bowiem pewien pośpiech w prowadzeniu fabuły, zwłaszcza po tym, jak już kupa uderzy w wiatrak. Komiks kończy się w miejscu, w którym spokojnie mógłby rozwinąć skrzydła. Być może planowano kontynuację?
Nie zmienia to faktu, że bawiłem się bardzo dobrze. Humor jest czasem klozetowy, jednak daje radę, ze względu an świetne wyczucie sytuacji. Oprócz festiwalu gagów mamy tez kilka mocnych scen, a mroku dodaje oprawa graficzna Templesmitha, która serwuje czytelnikowi specyficzną stylistykę. Brudna kreska miesza się tu z ciemnymi, pastelowymi tłami; kadry wyglądają jakby były umazane jakaś patyną i brudem. Jest szaro, z ciekawie rozmieszonymi źródłami światła – wygląda to często tak, jakby kadr oświetlała latareczka z kąta pomieszczenia. To wszystko pasuje do tematyki UFO, z której, jak wspominałem wcześniej, komiks czerpie bardzo wiele, chociażby imiona bohaterów (google Robert Lazar). Czuję, że komiks nie wykorzystał do końca swojego potencjału, ale i tak polecam, szczególnie miłośnikom miksu horrorów i komedii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Związek Żydowskich Policjantów

Nie przepadam za kryminałami. To właściwie mogłoby wystarczyć za całą opinię. Jednak powodem dla którego sięgnąłem po tę książkę był nie fakt że jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd