Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Superman 3/1994

Cykl: Superman (tom 40)
Wydawnictwo: TM-Semic
6 (5 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
52
słowa kluczowe
DC Comics, superbohaterowie
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Hari_Seldon

Historia numer 1: Kiedy eksperyment genetyczny wymknął się spod kontroli, Joe Angstrom przeistoczył się w ludzką bestię. Teraz jego celem jest... miła pogawędka z rodziną Lois Lane! Tyle, że najpierw wypadałoby zapytać o zgodę Supermana...
Historia numer 2: Koniec INTERGANGU! Wystarczy? Bogdanove i Jurgens w niezłej formie.

 

źródło opisu: Zapowiedź wydawcy z poprzedniego numeru

źródło okładki: Zdjęcie własne

Brak materiałów.
książek: 1048
Hari_Seldon | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 14 lutego 2016

Tym razem dwie powiązane ze sobą historyjki. W pierwszej z nich nieudany eksperyment wojskowy postanawia zemścić się na ojcu Lois Lane. Historia jest nawet trochę przejmująca, jeżeli wziąć pod uwagę los głównego antagonisty, a także to, że zostaje ukazana bezsilność prasy wobec tajemnic wojskowych. Całkiem sensownie został w tej historii wykorzystany Parasite. To co niestety kładzie na łopatki ten komiks to rysunki Jona Bogdanove'a - źle oddane proporcje, niezamierzenie zdeformowane twarze, brak szczegółów. Aż ciężko było przez to czytać. Jedyną postacią, której na dobre wyszedł taki zabieg to Angstrom, który w zamierzeniu miał być takim powykręcanym Hulkiem. W drugiej z kolei historyjce Clark Kent jako reporter rusza śladem Intergangu, a w mieście pojawia się nowy superbohater - Agent Liberty. Bardzo podobało mi się tu jak w przedstawiono tytułowego bohatera - nareszcie mógł się wykazać swoimi zdolnościami dziennikarskimi i pokazać, że również bez wykorzystywania supermocy jest w stanie wiele zdziałać. W drugiej połowie historii bardziej skupionej na typowej trykociarskiej akcji Superman się jednak pojawia i jest naprawdę wybuchowo - nagromadzenie dobrych pomysłów czyni obserwowaną walkę naprawdę interesującą. Główną rzeczą do której mógłbym się jednak przyczepić to mało oryginalny pomysł na Agenta Liberty - jak dla mnie to taki Kapitan Ameryka dla ubogich. Warto też wspomnieć, że na dwóch ostatnich stronach mamy debiut nowej postaci, która sporo namiesza w życiu człowieka ze stali. Niestety podobnie, jak w poprzedniej historii tutaj też zawodzą rysunki - Dan Jurgens okazuje się lepszym scenarzystą niż rysownikiem i chociaż nie jest tak źle jak w przypadku Bogdanove'a, to i tak miejscami jest strasznie byle jak. Ogólnie zeszyt mógł być świetny, a przez rysunki trzeba trochę obniżyć ostateczną ocenę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Akuszer Bogów

Płatna zabójczyni Nikita powraca w drugim tomie. Wraz z nią i Robinem wybierzemy się do Norwegii - kraju zamieszkanego przez trolle, w którym rządzi O...

zgłoś błąd zgłoś błąd