Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wojna o Kiward Station

Tłumaczenie: Anna Krochmal
Cykl: Saga Nowozelandzka - Fakt (tom 8)
Wydawnictwo: Sonia Draga
8 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Im Land Der Weissen Wolke
data wydania
ISBN
9788379994755
liczba stron
154
słowa kluczowe
Saga, rodzina, Nowa Zelandia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Joana

Gerald jest za stary, a Paul zbyt młody, więc to Gwyneira zarządza farmą. Gdy młody Tonga, śmiertelny wróg Paula, zostaje wodzem miejscowego plemienia Maorysów, harmonijna dotąd współpraca tubylców z Wardenami zaczyna obfitować w konflikty. Punkt kulminacyjny osiąga także nienawiść miedzy Geraldem a Hawardem. Śmierć zbiera obfite żniwo, a Helen i Gwyn po latach cierpień wreszcie są wolne.

 

źródło opisu: Okładka książki

źródło okładki: www.literia.pl

Brak materiałów.
książek: 862
Joana | 2016-02-27
Przeczytana: 27 października 2016

Do kolejnego tomu Sagi Nowozelandzkiej podeszłam z rezerwą, ponieważ nie spodziewałam się po niej, a właściwie po zbliżających się nieubłaganie kolejach losu bohaterów, niczego pozytywnego.
Na szczęście dla mnie, no i po raz kolejny już otrzymałam miłą niespodziankę, a tom numer osiem pt.: „Wojna o Kwart Station” nie raz mnie zaskoczył

W posiadłości Wardenów niestety nadal atmosfera nie jest zbyt wesoła. Gerald jest już stary i za często zagląda do kieliszka, a Paul zbyt młody, zatem brzemię zarządzania farmą spoczywa całkowicie na Gwineirze. Na domiar złego, Tonga śmiertelny wróg Paula zostaje wodzem plemienia Maorysów i współpraca z Wardenami ulega znacznemu pogorszeniu, a konflikty zaczynają się dosłownie mnożyć.

Wydawało by się że nic nowego a zwłaszcza pozytywnego nie nadejdzie. Punktem zwrotnym okazuje się narastająca nienawiść pomiędzy Geraldem i Hawardem, która dosłownie osiąga punkt kulminacyjny, a śmierć zaczyna zbierać sowite żniwa. Gwyneira i Helen po latach upokorzeń wreszcie są wolne, mogą się cieszyć życiem i swoją przyjaźnią. Nawet Paul w niespodziewany sposób pokazuje ludzką twarz i co zaskakujące w końcu wyjawia swoje uczucia i to nie tylko te negatywne.

Niestety jak to w powieściach i życiu bywa, szczęście nie zawsze trwa długa i los przynosi kolejne niespodzianki. Tak i było w tym przypadku, zakończenie tomu jest bardzo burzliwe ale i wciągające oraz popychające do kolejnego tomu.
Czytelnik ma wrażenie że akcja nabiera niespodziewanie tempa.

Ja uległam temu wszystkiemu i nadal jestem fanką Sagi Nowozelandzkiej i oczywiści sięgnę po jej kolejne tomy.


Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joanna

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królewska klatka

Ta książka była dla niczym prawda o świętym Mikołaju? Dlaczego ja się pytam? Czego można się spodziewać po "dziewczynie od błyskawic"? Siły,...

zgłoś błąd zgłoś błąd