Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Architektura nowoczesna. Wykłady

Tłumaczenie: Dariusz Żukowski
Wydawnictwo: Karakter
6,41 (17 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
4
6
6
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Modern Architecture: Being the Kahn Lectures for 1930
data wydania
ISBN
9788365271037
liczba stron
256
słowa kluczowe
architektura, modernizm
kategoria
sztuka
język
polski

Frank Lloyd Wright (1867–1959) – arogancki celebryta, charyzmatyczny geniusz, żarliwy krytyk swoich kolegów – ale przede wszystkim jeden z najważniejszych (obok m.in. Le Corbusiera i Waltera Gropiusa) architektów XX wieku. Architektura nowoczesna to cykl sześciu wykładów, które wygłosił na Princeton University w 1930. Był już wtedy niepodważalnym autorytetem, a w tych pełnych pasji, lecz...

Frank Lloyd Wright (1867–1959) – arogancki celebryta, charyzmatyczny geniusz, żarliwy krytyk swoich kolegów – ale przede wszystkim jeden z najważniejszych (obok m.in. Le Corbusiera i Waltera Gropiusa) architektów XX wieku. Architektura nowoczesna to cykl sześciu wykładów, które wygłosił na Princeton University w 1930. Był już wtedy niepodważalnym autorytetem, a w tych pełnych pasji, lecz pieczołowicie przygotowanych tekstach zawarł swoje twórcze credo: odrzuca idee Corbusiera i chłodny funkcjonalizm modernistycznej architektury (wystarczy spojrzeć na dzisiejsze blokowiska, dokąd zbłądziła) i zamiast budynków–maszyn do mieszkania proponuje architekturę organiczną, zespoloną z przyrodą, opartą na formie otwartej, dynamicznej, stanowiącej wyraz i tło dla naszych potrzeb i dążeń. Jego indywidualizm czyni go twórcą niezwykle dziś aktualnym: bez romantyzmu – wskazuje – architektura sprowadzałaby się przecież do zwykłych pudełek z rurami.

 

źródło opisu: https://www.karakter.pl

źródło okładki: https://www.karakter.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 268
Andrzej | 2016-04-03
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

Trochę jestem rozczarowany. Zebrane eseje – wykłady zestarzały się, gdzieniegdzie śmieszą naiwną wiarą w postęp tudzież prognozami, które z perspektywy czasu w ogóle się nie spełniły. Mało tego – brzmią kuriozalnie np. wieżowce na wsiach... Widziałem taki eksperyment nad Jeziorem Bodeńskim czy w Trewirze i muszę przyznać, że ilekroć spędzam wakacje w okolicach Konstancji i patrzę na te koszmarne mrówkowce pojawia się rysa na beztroskiej atmosferze urlopu... To co mi się u Wrighta podoba to duża kultura. W obecnych czasach o takich osobowościach mówi się „ludzie renesansu“ choć kulturowy szlif i sznyt był w dawnych czasach oczywistym komponentem artysty. Dziś, szczególnie w technicznych zawodach to niemożliwe.

Jest jedna cecha, ktora sprawia, że wolę nawet nietrafione czy tylko częściowo trafione prognozy tego wielkiego architekta od esejów niektórych humanistów. Otóż w inżynierii margines blagi w odróżnienu od filozofii czy religii jest dużo mniejszy. Powód jest prosty – dzieło architektoniczne powstaje dzięki inwestorowi, rzemieślnikom, innym inżynierom. Architekt nie jest więc suwerennym artystą lecz – czy mu się podoba czy nie – musi liczyć się z innymi i nie może stawiać siebie na pierwszym miejscu. To może być albo ograniczeniem albo wartością dodaną. W przypadku Wrighta owo ograniczenie przekuło się na dyscyplinę słowa i na pasjonujące - nawet jak czasem błędne - rozważania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ekspozycja

Książkę się bardzo dobrze czyta aczkolwiek przedstawione wydarzenia są mało wiarygodne i czasem zakrawają o fantastykę. Postaci są wyraziste a relacja...

zgłoś błąd zgłoś błąd