Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Bajki z nutą grozy

Wydawnictwo: Psychoskok
7 (4 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379004850
liczba stron
110
kategoria
bajki
język
polski
dodała
Aneta

Czy krokodyl mógłby zostać listonoszem?, czy kogut mógłby latać?, czy pomidor jest smaczniejszy niż słodycze?, czy czystym sercem można cofnąć czas?, czy gdzieś wysoko jest kran, którym można zakręcić deszcz? – na te i inne pytania znajdziesz odpowiedź w Bajkach z nutą grozy. A jeśli lubisz się trochę bać, te bajki są właśnie dla Ciebie.

 

Brak materiałów.
książek: 659
Netula_CK | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Trochę się tej książki bałam, choć bynajmniej nie z racji tytułu. Grozą napawał mnie raczej fakt, że ostatni raz z bajkami miałam styczność na zajęciach z literatury dziecięcej, gdzie odkryłam cudowną wręcz lekturę – „O chłopcu, który szukał domu”. Ale było to dobrych kilka lat temu. Powrót do tej tematyki w 27. roku życia mógł okazać się ponad moje siły. Ale nie okazał się…

Pięć historii, niepołączonych ani fabułą, ani bohaterami, każda inna, każda posiadająca swój własny urok (choć jedne mające go więcej niż inne). Miałam wrażenie, że im dalej brnę w te opowieści, tym lepsze się one stają. Nie wiem, czy autor zrobił to celowo, czy też jest to moje subiektywne odczucie, ale odniosłam wrażenie, że bajki zostały ułożone kolejno pod względem atrakcyjności dla czytelnika. Pierwsza opowieść nie do końca mnie przekonała, choć podobał mi się morał – trzeba dążyć do realizacji własnych marzeń, nawet jeśli początkowo wydają się one odległe, niemal niemożliwe do zrealizowania. Nie zaprzestałam jednak lektury. I całe szczęście, bo później było już tylko lepiej. Sielankowa atmosfera w opowieści o starym zegarze, który spełnia marzenia osób z czystym sercem, bohaterstwo chłopca, który ratuje własną wioskę przed siłami natury (tu bardzo spodobał mi się motyw z samotnością śnieżnego stwora, który zwyczajnie potrzebował czyjegoś towarzystwa i przyjaźni), aż po historię najlepszą – o pociągu, który wabił dzieci łakociami, by następnie zatrzasnąć za nimi drzwi i wywieźć w zapomniane rejony świata, gdzie musiały ciężko pracować. Piękna i naprawdę pomysłowa metafora tego, że nigdy, pod żadnym pozorem nie można słuchać obcych, gdy proponują, że gdzieś cię zabiorą, coś pokażą, coś dadzą.

Tak więc choć autor twierdzi, że nie pisze bajek z morałem, że pisze je dla frajdy, to chyba po trosze z nami pogrywa. Bo frajda – owszem, ale nie tak trudno znowu doszukać się w każdej z naszych bajek sensownego morału. A czy nie o to właśnie chodzi w bajkach?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Shantaram

Świetnie ukazane Indie w latach 80-tych. Można dowiedzieć się dużo o funkcjonowaniu świata przestępczego. Wojna w Afganistanie przedstawiona z inej st...

zgłoś błąd zgłoś błąd