6,67 (15 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
7
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690882
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Angelika

Scenarzyści to goście od wymyślenia historii, pisania dialogów, czasem też od tworzenia storyboardu czy choćby rozpisania na plansze i kadry. Myślicie, że ktoś ich kojarzy? Przecież efekt ich pracy – w odróżnieniu od imponującego portfolio rysownika – wygląda jak wyciąg bankowy. Kto przy zdrowych zmysłach zainteresuje się czymś takim? Jaki wydawca? Albo ktokolwiek, decydujący o tym wszystkim?...

Scenarzyści to goście od wymyślenia historii, pisania dialogów, czasem też od tworzenia storyboardu czy choćby rozpisania na plansze i kadry. Myślicie, że ktoś ich kojarzy? Przecież efekt ich pracy – w odróżnieniu od imponującego portfolio rysownika – wygląda jak wyciąg bankowy. Kto przy zdrowych zmysłach zainteresuje się czymś takim? Jaki wydawca? Albo ktokolwiek, decydujący o tym wszystkim? Scenarzysta to końcówka komiksowego łańcucha pokarmowego. Wiecie jaka jest różnica między wydawcą komiksu, rysownikiem, inkerem, liternikiem, tłumaczem, składaczem a scenarzystą?

W „Robaczkach” poznacie odpowiedzi na powyższe pytania. Uchylimy przed wami kulisy komiksowego światka oraz wady i zalety życia z ojcem - komiksiarzem. Jak wygląda życie z twórcą opowieści obrazkowych? Czy warto tworzyć komiksy? Jak można na nich zarobić i czy trzeba umieć rysować, by uprawiać zawód komiksiarza? I co na to wszystko Misiek, syn Autora?

Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, musicie poznać „Robaczki”.

A czy Miśkowi komiks się podobał? Chłopiec w wywiadzie, udzielonym Kubie Jankowskiemu opowiadał o powstawaniu „Robaczków”:

Misiek: Tak. Na przykład taki, że – o tutaj – było małe kółko, a tu – duże. I podobał mi się odcinek, w którym jechałem samochodzikiem. Komiksy były bardzo śmieszne. Nie podobało mi się, że tatuś musi rysować i rysować, bo zamiast tego mógł się ze mną bawić.

„Robaczki” to jeden z nielicznych polskich komiksów autobiograficznych, skupiony na relacjach ojca z synem. Spora dawka humoru nie przysłania tu dość przykrej refleksji o rzeczywistości.

Dominik Szcześniak – scenarzysta i rysownik, autor scenariuszy m.in. do cyklu Dom Żałoby, albumów „Fotostory”, „Ksionz”, „Nikifor. Krynica oczami Nikifora”. Nakładem Wydawnictwa Komiksowego i Prószyński i S-ka ukazał się „Profesor Andrews”, adaptacja opowiadania Olgi Tokarczuk dokonana przez Dominika.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1036
PolishPopkulturę | 2017-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2017

Robaczki czytałem, kiedy jeszcze ukazywały się pod szyldem "Hej, Misiek" jako komiks internetowy. Przeuroczy to był tytuł, rzecz o relacji ojca z synem. Wydanie albumowe rozbudowane zostało o kolejne rozdziały, które dodały do całości głębszy kontekst - w rezultacie otrzymaliśmy komiks o relacji ojca-KOMIKSIARZA z synem. Autor opowiada tu o tym, jak trudno jest być w dzisiejszych czasach dobrym rodzicem, o tym, jak trudno jest dziś być twórcą komiksów, oraz o tym, jak połączyć obie te role i nie zwariować. Z kart albumu bije mnóstwo rozbrajającego humoru, a same rozważania autora przepełnione są pewnego rodzaju uroczą, idealistyczną naiwnością, co w efekcie - po zakończeniu lektury - pozostawia po sobie jednak jakiś taki gorzkawy posmak. Bo świat jest brutalny, polskie komiksowo też jest brutalne - i choć tłumaczymy naszym dzieciom, by nie deptały robaczków, to sami w każdej chwili możemy zostać zdeptani przez bezwzględny bucior tego okrutnego, szarego świata. I - przynajmniej dla mnie - o tym właśnie był ten komiks.

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Iacocca. Autobiografia

Pierwszy raz przeczytałem książkę 26 lat temu. Zarówno wtedy jak i teraz, uważam książkę, za pasjonującą opowieść o kulisach biznesu motoryzacyjnego U...

zgłoś błąd zgłoś błąd