Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Operacja Reichswehra

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,87 (15 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
5
7
2
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377852736
liczba stron
1216
kategoria
historyczna
język
polski

Polscy politycy, szefowie wywiadu, dowódcy wojskowi wraz z Naczelnym Wodzem od poranka 17 września 1939 roku byli stłoczeni na przejściu granicznym z Rumunią. Rzeka Czeremosz i most przerzucony przez nią były ich głównym celem. Uciekali pozostawiając Naród na pastwę okupantów. Główny strateg operacji Reichswehra, Ludwik Bociański, próbował zablokować drogę po tchórzowsku umykającemu z Polski...

Polscy politycy, szefowie wywiadu, dowódcy wojskowi wraz z Naczelnym Wodzem od poranka 17 września 1939 roku byli stłoczeni na przejściu granicznym z Rumunią. Rzeka Czeremosz i most przerzucony przez nią były ich głównym celem. Uciekali pozostawiając Naród na pastwę okupantów. Główny strateg operacji Reichswehra, Ludwik Bociański, próbował zablokować drogę po tchórzowsku umykającemu z Polski Naczelnemu Wodzowi, marszałkowi RydzowiŚmigłemu, ale został brutalnie odtrącony. Nie wytrzymując napięcia wyjął pistolet i strzelił sobie w pierś. Ciężko rannego dostarczono go do szpitala w Rumunii. Po kilku miesiącach walki o życie opuścił klinikę jako człowiek złamany.
(fragment książki)

Operacja Reichswehra to bez wątpienia najbardziej brawurowe, a jednocześnie najskuteczniejsze przedsięwzięcie wywiadowcze Drugiego Oddziału Sztabu Generalnego/Głównego w okresie międzywojennym. Założenia tej operacji były przygotowane i zaakceptowane przez szefów polskiego wywiadu reprezentujących różne opcje polityczne. W jej rezultacie, dzięki niebywałej odwadze, inteligencji, pomysłowości, przebojowości, patriotyzmowi rotmistrza Jerzego von Nałęcz Sosnowskiego władze polityczne II RP uzyskały pełen wgląd w dalekosiężne plany wojskowe Rzeszy niemieckiej. Czy politycy stanęli na wysokości zadania podejmując śmiałe, zdecydowane decyzje zarówno w planowaniu obronnym, jak i we wchodzeniu w sojusze gwarantujące Polsce pokój?

"Z uznaniem podchodzę do pana Zacharskiego mozolnych wysiłków dochodzenia do
faktów historycznych i ich prezentacji".
Władysław Bartoszewski, Minister Spraw Zagranicznych

"Andrzej Milczanowski... strzelił w dziesiątkę... angażując do rozpracowania wywiadu rosyjskiego płk Mariana Zacharskiego, słynnego szpiega wywiadu PRL.
Jego profesjonalizm i znajomości w hermetycznym środowisku ambasady Rosji dawały możliwość podjęcia działań operacyjnych. Zacharski "namierzył" grupę kilku ludzi Moskwy na najwyższy szczeblach władzy w Polsce. Nikt w historii służb specjalnych III RP przez te 20 lat nie osiągnął więcej.
Tym razem Zacharski w roli historyka. Jestem bardzo ciekaw jego oceny działań polskiego wywiadu
w starciu z Reichswehrą".
Piotr Gontarczyk, historyk

"Uważam, że krzywdziłem go swoimi opiniami poddającymi w wątpliwość to, że był oficerem wywiadu. Nie zdawałem sobie sprawy, w jak ciężkim więzieniu Marian siedział cztery lata. Różni ludzie wprowadzali mnie celowo w błąd, mówiąc o Zacharskim różne rzeczy. Jego Rosyjska ruletka mną wstrząsnęła. Uświadomiła mi, jak mało wiedziałem i jak potężny jest rosyjski wywiad w Polsce".
Generał Sławomir Petelicki

 

źródło opisu: http://www.sklep.zysk.com.pl/operacja-reischshwera...(?)

źródło okładki: http://www.sklep.zysk.com.pl/operacja-reischshwera...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2014-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2014

„Operacja Reichswehra” jest moim pierwszym i mam nadzieje że nie ostatnim spotkaniem z twórczością Pana Mariana Zacharskiego. Znakomity warsztat i styl pisania powoduje że za jednym zamachem bez problemu można pochłonąć 300 a nawet 400 stron lektury.
Książka swoją klamrą czasową obejmuje okres od końca pierwszej wojny światowej i walki polski o odzyskanie niepodległość aż po okres drugiej wojny światowej. Krotki opis historii i wydarzeń jakie miały wtedy miejsce w sprawny i płynny sposób wprowadza czytelnika w główny temat jaki autor chciał nam ukazać a dokładnie fragment z pracy sekcji „Zachód” II Oddziału Sztabu Generalnego/Głównego WP w okresie międzywojennym.
Głównym bohaterem tej historii jest rotmistrz a później major Jerzy Nałęcz – Sosnowski. Postać niezwykle barwna i interesująca. Momentami brakowało tylko tekstu w stylu „Nazywam się Bond. James Bond” ;). Postać polskiego szpiega działającego na terenie Niemiec przedstawiona jest w niezwykle brawurowy i bardzo intrygujący sposób (autor prowadzi narrację w stylu najlepszych powieści szpiegowskich).
Dzięki ogromowi archiwalnej pracy pisarza wędrujemy wraz z jego bohaterem po przepięknym Berlinie w okresu przełomu lat 20tych i 30tych XX wieku. Przyznam że to miasto zupełnie inaczej wyglądało w moich dotychczasowych wyobrażeniach. A tu na kartkach książki widzimy niesamowity przepych, szyk i bogactwo. Wspaniałe hotele, restauracje i kluby, które w walce o klienta prześcigały się w pomysłowości aby go przyciągnąć i oczarować. Pomysłowość naszych sąsiadów a czasami daleko idąca rozwiązłości potrafiły mnie często zaskoczyć. Warto zaznaczyć że jest to miasto widziane oczami ludzi zamożnych i nieszczędzących pieniędzy na wygodne i luksusowe życie. Nie widzimy więc tej drugiej strony medalu. Autor nie zahacza (z racji podjętej tematyki) o te nieco mroczniejsze i uboższe rejony miasta choć wspomina o trudnościach Niemiec w związku z olbrzymimi karami po przegranej I wojnie światowej.
Wracając do głównego tematu książki prócz opisów życia śmietanki towarzyskiej w ówczesnym Berlinie śledzimy polskie działania wywiadowcze na terenie min. republiki wismarskiej. Działania niezwykle interesujące (pełne sukcesów i porażek) bo i prowadzone w przeróżny sposób. Ilość informacji jakimi dysonuje autor pozawala mu na dokładną analizę poczynana polskiego wywiadu oraz ukazanie wielu pobudek jakie kierowały jego pracą (nie zawsze były to pobudki czysto polityczne mające na celu ochronę państwa, które tak niedawno odzyskało swoją niepodległość).
W takiej scenerii przepychu, bogactwa, wielu bali oraz imponujących imprez a także zagranicznych wojaży a zwłaszcza w jaskini lawa Berlinie nasz agent prowadził grę w kotka i myszkę z niemieckim wywiadem, rekrutował agentów i przekazywał mnóstwo cennych tajnych informacji do naszego kraju pochodzących z najważniejszych niemieckich urzędów państwowych. Wyniki jego pracy były niezwykle cenne lecz nie zawsze należycie wykorzystane przez jego przełożonych.
Z kart książki dowiadujemy się także min. o metodach prowadzonego przez niego i innych agentów werbunku czy pozyskiwania tajnych informacji oraz sposobu ich wykorzystania lub nie.
Był to niezwykle krótki i intensywny czas nauki dla polskiego wywiadu jak prowadzić tego typu działania operacyjne.
Trudno mi ocenić czy był to czas sukcesów czy zmarnowanych szans. Faktem jest że posiadane materiały nie zostały należycie wykorzystanie a wojna pokazała olbrzymią polityczną słabość naszego kraju. Żal tylko zwykłego żołnierza oraz ludności cywilnej która płaciła wtedy najwyższą cenę za nonszalancję polityczną na szczytach władzy.
Co do polityków mamy możliwości przeczytać kilka ciekawych informacji na temat ówczesnej polskiej grupy politycznej. O ile autor docenia kunszt i zmysł polityczny marszałka Piłsudskiego to wobec elity, która sprawowała po jego śmierci władzę i nie potrafiła się od niego nauczyć niczego sensownego nie szczędzi celnych i bolesnych uwag min. na temat ich postawy i zaangażowania politycznego i trafnej lub nie oceny sytuacji politycznej w drugiej połowie lat 30tych.
Uwagi i przemyślenia autora umieszczone w książce są niezwykle celne i trafne.

Podsumowując książka była dla mnie niezwykle ciekawą i wciągającą lekturą.
Przez te prawie 1000 stron autor opowiadał nam historię w płynny i interesujący sposób z wieloma ciekawostkami i ciekawymi epizodami z tamtych lat, które stanowiły przyjemne przerywniki w tej długiej opowieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozmowy z aniołami

Ta książka to wyjątkowy marsz duchowy poza czas, gdzie można odkryc nieznane elementy duszy. Każdy wers to nowa nieskończona tajemnica tego który przy...

zgłoś błąd zgłoś błąd