Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Homoseksualność daleka i bliska

Wydawnictwo: Wydawnictwo Psychologii i Kultury Eneteia
7 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361538653
liczba stron
195
język
polski
dodał
Pretender

Autor książki pokazuje, jak postrzeganie homoseksualności zmienia się w czasie i przestrzeni, sięgając w swoich rozważaniach do dzieł historyków, jak też przekazów zawartych w starożytnej literaturze pięknej i mitologii, które są skarbnicą archetypowych prawd o człowieku, życiu i świecie. W książce zostały zaprezentowane przykłady tolerancji, żywej akceptacji i zwalczania homoerotyzmu w...

Autor książki pokazuje, jak postrzeganie homoseksualności zmienia się w czasie i przestrzeni, sięgając w swoich rozważaniach do dzieł historyków, jak też przekazów zawartych w starożytnej literaturze pięknej i mitologii, które są skarbnicą archetypowych prawd o człowieku, życiu i świecie.

W książce zostały zaprezentowane przykłady tolerancji, żywej akceptacji i zwalczania homoerotyzmu w różnych tradycjach i kulturach. Zdaniem autora, społeczeństwa akceptujące pierwiastek homoerotyczny rozwijają się bardziej dynamicznie niż te, które spychają to zjawisko na margines.

Książka jest kontynuacją rozważań zawartych w poprzednich dwóch tomach poświęconych tej problematyce: Seksualność, psyche, kultura. Homoerotyzm w świecie starożytnym (2007) i Homoseksualizm. Wykluczenie – transgresja – akceptacja (2009). Podobnie jak we wcześniejszych książkach tekst uzupełniają ilustracje autorstwa krakowskiego grafika i literata Tomasza Bohajedyna.

 

źródło opisu: http://www.eneteia.pl/index.php?option=com_virtuem...(?)

źródło okładki: http://www.eneteia.pl/index.php?option=com_virtuem...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7429

Od pewnego czasu społeczne podejście do problemu homoseksualizmu uległo zmianie. Na pewno istotny wpływ miała decyzje Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatryczne z 1973 wykreślająca homoseksualizm z listy chorób. Od tego czasu mamy do czynienia z rozgrywającą się na naszych oczach dyskusją, która spolaryzował bardzo mocno dwie strony konfliktu. Po jednej są ci, którzy twierdza, że pierwszy raz w historii o skreśleniu czegoś z listy chorób zadecydowały nie badania naukowe, a referendum przeprowadzone wśród psychiatrów i psychologów. Dobór osób głosujących nie był, jak twierdzą zresztą, reprezentatywny. Celowo nie zapytano o zdanie dość licznej grupy specjalistów o odmiennych poglądach. Po drugiej stronie stoją ci, którzy twierdza, że zdrowie w znacznym stopniu jest definiowane w kategoriach dobrostanu (well-beeing), który jest rozumiany jako subiektywnie postrzegane przez osobę poczucie szczęścia, pomyślności, zadowolenie ze stanu życia. Zatem nie ma kwestii chorobowego statusu homoseksualizmu, a jeśli ktoś podnosi takie zarzuty, to nie poprzez przywoływanie współczesnej wiedzy psychopatologicznej, lecz zwykle poprzez odwoływanie się do sfery moralności, czy religii. Stając się siłą rzeczy uczestnikami tego nierozstrzygalnego na obecny stan badań sporu, który przeniknął z poziomu akademickiego do mediów, a dziś jest obecny w publicznym dyskursie Autor postanawia nas zaprosić na bardzo ciekawą przechadzkę pokazującą, jak postrzeganie homoseksualności zmieniało się w czasie i przestrzeni. Aby obraz ten był pełen najpierw musimy zanurzyć się w tych najstarszych dostępnych nam przekazach, bo to one zawierają archetypowe klisze, na których oparta jest cała nasza wiedza o człowieku i życiu. Edukacja młodego człowieka rozpoczyna się więc w szkole od poznania mitów i legend, i my również do nich sięgamy jako źródła, które pozwoli nam lepiej zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość i wyjaśni nam jak kiedyś, a jak dziś dokonywał się ogląd świata. Szczególnie cenne dla nas są oczywiście te, które są nam kulturowo bliskie, czyli mity greckie, rzymskie, egipskie, ale skoro już jesteśmy w ich kręgu warto sięgnąć również do przekazów pochodzących z innych stron i rejonów, a mianowicie z tradycji Ameryki Północnej, do Celtów, i Skandynawów, i od ludów pierwotnych Afryki czy Australii. Wszędzie tam uwaga Autora skupiona jest na wyłowieni informacji i przekazów, które mogłyby pomóc w zrozumieniu pochodzenia homoseksualizmu i wskazaniu jego obecności w kulturze. Ten spacer prowadzi nas również po najbardziej znanych systemach religijnych, zwłaszcza tych, których wpływ jest dziś szczególnie zauważalny. Poznajemy więc podejście judaizmu, chrześcijaństwa, islamu, buddyzmu. Teza Autora brzmi, że wszędzie tam, gdzie homoseksualizm był akceptowany lub przynajmniej tolerowany społeczności te rozwijały się dynamiczniej i ich przedstawiciele byli ludźmi otwartymi i życzliwymi, bardziej wrażliwymi, mniej wojowniczymi, gotowymi cieszyć się życiem w jego wszelkich przejawach, a więc także rozwijać sferę artystyczną i duchową. Tam natomiast, gdzie panowały restrykcje i silna dominacja represji, więcej było aktów przemocy i agresji, co w konsekwencji powodowało, że homoseksualizm musiał schodzić do podziemia i ukrywać się, budując postawy oparte na iluzji i obłudzie, tłamszące człowieka w jego osobowości. Na uwagę zasługuje też bardzo ważny, ciągle nie zbadany wątek tworzenia się pierwszych grup w Polsce, powstawanie środowisk, które podjęły inicjatywę zrzeszania się i organizowania spotkań i informowania o swojej działalności, tworzenia pierwszych czasopism i wydawnictw, które za cel stawiały sobie prezentowanie szerszemu ogółowi dorobku osób homoseksualnych od zawsze obecnych w kulturze. Odkłamywania obrazu gejów i burzenia narosłych wokół nich stereotypów. Tym jest owa bliskość - osoby homoseksualne są wśród nas, ale tym też jest i ich dalekość, że póki chowają i skrywają się pod przyjętymi maskami, możemy nie zdawać sobie sprawy z ich codziennej obecności wokół nas. A przecież są pełnoprawnymi twórcami kultury i mieszkańcami ziemi niczym nie różniącymi się od nas. Niech na bok odejdą i na zawsze już znikną paskudne łatki i oceny, które tyle zła narobiły, a które niczym demony przeszłości są ciągle żywe i straszą. Ciekawa lektura.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajny agent

Nie ma szczęścia Conrad do polskich czytelników, ale nie ma również szczęścia do godnej notatki w polskojęzycznej Wikipedii i dlat...

zgłoś błąd zgłoś błąd