Kiwi. Zupełnie Nowa Zelandia

Wydawnictwo: Mediorama
10 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
4
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
320
słowa kluczowe
Nowa Zelandia
język
polski
dodał
samson88

Ukazała się pierwsza polska książka podróżnicza w postaci multibooka – multimedialnej aplikacji na tablety. Autorem wydawnictwa jest Jarek Sępek – podróżnik, dziennikarz i miłośnik nowych technologii. Jak powinna wyglądać książka podróżnicza XXI wieku? W dobie aparatów cyfrowych z możliwością nagrywania filmów, cyfrowych map, GPS-ów, które zapisują miejsce wykonania zdjęcia i przebytą trasę,...

Ukazała się pierwsza polska książka podróżnicza w postaci multibooka – multimedialnej aplikacji na tablety. Autorem wydawnictwa jest Jarek Sępek – podróżnik, dziennikarz i miłośnik nowych technologii.

Jak powinna wyglądać książka podróżnicza XXI wieku? W dobie aparatów cyfrowych z możliwością nagrywania filmów, cyfrowych map, GPS-ów, które zapisują miejsce wykonania zdjęcia i przebytą trasę, szkoda pozbawiać czytelnika tego wszystkiego, czego doświadcza autor – podróżnik – w czasie wyprawy. Nie wszystko da się przełożyć na słowo pisane czy statyczny obraz fotograficzny. Czytelnik multibooka „Kiwi. Zupełnie Nowa Zelandia” będzie więc miał okazję przeżyć jedyną w swoim rodzaju przygodę – odbyć multimedialną podróż dookoła Nowej Zelandii. – W swojej książce opowiadam o ludziach z Antypodów, drugiej strony świata, którzy sami na siebie mówią Kiwi, na cześć dziwnego ptaka nielota, żyjącego tylko na tych odległych wyspach – mówi Jarek Sępek. – Połączenie zdjęć, tekstów, map, animacji, panoram i klipów wideo w jedną całość to mój unikalny sposób opowiadania o świecie – dodaje. – Dzięki temu czytelnik będzie miał okazję jeszcze lepiej poznać Nowozelandczyków i ich pasje.

Autor, wraz z Kasią Żarnowską, która była odpowiedzialna za logistykę wyprawy, przebył w czasie dziewięciomiesięcznej podróży ponad 12 tysięcy kilometrów. Odwiedzili zawodowych postrzygaczy owiec, poobijanych rugbystów i szalonych surferów. Słuchali i filmowali jodłujących farmerów, młodych muzyków i śmiałych pilotów. Swoje prace pokazali im jubilerzy „Władcy Pierścieni” i autorzy komiksu o Kiwimanie. Wystąpili w lokalnym, maoryskim radiu, zachwycali się wspaniałą naturą i przeżyli trzęsienie ziemi, które boleśnie dotknęło miasto Christchurch. Swoje przygody opisali na blisko 200 stronach tekstu, w ponad 45 minutach filmów i dziesiątkach zdjęć w postaci galerii i panoram. W multibooku czytelnik znajdzie też infografiki, które tłumaczą jak przygotować tego rodzaju podróż i spakować samochód.

Jak wyprawę i przygotowywanie materiału do książki wspomina Jarek Sępek? Nowa Zelandia okazała się krajem niezwykle gościnnym, a jej mieszkańcy chętnie dzielili się swoimi pasjami. To kraj widowiskowy i malowniczy, co widać na filmach i zdjęciach, ale nie zawsze bywa krainą mlekiem i miodem płynącą. – Wszystko to staraliśmy się pokazać. Wsłuchaliśmy się w opowieści Nowozelandczyków, podpatrywaliśmy jak żyją i czym się zajmują. Myślę, że „Kiwi” świetnie to oddaje – opowiada o swojej książce Jarek Sępek.

Jak wyglądała praca nad aplikacją? Było to skrzyżowanie pracy reportera telewizyjnego, radiowca, redaktora z prasy codziennej i fotoreportera. – Definicja zawodu dziennikarza wciąż się zmienia. Reporterzy coraz swobodniej posługują się zarówno piórem, aparatem fotograficznym jak i mikrofonem czy kamerą wideo – opowiada o swojej pracy Autor. – Tylko w ten sposób mogą jeszcze pełniej i lepiej opowiedzieć o świecie. Długo szukałem nowej formy łączącej różne media – pisanie, fotografowanie i filmowanie. Wreszcie ją znalazłem – podsumowuje Sępek.

Tak wielkie przedsięwzięcie wymagało od twórców dyscypliny, dobrego planowania i odrobiny szaleństwa. – Praca w drodze to spore wyzwanie organizacyjne. Trzeba poradzić sobie z brakiem stałego dostępu do prądu, do internetu, przyzwyczaić do ograniczonej możliwości magazynowania filmów i zdjęć – opowiada o pracy przy produkcji multibooka Kasia Żarnowska. – Trzeba być gotowym na wszystko, szczególnie gdy samochód staje się na pół roku domem, środkiem transportu i studiem montażowym w jednym – dodaje.

Tę szalenie interesującą, multimedialną przygodę czytelnik może przeżyć nie ruszając się z domu. Książki nie trzeba zamawiać w księgarni, a tym bardziej wybierać się po nią do sklepu. „Kiwi. Zupełnie Nowa Zelandia” dostępna jest w Apple App Store, pod adresem http://www.mediorama.pl/instaluj/kiwi/. Można ją ściągnąć na tablet iPad.

 

źródło opisu: Mediorama, 2012

źródło okładki: http://mediorama.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 25
samson88 | 2013-01-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 16 stycznia 2013

Jedna z lepszych podróżniczych książek jakie powstały. Prócz tekstu - mnóstwo zdjęć, filmy i animacje. Książkę czytałem na iPadzie.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd