Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaczarowana dorożka

Wydawnictwo: Czytelnik, Damidos
7,59 (39 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
18
7
7
6
5
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
24
język
polski
dodał
Nikodem

Zaczarowana dorożka to zbiór wierszy wspaniałego polskiego autora, któremu świat dziecka był bardzo bliski. Konstanty Ildefons Gałczyński, bo o nim mowa, sam miał wiele z dziecka i może dlatego tak doskonale je rozumiał. W tomie znajdują się między innymi: Straszna żaba, O kotku knotku czy Gdybym miał jedenaście kapeluszy oraz fragmenty Zaczarowanej dorożki, które prowadzą czytelnika do...

Zaczarowana dorożka to zbiór wierszy wspaniałego polskiego autora, któremu świat dziecka był bardzo bliski. Konstanty Ildefons Gałczyński, bo o nim mowa, sam miał wiele z dziecka i może dlatego tak doskonale je rozumiał. W tomie znajdują się między innymi: Straszna żaba, O kotku knotku czy Gdybym miał jedenaście kapeluszy oraz fragmenty Zaczarowanej dorożki, które prowadzą czytelnika do świata, jedynie autorowi znanych, wysp szczęśliwych.

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 586
hordubal | 2012-10-16
Na półkach: Przeczytane

Brzechwa - wiadomo. Tuwim-wiadomo. Fredro-wiadomo. Danuta Wawiłow- wiadomo. Małgorzata Strzałkowska- wiadomo. Agnieszka Frączek- też wiadomo. Wiadomo nie od dziś, że właśnie ci poeci tworzyli i nadal tworzą poezją dla dzieci. Poezja jest dla mnie osobiście światem, do którego wstęp mają tylko wybrani, drzwi do tego świata strzegą jedynie granice naszej wyobraźni i wrażliwości.

Kiedy tylko się dowiedziałam, że będę miała możliwości przeczytania zbioru wierszy dla dzieci, którego autorem ma być Gałczyński, to w pierwszej chwili pomyślałam, że to żart. Nie sądziłam, że pani Małgorzata Szewczyk podejmie się tak trudnego zadania, bo łatwo nie było. Taka gratka dla młodego czytelnika, to coś o czym zawsze marzyłam. Słowa tak płynne, plastyczne obrazy, humor, naturalność i radość.

Obywatele!
miejcie się na baczności!
jestem niebezpiecznym poetą!



W tle cicho, cichutko słyszę głos Hanny Banaszak, która śpiewa Zaczarowaną dorożkę... od tego utworu rozpoczynam każdą sobotę. Potem sięgam po tomik wierszy Gałczyńskiego i po raz kolejny czytam Dorożkę, szukam drugiego i trzeciego dna, ukrytej myśli, przesłania. Teraz moja radość jest jeszcze większa, kiedy mogę ten wiersz przeczytać własnej córce. Niczego jeszcze nie rozumie, ale słucha, bo wie, że kiedyś tak jak mama będzie siedzieć na fotelu ze swoją córką i przed nią będzie odkrywała tajemnice poezji. Gałczyński od zawsze tworzył w mojej głowie szereg słów i porównań, które identyfikowałam z jego twórczością. Te słowa to: muzyka słów, muzyczna pauza, wizja senna, dowcip, radość nie tylko o poranku, wrażliwość dziecka, wyobraźnia, której mój umysł nie potrafi ogarnąć do dziś. Ale Gałczyński, to nie tylko poezja przeznaczona dla dorosłych. Potrafił doskonale zrozumieć świat dziecka i pisał o dziecięcym świecie, uczuciach, miłości matki z taką lekkością, że chwilami wydaje mi się, że to wewnętrzne dziecko wciąż w nim jest. Nawet jeśli dzieci nie będą potrafiły odczytać zamysłu autora, to na pewno przepiękne ilustracje im w tym pomogą. Wydanie jest po prostu cudowne. Ilustracje niezwykłe, bajecznie kolorowe. Ilustracje tak jak wiersze ciągną się nawet przez kilka stron. Nie ma tutaj tradycyjnych podziałów i układów. Wszystko jakby trochę zaczarowane, zaśpiewane...

Nie potrafię pisać o poezji, bo to nie jest łatwa sprawa pisać, o czymś, co chwilami rozrywa nasza duszę, wprawia w śmiech tak zaskakujący i prawdziwy, że przestajemy wierzyć w rzeczywistość. Byłabym głupcem, gdybym nie poleciła Wam tego tomiku, bo wierzę, że w każdym z nas jest ukryte małe dziecko i może Gałczyński uświadomi wam, że nie warto go skrywać gdzieś na dnie. Zapraszam do lektury

A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.

Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopaki nie płaczą

Niepamietam kiedy ją przeczytałam,dobrych 12lat wstecz napewno. Wydała mi sie wtedy szalona do granic,ekstrawagandzka w jezyku i zapadła mi w pamięć....

zgłoś błąd zgłoś błąd