Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Orbita. Astronauci NASA fotografują Ziemię

Tłumaczenie: Roman Palewicz
Wydawnictwo: G+J
8,5 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Orbit: NASA astronauts photograph The Earth
data wydania
ISBN
83-88132-40-7
liczba stron
224
słowa kluczowe
album, fotografia, Ziemia, planeta
kategoria
albumy
język
polski
dodała
MichAsia

Już Sokrates powiedział, że gdybyśmy potrafili wznieść się ponad Ziemię, pojęlibyśmy, iż "to jest... prawdziwa Ziemia" - i tylko wówczas w pełni zrozumielibyśmy świat, w którym żyjemy. - fragm. Wstępu "Ta książka w pełni oddaje nieporównywalne odczucia, jakich doświadczają astronauci, przypatrując się naszej planecie z kosmosu." - Senator John Glenn (Pierwszy Amerykanin na orbicie...

Już Sokrates powiedział, że gdybyśmy potrafili wznieść się ponad Ziemię, pojęlibyśmy, iż "to jest... prawdziwa Ziemia" - i tylko wówczas w pełni zrozumielibyśmy świat, w którym żyjemy.
- fragm. Wstępu

"Ta książka w pełni oddaje nieporównywalne odczucia, jakich doświadczają astronauci, przypatrując się naszej planecie z kosmosu."
- Senator John Glenn (Pierwszy Amerykanin na orbicie okołoziemskiej, który wykonał zdjęcie Ziemi)

"Świadectwo wrażeń, jakich doświadczamy w kosmosie: Ziemia jest tak doskonała, a jednocześnie tak delikatna."
- Frank Borman (Dowódca Apollo 8, pierwszej misji, która znalazła się na orbicie wokółksiężycowej).

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 243

Mówi się, że gdyby każdy miał szansę zobaczyć Ziemię tak jak widzą ją astronauci z orbity okołoziemskiej, to wszyscy mieliby szansę dostąpić oświecenia i z pewnością staliby się lepszymi ludźmi, przyjaciółmi naszego świata, naszej pięknej, błękitnej planety. Dziś już wiemy jak z góry wygląda Ziemia, jesteśmy już dużo bardziej świadomi niż kiedyś. Powstają piękne, działające na wyobraźnię filmy o kosmosie, o odległych światach, filmy przyrodnicze i liczne reportaże na temat środowiskowych warunków życia na naszej planecie, a także takie cuda jak "Grawitacja" Alfonso Cuarona. Powstają także piękne albumy, jak ten. Ale... to nie tylko album z pięknymi zdjęciami. Autorzy zdjęć są naukowcami - fizykami, geografami, geologami i klimatologami pracującymi dla NASA, więc każde z tych zdjęć opatrzone jest nie tylko opisem, ale także wyjaśnieniami specjalistów. Można się z nich dowiedzieć jak powstają niże i dlaczego chmury w ich centrach układają się w takie kształty i jaki wpływ ma na to ruch obrotowy Ziemi. Jak bardzo zmienia się klimat i dlaczego. Można też obejrzeć zdjęcia porównawcze terenu zrobione w różnych okresach. Naukowcy dzięki temu zyskują bardzo cenne informacje - o tym jak bardzo wysychają jeziora , jak zmieniają się koryta i ujścia rzek i dlaczego tak się dzieje, o tym jak przesuwają się płyty tektoniczne na dnie oceanu, jak i gdzie przez to budzą się wulkany i jakie czynią spustoszenie, jak i dlaczego powstają rowy oceaniczne i jak bardzo są głębokie. Radary wahadłowca dostrzegły także ogromne rzeki, które tysiące lat wcześniej płynęły przez pustynie Sahara, a które znajdują się teraz głęboko pod jej piaskową powierzchnią. Z tych zdjęć można się też dowiedzieć jak bardzo zmienia się wygląd ziemi pod wpływem działalności człowieka - na przykład na skutek wycinki i pożarów lasów, albo jak wielki jest obszar zanieczyszczeń pozostawiony przez szyby naftowe i jak długo te zanieczyszczenia utrzymują się w przyrodzie. O tym jak cenne są te zdjęcia, świadczy informacja, że w 1994 r. załoga wahadłowca Endavour w czasie jedenastodniowej misji mającej na celu szczegółową obserwację Ziemi, zgromadziła dane stanowiące równoważnik 26000 tomów encyklopedii.
Zdjęcia te mają też dla mnie jeszcze inne wartości - po pierwsze: potrafią być niesamowicie zaskakujące, tak jak przezabawne kształty rysujące się na terenach nawadnianych upraw na pustyni, albo poruszające się statki na oceanie, których z orbity nie widać (nawet ogromnych tankowców), za to doskonale widać jak się przemieszczają, bo zostawiają po sobie wyraźne ślady na wodzie. Dla mnie to istne czary-mary. Zaskoczył mnie też widok masywu Mount Everest - z góry wygląda jak zupełnie niegroźny łagodny teren.
Po drugie - te zdjęcia są po prostu przepiękne! Mimo, że album został wydany w 1996 r. zostały poddane cyfrowej obróbce i są naprawdę dobrej jakości. Mienią się wielością kolorów i sprawiają wrażenie układów z kalejdoskopu. Polecam ludziom wrażliwym na piękno i tym, którym nie jest obojętny los naszej cudownej planety.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ogniste oczyszczenie

Przeczytane. Nie powala. "Intryga" to zbyt wygórowane słowo. Od początku można domyślić się kto jest kim i jak to się skończy. Przeczytać si...

zgłoś błąd zgłoś błąd