Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Komórka

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawnictwo: Albatros
6,25 (4993 ocen i 395 opinii) Zobacz oceny
10
163
9
315
8
615
7
1 211
6
1 206
5
802
4
262
3
283
2
70
1
66
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cell
data wydania
ISBN
978-83-7659-650-1
liczba stron
427
kategoria
horror
język
polski
dodała
Booka

Inne wydania

Młody rysownik Clay Ridell ma powody do zadowolenia. Przed chwilą podpisał lukratywny kontrakt wydawniczy. W drodze do domu jest świadkiem budzących grozę wydarzeń. Elegancko ubrana kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiożerczy szał. Nie tylko one. Ulice zapełniają się bełkoczącymi ludźmi, przechodnie bez powodu rzucają się na siebie, z nieba spadają samoloty. Szaleństwo ogarnia każdego, kto...

Młody rysownik Clay Ridell ma powody do zadowolenia. Przed chwilą podpisał lukratywny kontrakt wydawniczy. W drodze do domu jest świadkiem budzących grozę wydarzeń. Elegancko ubrana kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiożerczy szał. Nie tylko one. Ulice zapełniają się bełkoczącymi ludźmi, przechodnie bez powodu rzucają się na siebie, z nieba spadają samoloty. Szaleństwo ogarnia każdego, kto odebrał telefon komórkowy. Tajemniczy sygnał, później nazwany pulsem, nie niszczy aparatów, ale wyzwala agresywne, destrukcyjne skłonności. Świat ogarnia chaos; zaczyna się bezlitosna walka o przeżycie. Syn Ridella i jego żona przebywają poza Bostonem. Clay musi do nich dotrzeć, nim chłopiec użyje swojej komórki. Pieszo - komunikacja już nie funkcjonuje. Na będących w podobnej sytuacji wędrowców czyhają zombi, ofiary Pulsu. Zabijają nielicznych, którzy pozostali normalni. Jedynym bezpiecznym miejscem jest centrum stanu Maine, obszar znajdujący się poza zasięgiem telefonii komórkowej. Ostatnia enklawa ludzkości, czy przemyślnie skonstruowana pułapka?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2012

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1351

"Jeśli chcesz przeżyć- nie odbieraj telefonu"

Miałam wielką ochotę przeczytać coś napisanego z klasą, mocnego, z dreszczykiem emocji i z ciekawą fabułą. W głowie zaświtało mi nazwisko- Stephen King.

Jak wiadomo pisarz mianowany tytułem "mistrza grozy". Nie bezpodstawnie. Łączy w swoich historiach elementy grozy, science fiction, baśni i sensacji. Zasłynął już z pierwszych swoich powieści m.in "Carrie", "Miasteczko Salem" czy "Lśnienie". Obecnie mieszka z żoną w Banor, w stanie Maine.

Stephen King należy do jednych z moich ulubionych pisarzy. Kiedy zobaczyłam "Komórkę" na półce dyskontowego sklepu za niewielką cenę to po prostu musiałam ją mieć.

"Komórka" niedawno wydania, bo w 2006 roku, miała bardzo mocny i emocjonujący początek. Jeden z największych atutów tej powieści. Na początku poznajemy głównego bohatera, Claytona Riddela, który jest świadkiem i uczestnikiem krwawego chaosu, który powoduje tajemniczy "Puls" rozsyłany przez telefony komórkowe. Ludzie nagle tracą świadomość, zdolność mówienia i racjonalnego myślenia, a opętała ich całkowita żądza mordu. Stają się zombie. Ludzie rzucają się sobie do gardeł, mężczyzna odgryza psu ucho, rozbijają się samoloty i samochody. Clay oczywiście nie posiada komórki. Dlatego wraz z jemu podobnymi ludźmi ukrywa się, a potem podejmuje wędrówkę, aby odnaleźć swojego synka i żonę.

Drugim ogromnym atutem jest ciągłe napięcie, mimo nielicznych fragmentów, które mogą nużyć czytelnika. King mocno zaczął i mocno skończył, ale fabuła pomiędzy tym się rozmywa. Chociaż nie brakuje równie dobrych, krwawych i niebezpiecznych sytuacji. Fabuła łączy się w logiczną całość, więc czytelnik nie jest wstanie czegoś nie zrozumieć.

Jeśli chodzi o bohaterów, to zabrakło mi trochę prawdziwych kingowskich bohaterów- rozbudowane psychologiczne postacie na pewno ubarwiły by całość.

King ponownie mi udowodnił, tak jak w "Miasteczku Salem", że jest również mistrzem w przekształcaniu banału w coś ciekawego i świeżego. Zombie. Temat wyczerpany w tysiącach książkach i filmach. Stephen King natomiast pokazał nam ten wątek zupełnie z innej strony.

Zakończenie bardzo dobre, trochę zamknięte, bardziej otwarte. King zostawił dość duże pole do popisu dla wyobrazi czytelnika.

Książka jest też taką furtką do refleksji- co by było gdyby elektroniczny świat zawiódł i trzeba było się obyć bez prądu, komórek, transportu, komputerów.

Jestem bardzo zadowolona i choć, muszę przyznać-średnia książka autora, to mi się bardzo spodobało. Może nie dla czytelników, obytych z dziełami Kinga, ale dla lubiących dobry i ciekawy horror w sam raz.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mózg i serce. Magiczny duet

„Miłość okazywana dobrowolnie zmienia wszystko i wszystkich” Sięgając po książkę „Mózg i serce. Magiczny duet” autorstwa Jamesa R. Doty’ego nie spodz...

zgłoś błąd zgłoś błąd