Klątwa Tygrysa

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Klątwa Tygrysa (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,43 (3720 ocen i 689 opinii) Zobacz oceny
10
850
9
492
8
625
7
658
6
438
5
261
4
145
3
125
2
78
1
48
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tiger's Curse
data wydania
ISBN
9788375152050
liczba stron
360
słowa kluczowe
klątwa
język
polski
dodała
Noelle

Literacki fenomen! Powieść odrzucona przez wydawców, ukochana przez setki tysięcy czytelników na całym świecie!

Magnetyczne oczy tygrysa.
Pradawna klątwa, którą zdjąć może tylko ona.
Namiętność silniejsza niż strach.
Razem muszą stawić czoła mrocznym siłom.
Czy poświęcą wszystko w imię miłości?

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

książek: 508
Leonor | 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 08 sierpnia 2013

O tej książce czytałam już mnóstwo opinii - od skrajnie negatywnych po jak najbardziej pozytywne. Musiałam sama wyrobić sobie zdanie na temat debiutanckiej powieści Colleen Houck. Chyba tak jak wielu czytelników, do książki przyciągnęła mnie przepiękna i hipnotyzująca okładka oraz Indie - kraj, który zawsze mnie interesował.

Historia pod wieloma względami była wyjątkowa. Bardzo podobało mi się to, że główną rolę w powieści odgrywają tygrysy. Autorka tworząc samą klątwę wykazała się wielką kreatywnością. Ogromnym plusem było to, że uczucie pomiędzy Renem a Kelsey było bardzo intensywne... choć momentami tandetne. Jeśli o akcję chodzi, to sama nie wiem, jak ją ocenić. Na początku wlokła się strasznie wolno, a potem zbyt szybko. Przez pewną część książki miałam odczucie, że to Indiana Jones w wersji dziewczęcej.

Styl autorki był zbyt prosty, a wręcz dziecinny. Ciężko było mi się w niego wczuć. Co do bohaterów... Książka z typowym trójkątem miłosnym. Ren i Kishan zdecydowanie przypadli mi do gustu, ale Kelsey raczej nie. Główna bohaterka nie należy do moich ulubionych postaci. Niestety, jest jedną z tych irytujących dziewczyn. Myślę, że autorka chciała, aby główna bohaterka była słodka, troskliwa i niewinna. Ups... Osiemnastoletnia Kelsey brzmiała i zachowywała się jak dwunastolatka. Chichotała przy najgłupszych drobiazgach i odczuwała spontaniczną potrzebę czytania poezji tygrysowi. Jej postać wypadła bardzo sztucznie. Do tego zbyt łatwo obdarzała zaufaniem obcych ludzi, co w jej wieku jest raczej niepoważne. Nie wiem, czy będę ją w stanie znieść przy kolejnych częściach.

Ciężko mi ocenić Klątwę Tygrysa. Z jednej strony denerwował mnie styl w jakim autorka pisała. Starała się uczynić swoich bohaterów strasznie sarkastycznymi, co niezbyt dobrze jej wyszło. Przez to styl w książce był dość dziecinny. Dodatkowo relacje między bohaterami zmieniają się tak nagle i niespodziewanie, że odniosłam wrażenie, jakbym od połowy miała do czynienia z zupełnie inną książką. Trochę rozczarowało mnie to, że Kishan odegrał tak małą rolę w pierwszej części. Z drugiej strony doceniam to, jak autorka przedstawiła piękno i bogactwo mitologiczne Indii. Po kolejne części na pewno sięgnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość

Takiego mętliku w głowie nie miałam już dawno... Strasznie szybko się czyta, ale męczyłam się tydzień z tą książką. I niby fajnie, ale momentami megal...

zgłoś błąd zgłoś błąd