Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
867550 czytelników
5723 dyskusji
106261 wypowiedziPokaż ostatnią
Literatura ambientowa, czyli prawdziwa rewolucja w czytaniu cyfrowym
07-11-2018
Autor: LubimyCzytać

Słyszeliście już o nowym formacie książek elektronicznych? Literatura ambientowa to innowacyjna koncepcja, która dzięki spersonalizowanej narracji przeniesie akcję powieści do miejsca, w którym czytelnik obecnie się znajduje. Z racji tego, że kochamy książki i nowinki technologiczne, nie mogliśmy się powstrzymać, by nie sprawdzić, jak to działa!

liczba postów na stronie: 
książek: 2033
LubimyCzytać
07-11-2018 09:14
Zapraszamy do dyskusji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 552
Maciek
07-11-2018 10:29
Jestem zaintrygowany. Nie lubię czytać na telefonie, ale takie rozwiązanie naprawdę może otworzyć czytelniczy świat dla nowych (młodszych) ludzi. Wyobrażam sobie powieść Kinga w takiej formie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 281
Jagrys
07-11-2018 13:26
Mnie osobiście ten wynalazek niepokoi. Wręcz się go obawiam.
Ludzie już teraz chodzą z nosami w ekranach telefonów, tabletów etc. Są tak pochłonięci wyświetlaczami, że nie zwracają najmniejszej uwagi na świat wokół nich. Idą przed siebie na oślep a później w mediach mówią: ten wtargnął, ten nie zauważył bądź nie widział, tamtego potrącili... Strach się bać co będzie, jak jeden z drugim wciągnie się w byty wirtualne na schodach albo na ulicy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 857
ogarbejbe
07-11-2018 13:32
I na co ludziom wyobraźnia? Jeszcze bardziej ograniczają nas myśleniowo, a przez to wychowujemy kolejne pokolenia ludzi żyjących wyłącznie w świecie technologii.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2534
Reminiscencja
09-11-2018 22:34
O nie, to co powiedzieć o filmach? Przecież do nich to już zupełnie wyobraźni nie potrzeba!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1128
KKK
07-11-2018 13:39
Przeczytam jedną z ciekawości, ale to chyba nie jest to, czego oczekuję od książki. Jeśli brak nam wrażeń wizualnych pochodzących z zewnątrz - pójdźmy do kina. Jeśli chcemy sami stworzyć te nowe światy - róbmy to z książką.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 404
LetMeRead
07-11-2018 14:04
To zupełnie nie moja bajka. Dziwna, niezrozumiała i niepotrzebna.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 9949
tsantsara
07-11-2018 15:19
To ludzie bez wyobraźni czytają książki? A, przepraszam, po co...?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 51
Łukasz
07-11-2018 15:33
Z ciekawości sobie sprawdzę, ale uważam, iż jest to najzwyczajniej w świecie niepotrzebne. Żadne takie nowinki technologiczne nie zastąpią mi tradycyjnych książek.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 473
ina71
07-11-2018 16:44
Deszcz lunął nagle, przemoczona uciekłam do najbliższej kawiarni. Zamawiam gorącą herbatę, a i tak trzęsę się z zimna. Wyjmuję czytnik, a tam deszcz, kawiarnia... Po co mi to, w tym momencie chciałabym czegoś słonecznego. Albo siedzę w domu z grypą i jesienną chandrą, na zewnątrz leje, a jedyne, co mi oferuje mój czytnik to deszczowe opowieści. Po paru dniach rzucę się pod pociąg.

Może być też inaczej. Śliczny letni dzień, weekend, mam doskonały humor siedzę sobie w kawiarni i czytam książkę, w której też jest piękny dzień, a bohater siedzi w kawiarni... i zamawia wino i torcik wiedeński. Tak się wczułam, że zamawiam dokładnie to samo. Jeszcze nie wiem, że właśnie zafundowałam sobie kieliszek wina za 20 euro. Na razie coraz bardziej identyfikuję się z bohaterem, w końcu siedzimy w podobnym miejscu, jemy i pijemy to samo. A jeśli w tym momencie bohater stwierdzi, że byłoby jeszcze piękniej, gdyby z ulicy zniknęły te kobiety w chustach i ci śniadzi mężczyźni?

Może przykład jest zbyt oczywisty, ale jestem przekonana, że w ten sposób można bardzo subtelnie wpływać na nasze przekonania. Obawiam się, że jedyne, co może nam oferować literatura ambientowa, to jeszcze jedna forma manipulacji i/lub reklamy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 46
Cassiopeia
08-11-2018 21:32
Właśnie tak! Czytając, przenoszę się gdzie indziej :) Nie dlatego, że bliżej się nie da, tylko dlatego, że właśnie gdzieś daleko chcę się znaleźć.

A w dodatku - co miałabym począć z tym, że książki SF o przygodach w chłodnym Kosmosie najchętniej czytam w gorące dni wakacji? Czy Darth Vader ma teraz nagle zacząć wspominać swoje chwile w Ustce? Kiedy to bywał na plaży, na której właśnie siedzę,...
Właśnie tak! Czytając, przenoszę się gdzie indziej :) Nie dlatego, że bliżej się nie da, tylko dlatego, że właśnie gdzieś daleko chcę się znaleźć.

A w dodatku - co miałabym począć z tym, że książki SF o przygodach w chłodnym Kosmosie najchętniej czytam w gorące dni wakacji? Czy Darth Vader ma teraz nagle zacząć wspominać swoje chwile w Ustce? Kiedy to bywał na plaży, na której właśnie siedzę, i zamawiał gofry w budce nieopodal?
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 987
Mateusz
07-11-2018 17:00
Ciekawy bajer i pole do popisu, ale nie przetrwa długo w przeciwieństwie do książki "tradycyjnej".
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 898
Olga
07-11-2018 22:48
dokładnie to samo mówiono o komputerach (;
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd