Ewagriusz 
Miłośnik życia pustelniczego, które postaram się odrobinę przybliżyć WSzaSmM Czytelnikom. Jeżeli kogoś interesuje konkretny temat, proszę, niech napisze. Odpiszę chętnie, jeśli będę wiedział jak. Albo wyznam ignorancję. "W pragnieniu Boga zawiera się miłość kultury literackiej, umiłowanie słowa, jego zgłębianie w każdym wymiarze" (Benedykt XVI).
mężczyzna, status: Czytelnik, dodał: 6 książek i 3 cytaty, ostatnio widziany 1 dzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-10 08:55:09

Chciałbym zauważyć, że nowinka o której dyskutujemy, to zapewne tylko kroczek w drodze do coraz bardziej wyrafinowanych form mediów, ehem, interaktywnych. Oceniać trzeba moim zdaniem z tej perspektywy.

Sądzę też, że nasza dyskusja, ponieważ wszyscy piszą dokładnie na temat (sic), powinna jednak znaleźć szerszy kontekst, którym jest coraz większa rela techniki (technosfery) w kulturze....
Chciałbym zauważyć, że nowinka o której dyskutujemy, to zapewne tylko kroczek w drodze do coraz bardziej wyrafinowanych form mediów, ehem, interaktywnych. Oceniać trzeba moim zdaniem z tej perspektywy.

Sądzę też, że nasza dyskusja, ponieważ wszyscy piszą dokładnie na temat (sic), powinna jednak znaleźć szerszy kontekst, którym jest coraz większa rela techniki (technosfery) w kulturze. Sarkanie, niechby i w 110 procentach słuszne, ani nie opisuje - lub czyni to w bardzo ograniczonym stopniu, ani nie proponuje remediów. Żeby więc spełnić swój własny postulat, zachęcam do lektury "Technopolu" N. Postmana, a od siebie chciałbym podkreślić rolę milczenia i ciszy. Technika sprzyja życiu "na zewnątrz" siebie. Medytacja, bliżej nieokreślona, jako środek na uspokojenie, to za mało. Ograniczona jest, a tam - leży i kwiczy analiza wewnętrznych stanów psychiki/duszy, ksztaltowanie siebie zapomina o kształceniu charakteru i sublimacji/wychowywaniu uczuć na rzecz rozdymania (fałszywego) ego. I tak dalej. Oczywiście, to nie cały obraz,ale podsumowując, jeżeli komputer i internet nie mają zdominować, uzależnić, ogłupić, musi on mieć JAKIŚ charakter... I tu mamy zadanie dla kultury. Człowiek odczytany, i jakoś uformowany może się w miarę bezpiecznie korzystać z tego, co oferuje technika. Piszę to na smartfonie, nie bojąc się, że zaraz porzucę swoją stale rosnącą bibliotekę i wyrzeknę sie zapachu i dotyku papierowej książki.
PS Drodzy konserwatyści: a co z tabliczkai, pergaminem, deseczkami, skorupami glinianymi itd.?

pokaż więcej

więcej...
 
2018-11-09 05:32:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Światło (tom 1) | Seria: Uczta Wyobraźni
 
2018-11-07 19:03:38

A czy mówi coś Czcigodnym Molom Książkowym nazwa Ilustrowany lekcyjonarz każdej młodej damy? Myślę, że niejedno nas czeka w dziedzinie, ehem, sztuki interaktywnej (?). To co dobre, przetrwa, jak to jest z radiem czy, oczywista, "tradycyjną" książką, czymkolwiek ona jest.

I tak sobie jeszcze myślę, że nie technikalia są najistotniejsze, w przeciwieństwie do roli czytelnika (?). Czy technika...
A czy mówi coś Czcigodnym Molom Książkowym nazwa Ilustrowany lekcyjonarz każdej młodej damy? Myślę, że niejedno nas czeka w dziedzinie, ehem, sztuki interaktywnej (?). To co dobre, przetrwa, jak to jest z radiem czy, oczywista, "tradycyjną" książką, czymkolwiek ona jest.

I tak sobie jeszcze myślę, że nie technikalia są najistotniejsze, w przeciwieństwie do roli czytelnika (?). Czy technika nam zaszkodzi, jeśli pobudzi naszą wyobraźnię - i nie tylko. Z drugiej strony, czy będziemy bronić do krwi ostatniej tradycyjne czytadło?

pokaż więcej

więcej...
 
2018-11-02 23:04:50
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Poezja mistyczna wysokich lotów. Warto ją czytać łącznie z poezją św. Jana od Krzyża. Może być pomocna w modlitwie. (Ośmielam się chwalić, chociaż może papież Franciszek i poezję Jana Pawła II wrzucił do kosza, jak to praktycznie zrobił z innym osiągnięciem Karola Wojtyły, czyli teologią ciała - i nie tylko z nim).

 
2018-11-02 23:02:25
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-11-02 22:47:00
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

O "Fizyce" pisał nie będę; to praca chyba tylko dla historyków (nauki, filozofii..). Natomiast wprowadzenie może nam przynieść pewną istotną korzyść. Jest nią zrozumienie, że od filozofii uciec nie sposób; kto filozofię odrzuca czy deprecjonuje - filozofuje! Nie jest to ani oczywiste, ani takie proste. Świadomość konieczności filozofii potrzebna jest dzisiaj na przykład dlatego, że kiedy tylko... O "Fizyce" pisał nie będę; to praca chyba tylko dla historyków (nauki, filozofii..). Natomiast wprowadzenie może nam przynieść pewną istotną korzyść. Jest nią zrozumienie, że od filozofii uciec nie sposób; kto filozofię odrzuca czy deprecjonuje - filozofuje! Nie jest to ani oczywiste, ani takie proste. Świadomość konieczności filozofii potrzebna jest dzisiaj na przykład dlatego, że kiedy tylko rozwinie się jakaś gałąź nauki, od razu wyskakuje jakis uczony bałwan, okrzykujący swoją dyscyplinę podstawową i uniwersalną. Sytuacja jest tym gorsza, ze w wielu kulturach nauka została zmitologizowana, tak więc powoływanie się na naukę, żeby nawet najbardziej bezzasadnie, wywołuje maślane oczy i wybuchy entuzjazmu. Owszem, filozofia jest trudna; nie daje jej zrozumienia wykuwanie klasyków na pamięć. Cóż, nauka, sztuka, ale też na przykład sport, są skrajnie elitarne. I już.

pokaż więcej

 
2018-11-02 22:23:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Prof. Jan Skoczyński jest wybitnym znawcą filozofii polskiej. Dzięki niemu powstała najpierw Pracownia, a potem Zakład Filozofii Polskiej. O ile wiem, Katedry jeszcze nie ma. Co to mówi o polskiej świadomości? Co to mówi o polskich elitach?

Tematykę książki oddaje tytuł. Ja zaś chciałbym zwrócić uwagę na sposób podejścia do zagadnienia. Wbrew temu, co wielu myśli o humanistyce, nacisk...
Prof. Jan Skoczyński jest wybitnym znawcą filozofii polskiej. Dzięki niemu powstała najpierw Pracownia, a potem Zakład Filozofii Polskiej. O ile wiem, Katedry jeszcze nie ma. Co to mówi o polskiej świadomości? Co to mówi o polskich elitach?

Tematykę książki oddaje tytuł. Ja zaś chciałbym zwrócić uwagę na sposób podejścia do zagadnienia. Wbrew temu, co wielu myśli o humanistyce, nacisk położony jest na obiektywizm poznania. Dalej, w zasadzie wartościowanie jest zawieszone, nie mówiąc o wprowadzaniu twierdzeń w rodzaju "To śmieszne", albo "To wspaniałe". I na koniec, warto zwrócić uwagę, jak precyzyjny może być "zwykły" język, nie matematyka, nie logika formalna, nie" idealny" język z marzeń Leibniza. Można? Można - tylko wymaga to długiej i ciężkiej pracy. Jak zauważył juz Arystoteles, każda nauka ma sobie przypisaną racjonalność. Ani wtłaczanie humanistyki w formy matematycznego przyrodoznawstwa, ani radosne" wszystko ujdzie ", ani językowy fijoł nie są potrzebne. Polecam.

pokaż więcej

 
2018-11-02 22:20:55
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-11-02 22:07:06
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-11-02 22:06:16
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-11-02 21:28:29
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Sekret (tom 1)

Irracjonalizm, ideologia i pranie mózgu w jednym. Jak widzę, służy jako pop-religia i pop-duchowość ludziom z akademickim dyplomem.

 
2018-11-02 21:26:34
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-25 23:07:03
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-17 12:55:41
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, TEOLOGIA, DUCHOWOŚĆ

Autor, wybitny współczesny teolog prawosławny, jest autorem wielu cennych prac, w tym podręcznikowego (w najlepszym znaczeniu) "Prawosławia". Ta książka jednak, obok innych zalet, pozwala szczególnie wyraźnie i całościowo pokazać różnice między chrześcijaństwem - ujmując w syntetycznym skrócie - Wschodu i Zachodu. Polecam.
PS Warto pamiętać, że teologia Evdokimova, podobnie jak innego znanego...
Autor, wybitny współczesny teolog prawosławny, jest autorem wielu cennych prac, w tym podręcznikowego (w najlepszym znaczeniu) "Prawosławia". Ta książka jednak, obok innych zalet, pozwala szczególnie wyraźnie i całościowo pokazać różnice między chrześcijaństwem - ujmując w syntetycznym skrócie - Wschodu i Zachodu. Polecam.
PS Warto pamiętać, że teologia Evdokimova, podobnie jak innego znanego teologa S. Bułgakowa, wywołuje wiele kontrowersji i oskarżeń o heterodoksyjność.

pokaż więcej

 
2018-10-14 23:31:02
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Słynny i kontrowersyjny pisarz i uczony czyta Pismo Święte. Ale jak czyta...! W pełni świadom obciążenia (ponad) dwudziestoma wiekami interpretacji, Rymkiewicz próbuje czytać Biblię jakby po raz pierwszy. Jego sposób lektury można by nazwać "uwyraźnianiem" czy "krystalizacją", pozwala wybrzmieć jak najpełniej wybranym fragmentom i dostrzec ich konsekwencje, bez jakiejkolwiek próby zaciera is... Słynny i kontrowersyjny pisarz i uczony czyta Pismo Święte. Ale jak czyta...! W pełni świadom obciążenia (ponad) dwudziestoma wiekami interpretacji, Rymkiewicz próbuje czytać Biblię jakby po raz pierwszy. Jego sposób lektury można by nazwać "uwyraźnianiem" czy "krystalizacją", pozwala wybrzmieć jak najpełniej wybranym fragmentom i dostrzec ich konsekwencje, bez jakiejkolwiek próby zaciera is prawdziwych czy rzekomych antynomii. Bo jeżeli to mówi Bóg, jeżeli to naprawdę mówi Bóg... I wreszcie, z jaką żarliwoscią czyta Rymkiewicz!

Ta książka powinna stanąć w rzędzie wybitnych komentarzy biblijnych spoza nurtu ortodoksji, pośród ważnych tytułów współczesnej humanistyki.

PS Ponieważ żyjemy w czasie rosnących na tle (anty) religijnym emocji, dodam że jest to książka z zakresu humanistyk, nie teologii.

PSS Marne czasy, bardzo marne.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
230 92 310
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (3)

Ulubieni autorzy (23)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (5)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd