Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
905202 czytelników
2087 dyskusji
127974 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Sposób na kłopoty – wygraj książki z cyklu „Zakręty losu”.

Sposób na kłopoty – wygraj książki z cyklu „Zakręty losu”.

I tom - „Zakręty losu”

 

Kultowa powieść Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, która wie, jak rozhuśtać emocje czytelników. Opowieść jak rollercoaster: od miłości do dramatu. Zapnijcie pasy i przygotujcie chusteczki!

 

II tom - „Braterstwo krwi”

 

Na pozór wszystko się ułożyło. Na pozór wszystko jest dobrze. A jeśli koszmar powróci?...Są sprawy, które trudno ostatecznie zamknąć…

 

III tom - „Historia Lukasa”

 

Buntownik, ten zły, czarna owca. Czy prawda jest rzeczywiście tak prosta? Za błędy trzeba płacić. Winy należy odkupić. A życie rozpocząć na nowo.
 

 

 

Postawcie się w sytuacji osoby, której życia płata nieustanne figle. Kiedy wszystko pozornie się układa, los zawsze pisze nowy, zaskakujący scenariusz. Macie swoje sposoby na takie sytuacje? Joga, bieganie, a może czytanie książek? Opiszcie nam swoje własne metody na radzenie sobie w trudnych sytuacjach.

 

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

 
Nagrody

Autorzy 5 najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarze książek „Zakręty losu”, „Braterstwo krwi” i „Historia Lukasa”.

Regulamin
  • Konkurs trwa 24 kwietnia - 30 kwietnia włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - wydawnictwu Burda Książki. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
 
liczba postów na stronie: 
książek: 2254
LubimyCzytać
24-04-2019 15:30
Agnieszka Lingas-Łoniewska Agnieszka Lingas-Łoniewska
Zakręty losu. Zakręty losu.
Zakręty losu. Braterstwo krwi. Zakręty losu. Braterstwo krwi.
Zakręty losu. Historia Lukasa Zakręty losu. Historia Lukasa
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 54
Agnieszka
24-04-2019 16:05
Ja takie sytuacje muszę przegadać z kimś zaufanym,kto spojrzy na wszystko z dystansu,przedstawi swój punkt widzenia,coś doradzi,pocieszy. Działa to w obie strony,bo zazwyczaj potem ta osoba dzwoni do mnie by "przegadać" ze mną własne problemy. Jak komuś o wszystkim opowiem,to czuję się jakbym zrzuciła z siebie ogromny ciężar. Nie dziwię się,że niektórzy ludzie korzystają z usług psychoterapetów,bo "wygadanie się" bywa na prawdę dobrą i skuteczną metodą na radzenie sobie z problemami,z tym ,że ja na powiernika wybieram przyjaciółkę zamiast specjalistę
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 117
Oliwia
24-04-2019 16:06
Życie... Życie można po prostu przeżyć lub można żyć pełnią życia. Jednak nie zawsze wszystko układa się tak jak byśmy chcieli. Porażki, wypadki i niesprawiedliwe decyzje to jest to co psuje nam humor i odbiera chęci do życia. Co robię, żeby nie dać sobie odebrać chęci życia, humor i zachować spokój? To bardzo proste. Słucham muzyki, ale nie jakiejś smętnej-to tylko pogarsza sprawę. Najlepiej działa na mnie rock i metal. Nie chce wyżywać się na sobie lub innych(w tym rzeczach), więc słucham piosenki mojego ulubionego zespołu na słuchawkach (oczywiście maksymalna głośność) i próbuje ochłonąć. Dopiero gdy się uspokoję próbuje znaleźć rozwiązanie sytuacji. Nie od dziś wiadomo, że muzyka ma wpływ na ludzkie emocje, więc odpowiednio do humoru dobrana muzyka potrafi wprowadzić nas w dowolny nastrój.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 76591
Edyta
24-04-2019 16:47
No cóż, w takich sytuacjach zbieramy całą ekipę i robimy wspólny wypad. Czasami jest do wyjście do knajpy, gdzie bawimy się na całego. Czasami jest to wypad nad morze lub góry. Nie wiem czy uwierzycie - taki jednodniowy. Urządzamy mecze bilardowe, okupujemy tory z kręglami czy też idziemy po prostu na rowery. Chodzi o to, by gdzieś rozładować tą złą energię, która rozsadza od środka. Staramy się nie zostawiać takiej osoby, której wszystko się sypie samej. Kiedyś gdy było naprawdę źle, przyjaciel zabrał mnie na lekcje boksu bym się wyżyła. Oj przydało się. Najważniejsze to mieć kogoś przy sobie w ciężkiej sytuacji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 261
karola
24-04-2019 16:50
Nasz los jest różny, niektórzy mają w życiu szczęście, inni pecha. No cóż, ja mam pecha, ciągłe kłopoty, rozczarowania i smutek. Jak sobie z tym radzę? Maluje, bo to kocham. Czyli robię coś co jest częścią mnie, coś co lubie i co mnie relaksuje. Na mnie to działa. wtedy po prostu zapominam o całym świecie i się " wyłączam ". Jeśli ktoś nie lubi malować to nie polecam, bo po co robić coś czego nie koniecznie chcemy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Bartus20
24-04-2019 17:16
Życie dla mnie to nieustanna gra , w której sami rozdajemy karty.Każdy z nas ludzi otrzymał od Boga rozum, wolną wolę - możliwość podejmowania samodzielnie decyzji,dokonywania wyborów i tylko od nas zależy jak to nasze życie będzie wyglądało w myśl przysłowia "Każdy jest kowalem własnego losu".
Każdy z nas żyjących tutaj na Ziemi skrywa pewne tajemnice o których wiemy tylko my a "życie samo w sobie jest tajemnicą do końca nieodgadnioną" ponieważ nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć co nas spotka.

Życie szybko przemija,płynie szybkim strumieniem jak rzeka i tak naprawdę nie jest do końca nigdy uporządkowane ponieważ każdy dzień naszego życia przynosi nam różne niespodzianki- nie zawsze zresztą miłe.To czasami same zakręty losu spowodowane niekoniecznie przez nas samych,ale przez tych którzy nam źle życzą.Kiedy pojawiają się problemy puka do bram naszych serc stres,który sprawia,że mamy za sobą wiele nieprzespanych nocy bo myślimy -bijemy się z myślami kombinując jak rozwiązać problem.Jednak gdy nie umiemy się w tej sytuacji odnaleźć żyjemy na skraju załamania-szczególnie wtedy gdy nie ma nam kto nam pomóc.

W sytuacjach dla mnie trudnych szukam pomocy u innych.Wśród najbliższych czy znajomych,a gdy na polu walki zostaję sam próbuje sam ze sobą porozmawiać, by znaleźć jak najkorzystniejsze dla siebie rozwiązanie trudnej sytuacji w jakiej się znalazłem.odskocznią od tych problemów jest dla mnie czytanie książek i słuchanie muzyki,które pozwala na chwilę o nich zapomnieć po to by na brać sił żeby podjąć walkę z nimi na nowo.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 31
NazgulowaPanna
24-04-2019 17:38
Na takie sytuacje najlepsza jest szczera rozmowa z przyjaciółką. To zawsze pomaga. Kilka słów pocieszenia od najbliższej osoby i problemy od razu wydają się błahe. Nie ma to jak wygadanie się przyjaciółce, wyrzucenie wszystkich trosk z siebie. Przeżywa się wtedy katharsis. Jak wiadomo "Co dwie głowy, to nie jedna", co za tym idzie, w dwójkę łatwiej jest wymyślić rozwiązanie problemu. Na emocjonalnego dołka najlepsza jest przyjaciółka!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 88
agnieszka2907
24-04-2019 19:01
Pierwszy raz kiedy znalazłam się na poważnym życiowym zakręcie, ktoś doradził mi, żebym zajęła czymś myśli, znalazła jakąś odskocznię. Długo zastanawiałam się co by to mogło być i tak trafiłam na informację o biegu charytatywnym. Nie byłam fanatyczką sportu, lecz fakt, że robię to nie tylko dla siebie sprawił, że kilka razy w tygodniu zakładałam sportowe buty i pokonywałam coraz to dłuższe dystanse. Skupiłam się wtedy na doskonaleniu siebie, przezwyciężaniu własnych słabości i wracałam z o wiele lżejszą głową.
Teraz, kiedy życie przykro mnie doświadcza staram się nie patrzeć w tył i zapomnieć o problemach poprzez skupianie uwagi na innych ludziach, którym mogę być potrzebna. A bieganie? Zawsze się sprawdza, kiedy muszę odreagować i uwolnić się od złych myśli.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 264
Oleńka
24-04-2019 19:05
Poduszka wszystko zniesie. Stłumi wrzaski. Wchłonie potok soczystych przekleństw. Wessie w siebie strumienie łez. Zdusi histeryczny śmiech. I utuli do snu. Niestety taką poduszkę ze specjalizacją terapeutyczną trzeba co jakiś czas wymieniać na nową. Po czym poznać, że to już? Kiedy w nocy coś słono chlupocze do ucha, a wściekła "ku***" odbija się echem w naszych snach, trzeba wysłać dotychczasową pocieszycielkę na terapię do pralni i zaopatrzyć się w nową terapeutkę.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 470
Shino11
24-04-2019 20:05
Trudne sytuacje spotykają każdego bez wyjątku. Nie można ich ominąć, zatem trzeba wykrzesać z nich coś dobrego. Tym dobrem może być lekcja życiowa, dzięki której stajemy się mądrzejsi, wybór innej ścieżki, zmiana jakiejś cechy charakteru, siła, nabycie wiary w siebie.
Jestem znana z niekończących się zasobów optymizmu. Zawsze dostrzegam pozytywy każdego rozwoju zdarzeń. Poza patrzeniem na świat optymistycznie, koncentruję się na pasjach i zainteresowaniach. Gdy jest mi w danej chwili ciężko, staram się odnaleźć odpowiedzi albo rozwiązania podczas spacerów w okolicznościach przyrody, poprzez patrzenie na błękitne niebo, poprzez pisanie wierszy, grę na gitarze czy czytanie książek. Poza tym dobrze problemy łagodzą rozmowy z najbliższymi mi osobami. Jedno ich słowo pocieszenia przywraca ciepłe barwy. Mam również stoicki spokój ducha, który pielęgnuję, nie martwiąc się niczym i odganiając negatywne myśli.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Autorzy w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd