Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
851039 czytelników
1867 dyskusji
118013 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] [Zakończony] Dasz kolejną szansę? - wygraj książkę "Spróbujmy jeszcze raz".

Dasz kolejną szansę? - wygraj książkę "Spróbujmy jeszcze raz".

Przez sześć tygodni kochaliśmy się z Austinem Wrightem do szaleństwa i pozostało mi po tym jedynie złamane serce. Nie mogę mu ufać. Już nie mogę mu oddać ani ciała, ani serca. Jednak minęły dwa lata, a ja nadal go łaknę jak narkoman działki. Kiedy ostatnio spróbowaliśmy, niemal mnie to zniszczyło. Wiem, że powinnam uciec, nie oglądając się za siebie. Ale jego ciemne oczy i zabójczy uśmiech przenikają mi duszę. Jego dotyk mnie rozpala. A wiadomo, co się dzieje, gdy podpalić benzynę. Ktoś musi spłonąć. Druga próba może zniszczyć nas oboje. Przecież wszyscy wiedzą, że brnięcie w te same błędy szczęścia nie przynosi.

Austin i Julia postanawiają ponownie do siebie wrócić, by znów od podstaw budować związek. Czy jesteście osobami, które dają ludziom drugą szansę, czy po wszelkich zawodach oddzielacie przeszłość grubą linią i nie godzicie się na „spróbowanie jeszcze raz”?

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Spróbujmy jeszcze raz - Jacek Skowroński

Spróbujmy jeszcze raz

Autor: K.A. Linde

Bardzo życiowa historia, o karierze, rodzinie, miłości, przyjaźni i wrogach. Przez sześć tygodni kochaliśmy się z Austinem Wrightem do szaleństwa i pozostało mi po tym jedynie złamane serce. Nie mogę mu ufać. Już nie mogę mu oddać ani ciała, ani serca. Jednak minęły dwa lata, a ja nadal go łaknę jak narkoman działki. Kiedy ostatnio spróbowaliśmy, niemal mnie to zniszczyło. Wiem, że powinnam uciec, nie oglądając się za siebie. Ale jego ciemne oczy i zabójczy uśmiech przenikają mi duszę. Jego dotyk mnie rozpala. A wiadomo, co się dzieje, gdy podpalić benzynę. Ktoś musi spłonąć. Druga próba może zniszczyć nas oboje. Przecież wszyscy wiedzą, że brnięcie w te same błędy szczęścia nie przynosi.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 5 kwietnia do 12 kwietnia włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Burda.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 1871
LubimyCzytać
05-04-2018 15:56
Spróbujmy jeszcze raz Spróbujmy jeszcze raz
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 193
savine
05-04-2018 21:59
Myślę, że wstawiliście złą książkę. Chodzi o książkę o tym samym tytule, ale autorstwa K.A. Linde.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 62
ligusia
05-04-2018 19:28
Zdecydowanie jestem tym typem człowieka, który zawsze daje drugą szansę. Żyje w przekonaniu, aby wybaczać i dać możliwość naprawienia błędu, bo być może któregoś dnia i ja będę tej szansy potrzebować
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 991
Melanie
05-04-2018 19:53
Jestem osobą, która zwykle nie daję drugiej szansy. Zbyt dużo razy człowiek, pokazał swoje dobre serce, które potem zostało wykorzystane i porzucone, ze względu na swoją dobroduszność. Ale prawdą jest, iż zależy od tego, jak wszystko zaczęło się psuć. Ja zazwyczaj jak widzę, że dzieje się źle staram się temu zapobiec - rozmową. Ale nie zawsze to działa. Czasem próbowałam naprawiać coś parę miesięcy, gdy to nie miało sensu. Teraz walczę o siebie. O swoje życie. Nie daję drugiej szansy, gdy ta osoba na to nie zasługuję, dając mi do zrozumienia, iż się nie zmieni pomimo moich starać. Dlatego, warto stawiać na swoim i zadać sobie pytanie: "Czy warto wchodzić drugi raz, do tej samej rzeki?". Naprawdę warto, czasem nad tym dogłębnie się zastanowić.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 387
MarCyśka
05-04-2018 20:20
Jestem zbyt dobra i nie przebaczam dwa razy, ani siedem razy, ale siedemdziesiąt siedem razy. Źle się czuję, gdy jestem w złych stosunkach nawet z osobą, za którą nie przepadam. Staram się żyć ze wszystkimi w zgodzie, nawet z tymi, którzy mnie bardzo zranili. Może to i wada, ale taka jestem. Zdecydowanie daję każdemu kolejną szansę i często nie kończy się to tylko na drugiej, ale i na dwudziestej drugiej. Wiem, że nie wszyscy na to zasługują, ale w sumie jesteśmy tylko ludźmi i wszyscy jesteśmy w gruncie rzeczy na tym samym poziomie. Wybaczam każdemu i dobrze mi z tym.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Edyta
05-04-2018 21:10
Ja spotkałam w swoim życiu osoby, które sprawiały mi przykrość albo mnie krzywdziły. Jestem w stanie po chrześcijańsku wybaczyć, ale nie chcę z nimi odnawiać znajomości, a co do dawania drugiej szansy to gdyby chodziło o miłość i wyjaśnilibyśmy sobie wszystkie sprawy z przeszłości i ten ktoś dowiódłby mi swoich dobrych intencji, szczerych uczuć oraz okazałby się prawym człowiekiem kochającym mnie to by dostał drugą szansę.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 193
savine
05-04-2018 22:10
Wszystko zależy od zaistniałej sytuacji. Są w życiu pewne rzeczy, których nie mogłam bym wybaczyć i nie byłoby możliwości, że potrafiłabym dać drugą szansę. Przeważnie jednak staram się przedyskutować wszystkie za i przeciw. Więc tak, byłabym skłonna dać komuś drugą szansę, ale w rzadkich sytuacjach. A już na pewno nie dałabym kolejnych dziesięciu szans, bo jak się to mówi: Możesz popełnić błąd, ale jeżeli zrobiłeś to drugi i kolejny, to zrobiłeś to tylko dlatego, że chciałeś.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 10
miłośniczkaksiążek
06-04-2018 10:48
U mnie różne bywa. Bardzo dużo zależy od sytuacji i od osoby, która mnie zawiodła. Jeśli widzę, że żal i przeprosiny są szczere to często skłaniam się ku temu by wybaczyć i dać drugą szansę. Nie zawsze jest to proste. Jednak człowiek uczy się na błędach i nikt z nas nie jest idealny. Po tym jak ktoś mnie zrani często patrzę na niego z dystansem i odbudowa dawnych relacji jest bardzo, bardzo trudna. Ciężko jest mi się przekonać do tej osoby i otworzyć przed nią na nowo. Istnieją także sytuacje, w których nie umiałabym przebaczyć i wówczas nie dałabym drugiej szansy. Mam po prostu swoje wewnętrzne zasady, których się trzymam i jest mi z tym dobrze.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 47
anin
06-04-2018 10:52
Zdarzył mi się kiedyś związek, w który byłam bardzo zaangażowana. Facet był moim ideałem, miał tylko jeden mankament - notorycznie kłamał. Z tego powodu nasze drogi się rozeszły, a my co jakiś czas próbowaliśmy zacząć wszystko od początku. Po latach takiego "bujania" oświadczam co nastepuje: można wszystko wybaczyć, ale nie da się zapomnieć. Nigdy nie jest możliwe ponowne rozpoczęcie znajomości z całkowicie czystą kartą, bo zawsze zostaje jakaś rysa, która szpeci piękno znajomości. Mimo najszczerszych chęci gdzieś w zakamarku głowy chowa się zraniona dusza, która boi się ponownie zostać zraniona i do ponownej znajomości podchodzi bardzo sceptycznie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Grzegorz
06-04-2018 11:13
Ludzie są tylko ludźmi. Popełniane błędy są na porządku dziennym. W związku najważniejsza jest miłość i ważne, żeby ona była szczera. Jeśli kochamy kogoś z całego serca, nigdy nie popełnimy błędów, które byłyby ukierunkowane na zranienie drugiej osoby. A jeśli nie zranimy, popełniony błąd powinien być zawsze wybaczony. To świadczy o zaangażowaniu w związek i o tym, że druga osoba jest dla nas ważna i poważnie ją traktujemy. To wszystko możliwe jest do osiągnięcia tylko w przypadku pełnej szczerości i maksymalnego oddania się sobie nawzajem i naszemu związkowi. Kochając prawdziwie jesteśmy w stanie zrobić wszystko dla tej drugiej osoby.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 25
Natalia
06-04-2018 11:22
Jeśli wcześniejsze przeżycia z drugą połówką przypominałyby wpuszczone pod pościel dwójkę zgłodniałych ssaków, którzy zamiast serc mają worek mięsa, a pod osłoną nocy szepczą do ucha ciąg wyuczonych z telewizji zdań, to z tej czystej kartki, z którą partner by do mnie po latach przyszedł byłabym w stanie uczynić w jednej sekundzie nóż i przeciąć mu to i owo.
Jednak jeśli wcześniejsze uczucia miałyby fundament na porozumieniu dwóch dusz, opartym na przyjaźni, a wisienką na tym pięknym torcie byłby namiętny sex to gdyby owy osobnik przyszedłby po rozłące z inicjatywą rozpoczęcia wszystkiego od "czystej kartki" to zaprosiłabym go do mojej sypialni, a tam wspólnie ową kartkę wypełnialibyśmy jak dzieci, które dostały pierwsze w życiu pudełko kredek.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd