Gerbrand Bakker

Pisarz i ogrodnik, debiutował świetnie przyjętą powieścią dla młodzieży Perenbomen bloeien wit (Grusze kwitną na biało). Jego pierwsza powieść dla dorosłych Boven is het still okazała się olbrzymim su... Pisarz i ogrodnik, debiutował świetnie przyjętą powieścią dla młodzieży Perenbomen bloeien wit (Grusze kwitną na biało). Jego pierwsza powieść dla dorosłych Boven is het still okazała się olbrzymim sukcesem, w samej Holandii rozeszła się w ponad 100 tysiącach egzemplarzy, a prawa sprzedano do 17 krajów. Planowana ekranizacja.

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej
Wszystkie Poza moją biblioteczką W mojej biblioteczce Pokaż książki znajdujące się:
Na górze cisza
Na górze cisza
Gerbrand Bakker

6,72 (85 ocen i 19 opinii)
Na górze cisza Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wielokrotnie nagradzana liryczna opowieść o samotności i późnym wyzwoleniu. Helmer żyje samotnie na holenderskiej wsi, a jego główne zajęcia to opieka nad schorowanym ojcem, dojenie krów, karmienie o...
czytelników: 296 | opinie: 19 | ocena: 6,72 (85 głosów)
The Detour
The Detour
Gerbrand Bakker

0 (0 ocen i 0 opinii)
The Detour
WINNER OF THE INDEPENDENT FOREIGN FICTION PRIZE 'A wonderful novel. Wise and generous to a fault of all our human failings and frailties' Lloyd Jones, author of Mister Pip A Dutch woman rents a...
czytelników: 1 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)

Wywiad z autorem

Chciałbyś zadać pytanie swojemu ulubionemu autorowi?
Dołącz do grupy „Rozmowy z autorami” i zaproponuj pytania, my zorganizujemy wywiad.

Dyskusje o autorze

Przeczytaj także

2
100
193
Tylu naszych czytelników chce przeczytać książki tego autora.
Tyle osób przeczytało książkę tego autora.
Tyle książek tego autora znajduje się w naszej bazie.

Fani autora (0)

Lista jest pusta

Czytelnicy (100)

Powiązane treści
Nie po drodze

Mimo zmęczenia zbędnym rozpoetyzowaniem i przegadania, a właściwie przefilozofowania, rozterek spoglądam zarówno na książkę, jak i na autora życzliwie. Powieść jest spójna w swym, powiedzmy to eufemistycznie, „trudnym stylu”. Mimo że podejście do życia wszystkich bohaterów drażniło mnie okrutnie, uwierzyłam ich zagubieniu. Nic nie raziło sztucznością.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd