Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/7742/znamy-prawdziwa-tozsamosc-eleny-ferrante

Znamy prawdziwą tożsamość Eleny Ferrante?

7 wartościowy tekst

Włoska pisarka, która zasłynęła dzięki serii neapolitańskiej o dwóch przyjaciółkach „Genialna przyjaciółka”, jest obecnie jedną z najbardziej intrygujących autorek na świecie. Nie tylko dlatego, że napisała porywającą tetralogię, ale również dlatego, że ukrywa swoją prawdziwą tożsamość przed mediami. Dziennikarze za wszelką cenę próbują ustalić, kim tak naprawdę jest.

Najnowszy trop to efekt śledztwa przeprowadzonego przez włoskiego dziennikarza śledczego, Claudio Gattiego z redakcji Il Sore 24 Ore. Na podstawie analizy, jakiej poddał rachunek bankowy wydawnictwa Edizioni E/O, wnioskuje on, że za pseudonimem Eleny Ferrante ukrywa się włoska tłumaczka, Anita Raja, której ojciec jest Neapolitańczykiem. Według Gattiego od roku 2014 widać dramatyczny wzrost wysokości przelewów, jakie zaczęły wpływać na konto Raji. To w tym czasie książki Ferrante zaczęły stawać się bestsellerami na całym świecie.

Nazwiska Anity Raji i jej męża, Domenico Starnone, padały już wcześniej w kontekście poszukiwań prawdziwego autora Genialnej przyjaciółki. Wynikało to wówczas przede wszystkim z tego, że styl pisarski Starnone przypomina ten charakterystyczny dla Ferrante oraz z tego, że Raja często tłumaczy niemieckie powieści, których bohaterkami są kobiety.

Claudio Gatti podaje, że od pewnej osoby, której personaliów obiecał nie zdradzić, otrzymał dane finansowe wydawnictwa odpowiedzialnego za publikację książek Ferrante na włoskim rynku. Wynika z nich, że dochody Anity Raji w 2014 roku wzrosły o 50%, a w roku 2015 o więcej niż o 150%, osiągając siedmiokrotną wartość w porównaniu do tego, ile zarabiała w wydawnictwie jeszcze w roku 2010.

O komentarz poproszono Sandrę Ozzolę Ferri, jedną z właścicielek i założycielek wydawnictwa Edizioni E/O. Jeśli ktoś chce pozostać anonimowy, pozwólmy mu na to – powiedziała. - Elena Ferrante nie jest członkiem camorry, nie jest też Berlusconim. Jest pisarką i to, że nie wiadomo, kim jest, nikomu nie szkodzi.

Anita Raja pozostawała poza zasięgiem i jak dotąd nie skomentowała wyników śledztwa Claudio Gattiego. Wcześniej zarówno Raja, jak i jej mąż dementowali pogłoski, jakoby ukrywali się pod pseudonimem Eleny Ferrante.

Claudio Gatti, zapytany o to, dlaczego koniecznie chce dowiedzieć się, kim jest Elena Ferrante, odpowiedział, że robi to dla tych jej czytelników, którzy są tego bardzo ciekawi.

Elena Ferrante zyskała status międzynarodowej gwiazdy literackiej po tym, jak ukazały się książki z serii „Genialna przyjaciółka” - na tetralogię składają się tomy: Genialna przyjaciółka, Historia nowego nazwiska, Historia ucieczki i Historia zaginionej dziewczynki. Ich akcja koncentruje się wokół losów dwóch przyjaciółek z dzieciństwa, wychowujących się w Neapolu i próbujących – każda na swój sposób – wydostać się ze środowiska, w którym rządzą układy z mafią i przemoc. W Polsce książki ukazały się nakładem wydawnictwa Sonia Draga.

Powiązane treści:
Premiera polskiego wydania „Historii zaginionej dziewczynki”

Wspólna historia Eleny i Lili, przyjaciółek znających się od dzieciństwa, podbiła serca czytelników na całym świecie: najpierw w rodzimych Włoszech, później w Wielkiej Brytanii i USA, a od roku lektura kolejnych tomów porywa również polskich fanów. Dziś w księgarniach ma premierę ostatnia część neapolitańskiego cyklu Eleny Ferrante.



więcej
Kim jest autor? [KONKURS]

Lata 50. XX wieku. Neapol. Dwie przyjaciółki, Elena i Lily, za wszelką cenę chcą wyrwać się z naznaczonego przemocą, patriarchalnego środowiska, w którym urodziły się i dorastały. Seria powieści neapolitańskich Eleny Ferrante wywołała światową sensację literacką. Wygrajcie trzy tomy cyklu i przekonajcie się, co ją wywołało! 



więcej

Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 7  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2018
Piotr
03-10-2016 16:38
Ludzie. Trzeba uszanować wolę człowieka. Czy to ważne, kto stoi za utworem, nawet tym najbardziej porywającym. Nie każdy pcha się rękami i nogami na "ścianki". Brawo tajemniczo autorko.
książek: 683
Joanna
03-10-2016 21:08
Zamiast dociekać kim też może być Elena Ferrante mogliby z łaski swojej uszanować jej/jego życzenie pozostania pod pseudonimem i zająć się jej/jego twórczością. Argument dziennikarzy grzebiących w cudzych prywatnych sprawach "dla tych jej czytelników, którzy są tego bardzo ciekawi" jest, delikatnie mówiąc, dość żałosny.
książek: 308
Marta
03-10-2016 21:18
Zawsze ponuro podejrzewałam, że za (teraz już) marką Ferrante musi ukrywać się FACET. Jeśli jednak autentycznie za całą tą neapolitańską awanturą stoi para, daje to nowe, ciekawe możliwości interpretacyjne.
książek: 219
Christopher
03-10-2016 23:21
Dajcie spokój, co to za różnica, kto to napisał? Ważne, że napisał i się podobało. A ci ciekawscy czytelnicy powinni swoją ciekawość powściągnąć. Takie śledztwo to tylko brak szacunku dla autora/autorki/autorów. Po co oni chcą to wiedzieć? Co im to da, że poznają prawdziwe nazwisko? Przyjaciółmi z tą osobą i tak nie zostaną, niczego się o tej osobie nie dowiedzą i tak, poza suchymi faktami... Dajcie spokój, co to za różnica, kto to napisał? Ważne, że napisał i się podobało. A ci ciekawscy czytelnicy powinni swoją ciekawość powściągnąć. Takie śledztwo to tylko brak szacunku dla autora/autorki/autorów. Po co oni chcą to wiedzieć? Co im to da, że poznają prawdziwe nazwisko? Przyjaciółmi z tą osobą i tak nie zostaną, niczego się o tej osobie nie dowiedzą i tak, poza suchymi faktami rodem z CV. Skoro autor chce pozostać anonimowy, oznacza to, że jego dorobek literacki ma bronić się sam, reprezentować się sam i być interpretowany jak się komu podoba.
pokaż więcej
książek: 481
Luciacz
05-10-2016 15:21
Dla tych którzy lubią tego typu historie - książka o poszukiwaniu ukrywającego się autora :)

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/257104/ksiazka-ktorej-nie-ma
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Za zamkniętymi drzwiami

Najczęściej do wypromowanych i reklamowanych książek podchodzę z pewną rezerwą. Tak było w przypadku trylogii Millenium i tak było też tutaj. Bardzo m...

zgłoś błąd zgłoś błąd