Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/10509/gemina-mlodsza-siostra-illuminae

„Gemina” – młodsza siostra „Illuminae”

7 wartościowy tekst

Niemal dokładnie rok temu z zapartym tchem śledziliśmy przebieg akcji Moondrive Shopu i lubimyczytać, w której ważyły się losy wydania „Illuminae”. Cel był prosty: zebrać 30 tysięcy zł na wydruk książki bez zbędnych kompromisów. Udało się! Zakładana kwota została przekroczona ponad trzykrotnie, a do wspierających trafiło blisko 3 tysiące egzemplarzy polskiego wydania „Illuminae” z pakietami gadżetów. Skoro powiedziano „A”, trzeba powiedzieć i „B” – czas na kolejną książkę z tej serii! Oczywiście i tym razem nie mogło zabraknąć naszego patronatu.

W Moondrive Shopie trwa właśnie zbiórka na wydanie Geminy. Choć kwota potrzebna do zebrania jest wyższa (tym razem potrzeba 60 tysięcy zł), to wszystko wskazuje na to, że i tym razem się uda. Po dwóch tygodniach akcji zebrano już 93%, czyli ponad 56 tysięcy zł (stan na 13.06.2018, godz. 11:00). A wiecie, co to znaczy? Że wydanie książki jest niemal pewne! Akcja trwa do 29 czerwca i nie skończymy jej wcześniej (nawet po zebraniu całej zakładanej kwoty). Po zebraniu 60 tysięcy zł w dalszym ciągu będzie można zamówić książkę wraz z wybranym pakietem gadżetów w niezmienionej cenie, niższej od okładkowej! Oczywiście po udanej akcji „Gemina” będzie także dostępna w Shopie (i tylko w Shopie), ale bez gadżetów i za 49,90.

Pora zajrzeć do środka pakietów!

W podstawowej wersji, oprócz „Geminy”, znajdziesz:

– dwie naklejki Moondrive Shopu,

– papierową zakładkę do książki,

– opaskę na rękę.

 

 

 

Jeśli jednak zdecydujesz się na wersję rozszerzoną, to w środku znajdziesz:

– wszystko z wersji podstawowej,

– ceramiczny gwiezdny kubek,

– notatnik A6,

– bawełniane kosmiczne skarpety!

Więcej szczegółów przeczytasz na stronie akcji w Moondrive Shopie. Możemy jedynie zdradzić, że niebawem ogłosimy konkurs, w którym będzie można wygrać książkę wraz z pakietem rozszerzonym!


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 8  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2059
LubimyCzytać
13-06-2018 12:25
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 409
MarCyśka
14-06-2018 04:28
Szkoda, że nie robią takich akcji wielu innym, niewydanym w Polsce książkom.
książek: 1347
Monika
14-06-2018 05:41
Taa, przy zbiórce na wydanie pierwszej przekroczono potrzebną kwotę ponad trzykrotnie, ale na wydanie drugiej z tego nie starczyło, trzeba znowu zbierać, w dodatku aż dwa razy tyle - tak bardzo przez ten czas podrożały koszty wydawnicze? Akcja, jak widać, bardzo skuteczna i chyba bardzo dochodowa. Nic tylko zakładać kolejne sklepiki z gadżetami, widać na rynku potrzebne są bardziej niż... Taa, przy zbiórce na wydanie pierwszej przekroczono potrzebną kwotę ponad trzykrotnie, ale na wydanie drugiej z tego nie starczyło, trzeba znowu zbierać, w dodatku aż dwa razy tyle - tak bardzo przez ten czas podrożały koszty wydawnicze? Akcja, jak widać, bardzo skuteczna i chyba bardzo dochodowa. Nic tylko zakładać kolejne sklepiki z gadżetami, widać na rynku potrzebne są bardziej niż normalne wydawnictwa.

Nie brakuje przypadkiem dopisku, że ten "artykuł" jest sponsorowany?
pokaż więcej
książek: 1762
Flover
14-06-2018 16:47
Czemu tyle:"Gemina jest książką wymagającą wiele pracy redakcyjnej oraz niestandardowego wydruku, podobnie jak Illuminae. Chcemy, żeby polskie wydanie było co najmniej tak piękne jak oryginalne. Koszty wydania Geminy przekroczą 100 000 złotych. (Niemal tyle samo kosztowało wydanie Illuminae). Co składa się na tę kwotę? To między innymi:

● Zakup praw do drugiej książki z serii –...
Czemu tyle:"Gemina jest książką wymagającą wiele pracy redakcyjnej oraz niestandardowego wydruku, podobnie jak Illuminae. Chcemy, żeby polskie wydanie było co najmniej tak piękne jak oryginalne. Koszty wydania Geminy przekroczą 100 000 złotych. (Niemal tyle samo kosztowało wydanie Illuminae). Co składa się na tę kwotę? To między innymi:

● Zakup praw do drugiej książki z serii – niestety nie „przyszły w pakiecie” z Illuminae i trzeba było za nie zapłacić wysoką zaliczkę.
● Tłumaczenie, prace redakcyjne i graficzne – w przypadku książek takich jak Illuminae czy Gemina nie wystarczy przetłumaczyć tekst. Praktycznie każda strona wymaga żmudnego „obrabiania”. Także korekta takiej książki jest dużo większym wyzwaniem niż poprawianie standardowego tekstu.
● Wydruk obwoluty – trzeba użyć specjalnej folii, aby w niektórych miejscach widać było przez nią okładkę. Folia musi być wysokiej jakości, żeby ładnie się zaginała i nie była krucha ani łamliwa. Obwolutę można wydrukować na zwykłym papierze, ale wtedy nie uzyskamy tak spektakularnego efektu.
● Wydruk książki – we wnętrzu Geminy jest mnóstwo grafik i czarnych stron i do druku potrzeba dużo czarnej farby drukarskiej. A za wysokie zużycie farby trzeba dodatkowo zapłacić! Nie musimy się na to godzić: można przecież wyrzucić ze środka grafiki lub zmniejszyć nasycenie czerni. Zastanówmy się jednak, czy chcemy pięknego wydania czy kolejnej szarego i nudnego wnętrza?
● Inne koszty – o których nie możemy mówić ze względu na podpisane przez nas umowy."
Sponsorowanie: "Oczywiście i tym razem nie mogło zabraknąć naszego patronatu." A jeśli chodzi o gadżety to można kupić samą książkę po akcji albo wcale. Ja akurat lubię np. torbę i plecaczek z Ilumninae czy zakładki, chociaż na same dodatki bym się nie skusiła.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2718
isobel
15-06-2018 14:03
you made my day! autentycznie jestem bliska łez szczęścia :,) z wrażenia aż przestałam udawać że pracuje i faktycznie robię to za co mi płacą.

zapłacę wam ile chcecie - możecie dać mi do tej książki nawet, nie wiem, 200 sztuk serwetek i tyle samo wykałaczek - tylko dajcie mi "Gemini" Jaya Kristoffa! mówiąc językiem memów (trzeba czasem poudawać, że nie jest się "millenialsem" tylko w teorii)...
you made my day! autentycznie jestem bliska łez szczęścia :,) z wrażenia aż przestałam udawać że pracuje i faktycznie robię to za co mi płacą.

zapłacę wam ile chcecie - możecie dać mi do tej książki nawet, nie wiem, 200 sztuk serwetek i tyle samo wykałaczek - tylko dajcie mi "Gemini" Jaya Kristoffa! mówiąc językiem memów (trzeba czasem poudawać, że nie jest się "millenialsem" tylko w teorii) ....

pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Trzy razy M

"Trzy razy M" to najnowsza powieść autorki Justyny Chrobak. Jest to już trzecia książka tej pisarki. Tym razem zaskakuje czytelników temat...

zgłoś błąd zgłoś błąd