Bartosz Szczygielski odpowiedział na wasze pytania

LubimyCzytać
12.02.2019

Pod koniec stycznia mieliście okazję zadać kilka pytań Bartoszowi Szczygielskiemu. Skoro już jutro premiera trzeciej części przygód Gabriela Bysia, to najwyższy czas poznać odpowiedzi! Autor „Serca” podniósl rękawicę i odpowiedział na 10 wybranych przez nas pytań.

SerceBartosz Szczygielski (wyd. W.A.B.)

Tylko ci, którzy nie mają nic do stracenia, nie boją się śmierci.

Były komisarz policji, Gabriel Byś, pracuje na czarno. Ledwo wiąże koniec z końcem i próbuje żyć normalnie, nie rzucając się nikomu w oczy. Jednak przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć i dopada go w chwili, gdy sądzi, że jest już bezpieczny. Pewnego dnia znajduje ludzkie szczątki w centrum handlowym, a jego kruchy świat rozpada się na kawałki. Zwłoki giną w niewyjaśnionych okolicznościach jeszcze przed identyfikacją. Gabriel staje przed dylematem – ukrywać się dalej czy podjąć niebezpieczną walkę z ludźmi, którzy pozbawili go wszystkiego.

Jaką rolę w tej ryzykownej grze odegra była prostytutka, Kaśka, kobieta, która straciła wszystko, a jedyne, co trzyma ją przy życiu, to żądza zemsty?

Witaj w świecie, gdzie nic nie jest takie, jakim się wydaje.

Trylogia z Gabrielem Bysiem ma bardzo wyraziste tytuły. Skąd pomysł? LiterackiPrzeszpieg

Krótkie i wyraziste tytuły zapadają w pamięć. Mogłem nazwać pierwszą część swojej trylogii „Historia oka, które wyszło z czaszki”, ale to nie byłoby interesujące. Zabawne tak, ale też nie o to mi chodziło. Każdy z tytułów odnosi się do bohaterów, a jednocześnie warunkuje myślenie czytelników o nich. Zresztą im prościej, tym lepiej. Po co komplikować sobie życie.

Czy w ramach poszukiwania inspiracji, rzecz jasna, rozważałby Pan weekendowy pobyt na „Trupiej Farmie” w Knoxville? Wojtek13

Nie jestem miłośnikiem rozkładających się ciał, robaków i wyziewów gazowych, ale darmowy weekend to darmowy weekend. W ramach badań chętnie, ale wątpię, by były to przyjemne badania. Prawdopodobnie dużo czasu spędziłbym, spoglądając na zawartość swojego żołądka lądującą w krzakach.

Jeśli miałby Pan napisać powieść w duecie, to z jakim polskim autorem kryminałów chciałby Pan ten duet stworzyć? Rosario-Tijeras

Najlepiej z takim, który jest popularniejszy ode mnie, żebym mógł się wybić na jego plecach. Nie jestem fanem pisania w duecie, bo traci się wtedy kontrolę nad stylem całości. Fabularnie rozwiązania mogą być ciekawsze, ale to nadal będzie powieść dwóch osób, mieszanka dwóch podejść. Jeżeli ktoś przystawiłby mi jednak broń do skroni i kazał wybierać, to postawiłbym na Mariusza Czubaja.

Zbrodnie popełniane są w różnych miejscach, ale gdzie nie można i nie należy osadzać akcji kryminału? Wojtek13

Nie wydaje mi się, żeby było takie miejsce. Zbrodnia niestety może pojawić się wszędzie, a to chyba najbardziej przerażająca z perspektyw.

Czy jest jakieś pytanie, na które Bartosz Szczygielski czeka, takie oczywiste dla Ciebie, że powinno paść, a nikt go nie zadaje? Małgorzata

Jesteś taki mroczny, czy śpisz w trumnie? Otóż nie, bo drzazgi wchodzą mi w…

Czy ma Pan jakiś tatuaż związany z serią o Gabrielu? Rosario-Tijeras

Mam czaszki, a czaszkę ma każdy człowiek, więc mogę to podciągnąć pod Gabriela. Mam też maszynę do pisania, i to nawet dwie, więc częściowo tak, choć wszystkie powstały przed moim debiutem.

W czym Pan jest podobny do Gabriela, a w czym się różni od niego? Angie

Mamy podobną ilość włosów na głowie, czyli mniej, niż obaj byśmy chcieli. I jesteśmy pracoholikami, choć moja robota jest zdecydowanie mniej niebezpieczna. Każdy autor oddaje siebie w książkach, więc zakładam, że jestem bardzo podobny do Gabriela i Kaśki. Problem w tym, że sam tego nie widzę.

Gdy Bartosz Szczygielski nie pisze, to...LiterackiPrzeszpieg

Marudzi.

Krew, aorta, serce... A czym Pan się kieruje? Sercem czy rozumem? Diabeł

Całe życie sądziłem, że rozumem, ale ostatnio wyszło na to, że sercem. Na szczęście dla mnie rozum nie protestował, wręcz przeciwnie.

Tak już nieco bardziej żartobliwie: Proszę sobie wyobrazić, że właśnie ogłoszono, iż od jutra już NIGDY nie będzie można kupić papierosów. Pana pierwsze słowa wtedy to...? Bardzo mnie to interesuje. Ledarg1916

Cóż, byłby to bardzo niecenzuralne słowa, których wstydzę się nawet teraz, kiedy o nich myślę.

Nagrodę za najciekawsze pytanie do pisarza otrzymują: Małgorzata, Ledarg1916 i Wojtek13. Ze zwycięzcami skontaktujemy się w wiadomości prywatnej.

Reklama

komentarze [4]

Sortuj:
2882
727
12.02.2019 16:37

Wywiad ciekawy, z chęcią sięgnę po książkę.


7196
3114
12.02.2019 16:51

Ciekawy, szkoda, że taki krótki.


3008
4
12.02.2019 12:36

Zapraszamy do dyskusji.


412
63
12.02.2019 23:31

Z Panem Bartoszem miałam okazję zamienić kilka słów na Targach Książki w Krakowie. Sprawia wrażenie człowieka twardo stąpającego po ziemi jednak z dużym dystansem do siebie i doskonałym poczuciem humoru.


zgłoś błąd