Opinie użytkownika
Bardzo ciekawy reportaż zachęcający mnie do dalszego eksplorowania literatury truem crime. Szkoda tylko, że środek był nieci przegadany i trochę przez to nużący.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna szkatułka !!! Piękny język, urzejająca fabuła, fenomenalna struktura. Skończyłam i zastanawiam się czy czytać od początku już teraz czy dopiero za jakiś czas :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie realistyczna powieść! Nie ma tu silenia sie na jakakolwiek literackość. Jest życie z krwi i kości. Są kipiące emocje, skrywane od lat, które wychodzą na powierzchnię w klaustrofobicznej atmosferze samochodu. Jedynie zakończenie mnie zawiodło. Przez całą książkę emocje się gotowały. Na koniec spodziewałam się wybuchu, którego zabrakło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się szybko ale jakoś nie rusza... Nie przeżywam losów bohaterów. To raczej oschły opis administracyjnego radzenia sobie z epidemią.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka. Szkoda tylko, że autor nie mial pomysłu na zakończenie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby nie fakt, że czytając miałam silne poczucie wtórności, byłoby świetnie. Przeszkadzało mi jednak nieopuszczające mnie wrażenie, że czytam polską wersję "Następnego życia" Atticusa Lisha.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ważna i bliska mi tematyka. Książkę przeczytałam praktycznie na raz! Trochę jednak szkoda, że aż tak dużo istotnych tematów (rasizm, homoseksualizm, szukanie własnej tożsamości) w tak małym formacie. Za szybko się przez tę książkę leci a zasługuje na większe zgłębienie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Ależ to było dobre, celne, prawdziwe, zabawne, smutne!
Autor oddaje głos sierocie z prowincjonalnego domu dziecka prowadzonego przez siostry zakonne. Chłopcu, który swego czasu został znaleziony na śmietniku i przez całe swoje dziecięce życie zmaga się z ogromną potrzebą, miłości, uwagi i dopasowania do świata pełnego deficytów, który go nie zauważa.
Chłopiec obserwuje...
Bardzo ciężko mi podejść do tej opinii gdyż niełatwo jest krytykować autora, który podjął się arcytrudnego zadania złożenia literackiego hołdu swojej matce. Zadanie tym trudniejsze, że była to kobieta szalenie skryta, której losy zdecydowanie zasłużyły na to by je opisać.
Z żalem muszę jednak stwierdzić, że Labro tej historii nie udziwgnal... Do czego zresztą sam się w 2/3...
Pierwsze, spontaniczne skojarzenia jakie przychodzą mi do głowy gdy myślę o Kanadzie? Dzika zapierająca dech w piersiach przyroda, wielokulturowe tolerancyjne społeczeństwo, syrop klonowy, wielokulturowe tolerancyjne społeczeństwo, hokej, wielokulturowe tolerancyjne społeczeństwo, Niagara i kraina wielkich jezior, wielokulturowe tolerancyjne społeczeństwo.... No nic na to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdnalazłam w tej powieści klimat typowy dla nigeryjskiej literatury, którą tak pokochałam czytając Adichie. I za to duży plus dla książki. Bardzo urzekła mnie również fabuła, kreśląca historię pięknej miłości, ewolucji relacji międzyludzkich, kryzys małżeński do którego doprowadza przemożna chęć posiadania potomstwa, radzenie sobie z fatum wiszącym nad rodziną. A to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Baaardzo dobra i rzetelna treść rozpisana na zdecydowanie zbyt dużo stron. A szkoda. Ponieważ to książka ważna. Śmiem twierdzić, że być może najważniejsza z tych, które w tym roku przeczytam. Ale napisana zbyt gawędziarskim stylem może zniechęcić wielu do lektury.
A powinien przeczytac ja każdy. Katolik, wierzący niepraktykujący, ateista, antyklerykał. Jestem pod OGROMNYM...
Odważny i ciekawy eksperyment literacki mający na celu uzmysłowienie nam czym grozi nasz ślepy pęd do stworzenia sztucznej inteligencji a tym samym przekazaniu maszynom władzy, która któregoś dnia może przebić nas samych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest ten King, którego lubię... Banalne, przewidywalne, nijakie... Niby książka próbuje przekazać istotne wnioski o potrzebie akceptacji inności ale robi to w tak sztampowy sposób, że za kilka tygodni nie będę już pamiętała o czym była.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCenię i wielbię Wojciecha Tochmana za to jak wyraziście potrafi uzupełnić bardziej faktograficzne reportaże o głęboki, bolesny ludzki wymiar. Reportaży o kambodzańskim reżimie Pol Pota i bestialstiwe czerwonych kmerów jest bowiem na rynku spory wybór. Tochman potrafi jednak dodać temu tematowi zupełnie nowej wartości. On nie skupia się na faktach historycznych. On...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
No i nie zaiskrzylo. Ferrante pozostanie już dla mnie pisarką jednej powieści: tetralogii neapolitańskiej. Z innymi jej powieściami jak widać mam pod górkę. "Obsesyjna miłość" podobała mi się na pewno bardziej niż bardzo słaba "Córka" ale po prostu mnie nie porwała a momentami wręcz nudziła.
Końcówka zdecydowanie nadrabia resztę ale to wciąż za mało by całość mnie...
Reportaż bezpardonowo obnazajacy blaski i cienie polskiego rynku pracy i pietna jakie odcisnela na nim transformacja ustrojowa.
Nie ze wszystkim się w tej ksiazce zgadzam ale muszę przyznać, że ta lektura dała mi dużo do myślenia i wyrwala z warszawsko korporacyjnej banki mydlanej. Niektóre aberracje naszego rynku pracy walą po trzewiach i wołają o pomstę do nieba.