Ostatni trop. Tajemnica zaginięcia sióstr Lyon

528 str. 8 godz. 48 min.
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-03-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-03-23
- Liczba stron:
- 528
- Czas czytania
- 8 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366736719
- Tłumacz:
- Mariusz Gądek
W kwietniu 1975 roku na przedmieściach Waszyngtonu zaginęły dwie dziewczynki, siostry Lyon. Śledztwo utknęło w miejscu, ciał nie odnaleziono, a zdarzenie uznano za niewyjaśnione. Jednak trzydzieści lat później dzięki niestandardowym metodom i dociekliwości detektywów udało się rozwikłać zagadkę. Sprawa stała się wzorcowa i stanowi krok milowy w dziejach amerykańskiej kryminalistyki.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ostatni trop. Tajemnica zaginięcia sióstr Lyon w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ostatni trop. Tajemnica zaginięcia sióstr Lyon
Poznaj innych czytelników
1221 użytkowników ma tytuł Ostatni trop. Tajemnica zaginięcia sióstr Lyon na półkach głównych- Chcę przeczytać 652
- Przeczytane 557
- Teraz czytam 12
- Posiadam 127
- 2021 47
- 2022 28
- Reportaż 19
- 2023 16
- Literatura faktu 13
- Audiobook 9



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatni trop. Tajemnica zaginięcia sióstr Lyon
Doczytałam gdzieś 1/3 książki. Nie nazwałabym tego reportażem. Podanie szczegółowych zapisów wywiadów z podejrzanym ma swój plus, pozwala wyrobić własną opienie. Moja jest taka, że zmiany zeznań, czy nawet przyznanie się do winy, po tak przeprowadzonych rozmowach, nie mogą służyć za dowody winy. Detektywi praktycznie wymuszali te zmiany. Autor niestety w swoich komentarzach także kierował się uprzedzeniem i błędnymi argumentami takimi jak - tylko osoba, która kłamie powiedziałaby to tak czy tak - w kwestiach w których wchodzi element indywidualnej interpretacji, insynuował oczywistość. Dla mnie w tej argumentacji nie było logiki ani obiektywizmu.
Doczytałam gdzieś 1/3 książki. Nie nazwałabym tego reportażem. Podanie szczegółowych zapisów wywiadów z podejrzanym ma swój plus, pozwala wyrobić własną opienie. Moja jest taka, że zmiany zeznań, czy nawet przyznanie się do winy, po tak przeprowadzonych rozmowach, nie mogą służyć za dowody winy. Detektywi praktycznie wymuszali te zmiany. Autor niestety w swoich komentarzach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię reportaże i książki opisujące prawdziwe zbrodnie, wydarzenia. Ta książka niestety trochę mnie wymęczyła. To opis żmudnych przesłuchań głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia sióstr Lyon, trwających prawie dwa lata. I tak samo jak śledczy mieli dość wałkowania w kółko praktycznie tego samego, tak samo ja też w wielu momentach odpadałam. Jeśli Autor chciał pokazać jak trudne jest dochodzenie do prawdy i wyciąganie zeznań, to udało mu się to w stu procentach.
Lubię reportaże i książki opisujące prawdziwe zbrodnie, wydarzenia. Ta książka niestety trochę mnie wymęczyła. To opis żmudnych przesłuchań głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia sióstr Lyon, trwających prawie dwa lata. I tak samo jak śledczy mieli dość wałkowania w kółko praktycznie tego samego, tak samo ja też w wielu momentach odpadałam. Jeśli Autor chciał pokazać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest bardzo dokładnym zapisem rozmów z osadzonym, który jest podejrzewany o morderstwo sióstr. Jest to bardzo szczegółowa i drobiazgowa analiza, momentami wciągająca a momentami się dłuży. Niemniej doceniam trud autora dla tak drobiazgowego zapisu.
Książka jest bardzo dokładnym zapisem rozmów z osadzonym, który jest podejrzewany o morderstwo sióstr. Jest to bardzo szczegółowa i drobiazgowa analiza, momentami wciągająca a momentami się dłuży. Niemniej doceniam trud autora dla tak drobiazgowego zapisu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę wysłuchałam 10h przesłuchań faceta, na którego winę nie ma żadnego dowodu?
Naprawdę wysłuchałam 10h przesłuchań faceta, na którego winę nie ma żadnego dowodu?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się czegoś innego. Myślałam, że będzie więcej samej historii zaginięcia i śledztwa, które trwało, a tu faktycznie uwzględniono tylko ten ostatni trop. Wszystko toczy się w oparciu o momentami nużące rozmowy mające w sobie niewiele z prawdy, bo podejrzany kłamie jak z nut. Jeżeli ktoś spodziewa się klasycznego true crime o zaginięciu sióstr to z pewnością się rozczaruje.
Spodziewałam się czegoś innego. Myślałam, że będzie więcej samej historii zaginięcia i śledztwa, które trwało, a tu faktycznie uwzględniono tylko ten ostatni trop. Wszystko toczy się w oparciu o momentami nużące rozmowy mające w sobie niewiele z prawdy, bo podejrzany kłamie jak z nut. Jeżeli ktoś spodziewa się klasycznego true crime o zaginięciu sióstr to z pewnością się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak to z true crime bywa może być wstrząsające, porywające od pierwszej strony i trzymające w napięciu...a może być ciekawy temat ale sposób przekazania fatalny. W mojej opinii tutaj mamy ten drugi przypadek. Rozumiem zamysł autora, aby opisać historie w oparciu o przesłuchania....ale mój Boże! Chcialam rzucić ksiazka o ścianę za każdym razem gdy czytalam: to wszytsko co wiem i z ręką na sercu. Mimo wstrząsającej historii ksiazka jest nudna i wlecze się jak flaki z olejem
Jak to z true crime bywa może być wstrząsające, porywające od pierwszej strony i trzymające w napięciu...a może być ciekawy temat ale sposób przekazania fatalny. W mojej opinii tutaj mamy ten drugi przypadek. Rozumiem zamysł autora, aby opisać historie w oparciu o przesłuchania....ale mój Boże! Chcialam rzucić ksiazka o ścianę za każdym razem gdy czytalam: to wszytsko co...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMęczyłam tą książkę chyba dwa miesiące, robiłam kilka podejść i w końcu skończyłam, ale jest to pozycja średnia.
Książka jest w większości zapisem rozmów patologicznego kłamcy z zespołem policji. Ciągle są wałkowane te same rzeczy, z gościa nie można nic wyciągnąć, jak już coś wychodzi to nie można tego potwierdzić. W większość są to spekulacje i domysły, bo ostatecznie sióstr nie odnaleziono. Zmęczyła mnie ta pozycja, mocno rozwleczona, choć sama historia ich zaginięcia jest zagadkowa.
Męczyłam tą książkę chyba dwa miesiące, robiłam kilka podejść i w końcu skończyłam, ale jest to pozycja średnia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest w większości zapisem rozmów patologicznego kłamcy z zespołem policji. Ciągle są wałkowane te same rzeczy, z gościa nie można nic wyciągnąć, jak już coś wychodzi to nie można tego potwierdzić. W większość są to spekulacje i domysły, bo ostatecznie...
Jak nie lubię kryminałów czy thrillerów, to dobrym reportażem true crime nie pogardzę ;). A do twórczości Marka Bowdena byłam już pozytywnie nastawiona po udanej wcześniejszej lekturze "Polowania na Escobara". Tym razem dziennikarz wziął na tapet głośną sprawę z połowy lat siedemdziesiątych, kiedy to w jednym z centrów handlowych stanu Maryland zaginęły siostry Lyon. Były to dwie dziewczynki, których los przez długi czas pozostał nieznany, a śledztwo umknęło w martwym punkcie. Aż po niemal czterdziestu latach śledczy postanowili jeszcze raz porozmawiać z Lloydem Welchem, przebywającym w więzieniu przestępcą, który w tamtej sprawie był świadkiem. Może widział coś jeszcze, czego początkowo nie powiedział policji...?
"Ostatni trop" to dobrze napisany reportaż, ale nie wciągnął mnie tak jak "Polowanie na Escobara". Przede wszystkim zabrakło mi szczegółów śledztwa z lat siedemdziesiątych - Bowden skupił się na sprawie Welcha, a dawne informacje wplatał o tyle, o ile były związane z bohaterem książki. Rozumiem zamysł, ale jestem przekonana, że przebieg śledztwa nadałby reportażowi dodatkowych emocji i przyspieszył początkową akcję. Można by za to spokojnie wyciąć fragmenty przesłuchań Welcha, których w książce jest mnóstwo. Przestępca był nałogowym kłamcą, co i rusz zmieniał swoje zeznania, a Bowden bardzo wyraźnie uchwycił te zmiany. W pewnym momencie zaczynało to jednak nużyć, akcja posuwała się niewiele dalej, a opowieści Welcha robiły się coraz bardziej powtarzalne. Doceniam skrupulatność autora w pracy nad reportażem, ale jego drobiazgowość niekoniecznie była tu zaletą.
Sama sprawa sióstr Lyon była dla mnie bardzo ciekawa, bo wcześniej o niej nie słyszałam. Choć nie było co liczyć na szczęśliwe zakończenie - w końcu nawet w książce padło, że po czterdziestu latach już nie szuka się sprawcy, ale raczej ciał... A jednak śledczym udało się dowiedzieć dużo więcej niż w latach siedemdziesiątych, choć ciał nigdy nie znaleziono. Były fragmenty, które czytało mi się świetnie, inne okazały się wciągające i straszne, ale nieraz też odkładałam lekturę na bok, zmęczona powtórzeniami. Na szczęście lata doświadczenia Bowdena w dziennikarstwie robią swoje, jeśli chodzi o język i styl, więc nawet przez te nudniejsze fragmenty przebrnęłam dość sprawnie i całość oceniam jako dobrą.
Jak nie lubię kryminałów czy thrillerów, to dobrym reportażem true crime nie pogardzę ;). A do twórczości Marka Bowdena byłam już pozytywnie nastawiona po udanej wcześniejszej lekturze "Polowania na Escobara". Tym razem dziennikarz wziął na tapet głośną sprawę z połowy lat siedemdziesiątych, kiedy to w jednym z centrów handlowych stanu Maryland zaginęły siostry Lyon. Były...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ciekawa,jednak za dużo mało istotnych szczegółów. Powoduje to o wiele dłuższe czytanie a niekiedy budzi wręcz niechęć, co nie oznacza że nie jest warta po jej sięgnięcie. Uważam jednak że dobrze do niej podejść z czystą głową i bez większych wymagań.
Książka ciekawa,jednak za dużo mało istotnych szczegółów. Powoduje to o wiele dłuższe czytanie a niekiedy budzi wręcz niechęć, co nie oznacza że nie jest warta po jej sięgnięcie. Uważam jednak że dobrze do niej podejść z czystą głową i bez większych wymagań.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię takie książki. To się chyba fachowo nazywa literatura faktu. Trochę za tą książką chodziłam trochę się jej przyglądałam, bo akurat o tej sprawie jakoś nigdy nigdzie nie słyszałam ani nie czytałam. I powiem szczerze, że nie bardzo rozumiem za co aż tak wysokie noty? Mnie to troszkę wymordowało. Tzn nie temat nie sam przypadek porwania tych dzieci i fakt, że nigdy nie potwierdzono co tak na prawdę się z nimi stało, bo nigdy ich nie odnaleziono ani ich ciał. Wymęczyło mnie chyba w tym przypadku to, że tak na prawdę było to 500 stron dialogu pomiędzy podejrzanym a przesłuchującymi go policjantami. Ja rozumiem, że chodziło o to, że on mógł to zrobić a był permanentnym kłamca i wiele czasu zajęło wyciągnięcie z niego czegokolwiek a i tak nie byli w stanie tego potwierdzić .... ale wymordowało mnie chyba nasze polskie tłumaczenie. Autor chiał dobrze tłumacz jeszcze lepiej a wyszło co wyszło, czyli mnoooooogość tłumaczonych na polski tych cudownych amerykańskich wstawek...... to na serio było jak dialogi z jakiegoś serialu policyjnego. Za dużo! I to dosłowne tłumaczenie dialogów gościa który był degeneratem nie bójmy się użyć tego słowa. Nie wiem może ta książka lepiej brzmi w oryginale i może tak ją należało przeczytać. W polskim tłumaczeniu coś mi osobiście zgrzytało.
Lubię takie książki. To się chyba fachowo nazywa literatura faktu. Trochę za tą książką chodziłam trochę się jej przyglądałam, bo akurat o tej sprawie jakoś nigdy nigdzie nie słyszałam ani nie czytałam. I powiem szczerze, że nie bardzo rozumiem za co aż tak wysokie noty? Mnie to troszkę wymordowało. Tzn nie temat nie sam przypadek porwania tych dzieci i fakt, że nigdy nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to