Opinie użytkownika
Mnie najbardziej wciągnęła opowieść o rewolwerowcu wyrównującym swoje długi po śmierci, a zaraz po niej ta pierwsza, o straumatyzowanym dziennikarzu wojennym, który wraca do Afryki zmierzyć się ze swoimi koszmarami. Pozostałe dwa jakoś tak niespecjalnie mnie wciągnęły, ale jedno trzeba im wszystkim przyznać — są zróżnicowane i brutalne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
W przypadku cyklu o Gotreku i Feliksie sprawa jest prosta.
Jeśli by analizować tę książkę jedynie pod kątem wartości literackiej i realizacji klimatów dark fantasy, to daję tej książce jakieś 6/10. Było krwawo, brutalnie i... czy już mówiłem, że jest krwawo i brutalnie?
No to tak, przez całą książkę dwójka bohaterów pakuje się w kłopoty, z których zwykle wyrąbuje sobie...
Przez dobre pół książki ciężko było mi się skupić na treści i jakoś zaangażować w bohaterów. Jedynie wątek podwójnego życia Adasia/Adaloriana wydawał mi się ciekawy i zabawny.
Gdzieś dopiero od połowy książki wciągnąłem się w akcję powieści, ale ostatecznie całość oceniam jako dość przeciętne urban fantasy.
Prozy Głowackiego nie znam, ale Gołkowski jednak zdecydowanie...
Ta książka jest jedną z tych, o których można powiedzieć i napisać bardzo dużo, a i tak jakby nie napisać i nie powiedzieć o niej nic.
Ta książka wciąga jak bagno, fascynuje i przeraża jednocześnie, czasem wywołuje uśmiech politowania, czasem nerwowy chichot, by innym wywołać pełen krindżu szczękościsk lub postawić w gardle gula i oczy zaszklić łzami.
O treści nie będę się...
Nie spodziewałem się w ogóle, że opowieść o niemieckich szturmowcach z kompanii karnej w czasach alternatywnej Wielkiej Wojny, tak mnie wciągnie.
Wciągnęła i chcę więcej, po prostu.
Pamiętam spotkania autorskie z Michałem, na których promował "Moskala", barwnie jak to on, prelegując na temat ciemnych stron transformacji ustrojowej w Polsce i Rosji.
Pamiętam, jak opowiadał, że pisanie tej książki odbiło się cieniem na jego własnym małżeństwie, gdyż tak głęboko zawędrował w meandry psychiki Artura Wiktorowicza, człowieka opętanego żądzą nieograniczonej...
"Ołowiany Świt" czyli 17 mgnień Zony.
Debiut pisarski Michała Gołkowskiego okazał się w mojej opinii całkiem udany.
Od swojej pierwszej książki widać, że Michał umie w barwne opisy. Bywają rozwlekłe, ale nie nużą jak te z "Nad Niemnem" ;).
Miłośnicy militariów też w szczegółowych opisach niuansów działania różnego rodzaju broni i ekwipunku stalkera, znajdą za pewne coś...
Jak na powieść, której głównym bohaterem ma być sympatyczny cyborg i jego robotyczny pies, to jakoś mało Mykoły w Mykole. Miałem wrażenie, że więcej czasu antenowego dostał tu sierżant Wolf i jego perypetie, niż tytułowy bohater.
Mykoła był świetnym bohaterem drugoplanowym w Sybirpunku, a w Mykole chyba nadal nie wyszedł z tej roli.
Historia dosyć sztampowa i nie ma tej...
Jak dobrze, że motyw Olgi urywa się gdzieś w połowie książki, może wcześniej i wraca dopiero pod sam koniec. Nie zniósł bym tyle simpienia do ładnej dziewczyny przez kolejny tom. Już w drugim było tego trochę za dużo.
Już od pierwszego tomu czułem, że Mykoła mógłby być rozwiązaniem większości problemów Chudego i trzymanie przez autora tej strzelby Czechowa tak długo na...
Czuć, że Michał pisał tę trylogię jednym ciągiem i z tomu na tomu miało być więcej, szybciej, lepiej.
Tyle, że nie.
Przez dobre pół książki Chudy próbuje w miarę normalnie (jak na NeoSybirsk) żyć i pracować, ale nijak mu nie wychodzi. Nie wychodzi, ale plot armor działa w najlepsze, a tak lubiana przez autora "karuzela spierdolenia" kręci się też w najlepsze.
A Chudy...
Kampania ta została napisana przez hiszpańskiego reżysera i scenarzystę filmowego i jest to zarazem najmocniejszy element tej historii, jak i największa wada od strony czysto erpegowej.
Wynajęci przez dyrektora hotelu Shepheard's w Kairze Badacze mają 48 godzin na rozwiązanie zagadki tajemniczych zjawisk nękających gości i obsługę hotelu, pakując się w historię o iście...
Że Gołkowski potrafi pisać dobrą literaturę rozrywkową, to już przekonałem się przy okazji pierwszej trylogii w cyklu Komornik.
Pierwszy tom Sybirpunka tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu.
Pierwsze co uderza czytelnika, to plastyczność serwowanych przez autora opisów. Autor snuje wizję iście cyberpunkową, a przedstawiany przez niego NeoSybirsk wraz z jego mieszkańcami...
Takie tam czytadełko na wieczór lub dwa. Jak człowiek był młodszy Piekara wchodził łatwiej, z wiekiem się robi bardziej ciężkostrawny. Jak nie nic lepszego do czytania w danym momencie, to można przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja powieści może nie jest tak wartka, jak w dwóch poprzednich tomach, ale nadal to kawał porządnego Sci-Fi. Wątek protomolekuły i Millera jest nadal dla mnie najbardziej interesujący, ale też dość oszczędnie przez autorów dawkowany. Mogłoby go być trochę więcej, ale może doczekam się w kolejnych książkach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytało mi się to dzieło bardzo dobrze, ale urwało się tak raptownie. Czuję przez ten fakt spory niedosyt.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Teasery tej powieści, publikowane na fanpage autora, sprawiły, że moje oczekiwania co do czwartej książki w dorobku Michała były bardzo duże.
Ostatecznie trochę się zawiodłem, gdyż "Woal", to po prostu dobra książka, nic ponadto.
Caitriona Vess (swoją drogą niepotrzebne udziwnienie imienia tym pierwszym "i" - i tak czytałem Catriona) nie jest tak wyrazistą bohaterką, jak...
Ten tom jest jeszcze lepszy od pierwszego, akcja jeszcze bardziej wartka, a nowi bohaterowie w osobach Avasarali i Bobbie bardzo wyraziści i dobrze skontrastowani z resztą znanych nam już z pierwszego tomu postaci. Wątki polityczne, które w serialu weszły od pierwszego sezonu i były lekko nużące, tutaj dzięki spojrzeniu na nie oczami Avasarali i towarzyszącej jej sierżant...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo książkę sięgnąłem zachwycony serialem i dzięki temu miałem okazję przekonać się dodatkowo jak dobrą adaptację zrobili jego twórcy. The Expanse, to rewelacyjne, rozrywkowe SF, osadzone w stosunkowo niedalekiej przyszłości, gdzie ludzkość skolonizowała Marsa, zasiedliła księżyce wokół Saturna i Jowisza oraz pas asteroid. Nie mu tu jednak magicznie działającej technologii,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Stosunkowo prosta przygoda wprowadzająca do gry fabularnej WH40K RPG: Rogue Trader, którą spokojnie da się rozegrać na jednej, maksymalnie dwóch sesjach.
Scenariusz można potraktować jak swojego rodzaju starter do tej gry, gdyż zawiera skrót najważniejszych zasad i kilka gotowych postaci oraz ich okręt.
Fabuła przygody kręci się wokół odzyskania wraku pewnego zaginionego...
Całkiem przyzwoity scenariusz do Zewu Cthulhu zabierający nas do Krakowa XX-lecia międzywojennego, gdzie w środowisku akademickim i trochę na salonach przeprowadzamy śledztwo w sprawie włamania i kradzieży dokonanej na wystawie archeologiczno-geologicznej Państwowej Akademii Umiejętności. W tle oczywiście są machinacje Zewnętrznego Boga Nyarlathotepa i nawiązania do samych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to