rozwińzwiń

Srebrne Gardło

Okładka książki Srebrne Gardło autora Siri Pettersen, 9788383381862
Okładka książki Srebrne Gardło
Siri Pettersen Wydawnictwo: Rebis Cykl: Wieczni / Vardari (tom 2) fantasy, science fiction
440 str. 7 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Wieczni / Vardari (tom 2)
Tytuł oryginału:
Sølvstrupen
Data wydania:
2024-06-04
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-04
Liczba stron:
440
Czas czytania
7 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383381862
Tłumacz:
Marta Petryk
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Srebrne Gardło w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Srebrne Gardłoi

Nordyckie misterium



1664 106 41

Oceny książki Srebrne Gardło

Średnia ocen
7,5 / 10
117 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Srebrne Gardło

avatar
206
206

Na półkach: ,

Diabła nie ma, fanatycy religijni harcują

Wracamy do Náklavu. Gríf odszedł do swojego świata. Juva próbuje na nowo ułożyć sobie życie po jego zniknięciu. Nie jest jej jednak łatwo. Obiecała społeczności miasta, że szybko pozbędzie się problemu wilkowatości, jednak nadal pojawiają się nowi zarażeni; plotki głoszą, że jest ich nawet więcej, niż do tej pory. Łowczyni, nie do końca wiedząc, jak udobruchać lud Náklavu, postanawia cierpliwie zaczekać, aż wszyscy wieczni umrą (z powodu braku dającej im życie krwi Grífa) i przestaną tworzyć nowych wilkowatych. W międzyczasie dziewczyna chce nadal działać ze swoją drużyną i eliminować tych wilkowatych, którzy jeszcze się ostali.

Przeczekanie obecnej sytuacji staje się jednak niełatwym zadaniem. Wieczni wyjawiają sekrety, które rzucają nowe światło na ich sytuację. Wciąż przybywa wilkowatych. W mieście pojawia się nowa, szybko zdobywająca na znaczeniu grupa, z charyzmatycznym przywódcą na czele. Juvie przyjdzie się zmierzyć z wieloma wyzwaniami – uratowaniem miasta, które nieświadomie zbliża się nad krawędź chaosu, zadbaniem o bezpieczeństwo grupki dziewczynek, z którymi dzieli sekret oraz z wszechogarniającą tęsknotą za diabłem, którego sama uwolniła.

„Srebrne Gardło” to powieść, która wciągnęła mnie bez reszty. Nie ukrywam, że do Náklavu wróciłam po dość długiej przerwie, więc chwilkę mi zajęło, zanim otworzyły się odpowiednie szufladki pamięci i przypomniałam sobie historię nakreśloną w „Żelaznym Wilku”. Bardzo lubię główną bohaterkę, Juvę. Podoba mi się jej zdystansowanie do wszystkich i wszystkiego. Bohaterka zmaga się z wieloma trudnymi wydarzeniami i towarzyszącymi im równie trudnymi emocjami, więc często zamyka się w sobie, izoluje od innych osób, wierząc, że w ten sposób ochroni ich przed niebezpieczeństwami, które zdaje się, że sama przyciąga jak magnes. Pod chłodnym obejściem Juva skrywa jednak szczere i głębokie uczucia wobec najbliższych – ceni i szanuje członków drużyny łowieckiej, troszczy się o dziewczynki, u których objawiły się zdolności czytających z krwi, kocha Grífa, chociaż przyznanie się do tego, zajęło jej wiele czasu. Ten brak bezpośredniości i skrytość sprawiają, że ta bohaterka jest dla mnie świeża i interesująca. Szczególnie ujęła mnie jej relacja z dziewczynkami. Juva przyjmuje wobec nich rolę starszej siostry i opiekunki. Ma plan, aby uczyć je, jak radzić sobie z umiejętnościami czytających z krwi. Czuje się za nie odpowiedzialna i chce chronić je przed tym, przez co sama przechodziła. Bardzo mi się podoba ta rola Juvy. Myślę, że nie jest ona typowa dla głównej bohaterki powieści fantasy. Szablonowa protagonistka jest zazwyczaj bohaterką wydarzeń wojennych, rewolucyjnych, przeżywa przygody, mające na celu doprowadzenie jej do kulminacyjnego punktu fabuły. Jednocześnie najczęściej staje się partnerką i kochanką głównego męskiego protagonisty (który zazwyczaj wcześniej był jej śmiertelnym wrogiem). Może również pełnić poboczne funkcje, najczęściej przyjaciółki, siostry lub córki, jednak zazwyczaj są to mniej znaczące role. Jest to więc bardzo ciekawy wybór, moim zdaniem przełamujący schematy.

To, co również jest odmienne od dzisiaj wydawanych, topowych powieści fantasty jest to, że wątek romantyczny jest bardzo dobrze wyważony. Przez cały ten tom skupiamy się na skomplikowanych uczuciach Juvy wobec Gífa. Ich relacja nie jest sztucznie przyspieszona, główna bohaterka rzeczywiście ma czas na to, aby przemyśleć relację, która ich łączy. W końcu dostałam również powieść, w której relacja między bohaterami jest pełna napięcia i autorka jej nie pogania. Dzięki temu mogłam ekscytować się w niecierpliwości na ponowne spotkanie postaci. Nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się losy tej dwójki w kolejnym tomie.

Bardzo ciekawy był również wątek Srebrnego Gardła. Myślę, że fanatyzm religijny, zorganizowana działalność zaangażowanej grupy wyznawców (zakrawających na fanatyków, członków sekty) są dobrym „narzędziem” do wywoływania niepokoju w czytelniku. Tłum owładnięty jakąś ideą, w dodatku przestraszony i działający w swojej obronie, staje się niebezpieczny, trudny do pokonania. Dodając do tego charyzmatycznego i przebiegłego przywódcę, mamy gotowy przepis na idealnego „straszaka”.

Podsumowując, świetnie się bawiłam z tą lekturą i z ogromną niecierpliwością czekam na kolejny tom!

Diabła nie ma, fanatycy religijni harcują

Wracamy do Náklavu. Gríf odszedł do swojego świata. Juva próbuje na nowo ułożyć sobie życie po jego zniknięciu. Nie jest jej jednak łatwo. Obiecała społeczności miasta, że szybko pozbędzie się problemu wilkowatości, jednak nadal pojawiają się nowi zarażeni; plotki głoszą, że jest ich nawet więcej, niż do tej pory. Łowczyni, nie do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
636
520

Na półkach:

Juva myślała, że wszystko, co zrobiła i co poświęciła sprawi, że wilkowatość zmieni się już tylko w makabryczne wspomnienie. Jednak chorych nie ubywa - wręcz przeciwnie, ulice spływają krwią zakażonych, Róg umarłych wciąż rozbrzmiewa, a coraz bardziej zrozpaczeni ludzie szukają pomocy z każdej możliwej strony.

I odnajdują ją w postaci Srebrnego gardła, kapłana nowej wiary przywiezionej zza morza, którego słowa o odkupieniu win i tajemniczym lekarstwie padają na podatny grunt i który z czasem gromadzi wokół siebie coraz bardziej fanatycznych wyznawców. Wkrótce ani władze Náklavu, ani sama Juva nie mogą go ignorować, a dziewczyna zostaje wplątana w kolejne intrygi i niebezpieczne rozgrywki, których sama nawet w pełni nie rozumie. W dodatku okazuje się, że zanim Gríf ją opuścił, naznaczył ją w sposób, który na zawsze odmieni jej życie i złamie serce.

Naprawdę nieczęsto zdarzają się historie, które byłyby równie klimatyczne, co seria "Vardari". Motyw czerwonego kapturka w przedziwnie krzywym zwierciadle - w skórzanej zbroi i z kuszą w dłoni, polującego na wilki i ludzi opętanych chorobą - sprawił, że w pierwszej części zakochałam się bez pamięci. Autentycznie dałam się jej pochłonąć, w całości i bez zastanowienia i byłam wprost oczarowana. W przypadku drugiego tomu było podobnie, choć… z drobnym poślizgiem.

Wszystko przez to, że początkowo akcja toczy się dość powoli. Brakuje też Grífa oraz dynamiki między nim i Juvą. A jednak Siri Pettersen nie zawodzi i ostatecznie po raz kolejny dostarcza nam emocjonującą, niezwykle nastrojową historię, przy czym jej klimat jest budowany niespiesznie, z początku może trochę niezauważalnie. To znaczy przynajmniej do momentu, gdy poczujecie niepokój już zaciskający Wasze gardła, gdy w pełni uświadomicie sobie beznadzieję sytuacji i ogrom jej konsekwencji. A wtedy będzie już za późno….

Kreacja świata wciąż zachwyca tysiącem drobnych detali, od samego Náklavu przycupniętego na krawędzi klifu i jego ciemnych uliczek, na których rozlega się dźwięk Rogu umarłych, przez ulicę czerwonych latarni, po zagracony dom rodzinny Juvy, pełen wspomnień, kurzu i rekwizytów czytających z krwi. Pettersen potrafi tworzyć obrazy tak plastyczne, tak piękne, mroczne i baśniowe, że wystarczy przymknąć oczy, by zobaczyć, jak budzą się do życia pod naszymi powiekami.

Trochę zabrakło mi natomiast elementów związanych z kulturą i życiem mieszkańców miasta, o których dużo więcej dowiedzieliśmy się w pierwszym tomie, a tutaj są wspominane jedynie mimochodem. Z drugiej strony tym razem autorka przybliża nam zwyczaje innych nacji, a każdy najdrobniejszy szczegół to kolejna cegiełka budująca cudowną atmosferę tej książki.

Juva pozostaje świetną główną bohaterką - zagubioną w zbyt wielkim świecie, do którego została nagle wrzucona, pełną sprzecznych uczuć i wystawioną na kolejne dylematy natury moralnej. Daleko jej do typowej super silnej, idealnej i zawsze znajdującej najlepsze rozwiązanie archetypowej postaci. Ale mimo przeciwności stara się ze wszystkich sił, a w jej rysach i załamaniach jest jakieś ujmujące piękno.

Zresztą, pokochałam już chyba wszystkie postaci w tej historii - niektóre całkowicie niespodziewanie! (Oprócz złoli, zdecydowanie NIE lubimy złoli w tej powieści).

Bardzo ciekawy jest również motyw kultu, fanatyków i postaci tytułowego Srebrnego gardła, które zostały świetnie wykorzystane. Jest to wątek, który niezwykle nas uwiera podczas czytania, frustruje, stresuje i z każdą kolejną stroną coraz bardziej niepokoi.

Tak jak już wspomniałam, z przyczyn fabularnych brakuje tu Grífa (choć skutki jego obecności, czy też nieobecności, są cały czas odczuwalne i wpływają na każdy element historii na mnóstwo ciekawych sposobów),ze względu na co wątek romantyczny jest raczej niezbyt rozwinięty w drugim tomie. Jeśli więc czekaliście na dalsze wspólne losy naszego niespodziewanego duetu, możecie czuć się rozczarowani.

Ale bez obaw - autorka zdecydowanie rekompensuje nam to natłokiem akcji i emocji, zwrotami, tajemnicami, intrygami, trzymającym w napięciu rozwojem wydarzeń i ich kulminacją. Gdy kolejne elementy układanki wskakują na swoje miejsce, możemy tylko obserwować to z coraz większym zachwytem (i przerażeniem).

Siri Pettersen jest też bezsprzecznie mistrzynią zakończeń, które sprawiają, że wręcz nie można sobie wyobrazić, żeby nie sięgnąć od razu po kolejną część. I to jest mój jedyny problem z tą historią - na jej ostatni tom będziemy musieli niestety jeszcze trochę poczekać.

Dobrze, mam jeszcze jeden problem z tą historią - jest o niej zdecydowanie zbyt cicho! Zdaję sobie sprawę, z tego, że to powieść trochę dziwna, trochę inna i nie dla każdego, ale wszystkim fanom mrocznych, baśniowych klimatów, nordyckich inspiracji i konsekwentnej budowy zarówno świata, jak i systemu magicznego (choć nie ma tu stricte magii),na pewno przypadnie do gustu.

Juva myślała, że wszystko, co zrobiła i co poświęciła sprawi, że wilkowatość zmieni się już tylko w makabryczne wspomnienie. Jednak chorych nie ubywa - wręcz przeciwnie, ulice spływają krwią zakażonych, Róg umarłych wciąż rozbrzmiewa, a coraz bardziej zrozpaczeni ludzie szukają pomocy z każdej możliwej strony.

I odnajdują ją w postaci Srebrnego gardła, kapłana nowej wiary...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
12
8

Na półkach:

Tom 2 "Vardari" zabiera do zimnych krain, gdzie na wielu płaszczyznach toczy się walka Juvy – czerwonej łowczyni, potomkini czytających z krwi. Drugi tom to wywarzona przeplatanka wewnętrznych rozterek bohaterki, jak i akcji. Siri manipuluje czytelnikiem. Ten, kto zły, okazuje się dobry, a sama bohaterka, choć z dobrymi intencjami, zaczyna nieświadomie szkodzić. Ten wątek został doskonale rozegrany.

Tom 2 "Vardari" zabiera do zimnych krain, gdzie na wielu płaszczyznach toczy się walka Juvy – czerwonej łowczyni, potomkini czytających z krwi. Drugi tom to wywarzona przeplatanka wewnętrznych rozterek bohaterki, jak i akcji. Siri manipuluje czytelnikiem. Ten, kto zły, okazuje się dobry, a sama bohaterka, choć z dobrymi intencjami, zaczyna nieświadomie szkodzić. Ten wątek...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

319 użytkowników ma tytuł Srebrne Gardło na półkach głównych
  • 174
  • 137
  • 8
99 użytkowników ma tytuł Srebrne Gardło na półkach dodatkowych
  • 51
  • 18
  • 9
  • 8
  • 5
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Srebrne Gardło

Więcej
Siri Pettersen Srebrne Gardło Zobacz więcej
Siri Pettersen Srebrne Gardło Zobacz więcej
Siri Pettersen Srebrne Gardło Zobacz więcej
Więcej