gulinka

Profil użytkownika: gulinka

Nie podano miasta Kobieta
Status Oficjalna recenzentka
Aktywność 1 tydzień temu
706
Książek na półce
przeczytane
1 184
Książek
w biblioteczce
85
Opinii
427
Polubień
opinii
6
recenzji
Nie podano
miasta
Kobieta
Dodane| 1 ksiązkę
Prywatnie i zawodowo miłośniczka literatury. Redaktor językowy i korektor. Chce robić książki, jakie sama chciałaby czytać. Marzy o napisaniu własnej powieści. IG: @guulinka

Recenzje

Okładka książki Sebastian Mila. Autobiografia Sebastian Mila, Leszek Milewski
Ocena 6,5
Recenzja Piłkarska normalność

Kiedy ma się starszego brata, nie sposób uniknąć sportu w domu. Do jednej dyscypliny podchodziłam początkowo z niechęcią i dystansem, inne przyjmowałam od razu. Piłka nożna należała akurat do tych, które zawsze były mi bliskie, choć będąc rocznikiem ‘93, najjaśniej pamiętam dopiero...

Okładka książki Aryjskie papiery Jerzy Dynin
Ocena 6,4
Recenzja Spokojni byliśmy tylko we śnie

Często sięgam po powieści historyczne/wojenne, nie stronię również od publikacji typowo naukowych ani też tytułów biograficznych. Te ostatnie wydają się szczególnie cenne, bo przecież żadna, nawet najlepiej stworzona fabuła nie zdoła w pełni oddać tego, jak faktycznie wyglądały minione...

Opinie


Na półkach: ,

W 1947 roku londyńczycy muszą mierzyć się z mrozami, brakami żywności i opału. W domu mody Hartnella przecinają się drogi Ann i Miriam. Obie straciły wszystkich bliski w czasie wojny. Ann po wyjeździe bratowej zostaje w Anglii zupełnie sama. Miriam próbuje w nowym kraju zacząć życie od nowa, pozostawić za sobą traumy Holokaustu. Bohaterki wspólnie pracują nad tytułową suknią ślubną księżniczki Elżbiety, ale przede wszystkim zaprzyjaźniają się. Obie próbują mierzyć się z własnym życiem, uporać się z traumami, ułożyć wszystko od nowa…

Drugi plan czasowy zabiera nas do współczesnego Toronto, gdzie poznajemy Heather. Kobieta traci babcię, a w jej ręce trafiają próbki haftu. Zdaje sobie wówczas sprawę, jak mało wiedziała o Ann.

W tytule znalazła się suknia, ale to nie ona jest bohaterką tej historii. Tak samo istotą powieści nie jest królewski ślub, na który patrzymy oczami głównych bohaterek z właściwego ich pozycji rzędu. To opowieść o nich samych. Z jednej strony ciepła, pełna wsparcia i lekkiej jak najcieńszy tiul nadziei na nowe życie, a z drugiej pełna bólu, cierpienia…

Jennifer Robson bohaterkami swojej powieści nie czyni kobiet silnych, wierzących w siebie, dążących do celu. Ann i Miriam to „zwyczajne” dziewczyny, na które los zrzucił zbyt wiele, a jednak nie dały się złamać. To historia o zaczynaniu wszystkiego od nowa, zostawianiu za sobą przeszłości, ale też próbie jej przepracowania…

Heather sama w sobie nie daje tej historii wiele. Jej własna historia jest po prostu przyjemna, ale niewyszukana. Jednak to jej obecność i próba rozwikłania tajemnic, o których Ann całe życie milczała, pozwala nam poznać historię przyjaciółek pełniej – zwłaszcza Miriam. Chociaż jako pierwszą poznaliśmy Ann i była ona jakby wysuwana na przód, a współcześnie podążamy za jej wnuczką, to jednak istotniejszą bohaterką jest Miriam i jej historia. To, że możemy ją zobaczyć w całości, jest niezwykle ważne…

W 1947 roku londyńczycy muszą mierzyć się z mrozami, brakami żywności i opału. W domu mody Hartnella przecinają się drogi Ann i Miriam. Obie straciły wszystkich bliski w czasie wojny. Ann po wyjeździe bratowej zostaje w Anglii zupełnie sama. Miriam próbuje w nowym kraju zacząć życie od nowa, pozostawić za sobą traumy Holokaustu. Bohaterki wspólnie pracują nad tytułową...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

W trzecim tomie wracamy do Warszawy w 1916 roku. Niemcy zadomowili się w mieście, wprowadzają własne rozporządzenia, a warszawiakom żyje się coraz gorzej. Bohaterki od początku znajdowały się w trudnej sytuacji, ale teraz naprawdę z trudem wiążą koniec z końcem. Życie znów ich nie oszczędza i przygotowuje kolejne zawirowania.

Lekturę tej części zaczęłam z lekką irytacją, ponieważ na początku pojawił się zabieg, którego jak się okazało bardzo nie lubię, czyli „coś się wydarzyło, ale… nie, jednak ci nie powiem”. Pozostawienie nutki niepewności albo udane „zawieszenie strzelby” może mieć bardzo dobry wpływ na fabułę, zaangażowanie, ale tutaj coś mi nie zagrało. Dalej jednak zupełnie pochłonęły mnie kolejne wydarzenia, przypominając mi dlaczego tak lubię tę serię.

Fabuła jak w poprzedni tomach pełna jest zwrotów akcji, nieoczekiwanych wydarzeń, tajemnic i humoru. W tym ostatnim jak zwykle przoduje babcia Adela – jest wspaniała! Historia z samowarem i rewizją – cudna! Zaczynamy powoli wracać do bankructwa ojca sióstr. Poprzedni tom w tej sprawie umiejętnie wprowadził mnie w błąd. Byłam pewna, że to już zamknięta sprawa. Ta moja pomyłka akurat bardzo mnie cieszy, bo ten lekko kryminalny wątek dodaje ciekawego kolorytu całej historii. Nie brakuje też kolejnych zawirowań w życiu uczuciowym sióstr. Po raz kolejny, tym razem wyraźniej, zostaje nam zasygnalizowane, że przeszłość ciotki Klary, stojącej na straży moralności i dobrego imienia rodziny, kryje wiele tajemnic.

Przy okazji tej lektury zdałam sobie sprawę, która siostra zdobyła najwięcej mojej sympatii – Pola! W „Garści popiołu” znowu dostała więcej miejsca. W drugim tomie raczej pozostawała nieco w cieniu, tutaj fabuła rozkłada się bardziej proporcjonalnie. Przy okazji też w mojej głowie zaczął się pojawiać 𝘴ℎ𝘪𝑝, o którym wcześniej nawet przez chwilę bym nie pomyślała, a tutaj był tak oczywisty… 😍

W trzecim tomie wracamy do Warszawy w 1916 roku. Niemcy zadomowili się w mieście, wprowadzają własne rozporządzenia, a warszawiakom żyje się coraz gorzej. Bohaterki od początku znajdowały się w trudnej sytuacji, ale teraz naprawdę z trudem wiążą koniec z końcem. Życie znów ich nie oszczędza i przygotowuje kolejne zawirowania.

Lekturę tej części zaczęłam z lekką irytacją,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Wiele lat temu, jeszcze w liceum, czytałam „Stokrotki w śniegu” Evansa. Bardzo mi się wówczas podobały, a nawet były wzruszające. W grudniu, szukając powieści świątecznej, postanowiłam wrócić do autora i sięgnęłam po „Listy Noel”. Nie wiem, czy to wina powieści, czy ja stałam się bardziej wybredna (pewnie jednak znacznie bardziej to drugie), ale podobało mi się nieco mniej.

Noel jest redaktorką w jednym z nowojorskich wydawnictw. Kiedy umierający ojciec nalega na rozmowę, w końcu zgada się do niego pojechać. Przez lata – odkąd wysłał ją do szkoły z internatem, gdy była nastolatką – praktycznie nie utrzymywała z nim kontaktu. Pobyt w domu rodzinnym i śmierć ojca powodują, że Noel zmuszona jest zmierzyć się ze wspomnieniami z dzieciństwa, które zdają się stać w zupełnej sprzeczności z tym, jak odbierali jej ojca inni.

Tak jak wspomniałam, to dopiero druga książka autora, którą czytałam, ale mam wrażenie, że podejmowanie tematów relacji rodzinnych jest dla niego bardzo typowe. Historia Noel pokazuje, jak wiele krzywd może wyrządzić brak szczerej rozmowy. Przemilczenie niektórych faktów często motywuje się ochroną bliskiej osoby przed trudną prawdą, zwłaszcza gdy chodzi o dziecko. Każda decyzja ma wówczas ma swoją cenę, ale jednak tylko prawda pozwala do końca zrozumieć własną przeszłością i otaczającą rzeczywistość i uporządkować własne uczucia.

Wszystkim molom książkowym spodoba się fakt, że w powieści często pojawiają się książki. Nie tylko za sprawą pracy Noel, ale też jej prywatnych lektur, kolekcji jej ojca i prowadzonej przez niego księgarni. Większość wzmianek bardzo mi się podobała. Jedynie miałam problem ze scenami z klientami księgarni (oczywiście nie mam tu na myśli Grace!). Czułam się jakbym wracałam do „Pamiętnika księgarza”. W moim odbiorze były bardzo humorystyczne i nijak niepowiązane z całością.

Co do samej historii i zawartego w niej wątku miłosnego nie mam w zasadzie zastrzeżeń. Być może nie było zaskakująco, ale w powieści świątecznej jednak dużo bardziej liczą się emocje i wzruszenia. Tego niestety u mnie zabrakło.

Jestem zdecydowanie team narracja trzecioosobowa. Tutaj pierwszoosobowa spowodowała, że dość długo nie mogłam wczytać się w powieść. Dodatkowo książka jest napisana bardzo prostymi, krótkimi zdaniami, a to nie jest mój styl. Lubię kiedy powieść jest… pełna. Okrąglutka. I kiedy krótkie zdania stoją obok długi, wyrażając istotną treść – wtedy nabierają dodatkowej mocy.

Co na ogromny plus w formie? Cytaty rozpoczynające każdy rozdział związane z pisaniem, czytaniem czy ogólnie z książkami. Doskonale korespondowały z treścią rozdziałów, ale też po prostu bardzo do mnie trafiały.

Wiele lat temu, jeszcze w liceum, czytałam „Stokrotki w śniegu” Evansa. Bardzo mi się wówczas podobały, a nawet były wzruszające. W grudniu, szukając powieści świątecznej, postanowiłam wrócić do autora i sięgnęłam po „Listy Noel”. Nie wiem, czy to wina powieści, czy ja stałam się bardziej wybredna (pewnie jednak znacznie bardziej to drugie), ale podobało mi się nieco...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika gulinka

z ostatnich 3 m-cy
gulinka
2026-03-07 17:34:54
gulinka dodała książkę Serce bez posagu na półkę Chcę przeczytać
gulinka
2026-03-07 15:10:11
gulinka oceniła książkę Suknia. Opowieść o królewskim ślubie na
8 / 10
i dodała opinię:
2026-03-07 15:10:11
gulinka oceniła książkę Suknia. Opowieść o królewskim ślubie na
8 / 10
i dodała opinię:

W 1947 roku londyńczycy muszą mierzyć się z mrozami, brakami żywności i opału. W domu mody Hartnella przecinają się drogi Ann i Miriam. Obie straciły wszystkich bliski w czasie wojny. Ann po wyjeździe bratowej zostaje w Anglii zupełnie sama. Miriam próbuje w nowym kraju zacząć życie od now...

Rozwiń Rozwiń
gulinka
2026-03-07 04:23:42
gulinka dodała książkę Kadry tamtego lata na półkę Chcę przeczytać
2026-03-07 04:23:42
gulinka dodała książkę Kadry tamtego lata na półkę Chcę przeczytać
Kadry tamtego lata Magdalena Załęcka
Średnia ocena:
8.1 / 10
21 ocen
gulinka
2026-03-07 02:51:25
gulinka oceniła książkę Garść popiołu na
6 / 10
i dodała opinię:
2026-03-07 02:51:25
gulinka oceniła książkę Garść popiołu na
6 / 10
i dodała opinię:

W trzecim tomie wracamy do Warszawy w 1916 roku. Niemcy zadomowili się w mieście, wprowadzają własne rozporządzenia, a warszawiakom żyje się coraz gorzej. Bohaterki od początku znajdowały się w trudnej sytuacji, ale teraz naprawdę z trudem wiążą koniec z końcem. Życie znów ich nie oszczędz...

Rozwiń Rozwiń
Garść popiołu Ida Żmiejewska
Cykl: Zawierucha (tom 3)
Średnia ocena:
7.6 / 10
412 ocen
gulinka
2026-03-07 02:46:23
gulinka oceniła książkę Listy Noel na
4 / 10
i dodała opinię:
2026-03-07 02:46:23
gulinka oceniła książkę Listy Noel na
4 / 10
i dodała opinię:

Wiele lat temu, jeszcze w liceum, czytałam „Stokrotki w śniegu” Evansa. Bardzo mi się wówczas podobały, a nawet były wzruszające. W grudniu, szukając powieści świątecznej, postanowiłam wrócić do autora i sięgnęłam po „Listy Noel”. Nie wiem, czy to wina powieści, czy ja stałam się bardziej ...

Rozwiń Rozwiń
Listy Noel Richard Paul Evans
Cykl: Noel (tom 4)
Średnia ocena:
7.6 / 10
222 ocen
gulinka
2026-03-07 02:42:34
gulinka oceniła książkę Godzina zagubionych słów na
4 / 10
i dodała opinię:
2026-03-07 02:42:34
gulinka oceniła książkę Godzina zagubionych słów na
4 / 10
i dodała opinię:

Natasza Socha w „Godzinie zagubionych słów” stara się sprowokować czytelnika do refleksji nad relacjami z bliskimi. Jak bardzo nie doceniamy ich obecności? Ile rzeczy z czasem zaczyna nas dzielić? Niewypowiedzianych żalów, niewyjaśnionych nieporozumień, przemilczanych pragnień…

Każdy z bo...

Rozwiń Rozwiń
Godzina zagubionych słów Natasza Socha
Średnia ocena:
7.4 / 10
322 ocen
gulinka
2026-03-07 02:37:25
gulinka oceniła książkę Sekrety kobiecych dusz na
5 / 10
i dodała opinię:
2026-03-07 02:37:25
gulinka oceniła książkę Sekrety kobiecych dusz na
5 / 10
i dodała opinię:

Po tym, jak dobrze bawiłam się, czytając dwa tomy serii Zawierucha, zaczęłam szukać czegoś podobnego. Tak moją uwagę przykuła seria Edyty Świętek. Wypożyczyłam pierwsze tomy i przeniosłam się do Krakowa oraz na deptak i leśne ścieżki Krynicy. To zupełnie inny rodzaj książek. „Sekrety kobie...

Rozwiń Rozwiń
Sekrety kobiecych dusz Edyta Świętek
Cykl: Saga Krynicka (tom 1)
Średnia ocena:
7.3 / 10
510 ocen
gulinka
2026-03-07 02:32:13
gulinka dodała książkę W obronie miłości na półkę Chcę przeczytać
2026-03-07 02:32:13
gulinka dodała książkę W obronie miłości na półkę Chcę przeczytać
W obronie miłości Magdalena Wojtkiewicz
Średnia ocena:
7.6 / 10
23 ocen
gulinka
2026-03-07 02:29:45
gulinka dodała książkę Sekretna miłość na półkę Chcę przeczytać
2026-03-07 02:29:45
gulinka dodała książkę Sekretna miłość na półkę Chcę przeczytać
Sekretna miłość Krystyna Mirek
Średnia ocena:
8.1 / 10
43 ocen

ulubieni autorzy [12]

Paweł Huelle
Ocena książek:
6,6 / 10
29 książek
1 cykl
Pisze książki z:
169 fanów
Hermann Hesse
Ocena książek:
7,3 / 10
40 książek
2 cykle
Pisze książki z:
896 fanów
Remigiusz Mróz
Ocena książek:
7,3 / 10
95 książek
17 cykli
8035 fanów

Ulubione

Jonathan Carroll - Zobacz więcej
Andrzej Sapkowski Krew elfów Zobacz więcej
Antoine de Saint-Exupéry Mały Książę Zobacz więcej
Wisława Szymborska Nic dwa razy: Wybór wierszy - Nothing Twice: Selected Poems Zobacz więcej
Paulo Coelho Alchemik Zobacz więcej
Antoine de Saint-Exupéry Mały Książę Zobacz więcej
Alan Alexander Milne Kubuś Puchatek Zobacz więcej
Winston Groom Forrest Gump Zobacz więcej
C.S. Lewis Cztery miłości Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
707
książek
Średnio w roku
przeczytane
39
książek
Opinie były
pomocne
427
razy
W sumie
wystawione
450
ocen ze średnią 6,2

Spędzone
na czytaniu
3 789
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
36
minut
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
1
książek [+ Dodaj]