Sekrety Krzyżaków

Okładka książki Sekrety Krzyżaków
Henryk Leśniowski,Andrzej Nowakowski Wydawnictwo: CIA-Books, Svaro historia
152 str. 2 godz. 32 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
CIA-Books, Svaro
Data wydania:
1992-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1992-01-01
Liczba stron:
152
Czas czytania
2 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
8385100695
Tagi:
historia powszechna Krzyżacy zakony rycerskie średniowiecze
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                5,0 5,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Tajemnice grunwaldzkiego pobojowiska Henryk Leśniowski, Romuald Odoj
Ocena 5,0
Tajemnice grun... Henryk Leśniowski,&...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,0 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
83
29

Na półkach: , , ,

''Historia napisana w taki sposób, by zainteresować'' niestety całkowicie się to autorom nie udaje te niekończące, przewijające się przez całą książkę wywody o skojcach, grzywnach i rzeczach które można za nie kupić są tak nudne że czytając zwyczajnie się zasypia. Książka jest jak dla mnie zbyt szczegółowa przez co bardzo nieprzystępna nawet dla kogoś kto tematem się interesuje i chce go poznać z ''innej strony'' jak to mieli twórcy w zamierzeniu. Nie polecam

''Historia napisana w taki sposób, by zainteresować'' niestety całkowicie się to autorom nie udaje te niekończące, przewijające się przez całą książkę wywody o skojcach, grzywnach i rzeczach które można za nie kupić są tak nudne że czytając zwyczajnie się zasypia. Książka jest jak dla mnie zbyt szczegółowa przez co bardzo nieprzystępna nawet dla kogoś kto tematem się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
789
329

Na półkach: , , , , , ,

Książka moim zdaniem nie doceniona, a szkoda, Ma w sobie wielki potencjał, czy zdawaliście sobie sprawę ile tysięcy grzywien, skojców i wiarunków (waluta ówczesnej XIV wiecznej Europy) płacili krzyżowcy monarchom, książętom, możnym tego świata. Była to średniowieczna wersja "lobbingu" na rzecz utrzymania silnej i niezachwianej pozycji Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie.*

Nauczyciele historii nie przekazują tak ciekawych danych jakie zawiera ta cienka książeczka. Nie wszystko jest tak intrygujące, bo większość danych oparta jest na malborskiej księdze kasowej.
W niej Krzyżacy niczym pedantyczni niemieccy odpowiednicy reżimu Hitlera odnotowywali nawet najmniejsze wypłaty z skarbca Zakonu Krzyżackiego i z kiesy wielkiego mistrza zakonu. Porównanie nie jest przypadkowe. Niemcy w dobie "okrutnych czasów" mogli być rozliczeni tylko na podstawie dowodów, zapisków, rozkazów i postanowień zarówno okresu rządów Hitlera jak i Zakonu Krzyżackiego jest udokumentowane i można coś więcej powiedzieć o tamtych czasach.

Niezwykle barwnie opisane są intrygi, turnieje i uczty rycerzy-zakonników, które były "wydarzeniami towarzyskimi" wyższych sfer.

Autorzy zaczerpnęli też do źródła wiedzy o mało znanym aspekcie "rodzinnym" króla Władysława Jagiełly.
Wiedzieliście, że miał pięciu braci. W tym Swidrygałłę był on "czarną owcą rodziny" pałał nienawiścią do wielkiego księcia Witolda, obarczał za "zagarnięcie stolca"(inaczej tronu) Wielkiego Księstwa Litwy. Był zdolny do tego stopnia, że zawiązywał intrygi i dopuszczał się haniebnej zdrady, a zanim "dać gardło pod topór katowski", co robiło wielu za mniejsze przewinienia. Wybaczający i kochający król Władysław najmłodszemu w rodzinie bratu najpierw dał zamek w Kamieniu Podolskim, a po kolejnej zdradzie Witolda, który nota bene z wesela brata-króla, zdążył w samą porę by dojechać na Litwę, bo poinformowali go "zausznicy" o spisek przejęcia tronu przez jego najmłodszego, który zawarł sprzymierzę z Zakonem Krzyżackim.

Po tym wszystkim Władysław Jagiełło ofiarował po śmierci Witolda tron Wielkiego Księstwa Litwy, po śmierci zaś Jagiełły osiemdziesięcioletni nestor planował także wpłynąć na losy polskiej korony.

Zarówno król Polski, jak i wielki książę Witold mieli małżonki od imieniu Anna. Obie były "przekupywane drogi podarunkami" by Zakon krzyżacki zyskał łaskę i wpływ u możnowładców.
Anna, żona Witolda była do tego stopnia "obdarowywana", że panowie krzyżaccy "sfinansowali" jej podróż do Prus i Brandenburgii.

Damy były hojnie "wspomagane" o ile mogły być przydatne w planach zakonników. Dostawały strusie jaja "sporządzone na zlecenie" wielkiego mistrza Krzyżackiego w srebro.

Darami był też żywy lew dla wielkiego księcia Witolda oraz egzotyczna papuga. Są to dane potwierdzone, gdyż Krzyżacy nie przekłamywali tego za, co płacili i co było umieszczane w malborskiej księdze kasowej.

Mało wiadomy jest też fakt, że bardzo wpływowy i znamienity rycerz na usługach Zakonu Krzyżackiego Dypold Kikieritz von Dieber hojnie opłacany z kasy zakonu został niedoszłym "zamachowcem"
na życie króla Władysława Jagiełły.

Zabił Kikieritza Zbigniew z Oleśnicy, późniejszy biskup krakowski, który dla "zmazania" krwi z rąk dostał dyspensę od samego papieża Marcina V, który odpuścił mu winę zamordowania rycerza Dypolda Kikieritza von Diebera.

Król Polski Władysław Jagiełło miał ukochaną siostrę Aleksandrę
(która by ratować kruchy granice Polski i Litwy została wżeniona w rodzinę księcia Ziemowita IV) tylko po to by związać księcia z Polską, a nie dać mu utrzymać kontaktów Zakonem Krzyżackim.
Miało to małe znaczenie.


Zaczynając czytać tą książkę nie uświadamiałem sobie jak wiele się nauczę o losach Polski i Litwy splecionych mocniej niż ktokolwiek mógłby przypuścić.

Nie wiedziałem także, że prócz księży Zakon Krzyżacki rządzony był przez analfabetów. Tym bardziej to zastanawia, gdyż wiele lat Witold pobierał nauki u Krzyżaków, widocznie jednak nie było to czytanie, ale sztuka dyplomacji i lawirowania w celu uzyskania dla siebie jak najlepszej pozycji przy rokowaniach w trakcie rozmów pokojowych.
Wiedza została przez Witolda wykorzystana w późniejszym okresie, kiedy stał się wrogiem Zakonu Krzyżaków.

Jest także sprawiedliwość dziejowa. Prawnuk, który był potomkiem Konrada Mazowieckiego, którego jak wiadomo obarczamy o sprowadzenie Zakonu Krzyżackiego na tereny Prus. Był owy prawnuk wtrącony do lochu przez Zakon Krzyżacki. Interweniował król Polski u wielkiego mistrza zakonu, który wypuścił potomka dobroczyńcy, bo nie miał innego wyjścia.

Mam nadzieję, że to co napisałem o książce zainteresuje was by poszukać tej książki. Warto ją przeczytać.


* źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zakon_krzy%C5%BCacki

(łac. Ordo fratrum domus hospitalis Sanctae Mariae Theutonicorum in Jerusalem, Ordo Teutonicus, OT, niem. Orden der Brüder vom Deutschen Haus Sankt Mariens in Jerusalem,

Książka moim zdaniem nie doceniona, a szkoda, Ma w sobie wielki potencjał, czy zdawaliście sobie sprawę ile tysięcy grzywien, skojców i wiarunków (waluta ówczesnej XIV wiecznej Europy) płacili krzyżowcy monarchom, książętom, możnym tego świata. Była to średniowieczna wersja "lobbingu" na rzecz utrzymania silnej i niezachwianej pozycji Zakonu Szpitala Najświętszej Marii...

więcej Pokaż mimo to

avatar
75
16

Na półkach: ,

Historia napisana w taki sposób, by zainteresować. Rzecz godna polecenia tym osobom, które odrzucał sposób jej przedstawiania i szkolne wbijanie dat do głowy.

Historia napisana w taki sposób, by zainteresować. Rzecz godna polecenia tym osobom, które odrzucał sposób jej przedstawiania i szkolne wbijanie dat do głowy.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
104
55

Na półkach:

Nic odkrywczego,ale można poczytać, o ile ktoś się interesuje tematem. Jeśli z zapałem studiowaliście malborską księgę rachunkową, to się nie zanudzicie :)

Nic odkrywczego,ale można poczytać, o ile ktoś się interesuje tematem. Jeśli z zapałem studiowaliście malborską księgę rachunkową, to się nie zanudzicie :)

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sekrety Krzyżaków


Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd