Smak marzeń

Okładka książki Smak marzeń
Sherryl Woods Wydawnictwo: HarperCollins Cykl: Kroniki portowe (tom 1) Seria: New York Times Bestselling Authors: Powieść obyczajowa literatura piękna
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Kroniki portowe (tom 1)
Seria:
New York Times Bestselling Authors: Powieść obyczajowa
Tytuł oryginału:
The Inn at Eagle Piont
Wydawnictwo:
HarperCollins
Data wydania:
2011-02-25
Data 1. wyd. pol.:
2011-02-25
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323865711
Tłumacz:
Janusz Maćczak
Tagi:
Kroniki portowe
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
119 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
275
268

Na półkach:

Autorka jest przedstawicielką starszego pokolenia i jej widzenie rodziny amerykańskiej jest nieco wyidealizowane. Nie unika trudnych konfliktów jak tu opuszczenie przez matkę piątki swoich dzieci ale znajduje dla niej usprawiedliwienie. Bohaterki są pokiereszowane swoim życiem. W tle miasteczko nadmorskie zbudowane w dużej części przez dziadka i ojca (wybitnego architekta). Dobrze się czyta ale dla cierpliwych. Trochę mdławe.

Autorka jest przedstawicielką starszego pokolenia i jej widzenie rodziny amerykańskiej jest nieco wyidealizowane. Nie unika trudnych konfliktów jak tu opuszczenie przez matkę piątki swoich dzieci ale znajduje dla niej usprawiedliwienie. Bohaterki są pokiereszowane swoim życiem. W tle miasteczko nadmorskie zbudowane w dużej części przez dziadka i ojca (wybitnego architekta)....

więcej Pokaż mimo to

avatar
273
194

Na półkach:

Najpierw był u mnie serial a dopiero potem książka. Czy to źle? Nie.
Czy serial różni się od książki? Odrobinę.
Muszę przyznać, że serial i książka mają w sobie magię, magię, której brakuje nam na co dzień.
To książka pełna miłości, pojednania, rodziny i bycia kochanym. Oczywiście nie jest ona wybitna, ale jest piękna.
Czytając książkę, chwilowo tylko pierwszy tom, chciałoby się mieć siostrę, która po jednym telefonie pakuje się i przyjeżdża, To jest piękne.
Warto przeczytać książkę, uważam że Sherryl Woods to świetna pisarka, która wie, że żeby coś powstało pięknego nie potrzeba scen łóżkowych, wulgaryzmów czy też krwi lub dziwnych akcji. Czasami wystarczy napisać coś łatwego, co sprawi, że pokocha się bohaterów, rodzinę.
Nie dziwię się, że powstał serial na podstawie książki, to był dobry pomysł.
Ps. serial na netflix, super aktorzy i zazdroszczę im tarasu z widokiem na jezioro.

Najpierw był u mnie serial a dopiero potem książka. Czy to źle? Nie.
Czy serial różni się od książki? Odrobinę.
Muszę przyznać, że serial i książka mają w sobie magię, magię, której brakuje nam na co dzień.
To książka pełna miłości, pojednania, rodziny i bycia kochanym. Oczywiście nie jest ona wybitna, ale jest piękna.
Czytając książkę, chwilowo tylko pierwszy tom,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1723
991

Na półkach: ,

Lubię serial Chesapeake Shores, który można znaleźć na Netflixie. I chociaż nie jest to żadne wybitne dzieło, to lubię w nim tę spokojną, małomiasteczkową rutynę oraz opowieść o zwykłych ludziach i zwykłych problemach.

,,Smak marzeń" jest pierwszym tomem opowieści o rodzinie O'Brien. Jego fabuła dosyć mocno pokrywa się z tym co można było zobaczyć w pierwszym sezonie serialu. To tutaj właśnie zostają przedstawieni najważniejsi bohaterowie. O'Brienowie nie są taką do końca zwyczajną rodziną. Piętnaście lat wcześniej przeżyli własny dramat, gdy rodzice postanowili się rozwieść a matka zaczęła nowe życie w Nowym Jorku. Opieką młodsze rodzeństwo otoczyła siedemnastoletnia wtedy Abby. Teraz, dorosła już kobieta na prośbę najmłodszej siostry wraca do miasteczka by pomóc jej w rozwiązaniu problemów. Nie zdaje sobie sprawy, że oprócz własnych, rodzinnych problemów czeka tam na nią także dawny ukochany, którego porzuciła przed laty by móc spełniać się zawodowo w Nowym Jorku.

Chociaż wiedziałam jak potoczą się losy Abby i Trace to z przyjemnością, na nowo obserwowałam jak próbują znaleźć właściwą drogę ku szczęściu. Przyznam, że tutaj, w książce bardziej ich polubiłam, wydali mi się mniej idealni i cukierkowi niż w serialu. W powieści Sherryl Woods także nie ma co się spodziewać pogłębionej psychologii postaci czy gwałtownych emocji targających bohaterów ale lepiej widać ich wątpliwości, chwile zwątpienia czy wręcz przeciwnie radość i pojawiające się emocje.

Opowieść bardzo skoncentrowana jest na Abby i Tracie, tak że pozostałych bohaterów, którzy stanowią rodzinę prawie nie widać. Chyba tylko energiczna, dynamiczna Jess wprowadza mnóstwo zamieszania i napędza akcję. Wątek, który będzie się przewijał dalej przez kolejne części czyli poprawa relacji pomiędzy matką, Meghan a resztą rodziny jest zaledwie zarysowany, pokazując, że to dopiero początek długiej i trudnej drogi.

Tak jak serial jest moim guilty pleasure tak samo książka. Przyjemna, optymistyczna, pozwalająca się zrelaksować i nie wymagająca zbyt wielkiego wysiłku. Idealna na czas gdy czeka się na urlop :)

Lubię serial Chesapeake Shores, który można znaleźć na Netflixie. I chociaż nie jest to żadne wybitne dzieło, to lubię w nim tę spokojną, małomiasteczkową rutynę oraz opowieść o zwykłych ludziach i zwykłych problemach.

,,Smak marzeń" jest pierwszym tomem opowieści o rodzinie O'Brien. Jego fabuła dosyć mocno pokrywa się z tym co można było zobaczyć w pierwszym sezonie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
957
737

Na półkach: , ,

Już to kiedyś mówiłam, a teraz powtórzę: ekranizacje dobrze robią książkom. Po obejrzeniu dwóch odcinków serialu "Chesapeake Shores" i dostrzeżeniu napisu "based on" postanowiłam sięgnąć po książkowy pierwowzór.
Książka, o ile czyta się ją szybko, lekko i przyjemnie, nie wywarła na mnie jakiegoś większego wrażenia. Powieść obyczajowa z elementami romansu. Ot, babskie czytadło, niewymagające, idealne na wakacje. No, i oczywiście przewidywalne.
Rzeczą, której najbardziej nie rozumiem, jest polskie tłumaczenie. Seria w oryginale brzmiąca "Chesapeake Shores" (nazwa własna), stała się "Kronikami portowymi", a tytuł książki "The Inn at Eagle Point", to nagle "Smak marzeń". Szukając tej książki bardzo się zdziwiłam. Gdzie tu sens?

Już to kiedyś mówiłam, a teraz powtórzę: ekranizacje dobrze robią książkom. Po obejrzeniu dwóch odcinków serialu "Chesapeake Shores" i dostrzeżeniu napisu "based on" postanowiłam sięgnąć po książkowy pierwowzór.
Książka, o ile czyta się ją szybko, lekko i przyjemnie, nie wywarła na mnie jakiegoś większego wrażenia. Powieść obyczajowa z elementami romansu. Ot, babskie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
213
169

Na półkach:

Smak marzeń sheryl Woods. Co można powiedzieć o tej książce? Historia rodziny O`Brien. Jest ojciec Mick, który zbudował miasteczko Chesapeake Shores. Jest matka Megan, która odchodzi od męża zostawiając go z małymi dziećmi. Nie może znieść tego że mąż jest ciągle w pracy. I są dzieci, Jess, Abby, Bree i Kevin. Głównymi bohaterkami są tu jednak Jess, która pragnie spełnić swoje marzenie o własnym pensjonacie, ale nie bardzo radzi sobie w biznesie oraz jej siostra Abby, która porzuca swoje dotychczasowe życie w Nowym Jorku, aby pomóc młodszej siostrze. Powrót Abby do rodzinnego miasteczka wiąże się z bolesnymi wspomnieniami, porzuceniem przez matkę oraz dawną miłością- Trace`m. Czy Jess będzie miała swój wymarzony hotelik? Jak potoczą się losy Abby? Czy Mick i Megan znajdą wspólny język po tylu latach? Tego dowiecie się czytając Smak marzeń. :)

Smak marzeń sheryl Woods. Co można powiedzieć o tej książce? Historia rodziny O`Brien. Jest ojciec Mick, który zbudował miasteczko Chesapeake Shores. Jest matka Megan, która odchodzi od męża zostawiając go z małymi dziećmi. Nie może znieść tego że mąż jest ciągle w pracy. I są dzieci, Jess, Abby, Bree i Kevin. Głównymi bohaterkami są tu jednak Jess, która pragnie spełnić...

więcej Pokaż mimo to

avatar
133
38

Na półkach:

Trzymająca w napięciu, opowiada naprawdę ciekawa historie mieszkańców Chesapeake Shores. Bardzo się cieszę, że jest kontynuacją tej serii bo z każdym rozdzialem robi się coraz bardziej interesująco.

Trzymająca w napięciu, opowiada naprawdę ciekawa historie mieszkańców Chesapeake Shores. Bardzo się cieszę, że jest kontynuacją tej serii bo z każdym rozdzialem robi się coraz bardziej interesująco.

Pokaż mimo to

avatar
1973
1244

Na półkach: , ,

To kolejna książka tej autorki i powiem szczerze, że niczym szczególnym mnie nie zaskoczyła ani nie uwiodła. Schemat fabuły jest jakby powieleniem poprzednich powieści, zmienia się jedynie miejsce i bohaterowie, ale z góry można przewidzieć, jakie będzie zakończenie.

Tym razem akcja powieści toczy się w Cheasepeake Shores niedaleko Baltimore, miasteczku wybudowanym przez braci O'Brienów. Miał to być raj dla rodziny i mieszkańców, jednak w rzeczywistości stał się symbolem porażki, utraconych marzeń i szczęścia. Gdy po latach najmłodsza córka Mike'a - Jessica kupuje podupadający pensjonat i pojawiają się kłopoty z jego finansowaniem, na odsiecz przyjeżdża jej starsza siostra - Abby, analityczka giełdowa z Wall Street, która od 15 lat mieszka w NY.
Wracają wspomnienia, dawne skrywane i niezapomniane uczucia, zadawnione konflikty i nieporozumienia rodzinne, urazy i obawy, ale też wiara, nadzieja i szansa na przebaczenie. Wszystkiego możemy się domyślać od pierwszych niemal stron, a już od 30-tej mamy całkowitą pewność.
Książka lekka, łatwa i ...; na pewno na odstresowanie i odprężenie po bardziej wymagającej lekturze.

To kolejna książka tej autorki i powiem szczerze, że niczym szczególnym mnie nie zaskoczyła ani nie uwiodła. Schemat fabuły jest jakby powieleniem poprzednich powieści, zmienia się jedynie miejsce i bohaterowie, ale z góry można przewidzieć, jakie będzie zakończenie.

Tym razem akcja powieści toczy się w Cheasepeake Shores niedaleko Baltimore, miasteczku wybudowanym przez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
274
204

Na półkach: , ,

Co może przynieść nam los? Jak może zmienić nasze plany, życie? Tego właśnie dowiaduje się Abby, gdy pewnego dnia okazuje się, że musi pomóc młodszej siostrze Jess w spełnieniu jej marzeń. Wyjeżdża z Nowego Jorku na wieś i nawet nie spodziewa się że została tam zwabiona podstępem. Jak potoczą się losy zwaśnionej przed laty rodziny? Sięgnij po tą pozycję. Fajna książka na długie wieczory.

Co może przynieść nam los? Jak może zmienić nasze plany, życie? Tego właśnie dowiaduje się Abby, gdy pewnego dnia okazuje się, że musi pomóc młodszej siostrze Jess w spełnieniu jej marzeń. Wyjeżdża z Nowego Jorku na wieś i nawet nie spodziewa się że została tam zwabiona podstępem. Jak potoczą się losy zwaśnionej przed laty rodziny? Sięgnij po tą pozycję. Fajna książka na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
20
15

Na półkach:

Romasidło!

Romasidło!

Pokaż mimo to

avatar
360
347

Na półkach: ,

Książka „Smak marzeń” to pierwsza część cyklu „Kronik portowych”, a dla mnie na pewno nie ostatnia. Ja bardzo lubię takie sagi rodzinne, przy nich najlepiej mi się odpoczywa i to one napawają mnie dobrym humorem i optymizmem.
Mick O'Brien zaprojektował i wybudował prześliczne nadmorskie miasteczko Chesapeake Shores. Chciał stworzyć taki mały raj dla siebie i swojej rodziny. Niestety, życie pokazało, że nie można mieć wszystkiego. Im bardziej zatracał się w pracy, tym bardziej tracił kontakt i więzi z najbliższymi. I tak po latach jego dzieci uciekły od niego, od miejsca, które zamiast zbliżyć wszystkich do siebie, stało się miejscem złych wspomnień. Jedynie najmłodsza Jess z piątki rodzeństwa, pozostała na miejscu i to ona wzywa siostrę na pomoc. Tak zaczyna się przygoda z rodziną O'Brienów.
Abby nie ma czasu na rozpaczanie, kiedy zostawia ją mąż, opieka nad niesfornymi bliźniaczkami i praca na Wall Street, pochłaniają jej tyle czasu, że na nic innego już nie starcza jej sił. A do tego telefon od siostry, która nie chce powiedzieć co się stało, tylko usilnie wymusza na niej powrót, do rodzinnego miasteczka. Abby zawsze czuła się odpowiedzialna za swoje rodzeństwo, i tak jak zawsze, nie umie odmówić Jess, choć grozi to powrotem do miejsca, z którego uciekła, by zapomnieć. Pakuje bliźniaczki i wraca do Chesapeake Shores, w przekonaniu, że nie zbawi tam długo. Na miejscu czeka ją jednak wiele niespodzianek, bo w tak uroczym miejscu nie można się nudzić.
Polubiłam całą rodzinę O'Brienów, a w szczególności pięcioletnie bliźniaczki, babcię (podporę rodziny) i Jess, która ma głowę pełną marzeń i dużo chęci, choć nie zawsze wychodzi jej wszystko tak jak by chciała. Bo tak jak Abby wydawała się być prawie doskonała we wszystkim co robiła, taka dokładna i systematyczna, tak Jess była zupełnym jej przeciwieństwem, ale na szczęście miała na kim polegać. Autorka zaserwowała nam całkiem sporą dawkę relacji rodzinnych, kłótni, zdrad, trudnych wyborów, no i oczywiście miłości.
Ale muszę też wspomnieć o scenerii, w jakiej umieściła swoją powieść Sherryl Woods, bo jest ona fantastyczna. Małe miasteczko, gdzie wszyscy się znają, gdzie nie ma za dużej anonimowości. Gdzie zamiast pośpiechu i wiecznego braku czasu, życie płynie zupełnie innym rytmem. Jest czas by się przejść wieczorem po plaży i przemyśleć parę spraw, jest dużo ciekawych miejsc by udać się na spotkanie, tylko we dwoje. Zamiast wieżowców małe domki z pięknymi, równo przystrzyżonymi zielonymi trawnikami. Chesapeake Shorees to wręcz takie idylliczne miejsce, w którym bardzo bym chciała się znaleźć, które chciałabym by było moim domem.
Polecam !!! Warto chociaż na parę godzin przenieść się do tego raju na ziemi.

Książka „Smak marzeń” to pierwsza część cyklu „Kronik portowych”, a dla mnie na pewno nie ostatnia. Ja bardzo lubię takie sagi rodzinne, przy nich najlepiej mi się odpoczywa i to one napawają mnie dobrym humorem i optymizmem.
Mick O'Brien zaprojektował i wybudował prześliczne nadmorskie miasteczko Chesapeake Shores. Chciał stworzyć taki mały raj dla siebie i swojej rodziny....

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Smak marzeń


zgłoś błąd