Lilavati

256 str. 4 godz. 16 min.
- Kategoria:
- informatyka, matematyka
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-12-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 1954-01-01
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383350363
Fascynujący zbiór anegdot, gier, ciekawostek i zadań matematycznych Lilavati była córką sławnego indyjskiego matematyka z XII wieku – Bhaskary Aćarji. Jest to też tytuł jego dzieła matematycznego, dedykowanego córce, która później sama została matematyczką i filozofką. Lilavati to znaczy urocza, czarująca. I taka jest właśnie matematyka! Książka inżyniera i popularyzatora nauki Szczepana Jeleńskiego o tym samym tytule, mimo że została wydana po raz pierwszy w 1926 roku, cieszy się niesłabnącą popularnością. Jest to zbiór świetnie dobranych zadań i ciekawostek matematycznych, a niektóre sięgają nawet czasów starożytnych. Lilavati to doskonała lektura dla każdego, kto chce bliżej poznać królową nauk, dobrze się przy tym bawiąc.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Lilavati w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lilavati
Poznaj innych czytelników
407 użytkowników ma tytuł Lilavati na półkach głównych- Chcę przeczytać 252
- Przeczytane 145
- Teraz czytam 10
- Posiadam 49
- Chcę w prezencie 9
- Matematyka 6
- Ulubione 4
- Popularnonaukowe 3
- Matematyka 2
- A3) -- POSIADAM 2







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lilavati
„Lilavati” to książka, która odczarowuje matematykę. Autor pisze jasno, z humorem i wyczuciem, prowadząc czytelnika od prostych pomysłów do bardziej zaskakujących koncepcji. Każda zagadka pobudza ciekawość i zachęca do samodzielnego myślenia, bez presji i akademickiego tonu.
„Lilavati” to książka, która odczarowuje matematykę. Autor pisze jasno, z humorem i wyczuciem, prowadząc czytelnika od prostych pomysłów do bardziej zaskakujących koncepcji. Każda zagadka pobudza ciekawość i zachęca do samodzielnego myślenia, bez presji i akademickiego tonu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli napiszę o rozrywkach matematycznych, to pewnie część osób mnie wyśmieje. A jednak. Opowiem wam dziś o książce „Lilavanti”, w której Szczepan Jeleński zebrał różne gry, anegdoty, problemy, w której udowadnia, że matematyka to nauka wspaniała, ciekawa i praktyczna. Dzięki nim można i stymulować mózg, ale również zabłysnąć w towarzystwie „magiczną sztuczką”, albo poznać nowe gry.
Już od pierwszych stron autor urzekł mnie formułą przypowieści. Prezentowane problemy są opisane w jako historyjki np. jak podzielić daną ilość dóbr, gdzie czekać na pocztę, jak zaginęły brylanty, ile śliwek mieści się w koszu. Rozwiązując je stajemy się kimś na kształt detektywa i samoistnie poznajemy cudowne właściwości liczb i figur geometrycznych. U nas jest taka tendencja, aby dzielić ludzi na ścisłowców i humanistów. Istnieje przekonanie, że czytanie jest domeną tych drugich, jakże mylne. Jeleński pokazuje, że w matematyce ważne są szczegóły, że początkiem rozwiązania problemu, zagadki jest wyłuskanie odpowiednich danych, następnie wybranie metody. Błędne założenie, może popsuć rozumowanie.
Inne kwestie, jakie autor porusza, również są arcyciekawe. Różnego rodzaju złudzenia (także optyczne),tajniki szachów, domina i gier karcianych oraz różne gry i zabawy matematyczne, a także odgadywanie, które przypomina występ iluzjonisty, ale oparte jest na nauce. Jeleński prezentuje zagadnienia związane z liczbami i logiką z różnych zakątków świata. Pokazuje, że ludzie od wieków bawili się matematyką, że to wyjątkowo twórcza nauka.
Sama nie wierzę, jak wspaniale bawiłam się z tą książką. Być może mamy coraz lepsze narzędzia, do robienia różnego rodzaju obliczeń, ale głowa w dalszym ciągu domaga się stymulacji, najlepiej w formie zabawy. I to proponuje, to daje nam Jeleński. Nawet kiedy podawał rozwiązanie i drogę do jego uzyskania nie poddawałam się. Ciekawa forma przedstawienia problemu sprawiła, że ja wręcz pragnęłam go sama rozwiązać.
Jeżeli napiszę o rozrywkach matematycznych, to pewnie część osób mnie wyśmieje. A jednak. Opowiem wam dziś o książce „Lilavanti”, w której Szczepan Jeleński zebrał różne gry, anegdoty, problemy, w której udowadnia, że matematyka to nauka wspaniała, ciekawa i praktyczna. Dzięki nim można i stymulować mózg, ale również zabłysnąć w towarzystwie „magiczną sztuczką”, albo poznać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMatematyka, królowa nauk i zmora wielu. Przynajmniej do czasu, aż zdamy sobie sprawę, że może być interesującą, a wtedy często jest już dla nas ciut za późno, żeby poświęcać duże ilości czasu na jej naukę. Z pomocą przychodzi “Lilavati” Jeleńskiego - przynajmniej jeśli lubicie tego typu rozrywki.
Osobiście jestem dość mocno rozdarty w ocenie “Lilavati”. W gruncie rzeczy jest… dokładnie tym czym powinno być - autor dostarcza nam książkę doskonale zgodną z jej opisem. Sam nie wiem czemu w trakcie lektury czułem się nieco rozczarowany - może liczyłem na nieco więcej magii? Jeleński przeprowadza nas przez różne anegdoty, zadania i ciekawostki z zakresu matematyki, często przedstawiając kilka wersji tego samego problemu. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić to sposób dostarczenia treści - język autora nie jest szczególnie gładki, chociaż daje nam to, co obiecał to przynajmniej w mojej ocenie treść nie wciąga z czysto literackiego punktu widzenia. I nie chodzi mi tu o samą treść, po prostu widać (zwłaszcza przy anegdotach),że autor jest bardziej matematykiem niż literatą. A może to kwestia odległości w czasie od pierwotnego wydania? Kto wie - nie oczekujcie jednak, że książka wciągnie Was finezyjnym pisarstwem; jest w niej pewna sztywność, której niby można się było spodziewać, ale jednak szkoda, że jest obecna.
Z racji formy i treści nie jest to pozycja do przeczytania w jedno posiedzenie - to raczej coś, do czego będzie wracać od czasu do czasu, kiedy najdzie Was ochota na nieco łamigłówek. Wydaje mi się, że niezgorszym pomysłem byłoby użycie “Lilavati” by wraz z pociechami spędzić nieco czasu nad matematyką - odnoszę wrażenie, że mnie samego książka zainteresowałaby dużo bardziej, gdybym dostał ją będąc dużo młodszym.
Co tu dużo mówić - Jeleński wywiązuje się ze złożonej obietnicy, a jeśli treść nie jest tym czego oczekiwaliśmy to możemy mieć pretensje tylko do siebie.
https://www.facebook.com/gniazdoszeptunow
Matematyka, królowa nauk i zmora wielu. Przynajmniej do czasu, aż zdamy sobie sprawę, że może być interesującą, a wtedy często jest już dla nas ciut za późno, żeby poświęcać duże ilości czasu na jej naukę. Z pomocą przychodzi “Lilavati” Jeleńskiego - przynajmniej jeśli lubicie tego typu rozrywki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsobiście jestem dość mocno rozdarty w ocenie “Lilavati”. W gruncie rzeczy...
Lilavati to imię córki sławnego matematyka hinduskiego z XI stulecia Bhâskary, zwanego Acâria, a zarazem jest to tytuł jego wielkiego dzieła matematycznego zadedykowanego córce. Autor dokonał wielu odkryć w matematyce i astronomii, a książka „Lilavati. Rozrywki matematyczne” z katalogu Wydawnictwa Zyska świetnie o tym przypomina. To fascynujący zbiór anegdot, gier, ciekawostek i zadań matematycznych, który zainteresuje miłośników tego przedmiotu. Książka inżyniera i popularyzatora nauki Szczepana Jeleńskiego została po raz pierwszy wydana w 1926 roku i cieszy się popularnością aż do dziś. Jest to zbiór ciekawie dobranych zadań i ciekawostek matematycznych, a niektóre z nich sięgają nawet czasów starożytnych. Więcej na blogu: https://ksiazkizabawy.blogspot.com/2024/07/lilavati-rozrywki-matematyczne.html
Lilavati to imię córki sławnego matematyka hinduskiego z XI stulecia Bhâskary, zwanego Acâria, a zarazem jest to tytuł jego wielkiego dzieła matematycznego zadedykowanego córce. Autor dokonał wielu odkryć w matematyce i astronomii, a książka „Lilavati. Rozrywki matematyczne” z katalogu Wydawnictwa Zyska świetnie o tym przypomina. To fascynujący zbiór anegdot, gier,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW matematyce wszystko wydaje się proste i logiczne oraz wolne od niespodzianek, co kojarzy nam się z nudą. Czy tak musi być? Pierwsze doświadczenia z liczbami mogą okazać się fascynującą zabawą przenoszącą do świata wyobraźni i różnorodnych opowieści. Udowadnia to Szczepan Jeleński w swojej książce „Lilavati”. Publikacja jest zbiorem matematycznych anegdot oraz przykładów zadań. Matematyka przedstawiona jest tu jako fascynująca zabawa.
Samym tytułem autor nawiązuje do imienia córki dwunastowiecznego indyjskiego matematyka Bhaskary Aćarja, Lilavanti, która była matematyczką i filozofką. Szczepan Jeleński matematykę prezentuje jako zbiór zagadek, wyjaśnia, w jaki sposób uzyskano określony wynik. Każde zadanie to kilkustronowa opowieść. Autor pokazuje tu, w jaki sposób formę opowiadania można połączyć z matematyką, przeplatać treści, równolegle podsuwać ćwiczenie różnych umiejętności. Z jednej strony osoby sięgające po książkę uczą się czytać ze zrozumieniem, z drugiej koncentrację, trzeciej umiejętność wyłaniania istotnych danych, czwartej analizować je, piątej liczyć.
Każde zadanie pokazuje jak bardzo matematyka może zadziwiać, że czasami dodanie jednego elementu może bardzo zaburzyć ilości cząstek. Mamy tu sporo wskazówek jak się dzielić, jak zyskać na szybkich obliczeniach. Liczby pojawiają się w kontekście realnych przedmiotów, więc wydają się być pozbawione matematycznej abstrakcyjności.
„Lilavati” jest zbiorem opowieści matematycznych, dlatego nie jest to lektura do czytania. To książka do ćwiczenia swojej spostrzegawczości, intelektu, wprawiania się w obliczeniach. Nie będzie to publikacja, którą przeczytacie od deski do deski tylko taka, po którą będziecie sięgać, a po wejściu w kolejną opowieść poświęci się czas na obliczenia, myślenie, czy można było rozwiązać problem inaczej. Piszę o „problemie”, bo każdy bohater stoi przed życiowymi wyzwaniami: podziałem różnych dóbr. Wyzwanie zaczyna się w postaci trudności dokonania takiego podziału. Czasami sprawiedliwość wymaga pożyczenia czegoś od innych. Widzimy tu umiejętność twórczego myślenia, co przekłada się na sporą pomysłowość, współpracy, co wiąże się na włączaniu innych osób do pomocy w zakończenie dylematu, umiejętności dzielenia się i zapłaty za usługę, zgadzanie się na warunki zawartej umowy.
Książka ta podzielona jest na siedem części składających się na rozdziały zawierające anegdoty pozwalające na ćwiczenie bardzo różnorodnych umiejętności matematycznych. Razem z bohaterami przenosimy się do różnych części świata, poznamy różne właściwości liczb. Pojawi się tu też pojęcie liczby magicznej, złudzenia optyczne, dowiemy się jak nasz umysł potrafi nas zwodzić, wejdziemy do świata takich popularnych gier jak szachy, domino, gry karciane, łamigłówki, figle matematyczne.
Dużym plusem tej publikacji jest lekkość wprowadzania do świata matematyki, uświadamiania czytelników, że jest ona wszędzie. Do tego proste wyjaśnienie pozwala na spokojne wchodzenie w zagadnienie, co pozwoli zrozumieć omawiane zagadnienie ubrane w płaszczyk anegdoty. Szczepan Jeleński podsuwając te anegdoty jako spójny zbiór zrobił kawał fantastycznej roboty.
Całość dopełniają bardzo dobrze zszyte strony umieszczone w solidnej oprawie, dzięki czemu książka jest trwała. Zdecydowanie polecam.
W matematyce wszystko wydaje się proste i logiczne oraz wolne od niespodzianek, co kojarzy nam się z nudą. Czy tak musi być? Pierwsze doświadczenia z liczbami mogą okazać się fascynującą zabawą przenoszącą do świata wyobraźni i różnorodnych opowieści. Udowadnia to Szczepan Jeleński w swojej książce „Lilavati”. Publikacja jest zbiorem matematycznych anegdot oraz przykładów...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMatematyka – królowa nauk. Przedmiot w szkole, którego obawiało się wielu. Nauka trudna, ale i szalenie ciekawa. A nawet na swój sposób piękna. Szczepan Jeleński w swojej książce, której tytuł zaczerpnął od imienia córki dwunastowiecznego indyjskiego matematyka Bhaskary Aćarja, Lilavanti, która również zapisała się na kartach historii jako matematyczka i filozofka, pokazuje matematykę z zupełniej innej strony, niż czynią to nauczyciele w szkołach.
Wspomnijmy na początku o tym, że nie jest to publikacja, którą można przeczytać od deski do deski jednego dnia. Jest to po prostu niewykonalne. Dlaczego? Myślę, że nawet miłośnicy matematyk czuliby, że ich głowy mają dosyć ogromu ciekawostek i zadań, jakie znajdują się w środku. Za to wertowanie tej książki w wolnej chwili, od czasu do czasu, sięgając za każdym razem po inne zagadnienie matematyczne, to zdecydowanie lepsza opcja dostarczająca dużo więcej frajdy i szansy na to, że co nieco zostanie w głowie, a samo zagadnienie okaże się znaczniej zrozumialsze.
Książka ta podzielona jest na siedem „części”, które składają się z wielu podrozdziałów. Znajdziecie w niej liczne anegdoty, zadania, które znane są ludzkości od wieku i przez ten czas, w zależności od regionu, nieco się zmieniły. Poznacie różne właściwości liczb czy działań matematycznych oraz zgłębicie liczby magiczne. Poczytacie o złudzeniach optycznych i zwodniczych zadaniach albo zajmiecie się odgadywaniem brakujących liczb. Autor zdradza również tajniki szach, domina i kart. A na koniec dzieli się z nami grami, łamigłówkami, czy figlami matematycznymi.
I wszystkie te informacje i zagadnienia omawia w taki sposób, że nawet ci oporni będą w stanie zrozumieć przeróżne mechanizmy matematyki. Nawet jeśli za pierwszym razem nie załapiecie „o co chodzi” – nie przejmujcie się, czasem trzeba przeczytać coś i przeanalizować więcej niż raz, by zrozumieć, na czym to, czy tamto polega. Ze Szczepanem Jeleńskim to matematyczne rozumowanie jest trochę łatwiejsze i przyjemniejsze niż standardowe lekcje matematyki.
Zatem jeśli jesteście fanami matematyki, to ta książka jest dla Was bez względu na wiek! Nie będziecie się z nią nudzić, ba!, na pewno dowiecie się z niej czego, o czym jeszcze nie mieliście pojęcia.
Matematyka – królowa nauk. Przedmiot w szkole, którego obawiało się wielu. Nauka trudna, ale i szalenie ciekawa. A nawet na swój sposób piękna. Szczepan Jeleński w swojej książce, której tytuł zaczerpnął od imienia córki dwunastowiecznego indyjskiego matematyka Bhaskary Aćarja, Lilavanti, która również zapisała się na kartach historii jako matematyczka i filozofka, pokazuje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#1388 - „Lilavati” - Szczepan Jeleński - Zysk i S-ka Wydawnictwo
#58/2024
"Książka niniejsza jest przeznaczona głównie dla młodzieży, ale i człowiek dorosły, gdy ją weźmie do ręki, przekona się niewątpliwie, że znajdzie w niej niejedną rzecz nową i ciekawą."
Książka ma 272 strony. Swoją premierę miała dnnia 05.05.2024 roku.
"Lilavati" jest pięknie wydana - w twardej okładce, z ciekawymi grafikami, dzięki czemu bardzo zachęca do rozpoczęcia przygód z matematyką.
Znajdziesz w niej wiele ciekawostek matematycznych, nawet z czasów starożytnych. Zdecydowanie ją polecam.
Kim była tytułowa Lilavati ? - Sięgnij po książkę, aby to odkryć. Dziękuję Zysk i S-ka Wydawnictwo za mój egzemplarz.
https://www.facebook.com/photo?fbid=1194414861854253&set=a.782581979704212
#1388 - „Lilavati” - Szczepan Jeleński - Zysk i S-ka Wydawnictwo
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#58/2024
"Książka niniejsza jest przeznaczona głównie dla młodzieży, ale i człowiek dorosły, gdy ją weźmie do ręki, przekona się niewątpliwie, że znajdzie w niej niejedną rzecz nową i ciekawą."
Książka ma 272 strony. Swoją premierę miała dnnia 05.05.2024 roku.
"Lilavati" jest pięknie wydana - w twardej...
Jestem i zachwycona i przerażona jednocześnie. LILAVATI Szczepana Jeleńskiego, to książka wyjątkowa, bo pokazuje matematykę w arcyciekawy sposób. Autor wybrał fascynujące zadania i je nam przedstawił w formie niemalże przypowieści. Przeraziło mnie zaś to, że zdałam sobie sprawę iż o matematyce wiem bardzo mało, a nawet to, co myślałam, że wiem, jest tylko powierzchowne i ulotne - bo uleciało z biegiem czasu.
LILAVATI, to potężny zbiór zadań, które bawią, uczą i sprawiają, że mózg dymi. To książka, jak sam autor napisał, do podczytywania, do ciągłego powracania do niej, do czytania etapami, do rozwiązywania i grania. Prawda jest taka, że LILAVATI pokazuje potęgę matematyki i jej absolutnie niesamowite zastosowania. Pokazuje także, jak rzadko kierujemy się w życiu logiką - powodem jest jej nieznajomość i brak chęci uczenia się, ponieważ logika nie jest łatwa, ale jest narzędziem bezcennym.
Matematyka uczy myślenia. To genialny sposób na ćwiczenie umysłu. Nie jest to proste, ale jest diablo satysfakcjonujące. Boję się tej książki, bo stawia mi wyzwania, ale i pociąga mnie.... z tego samego powodu.
Rewelacyjnie wydana, z masą zadań typu: Ile wody jest w beczce? To nie jest lektura lekka, ale jaka satysfakcjonująca! Myślę, że ta pozycja ma moc wyzwalania miłości do matematyki. Szkoda, że w szkołach nie uczą w ten sposób... przedmiotów ścisłych. Bardzo polecam! Gigantycznie cudowna książka stymulująca mózg.
wilk, koza i kapusta
Wydawnictwo Zysk i S-ka
egzemplarz recenzencki
Jestem i zachwycona i przerażona jednocześnie. LILAVATI Szczepana Jeleńskiego, to książka wyjątkowa, bo pokazuje matematykę w arcyciekawy sposób. Autor wybrał fascynujące zadania i je nam przedstawił w formie niemalże przypowieści. Przeraziło mnie zaś to, że zdałam sobie sprawę iż o matematyce wiem bardzo mało, a nawet to, co myślałam, że wiem, jest tylko powierzchowne i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMAMO, TATO, NUDZĘ SIĘ !!!
Rozpoczęły się wakacje i nasze latorośle czekają aby podrzucić im pomysł na świetną zabawę. Moją „wakacyjną książką” z okresu dzieciństwa była książka która stała w bibliotece u ojca i była nam, dzieciom, „wypożyczana” tylko w okresie wakacji.
Książka ta, Lilavati” Szczepana Jeleńskiego, nie uczy po szkolnemu matematyki lecz jest skarbnicą zagadek, łamigłówek, gier. Szczepan Jeleński nie był z wykształcenia matematykiem lecz inżynierem. Znajdziemy w tej książce zadania chińskie, hinduskie, greckie, arabskie, rosyjskie czy francuskie które swą egzotyką jeszcze bardziej nas fascynowały. Nie wszystkie łamigłówki oparte są na działaniach matematycznych, a jeśli trzeba zastosować matematykę, to tę najprostszą. Dlatego nazywana ta książka była „wakacyjną” bo co roku nasza wiedza matematyczna wzrastała i mogliśmy sięgać do coraz trudniejszych zagadek.
Książka podzielona jest na siedem części. W jednej części poznajemy anegdoty matematyczne, w innych ciekawe właściwości liczb, figury magiczne, szachownice, domino, i wiele innych gier które są doskonałą rozrywką dla całej rodziny.
Z książki mogą korzystać właściwie wszyscy. Najmłodsi do rozwiązania mają bardzo proste zadania które rozwijają logiczne myślenie, nieco starsi mogą zmierzyć się z nieco trudniejszymi zadaniami. Trudniejsze zadania mają podane rozwiązania.
To nie jest książka którą czyta się od razu „od deski, do deski”. To książka w której zabawa i matematyczna spostrzegawczość przynosi sporą dawkę ogromnej satysfakcji, a poznanymi anegdotami można zaimponować rówieśnikom po powrocie z wakacji. Uczy radości z poszukiwania i odgadywania rozwiązań egzotycznych zagadek, odkrywa historie związane z szachownicą, domino, czy możliwość odgadnięcia daty urodzin.
Dziś ta książka jest w moim posiadaniu i nie raz była pomocna przy świetnej zabawy z dorastającymi dzieciakami.
Gorąco polecam i życzę miłej zabawy którą z pewnością dostarczą pomysły z tej książki.
MAMO, TATO, NUDZĘ SIĘ !!!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozpoczęły się wakacje i nasze latorośle czekają aby podrzucić im pomysł na świetną zabawę. Moją „wakacyjną książką” z okresu dzieciństwa była książka która stała w bibliotece u ojca i była nam, dzieciom, „wypożyczana” tylko w okresie wakacji.
Książka ta, Lilavati” Szczepana Jeleńskiego, nie uczy po szkolnemu matematyki lecz jest skarbnicą...
Wspaniała matematyczna rozrywka :)
Wspaniała matematyczna rozrywka :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to