Moja droga Emmie Blue

Okładka książki Moja droga Emmie Blue Lia Louis Patronat LC
Okładka książki Moja droga Emmie Blue
Lia Louis Wydawnictwo: Burda Książki literatura obyczajowa, romans
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Dear Emmie Blue
Wydawnictwo:
Burda Książki
Data wydania:
2021-03-24
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-24
Data 1. wydania:
2020-07-14
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380538832
Tłumacz:
Marta Komorowska
Tagi:
przeznaczenie zakochanie oczekiwanie miłość oświadczyny spotkanie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Moja droga Emmie Blue



przeczytanych książek 1099 napisanych opinii 818

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
307 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
414
312

Na półkach:

Cóż to była za przyjemna przygoda. Nie spodziewałam się, że ta książka tak mi się spodoba.

Nastoletnia Emmie Blue wysyła swój list balonem. Ktoś ten balon odnajduje. Emmie poznaje Lucasa i tak rodzi się przyjaźń na całe życie. To musiało być przeznaczenie.

Od początku myliłam tytuł, w mojej głowie Emmie nie była droga, tylko słodka. I taką też Emmie zapamiętałam z książki – słodką i nieco naiwną. Przez książkę wręcz leciałam, jak ten balonik z listem. Świetnie mi się ją czytało. Książka jest napisana lekkim i przyjemnym językiem. I chociaż nie brakuje w niej tematów poważniejszych i smutniejszych, to jednak bardziej odczuwałam wszystkie pozytywne emocje. Potrzebowałam książki, która poruszy moje serducho i to odnalazłam w „Mojej drogiej Emmie Blue”. A końcówka? Nawet nie starałam się powstrzymać łez wzruszenia.

Jeśli jeszcze nie znacie tej książki, to ja gorąco Was zachęcam do nadrobienia jej.

Cóż to była za przyjemna przygoda. Nie spodziewałam się, że ta książka tak mi się spodoba.

Nastoletnia Emmie Blue wysyła swój list balonem. Ktoś ten balon odnajduje. Emmie poznaje Lucasa i tak rodzi się przyjaźń na całe życie. To musiało być przeznaczenie.

Od początku myliłam tytuł, w mojej głowie Emmie nie była droga, tylko słodka. I taką też Emmie zapamiętałam z...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
324
113

Na półkach:

Lubię emocjonalne książki, takie które trafiają głęboko do serca. I “Moja droga Emmie Blue” taka właśnie była. Emocjonalnie rozłożyła mnie na łopatki. I chociaż na początku z lekka się przestraszyłam, że to będzie kolejna szkolna młodzieżówka to jednak potem okazało się, że opowiada o życiu dorosłych osób.
.
Emmie Blue, tytułowa bohaterka dobija właśnie 30-stki i pragnie wreszcie zaznać szczęścia, prawdziwego związku i miłości. Niestety ciągle coś staje jej na drodze, a dodatkowo demony przeszłości nie chcą wypuścić jej ze swych sideł. Dziewczyna ma wsparcie w przyjaciołach, a zwłaszcza w jednym - Lukasie. Ich przyjaźń była swego rodzaju cudem. Kiedy dziewczyna jako nastolatka wypuściła balon ze swoimi danymi do kontaktu on znalazł go po drugiej stronie oceanu. Od tej pory są nierozłączni, tylko czy nawet taka przyjaźń ma szansę przetrwać próbę małżeństwa Lukasa? Zwłaszcza, że Emmie myślała, że to ona stanie z nim na ślubnym kobiercu?
.
Ta historia daje swego rodzaju nadzieję, że jakkolwiek popaprana by sytuacja nie była to trzeba próbować wyjść z niej obronną ręką, bo to czego szukamy może być na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko znaleźć inną perspektywę. Myślę, że to bardzo wartościowa książka, bo tyle co przeszła w swoim życiu bohaterka to nikt by nie chciał doświadczać, a może o tym przeczytać i może czasami zweryfikować swoje postępowanie. Myślę też, że trafiła do mnie tak mocno, ponieważ w niektórych aspektach się z nią identyfikuje, chociaż na szczęście nie tych najgorszych. Polecam książkę serdecznie, naprawdę warto.

Lubię emocjonalne książki, takie które trafiają głęboko do serca. I “Moja droga Emmie Blue” taka właśnie była. Emocjonalnie rozłożyła mnie na łopatki. I chociaż na początku z lekka się przestraszyłam, że to będzie kolejna szkolna młodzieżówka to jednak potem okazało się, że opowiada o życiu dorosłych osób.
.
Emmie Blue, tytułowa bohaterka dobija właśnie 30-stki i pragnie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
67
57

Na półkach:

„I choć być może świat nie wygląda dokładnie tak, jak byśmy sobie tego życzyli, wystarczy zatrzymać się na chwilę i rozejrzeć, by zrozumieć, że wystarczy to, co mamy: rozświetlone niebo, zapach deszczu, bezpieczne schronienie.”
Zaczynając tę książkę nie miała pojęcia czego się spodziewać. Zaintrygował mnie opis i minimalistyczna okładka, która nie zdradza wiele. Błękitne tło, biało czarne napisy i dłoń, trzymająca różowy balon, który odgrywa kluczową rolę w tej historii.

Autorka od pierwszy stron zaprasza nas do swojego świata. Jej styl pisania jest lekki, pochłaniający i bardzo przyjemny. Poznając losy bohaterów, byłam ciekawa, ale jednocześnie bałam się, że właśnie ta historia złamie moje serce na pół. Ta książka wywarła na mnie ogromne wrażenie.

„Czasem musimy stanąć z czymś twarzą w twarz, żeby uświadomić sobie, że wcale tego nie chcemy."

Emmie Blue jest bohaterką, której strasznie współczułam. Na każdym kroku spotykał ją pech, nieszczęście i zdarzenia, które powinny ją omijać. Było mi przykro, ale jednocześnie byłam z niej dumna, bo walczyła i każdego dnia była coraz silniejsza. Jej pomysł z balonem należał do szalonych, ale pozwolił jej znaleźć prawdziwego przyjaciela. Przyjaciela, którego pokochała, kompletnie inną miłością, niż on obdarzył ją. Od samego początku jak uslyszałam pytanie Lucasa, miałam ochotę go rozszarpać. Ale coś mi w nim nie pasowało.

Poznając kolejne strony wyłapywałam i zaczynałam widzieć rzeczy, które potwierdzały moje przypuszczenia. Poznajemy jeszcze brata Lucasa, który przedstawiony jest w złym świetle. Bohater, którego polubiłam chyba najbardziej.

„Być może dom to nie miejsce, lecz stan ducha. Poczucie, że ktoś cię rozumie, troszczy się o ciebie i cię kocha. „

EMOCJE. Wczułam się w te wszystkie strony niesamowicie. Od samego początku trzymałam kciuki za Emmie. Bałam się i drżałam na myśl co mogę przeczytać na następnych kartkach. Nie raz łzy zatrzymywały się w moich kącikach. To było… niesamowite. Lia Louis wykonała świetną robotę. Emocje bohaterów przeszły na mnie. Byłam nawet nie w połowie, a bałam się czytać dalej!

W końcu stało się nieuniknione, łzy poleciały. To, co zrobiła ze mną autorka jest nie do wytłumaczenia. Nadal nie rozumiem jak można zafundować czytelnikowi tyle emocji na raz. Wartości miedzy wierszami jest tu pod dostatkiem. Akcja toczy się idealnie. Nie za wolno, nie za szybko. Warto czasami zwolnić i przeanalizować tekst, bo możecie zauważyć o wiele więcej niż na pierwszy rzut oka.

„Kiedy ja wypuszczałam balon, zażyczyłam sobie przyjaciela. I go dostałam. Niech przyniesie Ci szczęście.”

Nuda tutaj jest niemożliwa. Poruszonych jest wiele wątków, ale każdy starannie został doprowadzony do końca. Ta książka to moje wielkie czytelnicze zaskoczenie. Lektura nie tyle o przyjaźni i miłości, a o odrzuceniu, radzeniu sobie z problemami, walką z przeszłością i akceptacji samego siebie. Piękna i warta uwagi każdego czytelnika.

„Ale wielu ludzi tylko robi dobre wrażenie. A za zamkniętymi drzwiami pewnie są równie pogubieni jak cała reszta.”

„I choć być może świat nie wygląda dokładnie tak, jak byśmy sobie tego życzyli, wystarczy zatrzymać się na chwilę i rozejrzeć, by zrozumieć, że wystarczy to, co mamy: rozświetlone niebo, zapach deszczu, bezpieczne schronienie.”
Zaczynając tę książkę nie miała pojęcia czego się spodziewać. Zaintrygował mnie opis i minimalistyczna okładka, która nie zdradza wiele. Błękitne...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
426
111

Na półkach: ,

Emmie poznaje Lucasa w nietuzinkowy sposób, gdy ma szesnaście lat wysyła list... czerwonym balonem. Chłopak znajduje go na plaży i tak zaczyna się ich niezwykła historia.

Mija czternaście lat, Emmie i Lucas mają spotkać się w ulubionej knajpie na wyjątkowej kolacji. Po tylu latach znajomości dziewczyna jest przekonana, że usłyszy od niego to upragnione pytanie, na które podobnie jak ona wiele kobiet czeka z utęsknieniem i drżeniem serca.

Jednak zamiast tego upragnionego zdania zakończonym znakiem zapytania i nałożeniem pierścionka musi zmierzyć się z czymś, czego kompletnie się nie spodziewała...

Życie lubi zaskakiwać, niekoniecznie pozytywnie. Ile razy czekamy na coś z tęsknotą, niestety nasze plany marzenia i pragnienia często nijak się mają do rzeczywistości. Serce pęka, ale i z takim poranionym i przepełnionym bólem trzeba iść dalej, trwać i szukać głęboko skrytych pokładów nadziei, której brak tak doskwiera.

Podczas lektury tej książki, było wiele momentów, że tak bardzo współczułam jej bohaterce, by później śledząc jej dalsze losy, zobaczyć, jak bardzo się zmienia na lepsze, rozliczenia się z trudną przeszłością, zyskuję odwagę i jednocześnie stawia czoła niełatwej teraźniejszości pełnej tych większych i mniejszych trudności.

Czytają jej historię sprowadza się powiedzenie, że " nieszczęścia chodzą parami". Emmie podziwiałam za ten jej wewnętrzny upór i to, że mimo tylu niesprzyjających okoliczności doszukiwała się w tym sensu i postępowała tak, by nie zawieść osób, które na nią liczyły.

To piękna i chwytająca za serce opowieść, uczy nas doceniać to co mamy, pokazuje to jak ważna jest rodzina i przyjaciele i napełnia taką otuchą, że nawet jeśli nasz wymarzony scenariusz się nie ziścił to nie znaczy, że nie czeka nas już nic dobrego. Bo przecież " Jeśli dobrze się rozejrzysz, zobaczysz, że masz już wszystko" jak zauważyła jedna z bohaterek tej powieści.

Nie zapominajmy się rozglądać, czasem szczęście jest na wyciągnięcie ręki.

Emmie poznaje Lucasa w nietuzinkowy sposób, gdy ma szesnaście lat wysyła list... czerwonym balonem. Chłopak znajduje go na plaży i tak zaczyna się ich niezwykła historia.

Mija czternaście lat, Emmie i Lucas mają spotkać się w ulubionej knajpie na wyjątkowej kolacji. Po tylu latach znajomości dziewczyna jest przekonana, że usłyszy od niego to upragnione pytanie, na które...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
464
46

Na półkach: , , ,

Szesnastoletnia Emmie Blue wypuszcza czerwony balon w świat z przypiętą karteczką z nadzieją, że ktoś kiedyś go znajdzie. Nie spodziewa się, że tym kimś będzie Lucas, mieszkający we Francji. Chłopak nie to, że jest w tym samym wieku co ona, to jeszcze tego samego dnia ma urodziny. Nastolatkowie zaczynają się ze sobą kontaktować między innymi poprzez rozmowy telefoniczne i tak zaczyna się ich wielka przyjaźń. 14 lat później, w wieku prawie 30 lat, Emmie ma nadzieję, że Lucas w końcu zada jej te najważniejsze pytanie. Nie przepuszcza, że los napisał dla niej całkiem inny scenariusz.
Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Jest to pełna emocji powieść, potrafi wzruszyć, ale też rozbawić. Jest po prostu życiowa i porusza bardzo ludzkie tematy. Od razu polubiłam Emmie, która jest chyba najbardziej ciepłą i wierną przyjaciółką jaką można było by sobie wymarzyć. Przyjaźń z Lucasem jest dla niej czymś najcenniejszym, gdyż zawsze mogli na sobie polegać. Mimo tego, że wiele przeszła w życiu, stara się poukładać życie tak jakby chciała. Jej przyjaciel Lucas też jest nawet ciekawą postacią, mimo że w pewnym momencie zachowywał się delikatnie pisząc nieodpowiednie, to można go też polubić.
Eliott, brat Lucasa, chyba najbardziej skradł mi serce. Człowiek, który zrobi chyba wszystko dla osoby, która na to zasługuje. Czekałam tylko jak będą sceny z jego udziałem. Do tego Rosie i Fox, przyjaciele Emmie z pracy. Ta dwójka to mieszanka wybuchowa, ale też wierni i wspaniali przyjaciele. Najbardziej lubiłam czytać sytaucje właśnie z nimi, gdyż zawsze coś ciekawego mieli do powiedzenia ;) Na koniec Louise, starsza kobieta u której pokój wynajmuje Emmie. Kolejna wspaniała, mądra i dobra osoba. Szkoda tylko, że nie było w książce więcej sytuacji z nią, bo bardzo miło się czytało takie dialogi.
Każda z postaci ma coś w sobie, coś wnosi, że ciężko było się oderwać od tej historii. Też nie chcę za dużo opisywać, ale każda z postaci na swój sposób jest ciekawa, fajnie zarysowana i przede wszystkim działają na emocje.
Rzadko się zdarza żebym oceniała jakąś powieść na dyszkę, ale ta jest dla mnie wyjątkowa i na pewno zostanie mi w głowie na bardzo długo.

Szesnastoletnia Emmie Blue wypuszcza czerwony balon w świat z przypiętą karteczką z nadzieją, że ktoś kiedyś go znajdzie. Nie spodziewa się, że tym kimś będzie Lucas, mieszkający we Francji. Chłopak nie to, że jest w tym samym wieku co ona, to jeszcze tego samego dnia ma urodziny. Nastolatkowie zaczynają się ze sobą kontaktować między innymi poprzez rozmowy telefoniczne i...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
34
7

Na półkach:

Nie mogłam się oderwać, przeczytałam w dwa dni! Polecam!

Nie mogłam się oderwać, przeczytałam w dwa dni! Polecam!

Pokaż mimo to

0
avatar
503
294

Na półkach:

Jest to historia o przyjaźni, w której jedna z osób jest zakochana w drugiej. Wszystko zaczyna się od jednego balona, a kończy na podróży Emmie do Francji. Liczy na to, że jej marzenie się spełni i Lucas wyzna jej miłość. Jednak prawda okazuje się zupełnie inna. Lucas prosi ją o bycie świadkową na jego ślubie. Jest to początek rozwiązania zagadki tajemnicy ich wieloletniej przyjaźni.
Nie sądziłam, że ta książka okaże się tak dobra. Podeszłam do niej jak do każdego jednego romansu, a tu się okazało, że jest to historia rodem z moich ulubionych książek.
Emocje wręcz wylewają się z akapitów podczas lektury. Nie można powiedzieć, że ich brakuje w książce. Lekkie i niewymuszone żarty sprawiają, że czytelnik śmieje się cicho pod nosem. Nieporozumienia wywołują w nim złość, a powoli dawkowane wyjaśnienia wzmagają ciekawość do tego stopnia, że książki nie da się odłożyć nawet na minutę. Generalnie książka jest lekka, a ponadto ma świetnie dopracowany klimat.
Jedyne co mi przeszkadzało to początek, a mianowicie jego pogmatwanie, w którym czasami ciężko było się połapać o co chodzi oraz przeciąganie wyjaśnienia czytelnikowi spraw, które działy się wiele lat wstecz od głównej akcji książki. Przykładowo lekturę przewijają się wspomnienia i wzmianki o pewnej imprezie, ale dopiero pod koniec dostajemy opis wydarzeń. Było to trochę drażniące, bo można było mieć poczucie, że nie wiadomo o czym się czyta i kto może mieć rację w tej kwestii.
Jako całość książka wypadła moim zdaniem bardzo na plus. Jeśli tęsknicie za książkami tj. „Love, Rosie”, czy „Jeden dzień” to ta pozycja będzie dla was idealna.

Jest to historia o przyjaźni, w której jedna z osób jest zakochana w drugiej. Wszystko zaczyna się od jednego balona, a kończy na podróży Emmie do Francji. Liczy na to, że jej marzenie się spełni i Lucas wyzna jej miłość. Jednak prawda okazuje się zupełnie inna. Lucas prosi ją o bycie świadkową na jego ślubie. Jest to początek rozwiązania zagadki tajemnicy ich wieloletniej...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1462
173

Na półkach: , , ,

"Moja droga Emmie Blue" to naprawdę urocza książka. Główna bohaterka może zachowuje się nieraz dziecinnie, ale jej się nie dziwię. Niejako musiała sobie stworzyć swój wewnętrzny świat, żeby przetrwać tyle nieszczęść. Zakończenie stanowi może pewne uproszczenie, ale jednak przypadło mi ono do gustu. Nie lubię mrocznych historii...

Przypadek Emmie Blue pokazuje, że nierzadko mylnie interpretujemy to, co nam się przydarzyło. Obserwując jej zmagania, byłam jednocześnie zaskoczona i niezaskoczona finalnym rozwojem sytuacji. Epilog tylko spotęgował to wrażenie. Nieraz drobna w sumie sprawa potrafi zmienić bardzo wiele...

"Moja droga Emmie Blue" to także opowieść o radzeniu sobie z samotnością, która potrafi nieraz nieźle przytłoczyć. Koniec końców każdy sam musi ułożyć sobie pewne kwestie w głowie. Z różnym skutkiem. Głównej bohaterce się udało, co mi się podoba.

"Moja droga Emmie Blue" to naprawdę urocza książka. Główna bohaterka może zachowuje się nieraz dziecinnie, ale jej się nie dziwię. Niejako musiała sobie stworzyć swój wewnętrzny świat, żeby przetrwać tyle nieszczęść. Zakończenie stanowi może pewne uproszczenie, ale jednak przypadło mi ono do gustu. Nie lubię mrocznych historii...

Przypadek Emmie Blue pokazuje, że nierzadko...

więcej Pokaż mimo to

98
avatar
839
254

Na półkach: , ,

Ta niebieska książka chodziła za mną od kilku miesięcy. W końcu nie mogłam już dłużej tego znieść i ją sobie zakupiłam.
Czym mnie ujęła z zewnątrz? Prostotą, urokiem i minimalizmem.
Opis kusił delikatnością, którą bardzo sobie cenię w powieściach tego typu.
A jakim typem powieści jest ta książka?
Na pewno posiada mocną bazę obyczajową, ogrom humoru oraz kładzie uwagę na pięknie rozwijające się uczucie.
Autorka porusza tematy takie jak:
-wpływ molestowania na dalsze życie, -znęcanie w szkole,
-błędy samotnego rodzicielstwa,
-naprawianie relacji,
-odnajdywanie własnej drogi,
-otwieranie się na ludzi.
Emmie - czasem niezdarna, ale niezwykle urocza, choć bardzo niepewna siebie, skradła moje serce. Pragnęła czegoś zupełnie innego, a życie napisało dla niej zupełnie odmienny scenariusz.
To co najcenniejsze było blisko, ale trzeba było czasu, by mogła to odkryć i docenić.
W jej historii możemy zobaczyć, że traumy z lat szkolnych , trudne dzieciństwo kładą cień na całe nasze życie. Ale może nie na całe? Może trwa do tego momentu kiedy przestaniemy na to pozwalać i odważymy się małymi krokami iść do przodu po lepsze jutro :)
Książka mnie wzruszała, bawiła i bardzo w sobie rozkochała ;)

Ta niebieska książka chodziła za mną od kilku miesięcy. W końcu nie mogłam już dłużej tego znieść i ją sobie zakupiłam.
Czym mnie ujęła z zewnątrz? Prostotą, urokiem i minimalizmem.
Opis kusił delikatnością, którą bardzo sobie cenię w powieściach tego typu.
A jakim typem powieści jest ta książka?
Na pewno posiada mocną bazę obyczajową, ogrom humoru oraz kładzie uwagę na...

więcej Pokaż mimo to

44
avatar
427
183

Na półkach:

Okładka mnie zmyliła, a to po prostu Harlequin

Okładka mnie zmyliła, a to po prostu Harlequin

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Lia Louis Moja droga Emmie Blue Zobacz więcej
Lia Louis Moja droga Emmie Blue Zobacz więcej
Lia Louis Moja droga Emmie Blue Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd